Szybkie to fakt ale ich zdobienie to nie lada wyzwanie, trzeba się przygotować na parę godzin mozolnej pracy jeśli planujecie lukrowanie. Te pierniczki nie muszą leżeć, żeby dało się je zjeść. Są jadalne od razu. Przepis pochodzi z „Moich wypieków”.

Składniki :
- 300 g mąki pszennej
- 100 g mąki żytniej pełnoziarnistej
- 2 duże jajka
- 13 dag cukru pudru
- 10 dag masła, roztopionego
- 10 dag miodu
- 1 łyżka przyprawy do piernika
- 1 łyżka kakao
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Wszystkie składniki wyżej wymienione wkładamy do miski i wyrabiamy ciasto. Ciasto może być lekko klejące, ale nie dodajemy mąki.
Ciasto wykładamy na stolnicę i dopiero teraz podsypujemy je mąką ( tak by się nie kleiło ). Rozwałkowujemy na grubość 4 mm ( ja rozwałkowałam je nieco cieniej ), wykrawamy foremkami pierniczki, układamy na blasze w niewielkich odstępach wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temp. 180°C przez 8-10 minut. Dekorujemy dowolnie.
Smacznego 🙂
Przepis bierze udział w akcji : Korzenny tydzień

