ciasta

Mazurek czekoladowo-orzechowy w zdrowej wersji

Kolejny pyszny mazurek, który możemy jeść bez wyrzutów sumienia ale co dla mnie jest najważniejsze ciasto nie jest za słodkie. Idealnie skomponowane, zawiera niewiele składników. Proste i przyjemne w przygotowaniu. Przepis Monika Mrozowska z książki ” Słodko, zdrowo, świątecznie „.

Składniki na spód :

  • 150 g mąki orkiszowej
  • 100 g masła
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki syropu z agawy ( u mnie miód gryczany )

Wszystkie składniki miksujemy w malakserze na jednolite ciasto. Lub wyrabiamy rękoma na kruche ciasto. Wkładamy do lodówki na 30 minut. Następnie wałkujemy i wykładamy prostokątną formę o wymiarach ok 20×25 cm ( u mnie 21x21cm ) wyłożonej papierem do pieczenia. Ponownie wkładamy do lodówki na 10 minut po czym pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 25 minut. Po upieczeniu studzimy.

Masa :

  • 100 g gorzkiej czekolady ( u mnie 70 % miazgii kakaowej )
  • 100 g orzechów laskowych zmielonych na mniejsze kawałki lub drobno pociętych
  • 2 łyżki syropu z agawy
  • garstka płatków migdałów ( pominęłam )

Czekoladę roztapiamy nad kąpielą wodną. Następnie do płynnej czekolady dodajemy syrop z agawy oraz orzechy, mieszamy. Masę wykładamy równomiernie na wierzch kruchego spodu. Dekorujemy płatkami migdałów.

Smacznego 🙂

ciasta

Mazurek malinowy w zdrowej wersji

Kruchy orkiszowy smak osłodzony tylko miodem lub syropem z agawy idealnie kontrastuje z delikatnie kwaskowym smakiem malin. Pysznie, prosto i zdrowo. Nie ma tu przesadzonej słodyczy. Smaki idealnie się komponują. Przepis Monika Mrozowska z książki ” Słodko, zdrowo, świątecznie „.

Składniki na spód :

  • 150 g mąki orkiszowej
  • 100 g masła
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki syropu z agawy ( u mnie miód gryczany )

Wszystkie składniki miksujemy w malakserze na jednolite ciasto. Lub wyrabiamy rękoma na kruche ciasto. Wkładamy do lodówki na 30 minut. Następnie wałkujemy i wykładamy prostokątną formę o wymiarach ok 20×25 cm ( u mnie nieco mniejsza ) wyłożonej papierem do pieczenia. Ponownie wkładamy do lodówki na 10 minut po czym pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 25 minut. Po upieczeniu studzimy.

Masa :

  • 400 g malin
  • 2 marakuje ( pominęłam )
  • 2 łyżki syropu z agawy

Maliny z syropem dusimy na niewielkim ogniu ok 5-10 minut. Zestawiamy z ognia i przecieramy przez gęste sito aby pozbyć się pestek. Masę wylewamy na spód. Wierzch ozdabiamy pestkami z marakui ( marakuje w całości pominęłam ). Schładzamy w lodówce aż masa malinowa zgęstnieje.

Smacznego 🙂

ciasta

Makowiec sypany

Podobny sposób przygotowania do szarlotki sypanej. Ciasto przygotowuje się bardzo szybko i w zależności od pory roku można śmiało eksperymentować ze smakiem użytych ciastek. Ja zamiast herbatników użyłam kruche ciasta cytrynowe ale świetnie sprawdzą się również pierniki w okresie bożonarodzeniowym, kruche ciasta cynamonowe czy pomarańczowe. Makowiec jest pyszny. Jeden z lepszych jakie jadłam ale o jakości i smaku decyduje masa makowa. Ja zawszę robię ją sama ( przepis na domową masę makową TU ). Mój makowiec wyszedł dość mokry i nie tak zwięzły i zbity jak na blogu Zjem to czego przyczyną było pewnie zbyt dużo dodanych owoców ale smak wszystko wynagradza. Nie za słodki. U mnie słodyczy nadają jedynie ciastka, owoce i bakalie z masy makowej smażone na miodzie.

Składniki :

  • 850 g masy makowej
  • 400 g herbatników kakaowych ( u mnie kruche ciasta cytrynowe )
  • 250 g dobrze schłodzonego masła
  • 2 gruszki lub 2 jabłka ( Polecam nieduże owoce. Ja użyłam dużej gruszki i małego jabłka ale wystarczyła by jedna duża gruszka )
  • 100 g rodzynek ( pominęłam )

Rodzynki namoczyć w alkoholu.

Ciastka tłuczemy lub mielimy na piasek. Dzielimy na 4 części. Ostawiamy.

Jabłka lub gruszki obieramy, ścieramy na tarce o dużych oczkach i dodajemy do masy makowej wraz z odsączonymi rodzynkami. Masę makową dzielimy na 3 równe części.

Masło dzielimy na 4 części.

Blachę o wymiarach 21×21 cm lub tortownicę o średnicy 23-24 cm wykładamy papierem do pieczenia.

Spód formy wysypujemy pierwszą warstwą pokruszonych ciastek. Na nie ścieramy masło na tarce o dużych oczkach. Na masło wysypujemy 1/3 części masy makowej. Następnie powtarzamy warstwa ciastek, masła i masy makowej aż do wyczerpania składników z tym, ze ostatnią część mają tworzyć ciastka oraz masło.

Ciasto pieczemy w temperaturze 200 stopni C przez 35 minut.

Po ostygnięciu można polać masą z białej lub ciemnej czekolady, lukrem lub posypać cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

ciasta

Budyniowiec z brzoskwiniami

Pyszne ciasto. Świetnie nadające się na wszelkiego rodzaju uroczystości ale i w tygodniu cudownie jest delektować się kawałkiem. Jedna warstwa uzupełnia drugą. Owoce, budyń, pianka i ciasto kruche – idealne połączenie. Przepis z bloga Zjem to .

Składniki na ciasto kruche :

  • 250 g masła zimnego
  • 5 żółtek
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru pudru ( u mnie ksylitol zmielony na puder )
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Z powyższych składników wyrobić w malakserze kruche ciasto. Ciasto można również przygotować ręcznie. Wsypujemy przesianą przez sito mąkę z proszkiem na stolnicę, dodajemy zimne masło pocięte w kostkę. Siekamy nożem do powstania kruszonki. Dodajemy pozostałe składniki, mieszamy. Szybko wyrabiamy na jednolite ciasto. Ciasto dzielimy na pół. Owijamy folią spożywczą i wkładamy do zamrażarki na 30 minut lub do lodówki na minimum godzinę.

Budyń z brzoskwiniami :

  • 1 duża puszka brzoskwiń w syropie
  • 2 budynie śmietankowe bez cukru 2 x 40 g ( u mnie waniliowe )
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • 1 łyżka cukru ( zastąpiłam ksylitolem )

Brzoskwinie odsączamy z syropu ale syrop z brzoskwiń w całości zachowujemy. Brzoskwinie kroimy w kostkę, odstawiamy.

Do syropu pozostałego z brzoskwiń dolewamy tyle wody aby w sumie było 700 ml.

500 ml soku z wodą przelewamy do garnka. Dodajemy cukier oraz skórkę cytrynową. Doprowadzamy do wrzenia.

W pozostałych 200 ml soku z wodą rozpuszczamy budynie w proszku tak aby nie było grudek. Przelewamy do gotującego się soku i wody w garnku. Mieszamy cały czas tak aby nie powstały grudki a całość zgęstniała. Gotujemy 1 minutę.

Zestawiamy z ognia. Od góry nakrywamy folią spożywczą tak aby przylegała do budyniu. Odstawiamy do ostygnięcia.

Blachę o wymiarach ok 22 x 34 cm wykładamy papierem do pieczenia. Jedną połowę kruchego ciasta ścieramy na tarce o dużych oczkach prosto do formy. Delikatnie dociskamy dłonią i równamy spód. Tak przygotowany spód podpiekamy 15 minut w temperaturze 180 stopni. Studzimy.

Pianka budyniowa :

  • 5 białek
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 torebka cukru waniliowego ( ok 8 g )
  • 2 budynie śmietankowe bez cukru 2 x 40 g ( u mnie waniliowy )
  • 1/2 szklanki oleju np. rzepakowego

Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy stopniowo po łyżce cukru oraz cukier waniliowy. Nie przerywając ubijania wsypujemy budynie oraz wlewamy cienką stróżką olej. Cały czas miksujemy aż składniki będą dobrze połączone.

Na podpieczony spód wykładamy kawałki brzoskwiń a na nie wykładamy budyń, który równo rozsmarowujemy na owocach. Na budyń nakładamy równo pianę z białek. Na nią ścieramy drugą część schłodzonego kruchego ciasta na dużych oczkach tarki.

Ciasto wkładamy do piekarnika. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 30-40 minut.

Smacznego 🙂

ciasta

Cynamonka w zdrowszej wersji ( bez drożdży, Keto, LowCarb )

Zdrowo, szybko i naprawdę smacznie. Cynamonka jest wilgotna, miękka a rodzaje mąk możemy sobie dowolnie mieszać. Ciasto nie wychodzi duże więc proponuję zwiększyć ilość składników. Ja robiłam z półtora porcji. Przepis z Ona ciągle gotuje .

Składniki :

  • 4 jajka
  • 125 g mąki migdałowej ( u mnie pół na pół migdałowa i orkiszowa )
  • 180 g jogurtu ( może być bez laktozy )
  • 40 g erytrytolu ( u mnie ksylitol )
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki mieszamy do połączenia składników. Ciasto wylewamy do foremki o wymiarach ok 19 x 12 cm wyłożonej papierem do pieczenia.

Masa cynamonowa :

  • 8 g mielonego cynamonu
  • 35 – 40 g ml oleju lub oliwy
  • 20 g erytrytolu w pudrze ( u mnie ksylitol )

Wszystkie składniki na masę wymieszać. Wylać na wierz ciasta i przemieszać za pomocą patyczka, widelca lub łyżki aby w całym cieście wyszedł efekt marmurka.

Pieczemy w temp. 180 *stopni 45-60 minut do tzw. suchego patyczka.

  • W oryginale pieczemy w 160 stopniach z termoobiegiem 30 min. W komentarzach jednak wyczytałam, że ciasto po tym czasie nie zawsze jest upieczone. Ja robiłam z półtora porcji i było upieczone po 60 minutach w 180 stopniach ale bez termoobiegu.

Ciasto można posypać przed podaniem erytytorem lun ksylitolem zmielonym na pył lub lukrem : 30 g izolatu lub WPC białko w proszku wymieszane z mlekiem roślinnym. Mleko roślinne należy dodawać stopniowo po łyżce aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Ja pominęłam zarówno lukier jak puder.

Smacznego 🙂

ciasta

Eklerek – ciasto bez pieczenia

Szybkie ciacho bez pieczenia z delikatną masą budyniową i serkiem mascarpone. Nie za słodkie. Zamiast cukru użyłam ksylitolu. Przepis z bloga Kwestia Smaku.

Składniki : ( Robiłam z połowy porcji. Przepis podaję na całą dużą porcję )

  • 625 ml mleka
  • 6 łyżek cukru ( zastąpiłam ksylitolem )
  • 2 opakowania budyniu waniliowego w proszku
  • 500 g mascarpone
  • 350 g krakersów

Polewa :

  • 80 ml śmietanki 30 % ( użyłam 10 % )
  • 100 g ciemnej czekolady

W garnku gotujemy 500 ml mleka. W reszcie mleka rozrabiamy budynie tak aby nie było grudek. Kiedy mleko się zagotuje wsypujemy cukier, mieszamy. Następnie wlewamy mleko z budyniami cały czas mieszając. Gotujemy ok 1 minuty do zgęstnienia. Zestawiamy z ognia. Nakrywamy folią spożywczą tak aby dotykała bezpośrednio budyniu. Studzimy.

Po tym czasie mascarpone miksujemy na puszystą masę ok 1-2 minuty. Dodajemy budyń. Miksujemy aż całość będzie gładka.

W naczyniu o wymiarach ok 20 x 30 cm układamy warstwę krakersów. Na to wykładamy połowę kremu. Na wierzchu ponownie układamy krakersy a na nie drugą warstwę kremu. Na krem krakersy.

Kremówkę doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia, zalewamy połamaną czekoladę. Czekamy 2 minuty po czym mieszamy na gładką polewę. Odstawiamy do ostudzenia.

Ostudzoną polewą polewamy wierzch ciasta. Schładzamy w lodówce minimum 2 godziny/

Smacznego 🙂

ciasta

Piernik z kawą zbożową

Przepyszny, szybki, bezproblemowy piernik, który możemy przełożyć powidłami, ulubionym kremem lub delektować się samym w sobie bez niczego. To jest piernik, który zagości u mnie w tym roku na Świątecznym stole. Moje chłopaki zachwycone. Przepis z bloga Mirabelkowy .

Składniki :

  • 125 g masła
  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki powideł śliwkowych ( u mnie domowy dżem z pomarańczy )
  • 4 łyżeczki przyprawy do perników
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki kawy zbożowej
  • 250 ml mleka
  • 2 jajka
  • 300 g mąki pszennej

W rondelku roztapiamy masło oraz cukier. Dodajemy miód, powidła, przyprawę do piernika oraz cynamon, mieszamy. Podgrzewamy przez minutę cały czas mieszając. Zestawiamy z ognia. Dodajemy sodę, kawę zbożową, mleko oraz roztrzepane jajka. Całość zmiksować aż składniki dobrze się połączą.

Mąkę przesiewamy przez sito. Dodajemy partiami do masy cały czas miksując do całkowitego połączenia składników.

Ciasto przelewamy do keksówki o długości ok 26 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 45-50 minut aż do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

ciasta

Makowiec w zdrowej wersji

Najpyszniejszy makowiec jaki jadłam i do tego w zdrowej wersji. Goście nie mogli się nachwalić i najeść tak smakował. Gorąco polecam !!! Przepis Anna Lewandowska .

Składniki :

  • 250 g mielonego maku ( nie miałam mielonego więc użyłam zwykłego po ugotowaniu i tak go miksujemy )
  • 1 i 1/2 szklanki mleka roślinnego ( u mnie migdałowe )
  • 6 jajek ( żółtka i białka osobno )
  • szczypta soli
  • 150 g roztopionego masła klarowanego
  • 150 g cukru kokosowego
  • 400 g jabłek
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej ( Jeśli nie macie można zastąpić gryczaną. Polecam dodać kopiate łyżki bo mi spód makowca podmókł sokiem z jabłek )
  • 3 łyżki( kopiate ) mąki gryczanej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta cynamonu ( dodałam więcej )
  • szczypta wanilii ( pominęłam )
  • 2 garście rodzynek ( u mnie suszone śliwki oraz morele pocięte w mniejsze kawałki a także spora łyżka domowej kandyzowanej skórki pomarańczowej )
  • 4 łyżki syropu z agawy

Ponad to na wierzch :

  • 1 tabliczka czekolady ( u mnie 70 % zawartości kakao )
  • 1 garść płatków migdałów

Mak należy sparzyć wrzątkiem a następnie przepłukać pod bieżącą wodą. Przekładamy do rondelka, zalewamy mlekiem, gotujemy 30 minut. Odstawiamy do ostygnięcia. Po ostygnięciu mak mielimy w malakserze.

Jabłka obieramy, wydrążamy gniazda nasienne i ścieramy na tarce o średnich oczkach.

Osobno ubijamy białka na sztywno ze szczyptą soli. Odstawiamy.

Masło mieszamy z cukrem kokosowym, żółtkami i wanilią.

Jabłka, masę makową oraz mąki mieszamy w dość sporej misce. Dodajemy cynamon, sodę, proszek do pieczenia, syrop z agawy, bakalie oraz masło z dodatkami. Mieszamy aż składniki dobrze się połączą. Na koniec dodajemy partiami białka ubite na sztywno i za pomocą łopatki delikatnie należy wymieszać z masą makową.

Masę przekładamy do tortownicy o średnicy 26 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez około 40 minut.

Płatki podprażyłam na suchej patelni ale nie trzeba ich podprażać. Dla mnie podprażone mają lepszy, bogatszy smak. Ostudzony makowiec polewamy roztopioną czekoladową a wierzch dekorujemy płatkami migdałów.

Smacznego 🙂

ciasta

Korzenny keks z jabłkami

Bardzo długo zabierałam się do upieczenia tego keksu. Kilka lat zeszło… naprawdę lat…dlaczego tak długo ? Jestem zbieraczem przepisów i mam ich naprawdę sporo. Pomijając książki, gazetki różnego rodzaju, spisywanie do zeszytów, segregatorów, internetowe foldery to od zawsze też wycinałam przepisy z różnorodnych gazet. Od dziecka tak mam 😀 Babcia z mamą w późniejszych latach również zbierały mi przepisy 😀 Uzbierało się tego przez lata więc czasami mam rozkminkę co najpierw przygotować. Najczęściej wygrywa szybkość i łatwość danego przepisu.

Tym razem nie mogłam oprzeć się aby nie przygotować keksu z jabłkami i oto jest. Co mnie najbardziej pozytywnie zaskoczyło to smak jabłek po upieczeniu, które przeszły korzennymi przyprawami. Jabłka po obraniu należy moczyć w soku z korzennymi przyprawami. Moczy się je przez godzinę przed pieczeniem ale uwierzcie mi warto. Keks jest bardzo smaczny, soczysty, korzenny i te jabłka. Idealny na Świąteczny stół. Przepis z dwutygodnika ” Tina „.

Składniki :

  • 200 g miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru ( u mnie ksylitol )
  • 1 torebka cukru waniliowego
  • 5 jajek
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 3 jabłka
  • 1/2 szklanki soku jabłkowego ( u mnie sok wyciśnięty z mandarynek i pomarańczy )
  • 1 kora cynamonu
  • 5 goździków
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 2 łyżki soku z cytryny

W niewielkim rondelku sok z jabłek zagotowujemy z połamaną korą cynamonu, anyżem, goździkami i sokiem z cytryny. Odstawiamy do ostygnięia.

Jabłka obieramy, wycinamy gniazda nasienne, tniemy w niewielką kostkę. Zalewamy ostudzonym sokiem z przyprawami, mieszamy. Odstawiamy na godzinę. Co jakiś czas przemieszałam jabłka. Po tym czasie wyciągamy przyprawy korzenne a jabłka odcedzamy dobrze na sitku. Odstawiamy.

Masło ucieramy na jasną, puszystą masę razem z cukrami. Nie przerywając ucierania dodajemy po jednym jajku. Następnie wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia oraz przyprawą do piernika. Miksujemy do połączenia składników. Na koniec dodajemy jabłka, mieszamy za pomocą łyżki lub szpatułki.

Ciasto przelewamy do keksówki o długości 26 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez ok 1 godzinę lub do tzw. suchego patyczka. Jeśli wierzch zacznie się za bardzo spiekać należy ciasto od góry przykryć papierem do pieczenia. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem lub pudrem z ksylitolu.

Smacznego 🙂

ciasta

Dyniowo-piernikowa krajanka

Przepyszna, aromatyczna, wilgotna, świetnie wpasowująca się w klimat jesienno-zimowy krajanka. Moi domownicy nie mogli się najeść. Przepis z bloga Moje Wypieki .

Składniki :

  • 2 szklanki mąki orkiszowej razowej ( u mnie zwykła orkiszowa )
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków ( zastąpiłam ksylitolem )
  • 1 łyżka zmielonego cynamonu
  • 1/2 łyżeczki zmielonych goździków
  • 1/2 łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
  • 1/4 łyżeczki zmielonego kardamonu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 450 g puree z dyni
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 1 szklanka rodzynek ( zastąpiłam łyżką domowej kandyzowanej skórki pomarańczowej oraz orzechami)
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich lub pekan

Mąkę, cukier, przyprawy korzenne, proszek do pieczenia, sodę oraz sól przesiewamy do jednej miski. Mieszamy, odstwiamy.

Resztę składników mieszamy w drugiej misce aż się połączą,

Mokre składniki przelewamy do suchych. Miksujemy tylko do połączenia. Na końcu dodajemy bakalie. Mieszamy.

Ciasto przelewamy do blachy o wymiarach 33 x 20 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 25 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂