pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżowa strucla z kajmakiem

Jest to jeden z tych wypieków drożdżowych do, których się często wraca. Pyszna i prosta w wykonaniu. Z jednej porcji powstają dwie strucle ale i tak wydaje się to za mało bo znikają w okamgnieniu. Masa kajmakowa w połączeniu z czekoladą tworzą idealne połączenie. I choć na pierwszy rzut oka wydaje się mało nadzienia to jest go wystarczająco i wyraźnie wybija się podczas konsumpcji. Ciasto drożdżowe przygotowuje się dzień wcześniej i przechowuje w lodówce przez noc co znacznie skraca proces przygotowania. Gorąco zachęcam do upieczenia 😀 Przepis z bloga Moje Wypieki .

Składniki na ciasto :

  • 375 mąki pszennej chlebowej ( u mnie tortowa )
  • 50 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier kokosowy )
  • 14 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100 ml mleka
  • 3 duże jajka
  • 175 g masła w temperaturze pokojowej

Mąkę mieszamy z suchymi drożdżami ( w przypadku świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki ( oprócz masła ). Wyrabiamy gładkie ciasto. Pod koniec wyrabiania dodajemy partiami miękkie masło cały czas wyrabiając aż powstanie gładkie, elastyczne ciasto.

Gotowe ciasto przekładamy do miseczki, zakrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na noc.

Nadzienie :

  • 200 g masy kajmakowej z puszki
  • 60 g gorzkiej czekolady

Czekoladę roztapiamy nad kąpielą wodną. Przelewamy do masy kajmakowej. Mieszamy aż powstanie jednolita, gładka masa.

Ciasto wyciągamy z lodówki. Dzielimy na dwie równe części. Każdą z nich wałkujemy na prostokąt o wymiarach 30-35 x 30 cm. Wierzch każdego z prostokątów smarujemy równomiernie połową masy kajmakowo-czekoladowej. Każdy z prostokątów zwijamy w rulon jak naleśnika wzdłuż dłuższego boku. lekko spłaszczamy. Rulon przecinamy wzdłuż po środku dzieląc go na pół ale jeden, górny koniec nie może zostać przecięty. Ciasto przeplatamy miedzy sobą ( instrukcja obrazkowa na blogu Moje Wypieki TUTAJ ) Lekko podwijamy końce. Każdy splot przekładamy do własnej keksówki ok 23 cm długości wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 2 godziny lub więcej jeśli będzie taka potrzeba. Ciasto powinno dwukrotnie podwoić swoją objętość.

Po tym czasie strucle pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez ok 25 minut ( u mnie 30 minut ).

Po wyciągnięciu z piekarnika na chwilę odstawiamy po czym studzimy na kratce. Jeszcze ciepłe strucle polewamy lukrem. Ja swoje jedynie za pomocą pędzelka delikatnie posmarowałam lukrem.

Lukier :

  • 3/4 szklanki cukru pudru ( u mnie trzcinowy )
  • 3 łyżki wody

Cukier rozcieramy grzbietem łyżki razem z woda aby się rozpuścił. Jeśli będzie zbyt gęsty dodajemy więcej wody. Jeśli za rzadki dodajemy więcej cukru.

Smacznego 🙂

napoje,alkohole

Mocha meksykańska

Wyborna kawa z dodatkiem czekolady. Bogata w korzenne smaki, mocno rozgrzewająca. Idealna na okres jesienno-zimowy. Przepis z Littesugarsnaps.com .

Składniki :

  • 150 ml mocnej kawy ( 30 g kawy mielonej zalać 150 ml wrzątkiem )
  • 300 ml pełnotłustego mleka
  • 30 g ciemnej czekolady 70 % zawartości kakao
  • 1 łyżka miodu
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
  • 1/4 łyżeczki zmielonego ziele angielskiego
  • 3/4 łyżeczki mielonego chili ( ostrość wedle uznania )
  • szczypta soli

Mleko podgrzewamy ale nie doprowadzamy do wrzenia. Zestawiamy z ognia. Do mleka dodajemy miód, cynamon, gałkę muszkatołową, ziele angielskie, chilii. Odstawiamy na 15 minut.

Mleko przecedzamy przez gazę po czym z powrotem przelewamy do czystego rondelka. Dodajemy posiekaną czekoladę i ponownie delikatnie podgrzewamy aż czekolada się roztopi. Wlewamy świeżo zaparzoną kawę, mieszamy. Całość można spienić za pomocą spieniacza do kawy.

Rozlewamy do szklanek i od razu podajemy.

Smacznego 🙂

babki,babeczki · ciasta · pieczywo słodkie i wytrawne

Babka drożdżowa z czekoladą i kruszonką

Pyszna drożdżówka wypełniona nadzieniem czekoladowym z lekką nutą cynamonu i kruszonką. Dla fanów takich połączeń to będzie idealny wypiek. Odpowiednio przechowywana długo zachowuje świeżość. Miękka, wilgotna, puszysta. Przepis z bloga I love bake.

Składniki na ciasto :

  • 8 g drożdży suchych lub 20 g świeżych
  • 1/4 szklanki cukru ( użyłam trzcinowego )
  • 3/4 szklanki lekko ciepłego mleka
  • 3 szklanki mąki tortowej
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 115 g masła lub margaryny o temp. pokojowej
  • szczypta soli

W ciepłym mleku rozpuszczamy drożdże suche lub świeże. Dodajemy odrobinę cukru. Odstawiamy na 15 minut aż drożdże zaczną pracować.

Mąkę przesiewamy do miski. Jajko mieszamy z żółtkiem, dodajemy do mąki. Następnie dodajemy zaczyn drożdżowy, sól, mieszamy. Zaczynamy wyrabiać ciasto. Po chwili dodajemy masło i dalej wyrabiamy ( ok 5-10 minut ) aż ciasto stanie się gładkie, jednolite i elastyczne. Gotowe ciasto przekładamy do miski, nakrywamy lnianą ściereczką. Odstawiamy do wyrośnięcia na ok 1,5 godziny.

Nadzienie :

  • 230 g gorzkiej czekolady
  • 1/2 szklanki cukru ( u mnie kokosowy )
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 3 łyżki masła lub margaryny o temp. pokojowej

Czekoladę drobno siekamy. Ja swoją rozdrobniłam w malakserze. Dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy aż wszystko dobrze się połączy. Odstawiamy.

Kruszonka :

  • 1/4 szklanki cukru ( użyłam trzcinowego )
  • 1/4 szklanki mąki tortowej
  • 2 łyżki masła lub margaryny o temp. pokojowej

Mąkę mieszamy z cukrem. Dodajemy masło. Rozcieramy pomiędzy palcami aż powstaną grudki. Odstawiamy.

Ponad to :

  • 1 białko

Kiedy ciasto wyrośnie przekładamy je na oprószoną mąką stolnicę. Wałkujemy na prostokąt ok 40 x 45 cm długości i 3 mm grubości. Rozsmarowujemy nadzienie na całej powierzchni zostawiając ok 2-3 cm wolnych od nadzienia krawędzi. Krawędzie smarujemy białkiem. Ciasto zwijamy w rulon jak roladę. Następnie zwijamy na pół cały rulon i zawijamy krawędzie jeden pod drugi ( Krok po kroku zawijanie znajdziecie TUTAJ ). Ciasto delikatnie skręcamy 2 lub 3 krotnie.

Tak uformowaną babkę przekładamy do formy keksowej o długości ok 26 cm wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na ok 30-40 minut.

Po tym czasie wierzch smarujemy białkiem i posypujemy kruszonką. Pieczemy w temperaturze 170 stopni C przez 50 minut. Ciasto powinno być jeszcze dopiekane na koniec po tych 50 minutach w temp. 150 stopni C przez 10 minut. Ja swoje po 50 minutach wyciągnęłam z piekarnika.

Ciasto zostawiamy na chwilę w formie po czy wyciągamy i studzimy na kratce.

Smacznego 🙂

ciasta

Ciasto czekoladowe ( bez cukru, bez glutenu )

Intensywnie czekoladowe dość zbite o konsystencji brownie czy ciasta zakalcowatego ale takie ma być. Mąka migdałowa nie jest specjalnie wyczuwalna w smaku ale jeśli użyjecie mąki orzechowej to ciasto nabierze zupełnie innego charakteru. Przepis z Ona ciągle gotuje .

Składniki :

  • 200 g mąki migdałowej ( lub orzechowej )
  • 6 jajek
  • 300 g czekolady ( gorzkiej lub bez cukru ), roztopionej, przestudzonej
  • 200 g masła ( oleju kokosowego lub oliwy ), roztopionego, przestudzonego
  • 80 g erytrytolu ( ksylitolu, stewi )
  • 20 g kakao
  • ziarenka z 1 laski wanilii ( u mnie pasta waniliowa )
  • 1/2 proszku do pieczenia

Wszystkie składniki miksujemy na jednolitą masę. Przelewamy do formy o średnicy ok 18 cm wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 160 stopni z temoobiegiem przez 55-60 minut do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

ciasteczka

Ciasteczka czekoladowo-pomarańczowe

Mocno czekoladowe ciastka z wyraźnie wyczuwalną pomarańczą a to za sprawą kandyzowanej skórki z pomarańczy. Spore ciacha mięciutkie w środku niczym ciasto. Przepis z bloga Słodkie fantazje.

Składniki :

  • 200 g gorzkiej czekolady minimum 60 % zawartości miazgi kakaowej
  • 1 i 1/3 szklanki mąki
  • 5 łyżek kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 130 g miękkiego masła
  • 1 i 1/4 szklanki cukru muscavado ( u mnie cukier kokosowy ale również można użyć trzcinowego, brązowego lub każdego innego jaki lubicie )
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka aromatu pomarańczowego
  • 1/4 szklanki mleka
  • 5 łyżek soku pomarańczowego ( najlepiej świeżo wyciśniętego )
  • 60 g kandyzowanej lub smażonej skórki pomarańczowej

Czekoladę roztapiamy nad kąpielą wodną. Odstawić do przestygnięcia.

Mąkę, kakao, proszek do pieczenia przesiewamy do miski, mieszamy. Odstawiamy.

W osobnej misce masło ucieramy z cukrem na jasną, puszystą masę. Nie przerywając ucierania dodajemy po jednym jajku. Wlewamy aromat pomarańczowy, miksujemy. Kolejno dodajemy roztopioną czekoladę. Miksujemy do połączenia. Następnie dodajemy na przemian partiami mąkę z kakao oraz mleko z sokiem pomarańczowym cały czas miksując. Na koniec dokładamy kandyzowaną skórkę pomarańczową, mieszamy.

Masę przełożyć do woreczka spożywczego i schłodzić w lodówce 1,5-2 godziny. Po tym czasie ciasto wyciągamy. Formujemy kulki wielkości dość sporego orzecha włoskiego. Kulki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Powinny być w dość sporych odległościach. Każdą kulkę delikatnie spłaszczamy.

Pieczemy w temperaturze 170-180 stopni C przez ok 15 minut.

Smacznego 🙂

ciasteczka

Ciastka z mlekiem w proszku

Kruche ciastka wypełnione po brzegi czekoladą. Maślano-mleczne idealne do kubka ciepłej herbaty. Przepis z bloga Wypieki Beaty .

Składniki :

  • 200 g miękkiego masła
  • 200 g cukru ( użyłam trzcinowego )
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1/4 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka wody
  • 300 g mąki pszennej
  • 75 g pełnego mleka w proszku ( nie granulowanego )
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 200 g gorzkiej czekolady, posiaknej
  • 120 g orzechów włoskich, posiekanych ( pominęłam )

Masło miksujemy z cukrem.

Osobno w kubeczku łączymy razem sodę, proszek do pieczenia oraz łyżeczkę wody, mieszamy. Odstawiamy.

Mąkę mieszamy z mlekiem w proszku, odstawiamy.

Do masy maślanej dodajemy jajko oraz żółtko. Krótko miksujemy. Dokładamy sodę z proszkiem i 1/3 mieszanki mąki z mlekiem. Miksujemy dosypując partiami resztą mąki z mlekiem. Na koniec dodajemy posiekane orzechy oraz czekoladę. Mieszamy za pomocą łyżki lub łopatki.

Z masy formujemy kulki wielkości piłeczki pingpongowej. Ciastka układamy w sporych odległościach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia delikatnie spłaszczając je.

Pieczemy w temperaturze 160 Stopni C z termoobiegiem lub w temperaturze 170 stopni C bez teroobiegu przez 15-20 minut.

Smacznego 🙂

serniki

Chatka Baby Jagi

Wielu z Was zna to ciasto pod nazwą chatka puchatka. U mnie w domu zawsze była Chatką Baby Jagi ale dużo osób mówiło chatka puchatka stąd nazwa nie jest mi obca. Moja chatka trochę taka niewydarzona z wyglądu bo zbyt mocno przyciągnęłam do siebie ciastka, które tworzą dach przez co w środku wyszła dziura bez nadzienia. Nie wypływa to jednak zupełnie na smak ciasta. Dzięki domowemu serowi, mniejszej ilości cukru i tradycyjnej polewie chatka wyszła pyszna. Smaki mojego dzieciństwa z tym, że w domu była bardziej słodka przez co nie dało się zjeść zbyt dużo. Ta jest w punkt dosłodzona. Przepis z bloga Moje Wypieki .

Jeśli zdecydujecie się zrobić własny ser, należy to zrobić dzień wcześniej.

Składniki na ser :

  • 1 L mleka ( może być pasteryzowane )
  • 250 ml kwaśnej śmietany, kefiru lub maślanki
  • 4 duże jajka

Mleko zagotować. Osobno w misce roztrzepać jajka ze śmietaną. Wlać cienką stróżką do gotującego się mleka. Całość gotować mieszając aż ser odzieli się od serwatki. Następnie przecedzamy całość przez drobne sitko wyłożone podwójnie gazą. Czekamy aż ser przestygnie po czym umieszczamy na całą noc w lodówce. Jeśli na drugi dzień będzie zbyt mokry to delikatnie go odciskamy ale nie za dużo żeby nie był zbyt suchy.

Składniki na chatkę :

  • cały ser przygotowany dzień wcześniej
  • ziarenka z 1 laski wanilii
  • 200 g masła o temperaturze pokojowej
  • 1/2 – 2/3 szklanki cukru pudru ( u mnie puder z cukru trzcinowego – jeśli nie lubicie mocno słodkich polecam użyć tylko 1/2 szklanki )
  • 1 łyżka kakao
  • 3-4 łyżki śmietany kremówki ( opcjonalnie )
  • 36 maślanych herbatników typu ‚”Petitki”

Masło miksujemy z cukrem pudrem na jasną puszystą masę. Następnie cały czas miksując dodajemy stopniowo serek oraz śmietankę kremówkę aby masa była bardziej mazista jeśli ser był zbyt suchy. Na koniec dodajemy ziarenka wanilii, miksujemy.

Masę dzielimy na pół. Do jednej połówki dodajemy kakao, miksujemy.

Na blacie rozkładamy duży kawałek foli aluminiowej. Na foli układamy 18 ciastek w taki sposób jak na zdjęciu.

Na wierzchu rozsmarowujemy ciemną masę odkładając kilka łyżek na późniejsze wykorzystanie.

Na masie kakaowej układamy kolejne 18 ciastek w taki sposób jak na zdjęciu.

Na ciastkach rozsmarowujemy równomiernie białą masę serową. A na samym środku układamy wcześniej odłożoną masę kakaową.

Następnie składamy chatkę pomagając sobie folią aluminiową. Wkładamy ręce pod folię i podnosimy boki herbatników do góry tworząc domek. Boki powinny być na tej samej płaszczyźnie co spód ( ja za bardzo podniosłam do góry ). Boki nie muszą dotykać spodu herbatnikowego, może być między nimi niewielka odległość. Im mniej strzelisty dach tym środek bardziej wypełni się w środku masą serową.

Ciasto owijamy folią aluminiową lub spożywczą lekko dociskając tak aby kształt ciasta nie został naruszony. Umieszczamy na desce i wkładamy do lodówki na noc.

Polewa czekoladowa tradycyjna :

  • 2 łyżki masła
  • 4 łyżki cukru ( dałam 3 płaskie łyżki cukru trzcinowego )
  • 3 łyżki kakao
  • 5 łyżek śmietany kremówki 30-36 %

Masło roztapiamy w rondelku. Dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy i krótko gotujemy do zgęstnienia. Masa będzie gęstniała w miarę stygnięcia. Gęstą, ostygniętą masą polać stężałą chatkę.

Zamiast polewy można polać ganachem. 100 ml śmietany kremówki podgrzać prawie do zagotowania ( nie gotować ). Zestawić z palnika. Dodać 100 g połamanej gorzkiej lub mlecznej czekolady. Mieszać aż całość się połączy. Ostygniętym ganache polać stężałą chatkę.

Smacznego 🙂

ciasteczka

Ciastka duszki

Po internecie krąży filmik oraz zdjęcia jak w banalnie prosty sposób zrobić ciastka duszki. Przeurocze muszę przyznać więc musiałam wypróbować. Przepisu na nie nie znalazłam więc poszukałam przepisu na kruche ciastka, które po wykrawaniu foremkami zachowują swój kształt, nie wyrastają mocno i pozostają płaskie. Do tego foremki, masło czekoladowe zamiast dżemu, cukier puder i gotowe. Pomysł na duszki z TĄD . Przepis na kruche ciastka z bloga Moje Wypieki .

Składniki :

  • 250 g mąki
  • 125 g cukru pudru
  • 125 g zimnego masła
  • 1 jajko
  • 1 strąk wanilii ( pominęłam )

Strąk wanilii przeciąć na pół, wyskrobać ziarenka, wymieszać z cukrem.

Mąkę przesiewamy na stolnicę, dodajemy pokrojone masło. Rozcieramy rękoma masło z mąką aby powstała kruszonka. Na środku formujemy wgłębienie. Wbijamy jajko oraz posypujemy cukrem. Mieszamy całość tylko do połączenia po czym szybko zagniatamy. Kruche ciasto można również zrobić w malakserze. Gotowe ciasto formujemy w kulę, lekko spłaszczamy i umieszczamy w lodówce na 60 minut.

Po wyjęciu z lodówki ciasto wałkujemy na grubość 3-4 mm lekko podsypując stolnicę mąką. Za pomocą foremki do ciastek w kształcie serca wycinamy ciastka.

Ciastka od razu po wycięciu jest dobrze przenieść na blachę z papierem do pieczenia. Łatwiej będzie wycinać dziurki i nie będą się zniekształcać przy przenoszeniu.

Każde z nich dzielimy ostrym nożem na pół. Szpiczaste doły serduszek możemy delikatnie powyginać w prawą lub lewą stronę aby bardziej przypominały duszka.

Jedną część serduszka zostawiamy w całości natomiast w drugiej za pomocą końcówki do rękawa cukierniczego z okrągłymi otworami robimy oczy i usta.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez około 13-15 minut. Odstawiamy do ostygnięcia.

Ponad to :

  • krem czekoladowy
  • cukier puder

Po ostygnięciu ciastka dzielimy na te w całości i te z dziurkami. Część w całości smarujemy niewielką ilością kremu czekoladowego. Natomiast wszystkie z dziurkami posypujemy cukrem pudrem.

Kolejno składamy ciastka w duszki. Część z dziurkami nakładamy na część posmarowaną kremem czekoladowym.

Smacznego 🙂

ciasta

Tarta z gruszkami i kremem budyniowym

Bardzo smaczna tarta. Każdy element wpływa tutaj na smak. Orzechowy spód, krem budyniowy z serkiem mascarpone a na samym wierzchu przepyszne gruszki al dente gotowane wcześniej w cydrze ( w oryginale powinno być białe wino ). Skuszą się nawet Ci, którzy nie przepadają za ciastami z kremem. Przepis z bloga Mała cukierenka .

Składniki na spód :

  • 250 g mąki
  • 100 g zmielonych orzechów laskowych ( ja miałam tylko 80 g. 20 g zastąpiłam mąką )
  • szczypta soli
  • 200 g zimnego masła
  • 100 g cukru ( u mnie cukier kokosowy )
  • 1 jajko

Mąkę, cukier, sól, orzechy mieszamy. Dodajemy masło oraz jajko. Zagniatamy szybko na gładkie, kruche ciasto. Owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na 1 godzinę.

Składniki na krem budyniowy :

  • opakowanie budyniu śmietankowego bez cukru ( użyłam z cukrem )
  • 2 łyżki cukru ( pominęłam )
  • 350 ml mleka
  • 250 g serka mascarpone
  • 1-2 łyżeczki cukru pudru ( u mnie cukier puder trzcinowy )

Budyń gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu z tym, że w 350 ml mleka z 2 łyżkami cukru ( jeśli używacie budyniu bez cukru ). Po ugotowaniu wierzch przykrywamy folią spożywczą ale tak aby dotykał budyniu. Odstawiamy do ostudzenia. Kiedy będzie zimny dodajemy mascarpone oraz cukier puder i energicznie mieszamy aż powstanie jednolita, gładka masa.

Gruszki:

  • 3 duże gruszki ( u mnie 4 małe )
  • 1/2 L białego wina ( zastąpiłam 350 ml cydrem jabłkowym i 150 ml wody )
  • 1/2 szklanki wody
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 opakowanie cukru waniliowego

Ponad to :

  • 2-3 łyżki czekolady startej na tarce

Gruszki obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne i dzielimy na ćwiartki.

Wino/cydr, wodę, sok z cytryny oraz cukier waniliowy przekładamy do rondla, mieszamy. Doprowadzamy do wrzenia. Wkładamy gruszki i gotujemy na średnim ogniu ok 10 minut aż gruszki zmiękną. Gotowe gruszki odcedzamy i odstawiamy do ostygnięcia.

Schłodzony spód wyciągamy z lodówki. Wałkujemy i wykładamy spód i boki formy na tartę o średnicy ok 28 cm ( u mnie 24 cm przez co spód był nieco grubszy ). Gęsto nakłuwamy widelcem.

Spód pieczemy w temperaturze 200 stopni C przez ok 20 minut. Ja ze względu na mniejszą formę piekłam 30 minut. Po tym czasie był w punkt wypieczony. Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do ostygnięcia.

Na zimny spód nakładamy krem budyniowy a na wierzchu układamy gruszki. Całość posypujemy startą czekoladą.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Słodkie bułeczki czekoladowe

Bułki drożdżowe na słodko w nieco innej odsłonie bo z nadzieniem cynamonowo-czekoladowym. I nie dodajemy tutaj żadnej nutelli tylko najprawdziwszą czekoladę. Bardzo fajne, smaczne drożdżówy. Przepis z bloga Moje wypieki.

Składniki :

  • 540 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier kokosowy )
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 10 g drożdży suszonych lub 20 g świeżych drożdży
  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Drożdże mieszamy z mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Wyrabiamy ciasto a pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie czekoladowe :

  • 80 g masła, roztopionego, przestudzonego
  • 80 g miałkiego brązowego cukru ( użyłam cukru trzcinowego )
  • 2 łyżeczki kakao
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 80 g czekolady ( deserowej, mlecznej, gorzkiej, można pomieszać pół na pół różne gatunki – ja użyłam 80 % kakao ) startej na tarce na wiórki

Kakao, cukier oraz cynamon mieszamy razem. Odstawiamy.

Kiedy ciasto wyrośnie rozwałkowujemy je na prostokąt o wymiarach ok 40 x 50 cm. Wierzch smarujemy roztopionym masłem, posypujemy mieszanką cukru, kakao, cynamonu oraz startą czekoladą. Następnie ciasto zwijamy wzdłuż krótszego boku w ciasny rulon. Rulon tniemy za pomocą ostrego nożna na 12 mniej więcej równych kawałków. Bułeczki układamy w niewielkich odległościach w formie do pieczenia o wymiarach ok 23 x 33 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy formę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.

Po tym czasie bułeczki pieczemy w temperaturze 180 stopni C z termoobiegiem przez 20 minut lub 190 stopniach C bez termoobiegu.

Wystudzone można dodatkowo polukrować i udekorować roztopioną czekoladą. Ja polałam po wierzchu tylko roztopioną czekoladą.

Smacznego 🙂