kolacje,śniadania

No to chrup

Pierwszy raz z francuskimi hot-dogami spotkałam się kiedy byłam na studiach i podjęłam pracę w fast foodzie. Tam istniały pod zwykłą nazwą hot dogi. Były naprawdę rozchwytywane przez ludzi. Potem zobaczyłam je na stacjach Orlen a teraz są już wszędzie. W bardzo wygodny sposób podane hod dogi z których nic nam nie wyleci, nie nakapie. A do tego pyszna, chrupiąca bułeczka. Na pewno większoćć z Was skusiła się na te Orlenowskie. Z moim Szczęściem postanowiliśmy zrobić swoje domowe no to chrupy. Początkowo robiliśmy je w zwykłej bułce ale tuż przed wyjazdem z Polski gdzie robiliśmy ostatnie zakupy mój N. znalazł w Biedronce w dziale bułkowym właśnie takie bułeczki jakie mają na Orlenie. Gorąco polecam świetne na śniadanie, kolację czy po prostu przekąskę 🙂

147

Składniki :

  • Bułeczki do no to chup-ów ( z dziurą w środku ) lub zwykłe podłużne bułki
  • parówki
  • ketchup, musztarda

Jeśli nie mamy gotowych już bułeczek z dziurką wykorzystujemy zwykłe podłużne bułki. Odcinamy 1 cm końcówki z jednej strony bułki. Tępym nożem, łyżką czy co tam macie pod ręką ( musi być dość długie, co najmniej musi sięgać do końca bułki ) wsuwamy ostrożnie w sam środek miąższu bułki i dociskamy go delikatnie do boków każdej strony. Należy robić to powoli, ostrożnie i delikatnie żeby bułeczki nam się nie pokruszyły. Gdy mamy już wyciśnięty otwór na taką objętość aby parówka swobodnie się w nim zmieściła wkładamy bułeczki do piekarnika nagrzanego do 180°C obok dokładamy parówki ( można je ugrzać w wodzie ), żeby od razu wszystko razem się grzało. Podgrzewamy do momentu aż bułeczki się podrumienią lub gdy będą wystarczająco ciepłe ( jakieś niecałe 10 minut ). Gdy już wszystko się podgrzeje ostrożnie wyciągamy bułkę za pomocą rękawicy kuchennej lub ściereczki, wlewamy ketchup, musztardę lub po trochu każdego, wkładamy parówkę za pomocą szczypiec i gotowe.

Smacznego chrupania 🙂

Dodaj komentarz