ciasta

Jabłecznik kokosowy z budyniem ( bezglutenowy )

Dwie kruche warstwy, jabłka i pierzynka budyniowa, której bazą jest mleczko kokosowe i biała czekolada. Budyń przygotowany na mleczku koksowym z białą czekoladą zaskoczył mnie niesamowicie pod względem smaku. Na pewno jeszcze nie raz wykorzystam go do innych wypieków. Ciasto najlepiej przygotować w nieco większej formie niż ja aby spód nie był aż tak wysoki co będzie wygodniejsze w konsumpcji. Jeśli chcecie aby warstwa jabłkowa była bardziej okazała i wyczuwalna wystarczy zetrzeć więcej jabłek choć na początku wydaje się, że jest ich dość sporo. Przepis z bloga aronia-wiem co jem .

Składniki na spód :

  • 125 g mąki ryżowej
  • 125 g mąki owsianej bezglutenowej ( zastąpiłam mąką orkiszową jasną )
  • 60 g mąki gryczanej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej
  • 25 g mąki kokosowej
  • 80 g cukru ( zastąpiłam miodem )
  • 200 g masła
  • 2 jajka

Wszystkie mąki, skrobię mieszamy razem. Dodajemy masło, siekamy do konsystencji kruszonki. Dokładamy cukier mieszamy. Na koniec robimy kopczyk z dziurą w środku. Dodajemy jajka. Wyrabiamy całość na gładkie, kruche ciasto. Ciasto można wyrobić również w malakserze.

1/3 ciasta zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki. Pozostałą częścią ciasta wykładamy spód formy o wymiarach 14×28 cm ( u mnie nieco mniejsza ) wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Nakłuwamy widelcem, wkładamy do lodówki na 30 minut. Po tym czasie spód wkładamy do piekarnika nagranego do 180 stopni C . Pieczemy 15 minut.

Nadzienie jabłkowe :

  • 3 jabłka ( użyjcie więcej jeśli chcecie wyższą warstwę jabłkową )
  • 1 łyżka brązowego cukru ( pominęłam. Jeśli jabłka są słodkie cukier jest zbędny )
  • 1 łyżka soku z cytryny

Jabłka obieramy, wycinamy gniazda nasienne. Ścieramy na tarce o dużych oczkach. Skrapiamy sokiem z cytryny i ewentualnie dodajemy cukier, mieszamy.

Jabłka rozkładamy równomiernie na podpieczonym spodzie.

Warstwa budyniowa :

  • 500 ml mleczka kokosowego
  • 1 opakowanie budyniu bezglutenowego waniliowego ( u mnie śmietankowy )
  • 50 g posiekanej białej czekolady bezglutenowej
  • 2 łyżki cukru ( pominęłam ) – słodka czekolada i budyń z cukrem nadają wystarczająco słodyczy

Odlewamy 1/2 szklanki mleka w której rozrabiamy proszek budyniowy. Resztą mleka przelewamy do rondelka, stawiamy na gaz. Dodajemy posiekaną czekoladę. Cały czas mieszamy aż całkowicie się rozpuści. Mleczko z czekoladą zagotowujemy. Wlewamy wcześniej odlane 1/2 szklanki z budyniem, mieszamy. Gotujemy do momentu aż masa zgęstnieje. Ściągamy z ognia. Budyń od razy wylewamy na warstwę jabłek, równamy wierzch.

Pozostałe, odłożone kruche ciasto wyciągamy z lodówki. Tarkujemy na dużych oczkach tarki na sam wierzch ciasta tak aby równomiernie go pokrył. Moje nie zdążyło się schłodzić na tyle aby można je było zetrzeć więc odrywałam małe kawałki i układałam na wierzchu.

Ciasto pieczemy w 180 stopniach C przez 45 minut. Studzimy przed pokrojeniem.

Smacznego 🙂

kolacje,śniadania · przekąski,zakąski,przystawki

Jajka po azjatycku

Jeżeli jesteście smakoszami kuchni azjatyckiej te jajka z pewnością trafią w Wasz gust. Przepis z bloga Kwestia Smaku.

Składniki :

  • 6 jajek
  • 1 łyżka ostrego sosu chili
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 1 łyżeczka miodu lub syropu klonowego
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki białego sezamu
  • szczypiorek
  • kolendra ( opcjonalnie – pominęłam )

Jajka gotujemy na półmiękko ( u mnie na twardo, nie wszyscy domownicy akceptują półmiękkie jajka ). Jajka wkładamy do rondelka, zalewamy wodą. Wstawiamy do gotowania. Od momentu zagotowania odliczamy 4 minuty. Od razu studzimy. Obieramy, przecinamy na pół, układamy na półmisku.

Sezam lekko podprażamy, szczypiorek siekamy drobno. Odstawiamy.

W miseczce mieszamy sos chili, sos sojowy, ocet ryżowy, olej sezamowy, syrop klonowy i przeciśnięty przez praskę czosnek. Polewamy jajka.

Wierzch jajek posypujemy sezamem, szczypiorkiem i kolendrą jeśli chcecie jej użyć.

Smacznego 🙂

pączki

Daktylowe pączki pieczone Donny Hay

Miękkie, wilgotne, zdrowe pączki. Zamiast cukru dodałam miód. Słodyczy wystarczająco więc zrezygnowałam z korzennej posypki cukrowej ale jeśli lubicie słodko lub dodacie mniej słodyczy do ciasta to z posypką będzie idealnie. Przepis Donna Hay .

Składniki : ( wyszło mi 12 pączków i 6 mniejszych muffinek )

  • 180 g miękkich daktyli pozbawionych pestek i pociętych w mniejsze kawałki
  • 1/4 szklanki wrzątku
  • 1 i 1/4 szklanki mąki samo rosnącej ( u mnie mąka pszenna do której dodałam 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej )
  • 3/4 szklanki drobnego cukru ( dodałam 2/3 szklanki miodu )
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mleka
  • 125 g stopionego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Daktyle zalewamy wrzątkiem. Jeśli woda w całości ich nie przykryje, dociskamy do dna łyżeczką aż daktyle będą zanurzone w wodzie. Odstawiamy na 5 minut lub do momentu aż będą miękkie. Miękkie miksujemy lub rozdrabniamy na przykład widelcem na gładką papkę. Odstawiamy.

Mąkę przesiewamy do większej miski. Do mąki dodajemy cukier/miód, jajka, mleko, masło, ekstrakt waniliowy i daktyle. Całość mieszamy do momentu aż składniki dobrze się połączą a ciasto będzie jednolite i gładkie.

Masę rozkładamy do foremek. Pieczemy w temperaturze 160 stopni C przez 12-14 minut lub do tzw. suchego patyczka. Moje pączki nie upiekły się po tym czasie. Potrzebowały 30 minut.

Po wyjęciu z piekarnika i lekkim ostudzeniu możemy obtoczyć w korzennym cukrze. W tym celu mieszamy1/2 szklanki cukru, 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu i 1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej. Upieczone pączki obtaczamy ze wszystkich stron w cukrze.

Smacznego 🙂

sałatki i surówki

Sałatka zimowa

Bardzo syta sałatka z pieczonych warzyw z orzechami, fetą i dressingiem pomarańczowym. Dość niecodzienne połączenia ale uwierzcie, że smakuje to bardzo dobrze. Przepis inmykitchen_pl .

Składniki :

  • 1/2 niedużego batata
  • 1 duży ugotowany burak ( użyłam wcześniej upieczonego )
  • 1 czerwona cebula
  • 3/4 puszki ciecierzycy przepłukanej ( w oryginale soczewica )
  • suszony tymianek
  • suszony rozmaryn ( zastąpiłam oregano )
  • sól
  • oliwa

Warzywa tniemy w niewielką kostkę. Układamy w naczyniu do pieczenia. Dokładamy przepłukaną ciecierzycę/soczewicę. Polewamy niewielką ilością oliwy. Posypujemy ziołami. Ilość wedle upodobań.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. Pieczemy 40 minut aż warzywa będą miękkie i lekko przypieczone.

Ponad to :

  • 100 g sera feta
  • garść posiekanych świeżych ziół jak pietruszka, koperek
  • garść prażonych posiekanych orzechów włoskich ( w oryginale pekan )

Dressing :

  • 2-3 łyżki oliwy
  • sok z 1 pomarańczy
  • 2 łyżeczki miodu
  • szczypta płatków chilli

Wszystkie składniki dressingu umieszczamy w słoiczku. Wstrząsamy tak długo aż składniki się połączą. Dressing najlepiej przygotować zaraz przed wlaniem go do sałatki.

Upieczone warzywa przekładamy do miski. Dodajemy pokruszoną fetę, zioła oraz posiekane orzechy. Wlewamy dressing, mieszamy.

Smacznego 🙂

ciasta

Makowiec leniwy 2 ( bez cukru, glutenu, laktozy )

Druga nieco inna propozycja fit makowca, którego robi się w kilka chwil. Nie jest mocno słodki. Najwięcej słodyczy nadaje mu polewa czekoladowa, której nie polecam pomijać bo razem z ciastem stanowi duet idealny, świąteczny. Zamiast aromatu dodałam kandyzowaną w ksylitolu skórkę pomarańczową, żeby zyskał więcej świątecznego charakteru. Przepis Ona ciągle gotuje.

Składniki :

  • 3 jajka
  • 30 g mielonego maku
  • 30 g mąki orzechowej ( użyłam migdałowej )
  • 30 g mąki kokosowej
  • 30 g pokruszonych migdałów ( u mnie kandyzowana w ksylitolu skórka pomarańczy, mniej niż 30 g )
  • 100 ml mleka roślinnego
  • słodzik np. 30 g erytrytolu ( u mnie miód )
  • kropla aromatu migdałowego do ciasta ( pominęłam )

Wszystkie składniki energicznie mieszamy. Masę przelewamy do formy o wymiarach ok18 x 16 cm wcześniej wyłożonego papierem do pieczenia. Pieczemy w 160 stopniach C z termooobiegiem 25 minut lub tak jak ja piekłam w 170 stopniach C 25-30 minut.

Po wystygnięciu polewamy ganache czekoladowym lub roztopioną czekoladą gorzką min. 70 % miazgi kakaowej i białą czekoladą.

Smacznego 🙂

ciasteczka

Miękkie pierniczki z ziemniakami

Zostało za dużo ziemniaków z obiadu ? Zróbcie pierniki…miękkie, delikatne, puszyste, korzenne. Przepis z bloga Niebo na talerzu .

Składniki : ( Robiłam z połowy porcji. Nie dodawałam jajka. Przepis podaję na całą porcję )

  • 250 g ugotowanych, utłuczonych lub rozgniecionych widelcem ziemniaków. Mogą być te z obiadu ( wykorzystałam puree, które zostało mi z obiadu z dodatkiem masła i mleka )
  • 8 czubatych łyżek miodu
  • 150 g cukru/ ksylitolu/erytrytolu
  • 125 g masła
  • 450 g mąki
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki gorzkiego kakao
  • 1 łyżka przyprawy do pierników
  • 1 jajko
  • ewentulanie 3-4 łyżki posiekanych bakalii np. śliwek, kandyzowanej skórki pomarańczowej, cytrynowej, orzechów, rodzynek itp. ( pominęłam )

Cukier i miód umieszczamy w rondelku. Stawiamy na niewielki ogień i mieszając od czasu do czasu czekamy aż cukier z miodem się rozpuści. Uwaga aby nie doprowadzić do zagotowania masy. Zestawiamy z ognia. Dodajemy masło, pozostawiamy do rozpuszczenia. Na koniec mieszamy aby składniki się połączyły.

W malakserze lub w dużej misce łączymy wszystkie składniki na gładką masę. W zależności od rodzaju mąki oraz rodzaju ziemniaków lub puree jakiego użyjecie wpłynie to na konsystencję ciasta. Ciasto będzie albo zwarte i od razu można będzie wałkować i wycinać pierniki albo zbyt luźne. Moje nie nadawało się od razu do wałkowania. Luźne ciasto należy zawinąć w folię spożywczą dość sporo je spłaszczając i umieścić na 30-45 minut w zamrażarce. Po tym czasie ciasto powinno być już elastyczne. Moje ciasto po 42 minutach było idealne do wałkowania i bardzo dobrze wycinało się ciastka. Kiedy się lekko ogrzało miało konsystencję plasteliny.

Stolnicę oprószamy dość obficie mąką. Ciasto wałkujemy na grubość 5-6 mm ( u mnie nieco cieniej )*. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy partiami w temperaturze 170 stopni C bez termoobiegu lub 160 stopni C z termoobiegiem przez 9 minut.

Pierniki można polukrować.

Smacznego 🙂

*Beata zaznacza, że jeśli ciasto będzie zbyt cienko rozwałkowane to pierniki wyjdą twarde i trzeba będzie czekać aż zmiękną. Moje ciasto było dość cienko rozwałkowane, pierniki również są dużo cieńsze niż w przepisie z, którego korzystałam a mimo to wyszły miękkie i puszyste.

ciasteczka

Kruche pierniczki bezglutenowe

Osoby, które nie tolerują glutenu równie mogą cieszy się tradycyjnymi smakami Świąt. Pierniczki są bardzo kruche, korzenne, bardzo smaczne. Ciasta nie ma potrzeby chłodzić dzięki czemu możemy od razu wycinać ciastka. Musiałam kilka schować do szafki bo nie było by z czego robić zdjęć tak szybko znikały. Przepis bloga Bezbez.pl .

Składniki :

  • 1/2 szklanki mąki gryczanej ( użyłam z kaszy gryczanej, białej, niepalonej )
  • 1/2 szklanki mąki kukurydzianej żółtej
  • 3/4 łyżeczki cynamonu
  • 3 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki cukru kokosowego lub brązowego
  • 1 jajko ( proponuję użyć niewielkie jajko )
  • 2 łyżki oleju kokosowego lub masła klarowanego
  • 2-3 łyżki miodu
  • mąka ziemniaczana do podsypywania ( opcjonalnie )

Masło/olej kokosowy oraz miód przekładamy do rondelka. Stawiamy na mały ogień i czekamy aż składniki się roztopią. Od razu ściągamy z ognia aby masa nie była zbyt gorąca.

W misce mieszamy mąki, przyprawy, sodę oraz cukier. Wbijamy jajko i dodajemy ciepłe nie gorące masło z miodem. Wyrabiamy na gładkie. elastyczne ciasto. Jeśli masa będzie zbyt lepka należy dodać więcej mąki jeśli zbyt sucha dodajemy więcej oleju/masła, ewentualnie więcej miodu ale pierniczki mogą być wtedy dość słodkie. Moja masa była zbyt luźna poprzez dodanie zbyt dużego jajka więc dosypywałam stopniowo mąki w tych samych proporcjach aż ciasto osiągnie konsystencję odpowiednią do wycinania ciastek.

Gotowe ciasto przekładamy na stolnicę. Wałkujemy ciasto na grubość ok 3 mm podsypując je mąką ziemniaczaną.

Powycinane ciastka przenosimy za pomocą szpatułki na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 10-12 minut. Zajrzyjcie co jakiś czas do ciastek bo jest ryzyko mocnego przyrumienienia.

Smacznego 🙂

ciasteczka

Ciastka miodowo-migdałowe

Wyraźnie miodowe ciastka z tą kropeczką nad I, którą jest migdał. Migdał nadaje ciastku charakteru i chrupkiego akcentu dlatego nie polecam go pomijać. Ciastka są miękkie i puszyste w środku a jeśli zamiast cukru użyjecie ksylitol albo erytrytol staną się zdrowszą wersją. Przepis z bloga Delicious place.

Składniki : ( na ok 40 sztuk )

  • 300 g mąki pszennej
  • 100 g mielonych migdałów
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 50 g miękkiego masła
  • 200 g miodu
  • 60 g cukru ( u mnie erytrytol )
  • 1 jajko
  • 2 szczypty soli
  • 40 sztuk migdałów do ozdoby ( użyłam podprażonych migdałów ale mogą być surowe lub w skórkach )

Masło, miód, cukier miksujemy za pomocą miksera przez 1 minutę. Dodajemy jajko, miksujemy. Na koniec bezpośrednio do masy przesiewamy mąkę, migdały, sól, sodę oraz proszek do pieczenia. Miksujemy tylko do połączenia składników.

Z masy formujemy kulki za pomocą wilgotnych dłoni. Kulki powinny być nieco mniejsze niż orzech włoski. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odległościach. W środek każdej kulki lekko wciskamy migdała.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 6-7 minut.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Brioszki migdałowo-kakaowe

Dwukolorowe brioszki idealne na słodką przekąskę czy śniadanie. Nie są za słodkie więc można je smarować ulubionymi dodatkami. Przepis z bloga Delicious place .

Składniki : ( na 9 sporych sztuk )

  • 430 g mąki pszennej
  • 25 g świeżych drożdży
  • 100 ml lekko ciepłego mleka
  • 3 łyżki cukru trzcinowego
  • 100 ml maślanki
  • 1 jajko
  • 100 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka aromatu migdałowego
  • 1 płaska łyżka kakao

Do smarowana brioszek :

  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżki soku z pomarańczy

Do niewielkiej miseczki wsypujemy 1 łyżkę mąki, łyżkę cukru, mieszamy. Wkruszamy drożdże, wlewamy mleko. Wszystko razem rozcieramy aż składniki się połączą. Miseczkę odstawiamy w ciepłe miejsce na 15-20 minut aż drożdże zaczną pracować.

Osobno w misce mieszamy mąkę z cukrem. Wlewamy wyrośnięty zaczyn, maślankę, jajko. Wyrabiamy ciasto drożdżowe. Kiedy składniki się połączą dodajemy masło. Ugniatamy aż ciasto będzie gładkie, jędrne i jednolite.

Ciasto dzielimy na dwie równe części. Do jednej dodajemy aromat migdałowy. Do drugiej kakao. Każde ciasto z osobna zagniatamy do połączenia składników.

Miski odstawiamy przykryte lnianymi ściereczkami na ok 1,5 godziny aż podwoją swoją objętość.

Po tym czasie każde ciasto wałkujemy na wielkosć kwadrata 25×25 cm. Ciasto kakowe układamy na cieście migdałowym. Oba ciasta razem zwijamy w rulon. Rulon tniemy na 9 częsci, które układamy na blasze posmarowanej masłem lub w szerokich papilotkach na muffiny.

Brioszki przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20 minut do napuszenia.

W tym czasie sok pomarańczowy oraz miód umieszczamy w rondelku. Podgrzewamy na niewielkim ogniu cały czas mieszając az składniki się połączą. Odstawiamy do ostygnięcia.

Brioszki pieczemy w temperaturze 170 stopni C przez 17-18 minut. Ja ze względu na użycie zbyt małych foremek piekłam 30 minut. Po wyjęciu z piekarnika jeszcze gorące babeczki smarujemy sokiem z pomarańczy z miodem.

Smacznego 🙂

pasty,sosy,dipy

Kremowa pasta z cukinii

Pełna smaku, pyszna pasta z cukinii. Może mieć wszechstronne zastosowanie ale najszybciej znika zajadana z chlebem. Przepis Instagram .

Składniki :

  • 300 g cukinii
  • 150 g sera feta
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka soku z cytryny ( pominęłam )
  • 1 łyżeczka miodu
  • sól ( opcjonalnie ), pieprz
  • świeża bazylia ( u mnie 1 łyżeczka suszonego oregano )
  • 30 g oleju rzepakowego + do grillowania

Cukinię tniemy na cienkie plastry. Najlepiej za pomocą obieraczki, gilotyny lub łopatki do sera. Następnie grillujemy z dodatkiem oleju, Ja grillowałam na patelni grillowej więc delikatnie skropiłam patelnię olejem. Tradycyjny ruszt grilla można posmarować za pomocą pędzelka.

Zgrillowaną cukinię oraz pozostałe składniki umieszczamy w jednej misce i miksujemy na gładki mus. Na koniec ewentualnie doprawiamy w razie potrzeby.

Smacznego 🙂