rybka

Kotleciki z mielonego łososia

Bardzo szybkie i łatwe w przygotowaniu kotleciki. W oryginale sieka się mięso łososia na drobne kawałki ale ja akurat miałam mielonego łososia więc to wykorzystałam. Z gotowym mielonym kotleciki robi się dużo szybciej. Fajnie będą się nadawały na przekąskę podane np. w liściu sałaty lub na papilotkach lub po prostu jako dodatek do obiadu czy na lunch. Przepis z Valio.fi .

Składniki :

  • 400 g mielonego mięsa z łososia ( można również drobno posiekać fileta z łososia po uprzednim oczyszczeniu z ości i skóry )
  • 100 g posiekanej drobno cebuli
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 kromka chleba tostowego
  • 100 g serka śmietankowego o smaku czosnkowym

Z chleba tostowego odcinamy skórkę i kruszymy lub miksujemy w malakserze na drobne kawałki.

Wszystkie składniki łączymy w jednej misce. Formujemy niewielkie kotleciki. Smażymy na rozgrzanej suchej patelni na niewielkim ogniu z obu stron aż wierzchy będą ciemnobrązowe. Ja swoje podsmażyłam na patelni aby nabrały koloru a potem jeszcze chwilę podpiekłam w air fryer. Można również pominąć smażenie i upiec w air fryer.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Korvapuustit – fińskie drożdżówki cynamonowo-kardamonowe

Najpopularniejsze drożdżówki w Finlandii. Przyjeżdżając tutaj nie można ich nie spróbować. Kardamonowa bułka z nadzieniem cynamonowym a wierzch okrasza cukier perlisty choć nie zawsze można go spotkać na tej bułce. Idealna z kubkiem mleka. Przepis z k-ruoka.

Składniki na ciasto : ( na ok 32 bułki )

  • 500 ml mleka
  • 50 g świeżych drożdży lub 14 g suszonych
  • 1 jajko
  • 100 ml cukru ( użyłam cukru kokosowego )
  • 1 łyżka kardamonu
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • ok 1400 ml ( 900 g ) mąki tortowej
  • 150 g miękkiego masła

Drożdże rozpuszczamy w letnim mleku. Dodajemy jajko, kardamon, cukier, sól. Mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę wyrabiając ciasto za pomocą miksera z hakiem lub rękoma. Na koniec dodajemy miękkie ciasto. Ciasto wyrabiamy do momentu aż będzie jednolite i gładkie.

Gotowe ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie :

  • 100 g roztopionego masła
  • 100 ml cukru ( u mnie kokosowy )
  • 2 łyżki cynamonu

Cukier z cynamonem mieszamy. Odstawiamy.

Ponadto :

  • 1 rozbełtane jajko
  • cukier perlisty

Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie równe części. Jedną przekładamy na stolnicę podsypaną mąką. Wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok 30 x 60 cm. Wierzch smarujemy połową roztopionego masła i posypujemy połową mieszanki cukru i cynamonu. Zwijamy w ciasny rulon. Tniemy ukośnie ( patrz zdjęcie poniżej ) na ok 16 kawałków.

Następnie każdy kawałek odwracamy węższą stroną do góry i za pomocą łyżki drewnianej lub palca wciskamy tę część w dół ale nie do samego końca.

Bułeczki odstawiamy do napuszenia na ok 30-40 minut. Po tym czasie bułki smarujemy roztrzepanym jajkiem a środek posypujemy cukrem perlistym.

Pieczemy w temperaturze 225 stopni C przez 8-10 minut.

Tak samo postępujemy z drugą połową ciasta.

Smacznego 🙂

ciasta

Brownie z fasoli

Jedno z lepszych wypieków jakie robiłam na bazie fasoli. Bogate w smaku. Przypominające tradycyjne brownie a nie typowe wypieki z fasoli. Nuta śliwki, daktyli i czekolady dominuje. Przepis z bloga Kwestia Smaku.

Składniki :

  • 2 puszki czerwonej fasoli ( u mnie biała ) po odsączeniu powinno być 500 g fasoli.
  • 10 daktyli
  • 5 łyżek kakao
  • 1 łyżka miodu
  • 4 łyżki syropu klonowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 3 łyżki oleju kokosowego
  • 2 banany
  • 10 suszonych śliwek, posiekanych

Fasolę odsączamy na sitku, przepłukujemy zimną wodą. Przekładamy do blendera. Dodajemy daktyle, kakao, syrop klonowy, miód, proszek do pieczenia. Miksujemy. Kolejno dodajemy jajka. Miksujemy na gładką masę. Pod koniec dodajemy olej, banany. Dokładamy posiekane śliwki. Mieszamy.

Ciasto przekładamy do formy o wymiarach ok 20×23 cm. Równamy wierzch.

Pieczemy w temperaturze 170 stopni C przez 40 minut.

Ciasto po ostudzeniu można polać polewą czekoladową i udekorować daktylami.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Cynamonowe mini brioszki

Małe brioszki wypełnione nadzieniem cynamonowym. Łatwe i przyjemne w przygotowaniu. Odpowiednio przechowywane długo zachowują świeżość. Wierzch posypałam cukrem perlistym co dodaje im dodatkowej słodyczy bo same w sobie nie są bardzo słodkie ale to zależy od tego ile cukru dodacie do nadzienia. Przepis z Przyślijprzepis.pl .

Składniki :

  • 550 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 30 g świeżych drożdży lub 9 g drożdży instant
  • 100 g masła
  • 250 ml mleka
  • 100 g cukru ( u mnie cukier kokosowy )
  • 2 jajka
  • szczypta soli

Świeże drożdże rozpuszczamy z cukrem.

Mąkę przesiewamy.

W rondelku na niewielkim ogniu roztapiamy masło. Dodajemy mleko, podgrzewamy, studzimy. Mleko nie może być za ciepłe bo zabije drożdże.

Mleko z masłem, drożdże z cukrem lub instant, jajka oraz szczyptę soli mieszamy do połączenia składników. Dodajemy mąkę. Wyrabiamy na gładkie elastyczne ciasto.

Ciasto przekładamy do miski, nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 minut lub do momentu aż podwoi swoja objętość. Ciasto wyrasta bardzo szybko.

Nadzienie :

Ilość składników nadzienie dobieramy według własnych upodobań.

  • cynamon wedle uznania
  • cukier, cukier brązowy wedle uznania – użyłam cukru kokosowego i trzcinowego
  • masło
  • posiekane orzechy ( pominęłam )

Kiedy ciasto wyrośnie wyrabiamy je przez chwilę aby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Jeśli nie pozbędziecie się wszystkich nie szkodzi. Moje ciasto było dość mocno napowietrzone.

Ciasto wałkujemy na prostokąt grubości ok 1 cm. Wierzch posypujemy cukrem, cynamonem, orzechami jeśli używacie a na samą górę rozkładamy wiórki masła. Ja ścinałam swoje za pomocą łopatki do sera. Ciasto zwijamy w ciasny rulon wzdłuż dłuższego boku. Rulon tniemy w 4-5 cm kawałki ( podzieliłam na 12 kawałków. ), które układamy w foremkach na muffiny wypełnione papierowymi papilotkami. W przepisie nie było wzmianki aby odstawić je do napuszenia ale ja to zrobiłam. Przykryłam lnianą ściereczką i odstawiłam do napuszenia na czas nagrzania piekarnika.

Ponad to :

  • 1 rozbełtane jajko
  • cukier perlisty do posypania ( opcjonalnie )

Gotowe brioszki smarujemy z wierzchu rozbełtanym jajkiem i posypujemy cukrem perlistym. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni C przez 30-40 minut w zależności od wielkości. Moje były spore więc piekłam je 40 minut.

Smacznego 🙂

dania główne

Marry me kurczak

Kurczak poślub mnie…jest to przepis na pyszne piersi z kurczaka skąpane w sosie. Samo mięso jest miękkie, rozpływa się w ustach. Zarówno sos jak i kurczak jest świetnie doprawiony. Danie pełne smaku i aromatu. Przepis z littlesunnykitchen.com .

Składniki :

  • 3 duże piersi z kurczaka lub 6 już gotowych porcji
  • sól, pieprz
  • 6 łyżek mąki
  • 2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju
  • 2 łyżki masła
  • 1 szklanka śmietanki kremówki
  • 1 szklanka bulionu z kurczaka
  • 1/3 szklanki suszonych, posiekanych pomidorów w oliwie
  • 1/2 szklanki startego na małych oczkach sera parmezan lub innego ulubionego
  • 3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • 1/4 łyżeczki suszonego tymianku
  • 1/4 łyżeczki suszonego oregano
  • 1 łyżeczka suszonych płatków chilli ( użyłam 1/2 łyżeczki mielonego chilli )
  • 1 łyżka świeżych listków bazylii ( opcjonalnie- pominęłam )

Kurczaka myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem. Jeśli kupiliście duże piersi to porcjujemy każdą na pół. Piersi przyprawiamy z obu stron pieprzem i solą.

Na patelni rozgrzewamy olej i jedną łyżkę masła. Kurczaka obtaczamy w mące, otrzepujemy z jej nadmiaru. Smażymy z obu stron aż będzie złoty i całkowicie usmażony. Gotowego kurczaka ściągamy z patelni na talerz. Rozpuszczamy kolejną łyżkę masła i smażymy drugą porcję kurczaka. Gotowego ściągamy na talerz.

Na tej samem patelni podsmażamy czosnek przez 1 minutę. Następnie wlewamy bulion i za pomocą drewnianej łopatki zeskrobujemy wszystkie pozostałości z kurczaka. Kolejno dodajemy śmietankę oraz ser, mieszamy. Gotujemy na średnim ogniu przez kilka minut.

Do sosu dodajemy oregano, tymianek, paprykę, mieszamy. Na koniec dokładamy suszone pomidory, ponownie mieszamy. Doprawiamy pieprzem i solą jeśli jest taka potrzeba. Wkładamy wcześniej usmażonego kurczaka. Pozostawiamy jeszcze kilka minut na ogniu aż całość się pogotuje a sos nieco zgęstnieje.

Smacznego 🙂

ciasta

Mokkapalat czyli zamszowe ciasto czekoladowe

Jedno z najczęściej pieczonych ciast w fińskich domach. Robi się je naprawdę szybko a piecze się zaledwie 15 minut w wysokiej temperaturze. Dużo ludzi myśli, że jest to brownie lub ciasto podobne do brownie ale z brownie pod żadnym względem nie ma nic wspólnego. Mimo, że jest bardzo niskie to w środku jest puszyste, miękkie. Nie jest to przepis fiński ponieważ ciasto przybyło do Finlandii ze Szwecji w latach 40-tych. Najbardziej charakterystycznym elementem w tym cieście jest polewa do której dodaje się kawę przez co ma nietypowy, wciągający smak a wierzch posypuje się kolorową cukrową posypką co jest znakiem rozpoznawczym mokkapalat. Przepis z Valio.fi .

Składniki :

  • 4 jajka w temperaturze pokojowej
  • 250 ml cukru ( u mnie cukier trzcinowy )
  • 200 g masła
  • 200 ml zimnego mleka
  • 500 ml mąki
  • 50 ml kakao
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cukru waniliowego

Jajka ubijamy z cukrami na jasną, puszystą masę.

Masło roztapiamy w mikrofali lub rondlu. Roztopione ściągamy z ognia i od razu wlewamy zimne mleko. Mieszamy.

Osobno w misce mieszamy wszystkie składniki suche : mąkę, proszek do pieczenia, kakao.

Do masy jajecznej wlewamy stopniowo roztopione masło z mlekiem delikatnie mieszając za pomocą szpatułki. Następnie bezpośrednio do masy przesiewamy suche składniki i ponownie delikatnie mieszamy za pomocą szpatułki aż wszystko połączy się w jednolitą masę.

Dużą blachę w którą wyposażony jest każdy piekarnik ( najlepiej tą głębszą ) wykładamy papierem do pieczenia. Masę wylewamy na blachę równając wierzch.

Ciasto pieczemy w temperaturze 200 stopni C przez 15 minut. Po upieczeniu odstawiamy do ostygnięcia.

Polewa :

  • 75 g masła
  • 75 ml zaparzonej mocnej kawy
  • 400 ml cukru pudru ( nie zawsze tyle dodaję, często używam mniej ale ten prawdziwy smak polewy osiągniemy gdy dodamy właśnie taką ilość )
  • 50 ml kakao
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego

Ponad to :

  • kolorowa posypka cukrowa

Maso roztapiamy w rondelku. Dodajemy kawę, cukier waniliowy, mieszamy. Cukier puder oraz kakao przesiewamy przez sitko bezpośrednio do rondelka. Mieszamy aż masa będzie gładka. Polewę wylewamy na wierzch ciasta i za pomocą łyżki rozsmarowujemy równomiernie. Od razu na polewę rozsypujemy posypkę cukrową.

Smacznego 🙂

ciasteczka

Ciastka z mlekiem w proszku

Kruche ciastka wypełnione po brzegi czekoladą. Maślano-mleczne idealne do kubka ciepłej herbaty. Przepis z bloga Wypieki Beaty .

Składniki :

  • 200 g miękkiego masła
  • 200 g cukru ( użyłam trzcinowego )
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1/4 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka wody
  • 300 g mąki pszennej
  • 75 g pełnego mleka w proszku ( nie granulowanego )
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 200 g gorzkiej czekolady, posiaknej
  • 120 g orzechów włoskich, posiekanych ( pominęłam )

Masło miksujemy z cukrem.

Osobno w kubeczku łączymy razem sodę, proszek do pieczenia oraz łyżeczkę wody, mieszamy. Odstawiamy.

Mąkę mieszamy z mlekiem w proszku, odstawiamy.

Do masy maślanej dodajemy jajko oraz żółtko. Krótko miksujemy. Dokładamy sodę z proszkiem i 1/3 mieszanki mąki z mlekiem. Miksujemy dosypując partiami resztą mąki z mlekiem. Na koniec dodajemy posiekane orzechy oraz czekoladę. Mieszamy za pomocą łyżki lub łopatki.

Z masy formujemy kulki wielkości piłeczki pingpongowej. Ciastka układamy w sporych odległościach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia delikatnie spłaszczając je.

Pieczemy w temperaturze 160 Stopni C z termoobiegiem lub w temperaturze 170 stopni C bez teroobiegu przez 15-20 minut.

Smacznego 🙂

dania główne

Tarta z dynią, fetą i karmelizowaną cebulą na spodzie orkiszowym

Iście jesienna odsłona tarty. Zaskoczyła mnie smakiem bo myślałam, że dynia będzie narzucała się swoim smakiem ale dzięki wcześniejszemu podpieczeniu zyskała fajny delikatny smak z ziołowym dotykiem. Przepis pochodzi z bloga Cooking for Emily, jedynie spód zamieniłam na orkiszowy.

Składniki na spód :

  • 250 g mąki orkiszowej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 150 g zimnego masła
  • 2-3 łyżki zimnej wody

Mąkę mieszamy z solą. Dodajemy pokrojone w kostkę masło, siekamy nożem aż powstanie konsystencja kruszonki. Dodajemy wodę, zagniatamy w miarę szybko aż powstanie jednolite ciasto. Schładzamy w lodówce minimum 30 minut. Po tym czasie wykładamy spód i lekko boki formy na tartę lub tortownicę o średnicy ok 23-26 cm. Ciasto nakłuwamy widelcem i podpiekamy w temperaturze 190 stopni przez 15 -20 minut.

Nadzienie :

  • 700-800 g dyni ( u mnie niecałe 600 g mrożonej dyni )
  • 2 łyżki oliwy/oleju
  • 1 łyżka masła
  • suszone oregano ( w oryginale kilka listków szałwii )
  • 2 cebule
  • 1 łyżeczka brązowego cukru ( zastąpiłam miodem )
  • 150 g sera feta
  • 2 jajka
  • 200 ml kwaśnej śmietany ( zastąpiłam jogurtem naturalnym )
  • sól, pieprz

Dynię tniemy w niewielką kostkę. Przekładamy na blachę, skrapiamy 1 łyżką oliwy, posypujemy ziołami, lekko solimy ( ja swojej nie soliłam ). Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 15 minut.

W tym czasie cebulę obieramy, tniemy w pół plasterki. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy z 1 łyżką masła. Wrzucamy cebulę. Smażymy na wolnym ogniu 30 minut co jakiś czas mieszając. Na koniec dodajemy cukier, mieszamy. Smażymy jeszcze 2 minuty. Odstawiamy z ognia.

W misce mieszamy jogurt i jajka. Doprawiamy pieprzem, solą.

Na podpieczonym spodzie układamy cebulę, fetę, dynię. Zalewamy całość mieszanką jogurtowo/śmietanowo jajeczną.

Tartę pieczemy w temperaturze 180 stopniach C przez 30 minut.

Smacznego 🙂

napoje,alkohole

Złote mleko

Złote mleko nie kojarzyło mi się do tej pory z niczym dobrym. Ciepłe mleko to nie moje klimaty a do tego jeszcze kurkuma, która w połączeniu z mlekiem niekoniecznie tworzy smaczne połączenie. Jednak od jakiegoś czasu myślałam aby je wypróbować z przepisu Marka Skoczylasa, którego programy na youtube czasami oglądam. Przepis na jego złote mleko mnie zaintrygował ze względu na składniki w nim użyte. Paleta moich smaków. Takie mleko nie może smakować źle, pomyślałam i faktycznie nie było problemu z piciem. Złote mleko pochodzi z medycyny ajuwerdyjskiej stosowanym głównie w przeziębieniach, kaszlu i bólu gardła. Ja złote mleko wypiłam kiedy podczas przeziębienia pojawił mi się mokry kaszel. Tego samego dnia wypiłam złote mleko i kaszel ustąpił być może na kilka godzin ale jak do jutra wróci to wypiję je jeszcze raz. Jeden kubek dziennie to bomba naturalnych składników przeciwzapalnych.

Składniki :

  • 1 szklanka mleka ( może być roślinne )
  • 1 łyżeczka kurkumy w proszku
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka oleju kokosowego
  • 1 łyżka miodu

Wszystkie składniki oprócz miodu umieszczamy w rondelku. Na małym ogniu podgrzewamy mieszając od czasu do czasu aby składniki dobrze się połączyły. Ja podgrzewałam do momentu aż mleko zaczęło parować. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia na tyle abyśmy mogli je pić. Na koniec dodajemy miód, mieszamy.

Złote mleko pijemy ciepłe nie więcej jak jedna porcja dziennie.

Smacznego 🙂

Uwaga ! Na stronie Pana Marka Skoczylasa jest ostrzeżenie odnośnie picia złotego mleka a mianowicie cytuję ” Taki napój można pić codziennie, zachowując ostrożność podczas jednoczesnego przyjmowania leków przeciwkrzepliwych, przeciwcukrzycowych, obniżających nadciśnienie, chemioterapeutyków czy antydepresantów. Istnieje wówczas ryzyko wystąpienia niepożądanych interakcji „.

serniki

Chatka Baby Jagi

Wielu z Was zna to ciasto pod nazwą chatka puchatka. U mnie w domu zawsze była Chatką Baby Jagi ale dużo osób mówiło chatka puchatka stąd nazwa nie jest mi obca. Moja chatka trochę taka niewydarzona z wyglądu bo zbyt mocno przyciągnęłam do siebie ciastka, które tworzą dach przez co w środku wyszła dziura bez nadzienia. Nie wypływa to jednak zupełnie na smak ciasta. Dzięki domowemu serowi, mniejszej ilości cukru i tradycyjnej polewie chatka wyszła pyszna. Smaki mojego dzieciństwa z tym, że w domu była bardziej słodka przez co nie dało się zjeść zbyt dużo. Ta jest w punkt dosłodzona. Przepis z bloga Moje Wypieki .

Jeśli zdecydujecie się zrobić własny ser, należy to zrobić dzień wcześniej.

Składniki na ser :

  • 1 L mleka ( może być pasteryzowane )
  • 250 ml kwaśnej śmietany, kefiru lub maślanki
  • 4 duże jajka

Mleko zagotować. Osobno w misce roztrzepać jajka ze śmietaną. Wlać cienką stróżką do gotującego się mleka. Całość gotować mieszając aż ser odzieli się od serwatki. Następnie przecedzamy całość przez drobne sitko wyłożone podwójnie gazą. Czekamy aż ser przestygnie po czym umieszczamy na całą noc w lodówce. Jeśli na drugi dzień będzie zbyt mokry to delikatnie go odciskamy ale nie za dużo żeby nie był zbyt suchy.

Składniki na chatkę :

  • cały ser przygotowany dzień wcześniej
  • ziarenka z 1 laski wanilii
  • 200 g masła o temperaturze pokojowej
  • 1/2 – 2/3 szklanki cukru pudru ( u mnie puder z cukru trzcinowego – jeśli nie lubicie mocno słodkich polecam użyć tylko 1/2 szklanki )
  • 1 łyżka kakao
  • 3-4 łyżki śmietany kremówki ( opcjonalnie )
  • 36 maślanych herbatników typu ‚”Petitki”

Masło miksujemy z cukrem pudrem na jasną puszystą masę. Następnie cały czas miksując dodajemy stopniowo serek oraz śmietankę kremówkę aby masa była bardziej mazista jeśli ser był zbyt suchy. Na koniec dodajemy ziarenka wanilii, miksujemy.

Masę dzielimy na pół. Do jednej połówki dodajemy kakao, miksujemy.

Na blacie rozkładamy duży kawałek foli aluminiowej. Na foli układamy 18 ciastek w taki sposób jak na zdjęciu.

Na wierzchu rozsmarowujemy ciemną masę odkładając kilka łyżek na późniejsze wykorzystanie.

Na masie kakaowej układamy kolejne 18 ciastek w taki sposób jak na zdjęciu.

Na ciastkach rozsmarowujemy równomiernie białą masę serową. A na samym środku układamy wcześniej odłożoną masę kakaową.

Następnie składamy chatkę pomagając sobie folią aluminiową. Wkładamy ręce pod folię i podnosimy boki herbatników do góry tworząc domek. Boki powinny być na tej samej płaszczyźnie co spód ( ja za bardzo podniosłam do góry ). Boki nie muszą dotykać spodu herbatnikowego, może być między nimi niewielka odległość. Im mniej strzelisty dach tym środek bardziej wypełni się w środku masą serową.

Ciasto owijamy folią aluminiową lub spożywczą lekko dociskając tak aby kształt ciasta nie został naruszony. Umieszczamy na desce i wkładamy do lodówki na noc.

Polewa czekoladowa tradycyjna :

  • 2 łyżki masła
  • 4 łyżki cukru ( dałam 3 płaskie łyżki cukru trzcinowego )
  • 3 łyżki kakao
  • 5 łyżek śmietany kremówki 30-36 %

Masło roztapiamy w rondelku. Dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy i krótko gotujemy do zgęstnienia. Masa będzie gęstniała w miarę stygnięcia. Gęstą, ostygniętą masą polać stężałą chatkę.

Zamiast polewy można polać ganachem. 100 ml śmietany kremówki podgrzać prawie do zagotowania ( nie gotować ). Zestawić z palnika. Dodać 100 g połamanej gorzkiej lub mlecznej czekolady. Mieszać aż całość się połączy. Ostygniętym ganache polać stężałą chatkę.

Smacznego 🙂