Zupa nie pochodzi z moich rodzinnych zapisków a z książki ” Kuchnia Polska ” wydawnictwa Bauchmann. Zupa jest bardzo syta, rozgrzewająca, aromatyczna od wędzonego mięsa a przede wszystkim idealna na zimowy okres.

Składniki :
- 1,5 L wody
- 750 g ziemniaków
- 200 g boczku wędzonego ( użyłam żeber wędzonych )
- 1 cebula
- natka pietruszki lub koperek ( opcjonalnie )
- sól, pieprz
Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę. Zalewamy wodą, solimy. Zagotowujemy.
Boczek siekamy w drobną kostkę. Smażymy na patelni aż wysmaży się tłuszcz a boczek stanie się chrupiący. W tym czasie cebulę siekamy również w kostkę. Dodajemy do boczku pod koniec jego smażenia aby ją jedynie zeszklić. Gotowy boczek z cebulą i tłuszczem przekładamy do garnka z ziemniakami. Gotujemy całość do miękkości ziemniaków.
Kluski :
- 3 łyżki mąki pszennej
- 1 jajko
- sól
Mąkę z jajkiem i odrobiną soli zagnieść na ścisłe ciasto. Jeśli będzie zbyt suche należy dodać odrobinę wody. Moje było bardzo luźne więc dodałam więcej mąki. Nie wyszło mi na tyle ścisłe aby ciasto ścierać na tarce więc odrywałam kawałki i wrzucałam do gotującej zupy. Jeśli wasze ciasto wyjdzie na tyle ścisłe że można zetrzeć na tarce to ścieramy na dużych oczkach prosto do gotującej się zupy. Jeśli nie da się zetrzeć, należy odrywać kawałki, lekko spłaszczać w palcach i wrzucać do zupy.
Zupę chwilę gotujemy z kluskami. Podajemy posypaną natką pietruszki lub koperkiem.
Smacznego 🙂
