Intensywnie kawowe babeczki, których smak kawowy można wzmocnić polewając je polewą kawową ale według mnie są wystarczająco słodkie. Nie potrzebują więcej dosładzania. Wystarczy delikatnie oprószyć cukrem pudrem. Puszyste, ani nie wilgotne ani nie suche. Z tego przepisu można zrobić zarówno babeczki czy muffinki w mini wersji lub upiec w formie tradycyjnej babki. Przepis z ” Leivontaherkut „.

Składniki :
- 100 g masła roztopionego i przestudzonego
- 2 jajka
- 200 ml cukru ( użyłam cukru kokosowego )
- 300 ml mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 100 ml mleka
- 5 pełnych łyżeczek kawy rozpuszczalnej
- 2 łyżki wrzątku
Jajka ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę. Potrwa to około 5-10 minut.
Bezpośrednio do ubitej masy przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia. Mieszamy delikatnie na najniższych obrotach miksera. W międzyczasie naprzemiennie w trzech turach dolewamy mleko i masło.
Kawę rozpuszczamy we wrzątku. Wlewamy bezpośrednio do masy i cały czas na niskich obrotach miksera miksujemy aż całość połączy się w jednolitą masę.
Masę przekładamy do 12 małych foremek na babeczki lub do mniejszej formy na babkę. Pieczemy w temperaturze 175 stopni C przez 40-50 minut lub do tzw. suchego patyczka jeśli jest to jedna babka. W przypadku małych babeczek wystarczy 25-30 minut również w 175 stopniach C.
Jeśli ktoś ma ochotę może polać dodatkowo polewą kakaową. W tym celu należy rozpuścić i ostudzić 25 g masła. Dodać 100 ml cukru pudru i 1 łyżkę mocnej zimnej kawy. Całość wymieszać aż składniki dobrze się połączą. Polewą polewamy wystudzone babeczki.
Smacznego 🙂

















