sałatki i surówki

Sałatka jajeczna

Sałatka stworzona z prostych, podstawowych składników. Lekka ostrość czerwonej cebuli nadaje jej charakteru. Bardzo smaczna, prosta i szybka w przygotowaniu. Przepis z bloga Smaczna pyza.

Składniki :

  • 10 jaj ugotowanych na twardo
  • 1 puszka 400 g kukurydzy konserwowej
  • pęczek szczypiorku
  • 1 mała lub 1/2 dużej czerwonej cebuli
  • 1 łyżka musztardy
  • 3-4 łyżki majonezu ( u mnie majonez pół na pół z jogurtem )
  • sól, pieprz

Jajka oraz cebulę tniemy w niewielką kostkę. Szczypiorek siekamy. Kukurydze odsączamy z zalewy. W jednej misce łączymy wszystkie składniki. Doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego 🙂

zupy

Zupa pomidorowa z pieczarkami i tortellini

Dla znudzonych tradycyjną pomidorwóką przynoszę przepis na jej lekko pikantną wersję z pieczarkami i tortellini. W oryginale jest jeszcze papryka ale nie przepadamy za tym dodatkiem w zupach więc została pominięta. Pikantność zupy powstała przypadkiem bo nie zwróciłam uwagi, że zamiast passaty zwykłej jest z chili . Zgodnie stwierdziliśmy, że bez tej pikantności nie byłaby tą samą zupą. Przepis z bloga Delicious place.

Składniki :

  • 200 g tortellini
  • 200 g pieczarek
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 L bulionu
  • 250 g passaty pomidorowej z chili ( w oryginale bez )
  • 1 puszka 400 g krojonych pomidorów ( moje z dodatkiem czosnku i ziół jak oregano i pietruszka )
  • 3 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • sól, pieprz
  • 1 żółta papryka ( pominęłam )
  • 1 czerwona papryka ( pominęłam )
  • bazylia lub natka pietruszki do podania

Cebulę siekamy w kostkę tak samo czosnek. Pieczarki tniemy na połówki, w ćwiartki lub plasterki. Jeśli chcecie dodać paprykę potnijcie ją w niewielką kostkę.

Olej rozgrzewamy w garnku. Dodajemy cebulę. Podsmażamy minutę i dodajemy czosnek, mieszamy. Dodajemy papryki. Smażymy 2 minuty. Następnie dodajemy pieczarki i całość smażymy kolejne 3 minuty. Dolewamy bulion oraz dodajemy tortellini. Ja tortellini ugotowałam osobno ponieważ gotowałam zupę na następny dzień i nie chciałam aby totellini zassały cały płyn. Gotujemy 6 minut przykrywając do połowy garnek pokrywką.

Dodajemy passatę oraz pomidory i oregano. Doprawiamy solą, pieprzem. Gotujemy 5 minut. Zupę przez podaniem posypujemy posiekaną natką pietruszki lub bazylią.

Smacznego 🙂

muffinki

Muffinki z Prince Polo

Szybkie, puszyste z dodatkiem czekolady i prince polo. Muffiny w których możemy wykorzystać każdy rodzaj wafelków. Robiłam je z grześkami o różnych smakach a tym razem w szafie zalegały Prince Polo mleczne. Polecane jest również dodanie różnych rodzajów wafelków o różnych smakach. Przepis z bloga Rodzinka w kuchni .

Składniki : ( około 15 sztuk )

  • 270 g mąki
  • 3 wafelki Prince polo lub inne o wadze 46 g ( użyłam 2 sztuk Prince polo mlecznych 50 gramowych )
  • 130 g cukru ( dałam tylko 100 g cukru trzcinowego )
  • 100 g czekolady gorzkiej lub mlecznej startej na dużych oczkach ( u mnie czekolada 50 % zawartości miazgi kakaowej )
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 szklanka mleka lub maślanki
  • 100 ml oleju
  • 1 jajko

W jednej misce mieszamy wszystkie składniki suche Mąkę, cukier, pokruszone wafelki, sól, proszek do pieczenia, startą czekoladę.

W drugiej misce mieszamy mleko/maślankę, olej, jajko, ekstrakt.

Zawartość obu misek łączymy razem mieszając tylko do momentu połączenia się składników.

Masę przekładamy do foremek na muffinki wyłożonych papilotkami.

Pieczemy w temperaturze 200 stopni C przez około 25 minut.

Smacznego 🙂

dania główne

Schab w sosie własnym

Rozpadające się kawałki mięsa zatopione w aromatycznym sosie ze sporą ilością cebuli. Uwielbiamy do ryżu, puree ziemniaczanego ale i kasze są tu mile widziane. Sos zawsze robię z podwójnej porcji. Przepis z bloga Kwestia Smaku.

Składniki :

  • 600 g schabu bez kości w plastrach, rozbitego,wystekowanego
  • 3 łyżki oleju
  • 1 duża cebula pocięta w piórka
  • sól, pieprz
  • 500 ml gorącego bulionu lub rosołu
  • 1 łyżeczka mielonej papryki
  • 2 listki laurowe
  • 3 ziela angielskie
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki mąki

W szerokim garnku rozgrzewamy łyżkę oleju. Wrzucamy cebulę i podsmażamy aż się zeszkli. Po tym czasie cebulę zsuwamy na boki garnka. Dodajemy oliwę jeśli jest taka potrzeba i wkładamy plastry mięsa. Obsmażamy je z obu stron na złoty kolor. Ja obsmażam swoje partiami po 2-3 kawałki. Obsmażone mięso solimy oraz pieprzymy.

Wlewamy gorący bulion. Dodajemy mieloną paprykę, ziele angielskie, liść laurowy. Przykrywamy garnek pokrywką i dusimy na małym ogniu przez 1 godzinę 20 minut. Do momentu miękkości mięsa.

Osobno w rondelku lub na patelni roztapiamy masło. Dodajemy mąkę, mieszamy. Chwilę podsmażamy. Przekładamy do garnka z mięsem, mieszamy. Chwilę gotujemy.

Smacznego 🙂

desery · inne słodkości

Fit mini szarlotki

Zdrowe szarlotki na dwa kęsy. Bez cukru, zwykłej mąki. Piekłam je już kilka razy. Próbowałam przepis zmodyfikować ale ostatecznie pozostałam tylko przy zamianie mąki. Na mące ryżowej smakują mi najbardziej. Przypominają małe biszkopciki z jabłkami. Problem był taki, że mocno rozlewały się na blasze i były cienkie. Dlatego postanowiłam je upiec w szerszych papilotkach takich jakie wykorzystuje się do pieczenia bułeczek drożdżowych. Przepis Ona ciągle gotuje.

Składniki :

  • 2 jajka
  • 250 g bardzo gęstego jogurtu naturalnego typu grecki
  • 1 jabłko
  • 100 g mąki ryżowej ( w oryginale 50 g mąki kokosowej )
  • 50 g słodzika – ksylitol, erytrol
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego ( dodaję za każdym razem około łyżeczki pasty waniliowej )

Wszystkie składniki oprócz jabłka mieszamy na jednolitą masę.

Jabłko obieramy, wycinamy gniazda nasienne. Kroimy w niewielką kostkę. Dodajemy do ciasta, mieszamy.

Blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia lub papilotkami. Jeśli chcecie piec bezpośrednio na papierze do pieczenia to ciasto nakładamy łyżką w dość sporych odległościach. Najlepiej podzielić je na 6 części. Piekąc w papilotkach należy do każdej wylać po łyżce masy.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 20-25 minut. Góra ciasta powinna być lekko zarumieniona.

Smacznego 🙂

ciasta

Jabłecznik kokosowy z budyniem ( bezglutenowy )

Dwie kruche warstwy, jabłka i pierzynka budyniowa, której bazą jest mleczko kokosowe i biała czekolada. Budyń przygotowany na mleczku koksowym z białą czekoladą zaskoczył mnie niesamowicie pod względem smaku. Na pewno jeszcze nie raz wykorzystam go do innych wypieków. Ciasto najlepiej przygotować w nieco większej formie niż ja aby spód nie był aż tak wysoki co będzie wygodniejsze w konsumpcji. Jeśli chcecie aby warstwa jabłkowa była bardziej okazała i wyczuwalna wystarczy zetrzeć więcej jabłek choć na początku wydaje się, że jest ich dość sporo. Przepis z bloga aronia-wiem co jem .

Składniki na spód :

  • 125 g mąki ryżowej
  • 125 g mąki owsianej bezglutenowej ( zastąpiłam mąką orkiszową jasną )
  • 60 g mąki gryczanej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej
  • 25 g mąki kokosowej
  • 80 g cukru ( zastąpiłam miodem )
  • 200 g masła
  • 2 jajka

Wszystkie mąki, skrobię mieszamy razem. Dodajemy masło, siekamy do konsystencji kruszonki. Dokładamy cukier mieszamy. Na koniec robimy kopczyk z dziurą w środku. Dodajemy jajka. Wyrabiamy całość na gładkie, kruche ciasto. Ciasto można wyrobić również w malakserze.

1/3 ciasta zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki. Pozostałą częścią ciasta wykładamy spód formy o wymiarach 14×28 cm ( u mnie nieco mniejsza ) wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Nakłuwamy widelcem, wkładamy do lodówki na 30 minut. Po tym czasie spód wkładamy do piekarnika nagranego do 180 stopni C . Pieczemy 15 minut.

Nadzienie jabłkowe :

  • 3 jabłka ( użyjcie więcej jeśli chcecie wyższą warstwę jabłkową )
  • 1 łyżka brązowego cukru ( pominęłam. Jeśli jabłka są słodkie cukier jest zbędny )
  • 1 łyżka soku z cytryny

Jabłka obieramy, wycinamy gniazda nasienne. Ścieramy na tarce o dużych oczkach. Skrapiamy sokiem z cytryny i ewentualnie dodajemy cukier, mieszamy.

Jabłka rozkładamy równomiernie na podpieczonym spodzie.

Warstwa budyniowa :

  • 500 ml mleczka kokosowego
  • 1 opakowanie budyniu bezglutenowego waniliowego ( u mnie śmietankowy )
  • 50 g posiekanej białej czekolady bezglutenowej
  • 2 łyżki cukru ( pominęłam ) – słodka czekolada i budyń z cukrem nadają wystarczająco słodyczy

Odlewamy 1/2 szklanki mleka w której rozrabiamy proszek budyniowy. Resztą mleka przelewamy do rondelka, stawiamy na gaz. Dodajemy posiekaną czekoladę. Cały czas mieszamy aż całkowicie się rozpuści. Mleczko z czekoladą zagotowujemy. Wlewamy wcześniej odlane 1/2 szklanki z budyniem, mieszamy. Gotujemy do momentu aż masa zgęstnieje. Ściągamy z ognia. Budyń od razy wylewamy na warstwę jabłek, równamy wierzch.

Pozostałe, odłożone kruche ciasto wyciągamy z lodówki. Tarkujemy na dużych oczkach tarki na sam wierzch ciasta tak aby równomiernie go pokrył. Moje nie zdążyło się schłodzić na tyle aby można je było zetrzeć więc odrywałam małe kawałki i układałam na wierzchu.

Ciasto pieczemy w 180 stopniach C przez 45 minut. Studzimy przed pokrojeniem.

Smacznego 🙂

desery · pieczywo słodkie i wytrawne

Fit bułeczki z czekoladą z tostera

Ekspresowe w wykonaniu bułeczki, które pieczemy zaledwie kilka minut w tosterze do chleba. W smaku łudząco przypominają biszkopt tylko bardziej kruchy i mniej wilgotny ze względu na użycie mąki kokosowej. W środku znajdziemy pyszne, czekoladowe nadzienie ale śmiało można nadziać je masłem orzechowym, migdałowym lub innym ulubionym kremem lub zupełnie go pominąć. Przepis Katarzyna Puławska z Ona ciągle gotuje .

Składniki : ( na 4 bułeczki )

  • 2 jajka
  • 1 budyń w proszku bez cukru i najlepiej bez glutenu ( 40 g ) – u mnie bez cukru waniliowy
  • 20 g mąki kokosowej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 20 g erytrytolu lub ksylitolu
  • około 40 go zdrowego kremu czekoladowego

Wszystkie wyżej wymienione składniki ( oprócz kremu czekoladowego ) mieszamy na gładką masę za pomocą rózgi kuchennej. Nakładamy porcję ciasta bezpośrednio na nagrzany toster. Następnie nakładamy po pełnej łyżeczce kremu czekoladowego, który przykrywamy kolejną porcją ciasta. Toster zamykamy i pieczemy do momentu aż bułeczki będą puszyste. Ja piekę 5-6 minut.

Smacznego 🙂

ciasta

Brownie z masłem orzechowym bez mąki

Pyszne, zdrowe brownie o głębokim smaku kakao i delikatnym masła orzechowego. Przepis z Instagrama.

Składniki :

  • 1 szklanka masła orzechowego
  • 1/3 szklanki kakao
  • 3 jajka
  • 1/4 szklanki syropu klonowego ( użyłam syropu z agawy )
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ok 2 garście pociętej czekolady lub chocolate chips ( opcjonalnie – u mnie czekolada 70 % )

Wszystkie składniki ( oprócz czekolady ) mieszamy aż składniki się połączą. Masę przelewamy do niewielkiej formy do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch posypujemy kawałkami czekolady.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 20 minut.

Smacznego 🙂

dania główne · placuszki,naleśniki,gofry

Zapiekane naleśniki z mięsem i pieczarkami

Naleśniki napełnione po same brzegi pysznym mięsnym nadzieniem z dużą ilością pieczarek oraz chrupiącym wierzchem. Przepis Policzona Szama .

Składniki na naleśniki : ( 8-10 sztuk – 22-23 cm )

  • 160 g mąki pszennej
  • 160 g mleka 3,2 % ( u mnie 1,5 % )
  • 120 ml wody gazowanej + 20-30 ml ( zastąpiłam mlekiem )
  • 2 jajka M
  • 20 ml oleju
  • sól

Wszystkie wyżej wymienione składniki przekładamy do miski. Za pomocą miksera miksujemy na gładką masę. Odstawiamy na 5-10 minut. Po tym czasie można dolać 20-30 ml wody i ponownie wymieszać. Masa powinna mieć konsystencję śmietanki.

Na gorącą patelnię wylewamy partiami niepełną chochlę ciasta. Patelnię można uprzednio posmarować odrobiną oleju rozprowadzając go za pomocą ręcznika papierowego ale nie ma takiej konieczności. Ja smażyłam na suchej patelni. Naleśniki smażymy z obu stron na złoty kolor. Odkładamy.

Nadzienie :

  • 800 g mięsa mielonego najlepiej z łopatki wieprzowej ( użyłam wołowo-wieprzowego )
  • 800 g pieczarek
  • 1 większa cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 500 g passaty pomidorowej
  • 40 ml oleju
  • sól, pieprz, chili, oregano, rozmaryn, tymianek, zioła prowansalskie,
  • starty żółty ser ok 10 g na porcję

Cebulę tniemy w kostkę, czosnek przeciskamy przez praskę. Pieczarki oczyszczamy. Nie ma potrzeby obierania ale ja swoje zawsze obieram. Tarkujemy na tarce na dużych oczkach. Odstawiamy.

Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy całe mięso. Zostawiamy na chwilę aż się dobrze przysmaży z jednej strony dopiero potem zaczynamy mieszać. Kiedy mięso będzie już usmażone doprawiamy solą oraz pieprzem. Dodajemy cebulę i dalej smażymy aż cebula zmięknie i straci surowość. Kolejno dodajemy czosnek oraz przyprawy. U mnie zioła prowansalskie 2 łyżki ( u Mateusza rozmaryn ) oraz łyżeczka oregano, odrobina płatków chili. Ale każdy może dodać takie zioła jakie lubi. Mieszamy i jeszcze chwilę przesmażamy.

Następnie dodajemy połowę pieczarek. Solimy aby puściły soki. Smażymy aż stracą surowość, zmniejszą objętość a woda odparuje. Dopiero wtedy dodajemy drugą połowę również delikatnie dosalając. Uważajcie aby nie przesadzić z ilością soli. Kiedy pieczarki będą usmażone, woda odparuje, doprawiamy pieprzem, wlewamy passatę pomidorową. Dodajemy 1 łyżeczkę oregano ( ja dodałam wcześniej więc drugi raz już nie dodawałam ). Mieszamy i chwilę zostawiamy na ogniu aż woda z passaty odparuje. Po tym czasie próbujemy farsz i ewentualnie doprawiamy. Farsz nie powinien pływać w płynach. Niestety u mnie nie odparowały wszystkie płyny więc przed nadzieniem naleśników farsz przełożyłam na sitko aby odprowadzić większość soków.

Farsz rozdzielamy na 8-9 naleśników. Na każdym naleśniku prawie na jego środku nakładamy farsz. Po czym zwijamy w roladę. Ja swój zawijałam jak gołąbki czyli zawijałam najpierw prawy i lewy bok a potem od dołu zwijałam w roladę. dzięki temu farsz nie wypadał.

Naleśniki przekładamy do naczynia żaroodpornego. Posypujemy startym żółtym serem. Zapiekamy w temperaturze 200 stopni C przez 10-12 minut. Ja zapiekałam w Air fryer w temperaturze 180 stopni 9-10 minut.

Gotowe, zawinięte naleśniki można włożyć do lodówki i zapiec bezpośrednio przed podaniem.

Smacznego 🙂

kolacje,śniadania · przekąski,zakąski,przystawki

Jajka po azjatycku

Jeżeli jesteście smakoszami kuchni azjatyckiej te jajka z pewnością trafią w Wasz gust. Przepis z bloga Kwestia Smaku.

Składniki :

  • 6 jajek
  • 1 łyżka ostrego sosu chili
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 1 łyżeczka miodu lub syropu klonowego
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki białego sezamu
  • szczypiorek
  • kolendra ( opcjonalnie – pominęłam )

Jajka gotujemy na półmiękko ( u mnie na twardo, nie wszyscy domownicy akceptują półmiękkie jajka ). Jajka wkładamy do rondelka, zalewamy wodą. Wstawiamy do gotowania. Od momentu zagotowania odliczamy 4 minuty. Od razu studzimy. Obieramy, przecinamy na pół, układamy na półmisku.

Sezam lekko podprażamy, szczypiorek siekamy drobno. Odstawiamy.

W miseczce mieszamy sos chili, sos sojowy, ocet ryżowy, olej sezamowy, syrop klonowy i przeciśnięty przez praskę czosnek. Polewamy jajka.

Wierzch jajek posypujemy sezamem, szczypiorkiem i kolendrą jeśli chcecie jej użyć.

Smacznego 🙂