Bardzo łatwe w przygotowaniu ciacho. Mega smaczne. Nie przypomina dosłownie smaku batonika bounty ale jest bardzo podobne co więcej tak jak batonik uzależnia. Gorąco polecam !!! Przepis z bloga Moje wypieki.

Składniki na biszkopt :
- 5 jaj
- 1 niepełna szklanka mąki pszennej
- pół szklanki cukru
- 2 łyżki kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywno. Następnie nie przerywając ubijania dodajemy cukier, żółtka a na koniec mąkę z proszkiem i kakao ( ja mąkę, cukier i kakao przesiałam, wymieszałam razem ). Mieszać na małych obrotach aż składniki dobrze się połączą. Masę przelewamy do blachy o wymiarach 20×35 cm ( u mnie 25×35 ) wcześniej wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w temp. 170-180°C przez około 30 minut. Upieczony odstawiamy do ostygnięcia. Można go też nasączyć wodą z aromatem waniliowym ale ja tego nie robiłam.
Masa kokosowa :
- 1/2 litra mleka
- 1/2 szklanki cukru
- 20 dag masła
- 25 dag wiórek kokosowych
- cukier waniliowy ( 16 g )
Mleko zagotować z cukrami. Kolejno wsypujemy kokos i gotujemy do zgęstnienia masy. Dorota pisze około 20 minut u mnie nastąpiło to szybciej. Masę cały czas mieszałam żeby mi się nie przypaliła, Kokos dość szybko zaabsorbował mleko. Kiedy już zgęstnieje do gorącej masy dodajemy masło i od czasu do czasu mieszając pomagamy mu w rozpuszczeniu. Masę odstawiamy do ostygnięcia a kiedy będzie zimna wykładamy ją na biszkopt. Równamy.
Polewa :
- 100 g mlecznej czekolady
- 100 g gorzkiej czekolady
- 12,5 dag margaryny
Wszystkie składniki polewy umieszczamy w misce i rozpuszczamy nad kąpielą wodną. Lekko ją przestudziłam, na tyle żeby nie była gorąca. Wylewamy na ciasto, równamy i schładzamy w lodówce, żeby dobrze ciasto się kroiło. Ja swoje wstawiłam na całą noc.
Smacznego 🙂

