Bardziej wyglądem przypominają kotleciki ale lepiej mi się je smażyło i panierowało w tej formie. Bardzo smaczne. Stwierdzam, że najbardziej lubię rybę w tej formie. Takie krokieciki, kotleciki najlepiej smakują. Najlepszym akcentem smakowym jest tu nać pietruszki więc nie polecam jej pomijać ewentualnie jak nie lubicie dodajcie kolendrę. Krokieciki palce lizać 🙂 Smaczne zarówno na ciepło jak i na zimno. Przepis pochodzi z bloga My olive tree.

Składniki :
- 600 g surowego mięsa ryby ( u mnie filety )
- 4 średnie ziemniaki ugotowane w mundurkach
- 1 średnia cebula
- pęczek natki pietruszki
- 1 jajo
- 3 łyżki oliwy
- sól, pieprz
- olej do smażenia
- mąka do panierowania
Rybę kroimy na drobne kawałki. Ja swoją zmieliłam blenderem. Ziemniaki obieramy, rozgniatamy widelcem ( ziemniaki również potraktowałam blenderem – pulsacyjnie ) i dodajemy do ryby razem z pokrojoną w drobną kostkę cebulą, posiekaną natką pietruszki, jajem, solą, pieprzem i 3 łyżkami oliwy. Dokładnie mieszamy aż składniki się połączą.
Na patelni rozgrzewamy olej. Mięso formujemy, obtaczamy w mące i smażymy z obu stron na złoty kolor.
Smacznego 🙂
