Bardzo szybki w wykonaniu, chyba najszybszy jaki do tej pory piekłam. Chleb o bardzo chrupiącej skórce i bardzo smacznym miąższu ale mnie osobiście najlepiej smakował i kroił się drugiego dnia. Z podanych porcji nie wychodzi duży bochenek dlatego od razu proponuję zrobić dwa. Przepis z bloga Ósmy kolor tęczy .

Składniki :
- 1,5 szklanki maki pszennej typ 650
- 1,5 szklanki maki pszennej typ 750
- 1 i 1/4 szklanki mocno gorącej wody
- 7 g suszonych drożdży
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka cukru
Mąkę przesiewamy. Łączymy z cukrem, solą i drożdżami. Wlewamy wodę, mieszamy. Ciasto zagniatamy na stolnicy aż będzie gładkie i elastyczne ( około 10 minut ). Przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na 15-20 minut. Po tym czasie formujemy bochenek, smarujemy wierzch wodą z odrobiną oliwy, nacinamy.
Chleb układamy na blasze. Blachę wstawiamy do zimnego piekarnika, nastawiamy temp. na 190°C i od momentu nagrzania pieczemy 35-45 minut aż będzie miał złotą, chrupiąca skórkę a przy uderzeniu w spód wyda głuchy odgłos.
Smacznego 🙂
