pieczywo słodkie i wytrawne

Węzełki czosnkowe ( garlic knots )

Podpisuję się pod tym co napisała Kasia. Jedne z najlepszych bułek jakie do tej pory piekłam. Najlepsze upieczone jeszcze tego samego dnia, cieplutkie mmmm…Bezproblemowe w zrobieniu, z ciastem bardzo dobrze się pracuje. Przepis z bloga Gotuję,bo lubię.

1417

Składniki : ( na 12 niewielkich bułeczek )

  • 480 g mąki ( użyłam tortowej )
  • 15 g cukru
  • 1 opakowanie suchych drożdży ( 7 g )
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 60 ml mleka
  • 270 ml ciepłej wody

Mąkę mieszamy z drożdżami, solą, cukrem. Dodajemy wodę, mleko i oliwę. Wyrabiamy ciasto 10 minut. Nie zrażajcie się do czasu wyrabiania, trzeba mu poświęcić tyle czasu żeby ciasto wyszło odpowiednie. Sami zobaczycie w miarę ugniatania jak masa świetnie się zmienia. Wyrobione ciasto wkładamy do miski, szczelnie nakrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Kiedy ciasto wyrośnie, dzielimy je na 60 g porcje. Ma być w sumie 12 bułeczek. Mi wyszło 12 i jedna maleńka 🙂 Następnie zaczynamy formować bułeczki zaczynając od porcji, którą odważyliśmy jako pierwszą. Zdąży już odpocząć zanim poważymy resztę dzięki czemu ciasto nie będzie nam się kurczyć przy formowaniu.

Robimy wałek długości 20 cm. Na środku wiążemy supełek. Następnie oba końce podwijamy, prawą nad ciastem i pod spód, lewą nad ciastem i do środka ( obie końcówki wciskamy do środka ). Trochę ciężko wytłumaczyć TUTAJ jest instrukcja obrazkowa krok po kroku. Bułeczki układamy na blasze posypanej mąką lub jak ja wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok 20 minut do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu będą niewielkie ale urosną jeszcze podczas pieczenia.

Ponad to do posmarowania wierzchu :

  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki masła
  • 1 łyżka ziół prowansalskich
  • szczypta soli

Masło topimy, dodajemy zioła, drobno posiekany czosnek, sól. Mieszamy. Smarujemy wyrośnięte bułeczki za pomocą pędzelka.

Bułeczki pieczemy w temp.  180°C przez 20 minut. Nie powinny być za mocno spieczone z wierzchu.

1421

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2013

dania główne z makaronu

Makaron z brokułami i suszonymi pomidorami

Nic innego nie pozostaje napisać mi jak bardzo smaczny. Brokuły zamiast gotowane są podsmażone do miękkości i przysmażone co nadaje im smaku – takiego jaki najbardziej lubię. Całość bardzo dobrze się komponuje. Przepis znaleziony TUTAJ.

1140

Składniki : 

  • 230 g makaronu
  • 5 łyżek oliwy extra virgin + w razie konieczności ( ja użyłam oliwy w której były suszone pomidory )
  • 1 łyżka czosnku granulowanego lub 5 ząbków czosnku ( użyłam świeżego )
  • 1/4 łyżeczki suszonych płatków chilli
  • około 680 g brokułów
  • sól morska lub zwykła
  • 1/2 szklanki suszonych pomidorów  z oliwy
  • około 1/2 szklanki sera  koziego ( nie lubię koziego więc dałam Goudy startej na dużych oczkach ale świetnie pasował by tu biały półtłusty czy nawet wiejski serek )
  • 1/3 szklanki startego Parmezanu
  • sok z cytryny do smaku
  • można dorzucić również oliwki, ciecierzycę, rukolę ( opcjonalnie,ja pozostałam przy podstawowej wersji )

Makaron gotujemy al`dente. Po ugotowaniu odlewamy szklankę wody w której gotował się makaron.

W rondlu rozgrzewamy 3 łyżki oliwy. Czosnek drobno siekamy i wrzucamy na oliwę wraz z płatkami papryki. Podsmażamy 30 sekund ( aby oliwa przeszła smakiem czosnku i chilli ), cały czas mieszając, żeby czosnek nie zbrązowiał. Zawartość rondla zlewamy do miseczki a garnek przecieramy papierowym ręcznikiem.

Następnie w tym samym naczyniu rozgrzewamy na średnim ogniu pozostałe 2 łyżki oliwy. Wrzucamy pokrojone na małe kawałki ( takie na jeden kęs ) brokuły, solimy i od czasu do czasu mieszając podsmażamy aż zrobią się miękkie i miejscami złociste. Dokładamy suszone pomidory i  1/3 szklanki wody z makaronu. Poczekać 30 sekund aż woda odparuje prawie do zera. Następnie dodajemy, odlaną oliwę z czosnkiem i chilli, makaron, ser i część parmezanu. Mieszamy dodajemy resztę wody z makaronu i parmezan. Mieszamy.Zdejmujemy z ognia, skrapiamy sokiem z cytryny, ewentualnie doprawiamy i jeśli makaron jest za suchy można dodać nieco oliwy. Jednak według mnie jest akurat.

Smacznego 🙂

dania główne

Kurczak imbirowy

Azjatyckie smaki to zdecydowanie moja bajka. Czy ten kurczak pochodzi z azjatyckiej kuchni tego nie wiem ale na pewno tak smakuje. Mięciutki, rozpływa się w ustach. Składniki idealnie się ze sobą komponują. Dla mnie rewelacja !!!! Przepis wyszperany TUTAJ.

 

kurczak imbirowy

 

Składniki : ( pomniejszyłam ilość składników o połowę, tylko kurczaka dałam niecałe 400 g bo po oddzieleniu od kości 2 kg ćwiartek tylko tyle wyszło czystego mięsa. Przepis podaje na całość )

  • 1 kg mięsa z udek kurczaka bez kości i skóry w dość dużych kawałkach ( ja tam miałam różnej wielkości, jak oddzieliłam tak miałam ). Świetnie pasowały by tutaj również piersi z kurczaka)
  • świeży imbir wielkości kciuka
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka łagodnego chilli w proszku
  • 15 g świeżej kolendry ( nie dostałam w  sklepie więc zastąpiłam natką pietruszki ale o niebo lepsza kolendra, jak macie dodajcie )
  • sok z 1 limonki
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego ( użyłam rzepakowego )
  • 2 średnie cebule
  • 1 łyżeczka mielonej kurkumy
  • 400 ml mleka kokosowego o zmniejszonej zawartości tłuszczu ( kupiłam mleczko kokosowe do woka )
  • 1 świeża czerwona papryczka chilli
  • 1 kostka rosołowa z kurczaka ( użyłam warzywnej)

Kurczaka przekładamy do miski. Czosnek i imbir drobniutko siekamy ( ja imbir starłam na tarce. Według mnie wtedy oddaje swój największy smak i aromat ) wrzucamy do miski. Do kurczaka dodajemy także chilli w proszku, sok z limonki, jedną łyżkę oleju, połowę posiekanej kolendry, mieszamy. Tak zamarynowanego kurczaka odstawiamy na kilka godzin a najlepiej na całą noc w lodówce. 

Następnego dnia cebulę obieramy, tniemy bardzo drobniutko ( jeśli mamy odpowiedniego robota najlepiej jak on to za nas zrobi ). W woku lub szerokiej patelni rozgrzewamy łyżkę oleju. Wrzucamy cebulę i smażymy aż zrobi się szklista ( ok 8 minut ). Kolejno dodajemy kurkumę, smażymy  1 minutkę. Wrzucamy zamarynowanego kurczaka ( razem z marynatą ) i smażymy na dużym ogniu aż kurczak zmieni kolor. Wtedy dodajemy mleko kokosowe, posiekane drobno świeże chilli i kostkę rosołową ( najlepiej ją pokruszyć w palcach ). Przykrywam, gotujemy na wolnym ogniu 20 minut aż kurczak będzie miękki i kruchy ( ja przetrzymałam go nieco dłużej około 30 minut ). Zdejmujemy z ognia, dodajemy resztę posiekanej kolendry i serwujemy z ryżem.

Smacznego 🙂

zupy

Zupa krem wielowarzywna

I kolejne czyszczenie lodówki ale tym razem zainspirowane pewną zupką, którą widziałam w internecie. Nie mając wszystkich składników zaczęłam chomikować po lodówce, szafkach w poszukiwaniu fajnego połączenia. Pozbierałam warzywka i wiecie co będę nieskromna bo zupka wyszła PYCHA 🙂 Na szczęście zapisałam sobie co dodaje i w jakiej ilości, dzięki temu mogę się podzielić z Wami przepisem i sama odtworzyć ją po raz kolejny.

1111

Składniki : 

  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 124 g marchwi
  • 244 g ziemniaków
  • 90 g selera
  • 4 suszone pomidory
  • oliwa
  • bulion
  • 218 g żółtej papryki
  • łyżka kaparów
  • sól, pieprz

W rondlu rozgrzewamy oliwę. Cebulę, czosnek, pomidory i kapary z grubsza siekamy. Resztę warzyw kroimy w średnią kostkę. Cebulę podsmażamy aż stanie się szklista, kolejno dosypujemy czosnek. Podsmażamy około minutki. Dodajemy pomidory a na koniec wsypujemy wszystkie warzywa, kapary, podsmażamy kolejne 5-7 minut mieszając od czasu do czasu. Całość zalewamy bulionem tyle, żeby bulionu było 1 centymetr ponad warzywami. Gotujemy pod przykryciem aż warzywa zmiękną.

Blenderujemy na gładką masę, Jeśli będzie za gęsta można dodać nieco bulionu. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Podajemy z grzankami, chlebem czy jak lubimy 🙂

Smacznego 🙂

Tęcza Smaków 2 kolor żółty

dania główne

Chińskie kotlety mielone gotowane na parze

Nie jest to jakiś obłędny przepis ale kotlety wyszły smaczne. Na pewno docenią je osoby, które nie mogą jeść smażonego. O dziwo papryki idzie dość sporo ale nie jest jakoś specjalnie wyczuwalna. Przepis z książki Wendy Hobson ” 1000 klasycznych potraw.Kuchnia Chińska „.

978

Składniki : 

  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 450 g mielonej wieprzowiny
  • 1 cebula
  • 1 czerwona papryka
  • 1 zielona papryka
  • 2 plastry korzenia imbiru ( około 13 g )
  • 1 łyżeczka curry w proszku
  • 1 łyżeczka papryki w proszku
  • 1 jajko
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej
  • 50 g krótko ziarnistego ryżu
  • świeżo mielony pieprz
  • 4 łyżki posiekanego szczypiorku

Czosnek i imbir ścieramy na tarce. Cebulę, papryki i szczypiorek drobno siekamy. Wszystkie składniki mieszamy razem, chwilę wyrabiamy jak na zwykłe mielone. Formujemy małe pulpety. Gotujemy na parze 20 minut aż będą miękkie w środku. ( wcześniej najlepiej uparować mały kawałek i sprawdzić czy mięso jest dobrze doprawione, jeśli nie doprawiamy dodatkowo solą i pieprzem ) Ja zrobiłam duże kotlety, za to dłużej je gotowałam na parze.

Smacznego 🙂

dania główne

Gulasz segetyński

Odmieniona forma gulaszu bo z kapustą ale wcale nie gorsza, równie smaczny, pożywny – idealny na listopadową pogodę. Wbrew pozorom nie wymaga dużo od nas pracy, stawiamy na gaz i samo się robi 🙂 Dość mocno wyczuwalny kminek więc jeśli ktoś nie lubi można pominąć lub zmniejszyć ilość. Przepis z programu Ewy Wachowicz ” Ewa gotuje „.

971

Składniki : 

  • 3 łyżki oleju
  • 3 cebule ( dałam dość spore )
  • 80 dag mięsa wieprzowego
  • 4 ząbki czosnku
  • spora łyżka czerwonej słodkiej papryki
  • 1 kg kiszonej kapusty ( dałam około 650 g )
  • sól, pieprz
  • 1 L bulionu
  • 2 łyżeczki mielonego lub całego kminu
  • 200 g kwaśnej śmietany ( opcjonalnie – ja nie dawałam )

Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju. Cebulę kroimy w kostkę, podsmażamy. Dodajemy posiekany czosnek i paprykę, znowu chwilę podsmażamy.

Mięso kroimy w kostkę. Do rondla wlewamy łyżkę oleju i dodajemy wieprzowinę. Podsmażamy. Gdy mięso będzie usmażone dodajemy cebulę z dodatkami, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy. Przykrywamy pokrywką dusimy około 40 minut od czasu do czasu mieszając.

Kapustę siekamy, dodajemy do mięsa. Wlewamy bulion i dodajemy kminek, mieszamy. Dusimy około 30 minut aż kapusta będzie miękka.

Na końcu dodajemy zahartowaną śmietanę. Mieszamy. Ewentualnie doprawiamy jeśli jest taka potrzeba.

Smacznego 🙂

Ewa Wachowicz - przepisy polskiej miss

sałatki i surówki

Pieczone pieczarki

Świetny dodatek do mięs, naleśników ( na które przepis podam jutro ) czy nawet do samoistnego zajadania. Mój mąż z przymrużeniem oka podszedł do nich jak je zobaczył i jeszcze na naleśnika ?!! Ale jak spróbował usłyszałam tylko one są zaje….No na pewno bardzo dobre. Wszystkie smaki świetnie się ze sobą komponują, pycha 🙂 Przepis z tego bloga.

955

Składniki : 

  • 450 g pieczarek
  • 2 łyżki kaparów posiekanych i opłukanych
  • 3 duże ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • 3 łyżki masła pokrojonego na kawałki
  • 2 łyżeczki świeżego soku z cytryny ( zapomniałam dodać )
  • 1/4 szklanki posiekanej świeżej natki pietruszki
  • 1/8 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu

Większe pieczarki tniemy na ćwiartki, mniejsze na pół. Kapary i czosnek drobno siekamy. W płytkim naczyniu do zapiekania ( najlepiej jakby było na tyle duże żeby pieczarki nie leżały jedna na drugiej ) mieszamy wszystkie składniki wyżej wymienione oprócz soku z cytryny i natki pietruszki.

Całość wkładamy do piekarnika nagrzanego do 230°C. Pieczemy 15-20 minut aż pieczarki nabiorą rumianego – złotego koloru, pamiętając aby zamieszać od czasu do czasu.

Po wyjęciu z piekarnika skrapiamy sokiem z cytryny i posypujemy natką pietruszki.

Smacznego 🙂

zupy

Bulion warzywny Gordona Ramsaya

Długo szukałam przepisu na idealny ( oczywiście dla mnie ) bulion warzywny. Aż w końcu znalazłam go na blogu Moniki Słodkie słone. Bulion jest mocno aromatyczny, pyszny. Nawet osiąga lekki kolor żółtawy, bez dodawania kurkumy, myślę,że jest to zasługa cebuli. Monika u siebie pisze, że wychodzi dość słodkawy. Jednak mój taki nie jest – to zależy jakiej odmiany użyjecie marchwi. Naprawdę warto zrobić. Ja robię go raz w tygodniu w wielkim garze. Część wykorzystuję od razu część wstawiam do lodówki na potem. Oczywiście czysty bulion bez warzyw i ziół. Tak stać może do 5 dni.

805001

Składniki :

  • 3 duże cebule ( użyłam 6 małych )
  • 1 por posiekany ( u mnie spory pęczek liści pora )
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 6 marchewek
  • 1 główka czosnku
  • 1 łyżeczka ziaren pieprzu
  • 1 liść laurowy
  • kilka gałązek tymianku, kolendry, estragonu, bazylii, pietruszki ( u mnie kolendra i pietruszka bo reszty nie miałam ale jak tylko dostanę w sklepie na pewno dodam )
  • 200 ml wytrawnego wina ( tak jak Monika również pominęłam chociaż może kiedyś się skuszę z ciekawości )
  • dodatkowo dodałam korzeń pietruszki

Do dość sporego garnka ( u mnie 4 L ) wkładamy posiekany seler, również posiekane marchewki, przecięty na pół czosnek, pieprz, liść laurowy. Ja od razu wrzuciłam również kolendrę i nać pietruszki z korzeniem. Zalewamy wodą aby je zakryła – około 2 litrów ( szczerze to nigdy nie odmierzam wody, najpierw wlewam ją do gara a potem dodaję warzywa i całą resztę ). Gotujemy 20 minut. Po tym czasie zestawiamy z ognia, dodajemy wino i zioła.Odstawiamy aż ostygnie.

Odcedzony od warzyw i ziół przechowujemy w lodówce do 5 dni. Można zamrażać. Po zamrożeniu zużyć w ciągu 3 miesięcy.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2012

dania główne

Kurczak ” imprezowy „Jamiego Olivera

Jeśli jesteście zwolennikami kuchni indyjskiej czy dobrze doprawionych dań to ten kurczak jest zdecydowanie dla Was. Lekko pikantny z paletą przeróżnych przypraw oooo tak nam bardzo, bardzo posmakował. Wielka zaletą tego dania jest to, że smak nie pozostaje tylko na skórce ale również przechodzi do wnętrza mięsa. Pycha !!!! Przepis znaleziony na blogu Mr. & Mrs. Sandman.

700

Składniki na marynatę : ( Kurczak o wadze 1,4 kg. Ja całą marynatę zużyłam na dwie ćwiartki )

  • kopiata łyżeczka roztartego czosnku
  • kopiata łyżeczka świeżego startego imbiru
  • kopiata łyżeczka startego świeżego chilli ( u mnie płaska ze względu, że użyłam tylko 2 ćwiartek )
  • 1 kopiata łyżka przecieru pomidorowego
  • kopiata łyżeczka mielonych nasion kolendry
  • kopiata łyżeczka kurkumy
  • kopiata łyżeczka  garam masali
  • kopiata łyżeczka mielonego kminu
  • 2 kopiate łyżki naturalnego jogurtu
  • 2 płaskie łyżeczki soli morskiej

Mięso nacinamy w kilku miejscach. Wszystkie składniki marynaty umieszczamy w misce. Miksujemy. Nacieramy mięso. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin ( u mnie na noc ). Pieczemy w piekarniku w 180°C przez około godzinę. Po tym czasie należy ocenić czy mięso jest już dobrze upieczone czy jeszcze potrzebuje trochę czasu. U mnie marynata wyszła tak jak to wygląda na zdjęciu, natomiast może być smoliście czarna ale nie należy się tym przejmować 🙂

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2012Smakołyki na pikniki

dania główne

Leczo

W każdym domu jest inny przepis na tą potrawę. Ja sama miałam okazję jeść ją w najróżniejszych postaciach, z najróżniejszymi dodatkami, nawet ryżem. Jednak zawsze robię leczo tak jak zostałam nauczona w domu choć czasem dorzucam też coś od siebie w zależności co mam do wykorzystania. To mi najbardziej smakuje. Według mnie sekretem dobrego leczo jest czas jego robienia. Bez pospiechu, co najmniej 45 minut musi spędzić na ogniu a każde warzywko, mięsko itp. powinny mieć swój czas na poduszenie się.

1DSC_0149

Składniki : ( ok. 4 – 5 porcji )

  • 2 średnie cukinie
  • 4-5 pętek kiełbasy ( śląska, zwyczajna nawet może być parówka )
  • 5 średnich cebul
  • 2 papryki
  • 4-5 pomidorów ( o tej porze korzystam z puszkowych, jedna puszka około 480 g )
  • jeśli mam dodaje pieczarki ( około 250 g ) a w sezonie fasolkę szparagową już ugotowaną ( ilość dowolna )
  • 3-4 ząbki czosnku
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • po łyżeczce oregano, ziół prowansalskich, świeżej natki pietruszki ( co lubicie, można nie dodawać ziół )
  • sól, pieprz, słodka papryka, pieprz cayenne
  • olej do smażenia

W dość sporym garnku rozgrzewamy olej ( nalewamy go tyle żeby przykrył dno, podczas smażenia jeśli warzywa zaczną przywierać można dodać więcej ).

Kiełbasę kroimy w niewielką kostkę podsmażamy aż ładnie zacznie się rumienić. W tym czasie obieramy i kroimy w piórka cebulę. Dodajemy do kiełbasy, mieszamy. Kolejno siekamy w paski ( nie za grube ) paprykę, jeśli jest duża można je jeszcze poprzecinać na pół. Dodajemy ja w momencie kiedy cebula jest już miękka, mieszamy. Przykrywamy garnek pokrywką, żeby całość zaczynała się dusić a sok z warzyw pozostał w garnku. Jeśli używamy pieczarek to dodajemy je w tym momencie pokrojone w talarki. Następnie kroimy w niewielką kostkę cukinie. Jeśli jest młoda kroimy jak leci, nie trzeba obierać ze skórki. Znowu jeśli jest już starsza obieramy ze skórki i wyciągamy gniazda nasienne. Dodajemy do garnka, mieszamy, przykrywamy i dalej dusimy. Dusimy do momentu aż cukinia będzie miękka.

Pamiętajcie również o przemieszaniu całości co jakiś czas.

Na koniec dorzucamy drobno posiekany czosnek, pomidory pokrojone byle jak ( jeśli używamy świeżych uprzednio ściągamy skórkę ) i jeśli dysponujemy ugotowaną fasolkę szparagową. Dodajemy koncentrat, dobrze mieszamy. Doprawiamy ziołami i przyprawami w międzyczasie próbując czy nie przesadziliśmy 😉 Pamiętajcie, że jak trochę postoi przegryzie się i może być pikantny więc jeśli nie podajecie go od razu lepiej go nie doprawić za mocno a przyprawić jeszcze przed samym podaniem. Wszystko dusimy jeszcze około 10 minut.

Smacznego 🙂