zupy

Zupa krem wielowarzywna

I kolejne czyszczenie lodówki ale tym razem zainspirowane pewną zupką, którą widziałam w internecie. Nie mając wszystkich składników zaczęłam chomikować po lodówce, szafkach w poszukiwaniu fajnego połączenia. Pozbierałam warzywka i wiecie co będę nieskromna bo zupka wyszła PYCHA 🙂 Na szczęście zapisałam sobie co dodaje i w jakiej ilości, dzięki temu mogę się podzielić z Wami przepisem i sama odtworzyć ją po raz kolejny.

1111

Składniki : 

  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 124 g marchwi
  • 244 g ziemniaków
  • 90 g selera
  • 4 suszone pomidory
  • oliwa
  • bulion
  • 218 g żółtej papryki
  • łyżka kaparów
  • sól, pieprz

W rondlu rozgrzewamy oliwę. Cebulę, czosnek, pomidory i kapary z grubsza siekamy. Resztę warzyw kroimy w średnią kostkę. Cebulę podsmażamy aż stanie się szklista, kolejno dosypujemy czosnek. Podsmażamy około minutki. Dodajemy pomidory a na koniec wsypujemy wszystkie warzywa, kapary, podsmażamy kolejne 5-7 minut mieszając od czasu do czasu. Całość zalewamy bulionem tyle, żeby bulionu było 1 centymetr ponad warzywami. Gotujemy pod przykryciem aż warzywa zmiękną.

Blenderujemy na gładką masę, Jeśli będzie za gęsta można dodać nieco bulionu. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Podajemy z grzankami, chlebem czy jak lubimy 🙂

Smacznego 🙂

Tęcza Smaków 2 kolor żółty

dania główne

Chińskie kotlety mielone gotowane na parze

Nie jest to jakiś obłędny przepis ale kotlety wyszły smaczne. Na pewno docenią je osoby, które nie mogą jeść smażonego. O dziwo papryki idzie dość sporo ale nie jest jakoś specjalnie wyczuwalna. Przepis z książki Wendy Hobson ” 1000 klasycznych potraw.Kuchnia Chińska „.

978

Składniki : 

  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 450 g mielonej wieprzowiny
  • 1 cebula
  • 1 czerwona papryka
  • 1 zielona papryka
  • 2 plastry korzenia imbiru ( około 13 g )
  • 1 łyżeczka curry w proszku
  • 1 łyżeczka papryki w proszku
  • 1 jajko
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej
  • 50 g krótko ziarnistego ryżu
  • świeżo mielony pieprz
  • 4 łyżki posiekanego szczypiorku

Czosnek i imbir ścieramy na tarce. Cebulę, papryki i szczypiorek drobno siekamy. Wszystkie składniki mieszamy razem, chwilę wyrabiamy jak na zwykłe mielone. Formujemy małe pulpety. Gotujemy na parze 20 minut aż będą miękkie w środku. ( wcześniej najlepiej uparować mały kawałek i sprawdzić czy mięso jest dobrze doprawione, jeśli nie doprawiamy dodatkowo solą i pieprzem ) Ja zrobiłam duże kotlety, za to dłużej je gotowałam na parze.

Smacznego 🙂

przetwory

Leczo w słoikach na zimę

Zawsze zimą mam ochotę na leczo. I mimo, że mogę kupić na nie wszystkie składniki w tym czasie to nie to samo co z sezonowych. Więc zaprawiam parę słoików. Jak znalazł na szybki, smaczny obiad.

891

Przepis na leczo znajdziecie tutaj. Zaprawiam z co najmniej potrójnej porcji bez mięsa, pieczarek i fasolki. A reszta jak w przepisie .Następnie leczo przekładamy do wyparzonych wcześniej słoików, zakręcamy i pasteryzujemy 15 minut.

Smacznego 🙂

Domowy Wyrób

przetwory

Surówka na zimę 5 składnikowa

W zeszłym roku dostaliśmy tą surówkę od męża kuzynki na spróbowanie. Akurat jak wpadliśmy z wizytą była zaprawiana. Tak bardzo nam posmakowała, że w tym roku mimo ciągłego braku czasu musiałam ją zrobić. Jest naprawdę pycha. Nie wiem czy przetrwa do zimy, słoiki powoli znikają. Przepis z gazetki ” Przyślij przepis 7/2008 „.

 

surówka na zime 5 składnikowa

Składniki :

  • 1 kg białej kapusty
  • 1 kg czerwonej papryki
  • 1 kg cebuli
  • 1 kg marchwi
  • 1 kg ogórków gruntowych
  • 3 łyżki soli
  • 1/2 litra oleju
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka octu

Kapustę szatkujemy, lekko obgotowujemy, odstawiamy do ostygnięcia. Marchew i ogórki zcieramy na tarce o grubych, oczkach. Cebulę tniemy w cienkie pół talarki, paprykę też w cienkie ale paseczki. Wszystkie składniki łączymy razem, dobrze mieszamy. Odstawiamy na chwilę żeby się przegryzła. 

Surówkę przekładamy do wcześniej wyparzonych słoików. Zamykamy i pasteryzujemy 10 minut.

Smacznego 🙂

                                                 

Domowy Wyróbdomowa spiżarniapaprykujemy

pasty,sosy,dipy

Pasta do chleba na bazie ziaren słonecznika, pieczonej papryki i curry

Wieki już nie było u mnie past do chleba. Aż zapragnęłam posmakować czegoś nowego. Przeglądając swoje zapiski natknęłam się na ten przepis. Zakasałam rękawy i do dzieła. Nie miałam odpowiedniej ilości ziaren słonecznika niż to jest w przepisie dlatego dostosowałam ilość składników pod ilość moich ziarenek ale pasty i tak wychodzi sporo.

Pasta z wyczuwalnym smakiem słonecznika. Trochę ciężko jest opisać smak. Myślę, że nie jest ona dla każdego, trzeba lubić takie klimaty. Dla mnie jest bardzo dobra. Nie miksowałam słonecznika na zupełną pastę bo lubię jak coś chrupie ale trzeba się liczyć,że wchodzi w zęby dlatego jeśli tego nie lubicie miksujcie na gładko 🙂 Świetnie smakuje z dietetycznymi chlebkami, nie powiem jak ze zwykłym chlebem bo nie próbowałam. Przepis Olga Smile z bloga Olga Smile.com

738

Składniki : 

  • 250 g ziaren słonecznika ( ołuskanych )
  • 2 czerwone papryki
  • 100 g koncentratu pomidorowego
  • jedna łyżeczka łagodnego curry
  • 1 łyżeczka soli
  • 5 łyżek oliwy
  • woda przegotowana

Ziarna zalewamy litrem wody i odstawiamy na noc żeby napęczniały.

Paprykę pieczemy w piekarniku lub opalamy nad gazem. Zciągamy skórkę.

Do miski wkładamy odsączone ziarna słonecznika, paprykę i resztę składników oprócz wody. Miksujemy na gładką masę. Jeśli pasta jest za gęsta rozrzedzamy ją przegotowaną wodą. Konsystencja według uznania.

Pastę przekładamy do pojemnika, szczelnie zamykamy. Przechowujemy w lodówce do 7 dni.

Smacznego 🙂

                      739

Domowy Wyrób

dania główne

Leczo

W każdym domu jest inny przepis na tą potrawę. Ja sama miałam okazję jeść ją w najróżniejszych postaciach, z najróżniejszymi dodatkami, nawet ryżem. Jednak zawsze robię leczo tak jak zostałam nauczona w domu choć czasem dorzucam też coś od siebie w zależności co mam do wykorzystania. To mi najbardziej smakuje. Według mnie sekretem dobrego leczo jest czas jego robienia. Bez pospiechu, co najmniej 45 minut musi spędzić na ogniu a każde warzywko, mięsko itp. powinny mieć swój czas na poduszenie się.

1DSC_0149

Składniki : ( ok. 4 – 5 porcji )

  • 2 średnie cukinie
  • 4-5 pętek kiełbasy ( śląska, zwyczajna nawet może być parówka )
  • 5 średnich cebul
  • 2 papryki
  • 4-5 pomidorów ( o tej porze korzystam z puszkowych, jedna puszka około 480 g )
  • jeśli mam dodaje pieczarki ( około 250 g ) a w sezonie fasolkę szparagową już ugotowaną ( ilość dowolna )
  • 3-4 ząbki czosnku
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • po łyżeczce oregano, ziół prowansalskich, świeżej natki pietruszki ( co lubicie, można nie dodawać ziół )
  • sól, pieprz, słodka papryka, pieprz cayenne
  • olej do smażenia

W dość sporym garnku rozgrzewamy olej ( nalewamy go tyle żeby przykrył dno, podczas smażenia jeśli warzywa zaczną przywierać można dodać więcej ).

Kiełbasę kroimy w niewielką kostkę podsmażamy aż ładnie zacznie się rumienić. W tym czasie obieramy i kroimy w piórka cebulę. Dodajemy do kiełbasy, mieszamy. Kolejno siekamy w paski ( nie za grube ) paprykę, jeśli jest duża można je jeszcze poprzecinać na pół. Dodajemy ja w momencie kiedy cebula jest już miękka, mieszamy. Przykrywamy garnek pokrywką, żeby całość zaczynała się dusić a sok z warzyw pozostał w garnku. Jeśli używamy pieczarek to dodajemy je w tym momencie pokrojone w talarki. Następnie kroimy w niewielką kostkę cukinie. Jeśli jest młoda kroimy jak leci, nie trzeba obierać ze skórki. Znowu jeśli jest już starsza obieramy ze skórki i wyciągamy gniazda nasienne. Dodajemy do garnka, mieszamy, przykrywamy i dalej dusimy. Dusimy do momentu aż cukinia będzie miękka.

Pamiętajcie również o przemieszaniu całości co jakiś czas.

Na koniec dorzucamy drobno posiekany czosnek, pomidory pokrojone byle jak ( jeśli używamy świeżych uprzednio ściągamy skórkę ) i jeśli dysponujemy ugotowaną fasolkę szparagową. Dodajemy koncentrat, dobrze mieszamy. Doprawiamy ziołami i przyprawami w międzyczasie próbując czy nie przesadziliśmy 😉 Pamiętajcie, że jak trochę postoi przegryzie się i może być pikantny więc jeśli nie podajecie go od razu lepiej go nie doprawić za mocno a przyprawić jeszcze przed samym podaniem. Wszystko dusimy jeszcze około 10 minut.

Smacznego 🙂

dania główne z makaronu

Makaron z pancettą, natką i papryką

Bardzo smaczny makaron ale od razu piszę, że nie dla każdego. Trzeba lubić paprykę. Składniki bardzo fajnie się uzupełniają a natka pietruszki nadaje daniu świeżości. Dla mnie im jej więcej tym lepiej, ponadto wzbogaciłam swoje o oregano, którego u mnie w daniach makaronowych nie może zabraknąć 🙂 Przepis z książki Nigella Lawson ” Kuchnia. Przepisy z serca domu „.

583

 Składniki : 

  • 250 g makaronu spagetti lub mafaldini ( u mnie fusilli )
  • 1 łyżeczka oliwy czosnkowej
  • 140 g pokrojonej pancetty lub 200 g wędzonych lardons, lub ok 150 g wędzonego boczku
  • 1/2 łyżeczki pokruszonego chilli ( u mnie świeże )
  • otarta skórka i sok z 1 cytryny
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 190 g pieczonej papryki ze słoika
  • mały pęczek natki pietruszki
  • sól, pieprz

Makaron gotujemy al`dente. Cześć wody z gotowania makaronu zostawiamy a sam makaron odsączamy na sicie.

W rondlu rozgrzewamy oliwę, wrzucamy pokrojoną w kostkę pancettę ( lardons lub boczek ) do zrumienienia. Kolejno dokładamy chilli, sok i skórkę z cytryny oraz 2 łyżki wody. Gotujemy około 1 minuty.

Paprykę odsączamy i tniemy na niewielkie kawałki. Dokładamy do rondla wraz z częścią posiekanej natki pietruszki. Mieszamy. Dodajemy ugotowany makaron. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem ewentualnie dla większej pikanterii chilli. Ja dodatkowo dosypałam oregano. Jeśli makaron jest za suchy dolewamy nieco wody, który odłożyliśmy wcześniej z gotującego się makaronu. Mieszamy. Na talerzu posypujemy pozostałą natką pietruszki.

Smacznego 🙂

Makarony Świata z Barillą

zupy

Zupa paprykowo-musztardowa

Prawdziwie jesienna zupa. Świetne połączenie smaków. Na początku czuć paprykę a po chwili dopiero przychodzi lekki posmak musztardy. Bardzo smaczna, prosta, szybka  i pożywna. Przepis zwąchałam na blogu Kini87 Kultura kulinarna 🙂

510

Składniki : 

  • 400 ml bulionu
  • 2 duże żółte papryki
  • 200 ml białego wytrawnego wina
  • 80 ml śmietany
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżeczki musztardy ( u mniej 1 rosyjskiej i jedna zwykłej może być np. sarepska )
  • sól, pieprz
  • do podania grzanki

Masło rozpuszczamy w garnku. Czosnek, cebulę siekamy, wrzucamy do garnka i na niewielkim ogniu podsmażamy na złoty kolor. W tym czasie paprykę oczyszczamy z nasion, kroimy w dość sporą kostkę. Dokładamy do cebuli i dalej smażymy aż papryka nieco zmięknie. Kolejno wlewamy wino, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy około 5 minut, żeby alkohol wyparował. Po tym czasie dolewamy bulion. Gotujemy pod przykryciem 15 minut. Następnie zupę zestawiamy z ognia, doprawiamy solą, pieprzem, dodajemy musztardę i wcześniej zahartowaną śmietanę. Miksujemy na krem. Podajemy z grzankami.

Smacznego 🙂

Winobranie 2011 (KONKURS)

przetwory

Pikle wielowarzywne

Powstały z ciekawości  zaeksperymentowania jak by smakowały inne warzywa w zalewie musztardowej, to po pierwsze a po drugie świetna kompozycja na imprezki. Niestety dodałam dijon, dobrze jej nie zamieszałam i nie rozpuściła mi się w słoikach ( co widać na zdjęciach ). Dlatego pikle nie wyszły musztardowe ale jak w zwyczajnej zalewie octowej. Nie mniej były rewelacyjne. Czego efektem było ekspresowe zniknięcie ze stołu.

382

Składniki : ( ilość zalewy musicie dostosować do ilości słoików robionych w danej chwili, ja robiłam z 1,5 porcji i wyszły mi na 3 słoiki 500 ml )

Ilości warzyw też nie podaję, każdy użyje tyle ile akurat będzie miał. Podam jedynie co ja dałam.

  • ogórki
  • papryka
  • czosnek
  • cebulki

Zalewa :

  • 4 szklanki wody
  • 1 szklanka octu
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki musztardy rosyjskiej ( jeśli ktoś woli delikatniejszą wersję proponuję dodać innej łagodnej. Ja użyłam dijon ( patrz wstęp wyżej ) )

Ponad to :

  • ziele angielskie
  • liscie laurowe
  • gorczyca
  • olej ( jeśli do pikli dodajemy paprykę )

Składniki na zalewe umieszaczamy w jednym garnku, zagotowujemy.

Słoiki wyparzamy. Do każdego dajemy liście laurowe, gorczycę i ziele. Warzywa myjemy, układamy ściśle w słoikach. Zalewamy ciepłą zalewą. Na samą górę dajemy 2 łyżki oleju ( tylko jeśli w słoikach znajduje się papryka- zapobiegnie to jej gniciu ). Szczelnie zakręcamy. Pasteryzujemy maksymalnie 10 minut.

Smacznego 🙂

Akcja przetwory 2011

dania główne

Mekasykańska lazania według Nigelli

Nie jest to typowa lazania jaką robimy na co dzień. Jednak Nigella zastrzega sobie, że po prostu nazwała tak tą zapiekankę bo wyglądem i składnikami przypomina jej jedzenie meksykańskie.

Zaciekawiła mnie, bo przez roztargnienie kupiłam za dużo tortilli. Na pewno jest to danie dla osób, które lubią kukurydzę bo jest jej tam dużo. Mi i mojemu N. bardzo smakowała tylko popełniłam jeden błąd, poskąpiłam chilli. Jakoś wydawało mi się za dużo w przepisie, jednak zdecydowanie było go za mało u mnie w daniu :). Ta zapiekanka musi być pikantna. Przepis Nigella Lawson „Kuchnia. Przepisy z serca domu ”

345

Składniki na sos : 

  • 1 łyżka oliwy czosnkowej
  • 1 średnia cebula
  • 1 czerwona papryka
  • 2 zielone owocowe papryczki chilli ( dałam 1 czerwoną )
  • 1 łyżeczka soli morskiej w płatkach lub 1/2 łyżeczki zwykłej
  • 2 łyżki łodyżek kolendry, posiekanej
  • 2 puszki ( po 400 g ) krojonych pomidorów + 400 ml wody po przepłukaniu tych puszek
  • 1 łyżka ketchupu

Cebulę i paprykę kroimy w kostkę. Papryczki chilli siekamy drobno wraz z pestkami. Na patelni rozgrzewamy oliwę podsmażamy warzywa. Solimy i dusimy około 15 minut. Po tym czasie dokładamy kolendrę, pomidory, wodę po wypłukanych puszkach, ketchup. Gotujemy na małym ogniu 10 minut.

Nadzienie :

  • 2 puszki ( każda po 400 g ) czarnej fasoli ( u mnie czerwona )
  • 2 puszki kukurydzy ( po 250 g każda )
  • 250 g koziego cheddara lub innego sera ( u mnie zwykły żółty )
  • 8 sztuk miękkich tortilli

Wszystkie warzywa z puszki płuczemy pod wodą. Ser ścieramy na grubych oczkach. Do miski wkładamy odsączone warzywa i połowę utartego sera. Mieszamy.

W okrągłym naczyniu formujemy lazanię. Najpierw na sam spód nalewamy 1/3 sosu. Na sos układamy tortille maksymalnie 2 ( ja robiłam w małym naczyniu z połowy porcji więc u mnie jedna tortilla na warstwę ) tak aby zakryły cały sos ( mogą zachodzić jedna na drugą ). Na to układamy 1/3 nadzienia, sos i znowu tortille. I tak postępujemy do wyczerpania produktów zważając na to, żeby na samym wierzchu była tortilla polana niewielką ilością sosu. Wierzch posypujemy pozostałym serem.

Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200°C na 10 minut. Przed podaniem odstawiamy na kolejne 10-15 minut, następnie kroimy, podajemy ciepłą.

Smacznego 🙂