Pierwszy mój wypiek dyniowy padł własnie na tą babeczkę. Puszysta, mięciutka o korzennym smaku. Całość przełamuje warstewka sera, który u mnie wyszedł ociupinkę za suchy gdyż użyłam twarogu półtłustego zamiast kremowego serka ale i tak baba była przepyszna. Przepis z Tego bloga.

Składniki :
- 330 g puree z dyni
- 2/3 szklanki oleju roślinnego
- 1 i 1/3 szklanki cukru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 3 jaja
- 2 szklanki maki uniwersalnej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 i 1/2 łyżeczki sody
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 łyżka przyprawy do dyni
Masa serowa :
- 340 g serka kremowego ( ja dałam twaróg półtłusty i było lekkutko za suche, najlepiej użyć sera z wiaderka do serników )
- 1/3 szklanki cukru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 jajo
Za pomocą miksera mieszamy razem dynię, olej, cukier i ekstrakt waniliowy. Następnie cały czas mieszając dodajemy po jednym jajku.
W osobnej misce łączymy ze sobą mąkę, proszek, sodę, sól, przyprawę do dymi.
Mokre składniki dodajemy do suchych, mieszamy.Odstawiamy.
Wszystkie składniki masy serowej mieszamy w osobnej misce na jednolitą masę.
Do formy wcześniej wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą wykładamy część ciasta ( ilość zależy od formy jakiej używamy moja ma 2 litry ), które robiliśmy jako pierwsze. Na to delikatnie łyżką wykładamy masę serową i na sam wierzch dajemy pozostałą ilość ciasta.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175°C, pieczemy przez 45-50 minut do tzw. suchego patyczka.
Smacznego 🙂
