Akurat w dniu w którym uplanowałam sobie na obiad naleśniczki Majana na swoim blogu dodała ten przepis. Od razu postanowiłam go wypróbować i był to strzał w dziesiątkę. Nigdy jeszcze nie robiłam naleśników na drożdżach ale muszę przyznać ” niebo w gębie „. Warto je choć raz usmażyć ze względu na sam smak a gwarantuję, że jeszcze nie raz wrócicie do tego przepisu 🙂

Składniki :
- 1 szklanka mąki
- 300 ml podgrzanego mleka
- 1 dag drożdży
- 3 jajka
- olej do smażenia
Z wyżej podanych składników wyrabiamy ciasto naleśnikowe. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 1 godzinkę. Następnie smażymy naleśniki ( jeśli używacie patelni teflonowej olej jest zbędny ).
Każdy z nas ma swoje ulubione nadzienia czy dodatki z którymi zajadamy naleśniki. Ja podam przepis na nadzienie, które również było podane w przepisie. Jest to naprawdę pyszne połączenie budyniu, banana i serka. Następnym razem zrobię połowę porcji bo jest dość słodkie i za dużo nie da się zjeść.
Składniki na nadzienie :
- 1 budyń ( tak jak Majana dałam waniliowy )
- 0,5 litra mleka
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 serek twarogowy homogenizowany
- 2 banany
- 3 łyżki rodzynek ( u mnie bez )
Budyń sporządzamy według przepisu na opakowaniu. Po ugotowaniu posypujemy cukrem pudrem i pozostawiamy do ostygnięcia. Gdy już będzie letni dodajemy banany pokrojone w kostkę, rodzynki i serek, mieszamy. Gotowe
Smacznego 🙂

