placuszki,naleśniki,gofry

Gofry gryczane

Pyszne, zdrowe gofry. Nie miałam wystarczającej ilości mąki gryczanej bo robiłam z podwójnej porcji składników więc dodałam owsianej. Gorąco polecam ! Przepis z bloga Smakołyki Dominiki .

Składniki :

  • 1 szklanka mąki gryczanej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżki cukru trzcinowego ( użyłam miodu )
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 jajko

W jednej misce mieszamy wszystkie suche składniki. W drugiej mieszamy wszystkie mokre składniki. Mokre składniki przelewamy do suchych i mieszamy na gładką, jednolitą masę, odstawiamy na 30 minut.

Po tym czasie smażymy gofry w gofrownicy zgodnie z zaleceniami producenta.

Smacznego 🙂

placuszki,naleśniki,gofry

racuchy na maślance

Racuchy, które robi się zaraz po wymieszaniu składników. Nie ma potrzeby czekania na wyrastanie ciasta. Mięciutkie, puszyste i bardzo, bardzo smaczne. Przepis z bloga Ósmy kolor tęczy.

Składniki :

  • 250 g mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 225 ml maślanki
  • 1 łyżeczka cukru (dodałam łyżkę miodu )
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • olej do smażenia

Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy sól oraz cukier, mieszamy.

Do maślanki dodajemy sodę, mieszamy. Kolejno dodajemy jajka. Mieszamy za pomocą rózgi kuchennej.

Mokre składniki przelewamy do suchych składników. Mieszamy lub miksujemy do uzyskania jednolitej, gładkiej masy.

Na rozgrzaną patelnię wlewamy niewielką ilość oleju. Ciasto nakładamy za pomocą łyżki i na małym ogniu smażymy z obu stron na złoty kolor. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem lub podajemy z innymi dodatkami.

Smacznego 🙂

ciasta

Brownie z kaszy jaglanej z orzechami

Przepyszne brownie z kaszy jaglanej. Jedna porcja to zdecydowanie za mało. Sam proces przygotowywania jest bardzo szybki oczywiście z  pominięciem gotowania kaszy co można spokojnie zrobić dzień wcześniej. A zapach unoszący się w kuchni podczas pieczenia – obłędny. Koniecznie wypróbujcie. Przepis z bloga Moje wypieki.

Składniki :

  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 szklanka wrzącej wody do ugotowania kaszy
  • szczypta soli
  • 3 jajka
  • 50 ml oleju
  • 1/2 szklanki śmietany kremówki 30%
  • 3/4 – 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1/2 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki orzechów pekan ( świetnie się sprawdzą również włoskie )

Kaszę jaglaną płuczemy kilkakrotnie pod bieżącą wodą. Przekładamy do garnka z wrzącą wodą, dodajemy sól i zagotowujemy. Gotujemy na niewielkim ogniu przez 15 minut do miękkości kaszy lub do wyparowania wody. Ja nieraz muszę dolewać nieco więcej wody bo odparuje a kasza dalej twardawa.

Kaszę studzimy i miksujemy blenderem na gładki krem.

Wszystkie pozostałe składniki przekładamy do miski, dokładamy zmiksowaną kaszę i ponownie miksujemy blenderem do połączenia składników.

Formę o wymiarach ok 16 x 26 cm wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy ciasto, równamy wierzch. Na wierzchu układamy orzechy.

Pieczemy w temp. 180 stopni przez 40-45 minut do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

rybka

Śledzie salsa

Śledzi, które nie są usmażone, upieczone, uwędzone itp. nie jadam ale to mnie nie powstrzymuj przed tym, żeby ich nie zrobić mojemu mężowi, który śledzie bardzo lubi. Przepis skusił mnie swoimi dobrymi opiniami ale również szybkim przygotowaniem.Śledzie zaraz po przygotowaniu można jeść ale ponoć najlepsze są po 2 dniach co potwierdził mężuś i szwagier. Śledzie salsa i u mnie w domu otrzymały bardzo dobre recenzje, zniknęły bardzo szybko więc przekazuję przepis dalej 🙂 Przepis z bloga Kwestia Smaku.

Składniki :

  • 10 płatów śledziowych ( 1 kg ) ( użyłam śledzi z zalewy octowej, mogą być również marynowane w oleju )
  • 1/4 szklanki octu 10 % ( jeśli używacie śledzi z zalewy octowej to podczas przygotowywania pomijamy dodawanie octu )
  • 1 cebula
  • 10 łyżek oleju roślinnego
  • 1 liść laurowy
  • 2 kuleczki ziela angielskiego
  • 1 marchewka
  • 1 papryka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • 1 łyżeczka cukru
  • 200 g koncentratu pomidorowego
  • 4 łyżki pikantnego ketchupu

Śledzie włożyć do miski i wypłukać z soli w zimnej wodzie. Odcedzić i ponownie zalać wodą. Odstawić na 30 minut a w międzyczasie wymienić wodę jeszcze 2-3 razy. Na koniec spróbować kawałek śledzia w celu sprawdzenia, czy są odpowiednio wypłukane. Jeśli korzystamy ze śledzi w zalewie octowej lub z oleju nie robimy tego kroku. Śledzie osuszamy i kroimy na ok 2 cm kawałki.

Śledzie przekładamy do plastikowej lub szklanej miski. Zalewamy octem, mieszamy. Odstawiamy na 30 minut, co jakiś czas przemieszać. Ja również pominęłam ten krok gdyż moje śledzie były z zalewy octowej.

Cebulę kroimy w piórka. Zeszklić na 2 łyżkach oleju razem z liściem laurowym i zielem angielskim ( ok 5 minut ). Dokładamy pokrojoną w słupki marchewkę. Podsmażamy kolejne 3 minuty.

Następnie dokładam pokrojoną w paski paprykę, dolewamy kolejne 2 łyżki oleju i podsmażamy przez 3 minuty. Dokładamy starty lub przeciśnięty przez praskę czosnek, zioła prowansalskie. Mieszamy. Smażymy przez 2 minuty lub do momentu aż warzywa będą miękkie.

Dołożyć cukier, koncentrat pomidorowy, ketchup oraz wlać ocet z miski w której moczyły się śledzie ( przy śledziach z octu oczywiście nie wlewamy już go więcej ale ja dodałam łyżkę zalewy octowej ze słoika w, którym były śledzie ). Mieszamy i gotujemy 2 minuty. Na koniec dodajemy pozostały olej czyli 6 łyżek, mieszamy.

Wystudzić. Układać w szklanym naczyniu na przemian warstwami. Ja wymieszałam wszystko razem. Wstawiamy do lodówki.

Śledzie można jeść zaraz po przygotowaniu ale najlepsze są po 2 dniach.

Smacznego 🙂

ciasta

Ciasto szampańskie

Od trzech lat przymierzałam się do tego ciasta. Zawsze po Sylwestrze zostaje tyle białego wina musującego, że ani wypić ani co z nim zrobić a ten przepis idealnie pozwala na spożytkowanie go. Ciasto w konsystencji i smaku przypomina typową babkę z tym, że czuć jakiś nietypowy dodatek. Mirabelka pisała, że nie czuć smaku ” szampana ” tylko białej czekolady chociaż w cieście nie ma jej ani grama. Ja natomiast w swoim cieście wyczuwam dodatek alkoholu. Być może uzależnione jest to od rodzaju wina musującego jakiego użyjecie. Ciasto jest łatwe i bezproblemowe. Przepis z bloga Mirabelkowy blog .

Składniki :

  • 2,5 szklanki mąki
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki oleju
  • 250 g cukru
  • 3/4 szklanki białego musującego wina
  • 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropli ekstraktu waniliowego

Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy z cukrem na jasną, puszystą masę. Nie przerywając ucierania dodajemy naprzemiennie olej i wino musujące. Następnie dodajemy ekstrakt oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Miksujemy tylko do połączenia składników.

Z białek ubić pianę na sztywno i delikatnie, partiami za pomocą łyżki dodać do ciasta.

Masę przelewamy do keksówki o długości ok 26 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temp. 180 stopni przez 45-50 minut lub do tzw suchego patyczka. U mnie piekł się nieco dłużej ze względu na zagapienie i złe ustawienie temperatury.

Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

smacznego 🙂

przekąski,zakąski,przystawki

Wytrawne ślimaczki z ciasta francuskiego

Idealne na przekąskę. Nie wymagają dużo pracy a robi się je szybko i przyjemnie. Pakujemy do środka wszystko co lubimy.

Składniki :

  • ciasto francuskie
  • ulubiony sos : pomidorowy, bbq, może być dip, ketchup…itp.
  • ulubiona wędlina
  • ulubione warzywa
  • dowolny ser
  • 1 jajko rozbełtane z łyżką mleka

Moje ciasto francuskie było pocięte na kawałki ale najlepiej użyć takiego w jednym kawałku. Ciasto francuskie rozkładamy na stole. Wierzch smarujemy sosem. Na to ścieramy ser. Ilość dowolna ale nie polecam przesadzać jeśli mamy dużo innych dodatków. Na ser układamy wędlinę, warzywa itp.

Ciasto francuskie zwijamy w dość ciasny rulon, który tniemy na ok 1 cm krążki.

Każdy z nich układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Smarujemy rozbełtanym jajkiem z mlekiem po wierzchu i pieczemy w temp. 200 stopni przez 20-25 minut aż ślimaczki będą rumiane.

Smacznego 🙂

zupy

Zupa z soczewicy z warzywami

Niezwykła zupa ze zwykłych składników. Po pierwszej łyżce pomyślałam WooW ale pyszna. Kremowa, rozgrzewająca, z nutą oleju kokosowego, który jest wyczuwalny i, który według mnie nadaje charakteru i wyjątkowego smaku. Nie miałam passaty pomidorowej dodałam ją drugiego dnia do zupy ale zupa lepiej mi smakowała bez niej. Przepis Iwony Zasuwny z bloga Smakoterapia.pl .

Składniki :

  • 1 szklanka pomarańczowej soczewicy
  • 2 duże marchewki
  • 1 pietruszka biała
  • nieduży kawałek selera ( pominęłam )
  • 1 szklanka passaty pomidorowej
  • 1 szklanka pokrojonej dyni ( opcjonalnie ale polecam dodać a pominąć passatę pomidorową )
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 ostra papryczka chilli ( pominąć jeśli zupę będą jadły dzieci )
  • 3 łyżki oleju kokosowego lub masła klarowanego
  • sól, pieprz
  • pęczek zielonej kolendry do podania ( pominęłam )
  • 2 łyżki syropu klonowego lub do smaku ( pominęłam )

Wszystkie warzywa myjemy, obieramy i tniemy na 2,3 centymetrowe kawałki. Tłuszcz roztapiamy w garnku. Wrzucamy czosnek i cebulę w całości ( ja ją pocięłam na kilka większych kawałków ) warzywa, kurkumę. Mieszając lekko poddusić warzywa. Dodajemy 2 L wrzątku i gotujemy do miękkości warzyw, pod koniec dorzucamy soczewicę. Kiedy wszystko będzie ugotowane, wyjmujemy warzywa i miksujemy na krem. Ja zmiksowałam wszystko. Dodajemy z powrotem do zupy wraz z passatą pomidorową. Dolewamy więcej wody jeśli zupa jest zbyt gęsta. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy syrop klonowy jeśli jest taka konieczność i posypujemy pociętą kolendrą.

Smacznego 🙂