domowego wyrobu

Ekstrakt z mięty

Widzieliście gdzieś w sklepie ? bo ja nie. Z racji, że uwielbiam zapach i smak mięty, zwłaszcza w połączeniu z czekoladą, postanowiłam sama go zrobić. Podobnie jak autorka przepisu od, której zgapiłam tą recepturę chciałam zrobić w podobny sposób jak robi się esencję waniliową ( przepis już niedługo ) jednak problem był z proporcjami. Poszukałam w internecie i jest moja domowa esencja miętowa 🙂 Ma bardzo intensywny zapach. Przepis wyszperałam tutaj.

401

Składniki :

  • 300 ml dobrej wódki
  • 6 gałązek mięty ( ja dałam 2 spore garści )

Miętę dobrze myjemy i osuszamy. Obrywamy listki, układamy w słoiku, zalewamy wódką. Ma przykryć listki. Odstawiamy w ciemne, chłodne miejsce na tydzień ( u mnie ok 3 tygodni ). Po tym czasie zlewamy do butelki. Ekstrakt na początku będzie miał barwę zieloną, potem ją zmieni w lekko brązową ( taką jak widać u mnie na zdjęciu ).

Smacznego 🙂

Domowy wyrób Zielnik Kuchenny 2011

 

domowego wyrobu

Musli według Rachel Allen

Nie przepadam za kupnym musli, bo jak dla mnie za dużo tam rodzynek za, którymi średnio przepadam. Reszty pyszności w torebce jak kot napłakał. Tak więc wzięłam się za swoje. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że dajemy dodatki takie jakie lubimy tak więc u mnie było mnóstwo różnorakich orzechów. Nie dodawałam suszonych owoców bo akurat nie miałam ale wy możecie dodać co tylko chcecie 🙂 Pycha 🙂 Przepis Rachel Allen z programu ” Ulubione potrawy Rachel ”

297

Składniki : ( z podanej ilości wychodzi spora blacha )

  • 125 g masła
  • 150 ml miodu
  • 500 g płatków owsianych
  • 100 g pestek z dyni
  • 100 g pestek słonecznika
  • 100 g wiórek kokosowych
  • 100 g płatków migdałowych
  • od siebie dołożyłam orzechy laskowe, orzeszki ziemne niesolone, pekany
  • łyżeczka esencji waniliowej
  • suszone owoce ( pominęłam )

Wszystkie bakalie oprócz suszonych owoców mieszamy razem.

W rondelku rozpuszczamy masło z miodem. Po rozpuszczeniu dodajemy esencję waniliową. Mieszamy. Polewamy bakalie, dokładnie mieszamy aby płyn okrył wszystkie bakalie, wysypujemy na blachę. Najlepiej na dużą czarną w , którą wyposażona jest kuchenka. Równomiernie rozkładamy.

Pieczemy w temp. 160-170°C przez 25 minut ( najlepiej na górnej półce ). W trakcie pieczenia co jakiś czas mieszamy musli żeby równomiernie się uprażyło.

Musli jest dobre kiedy bakalie są suche, nie kleją się jak przed włożeniem. Gdy cała mieszanka ostygnie wtedy dopiero dodajemy suszone owoce.

* Ja dodatkowo po wyłączeniu piekarnika zostawiłam całe musli w środku do całkowitego jego wychłodzenia ( oczywiście piekarnik był przymknięty ) aby dobrze wszystko się dosuszyło.

Smacznego 🙂

Amore Del Tropico Domowy wyrób

domowego wyrobu

Woda różana

Coraz częściej spotykam się z dodatkiem wody różanej do wypieków. Poszukałam po sklepach, nie znalazłam więc zrobiłam swoją. Kolor i zapach obłędny. Przepis z bloga Moja kuchnia 🙂

424

Składniki : ( ja robiłam z połowy składników )

  • 25 dag płatków róży
  • 1 L ciepłej wody
  • sok z jednej cytryny

Płatki róży po zerwaniu i zważeniu przejrzeć czy nie są uszkodzone i oczyścić z ewentualnych żyjątek. Kolejno przelewamy je gorącą wodą ( Ola pisze, żeby najpierw opłukać a potem przebrać ale płatki się sklejają i bardzo długo przy tym schodzi, szybciej będzie zrobić to na odwrót ).

Całość zalewamy wodą, wlewamy sok z cytryny i odstawiamy na 2 dni. Po tym czasie odcedzamy wodę od płatków i przelewamy do buteleczki. Przechowujemy w lodówce.

* Jeśli będziecie robili wodę różaną i wyjdzie Wam blady kolor nie martwcie się, moja jest bardzo intensywnej barwy ponieważ użyłam płatków pochodzących z rejonów Północnej Europy, które charakteryzują się intensywną barwą i kolorem. Czytałam też na blogu Szarlotka, że takie płatki można zebrać w okolicach lasów mazurskich.

Klub Kwiatożerców Domowy wyrób

domowego wyrobu

Aromatyczny cukier różany

W tym roku zaplanowałam sobie, że zrobię mnóstwo pyszności z płatków dzikiej róży. Przepisy pozbierane, więc heja na różobranie. I niestety przeżyłam mocne rozczarowanie bo moje miejsce było wykarczowane w pień. Spokojnie można było pozbierać na wszystko co sobie wymarzyłam a tak niestety wyruszyłam na dalesze poszukiwania i nie nazbierałam zbyt wiele. No nic trzeba będzie poszukać innego magicznego różanego ogrodu. Choć jeszcze istnieje cień szansy bo różna u nas teraz jest w pełni kwitnienia. Z ilości jaką nazbierałam wystarczyło między innymi na ten wspaniały różany cukier. Przepis wyszperałam u Szarlotka.

415

Składniki : 

  • 2 spore garści płatków dzikiej róży
  • 2 szklanki cukru

Płatki dokładnie oczyszczamy. Ucieramy w moździeżu lub za pomocą blendera na prawie pastę. Cukier umieszczamy w pojemniku, dokładamy rozdrobnioną różę i całość dobrze mieszamy drewnianą łyżką, rozcierając. Mieszamy aż nabierze intesywnego koloru. Cukier dobrze zabarwiony przesypujemy na blachę, tacę, przykrywamy ściereczką i suszymy. Gdy będzie już dobrze suchy przesypujemy do słoiczków.

Idealny do wypieków, herbmaty 🙂

* Szarlotek poleca mieszać cukier z różą w płaskich plastikowych pojemnikach, bo najlepiej się do tego nadają 🙂

* Cukier taki można również zrobić z suszonych płatków tylko wtedy będzie miał słabszy kolor i aromat.

Smacznego 🙂

Domowy wyrób Klub Kwiatożerców

domowego wyrobu

Paprykarz szczeciński

Przepis jest dla mnie idealny. Prosty, szybki ( nie licząc czasu gotowania ryżu ), i smakuje lepiej niż prawdziwy paprykarz. Od dziś jem tylko ten. Gorąco polecam 🙂 Przepis z bloga Pyszne jedzonko.

385

Składniki : ( wychodzi dość sporo, spokojnie można zrobić z połowy składników )

  • 1 dość spora wędzona makrela ( ja dałam rybkę wedzoną z puszki )
  • 100 g ryżu długoziarnistego
  • 1 cebula
  • 100-200 g koncentratu pomidorowego ( dałam 140 g myślę, że to wystarczająco )
  • słodka papryka w proszku
  • chilli
  • sól, pieprz
  • 3-4 łyżki oliwy
  • szczypta cukru

Makrelę dokładnie obieramy z ości. Ryż gotujemy, studzimy. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Cebulę kroimy w drobną kostkę, posmażamy na złoty kolor. Posypujemy sczyptą cukru, dokładamy koncentrat, mieszamy, zdejmujemy z ognia. Ryż z makrelą mieszamy, dokładamy cebulę z koncentratem. Mieszamy, doprawiamy paprykami, solą i pieprzem. Dodajemy 2-3 łyżki oliwy ( ja pominęłam ), dobrze mieszamy.

Paprykarz można przechowywać do 2 tygodni w słoikach w lodówce ale trzeba na wierzch wlać odrobinę oliwy.

Smacznego 🙂

Domowy wyrób

domowego wyrobu

Imbir kandyzowany

Pierwsza moja propozycja w mojej akcji domowego wyrobu, kandyzowany imbir.

Przeszukałam wszystkie półki sklepowe i nigdzie nie znalazłam kandyzowanego imbiru. Potrzebowałam go do chutneya ( którego przepis już wkrótce ) na już wiec trzeba było szybko zrobić swój. Przepis miałam w zapiskach, spisany od Bei, nie zastanawiając się ani chwili ruszyłam do kuchni i oto jest. Robi się go bardzo prosto choć trochę czasu zajmuje ale naprawdę warto. Jest tak smaczny, że na sucho z pudełeczka mogłabym wyjadać. Wychodzi go dość sporo. U mnie metoda sucha ale podaje obie. Przepis po trochu cytuję za Beę a po trochu po swojemu 🙂 Znaleziony na blogu Bea w kuchni .

 

aaaa6

Składniki : ( Ja robiłam z mniejszej ilości. Przepis podaje taki jak u Bei )

  • 500 g świeżego imbiru
  • 800 g cukru ( Bea używała trzcinowego, ogólnie dodała 850 g )( u mnie zwykły )
  • 1 L wody
  • szczypta soli

Imbir obieramy z wierzchniej skórki, najlepiej skrobać za pomocą łyżeczki ale świetnie też zchodzi skrobiąc nożykiem. Oczyszczone ze skórki kroimy na plasterki o grubości około 1,5-2 mm.

Imbir umieszczamy w rondelku i zalewamy go wodą ale tylko tyle żeby go przykrył. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy 10 min na wolym ogniu. Po tym czasie wodę wylewamy i jeszcze raz tak samo postępujemy. Czyli ten sam imbir zalewamy wodą. Zagotowujemy, zmniejszamy płomień i gotujemy na wolnym ogniu 10 minut. Wylewamy wodę.

Po tych czynnościch zalewamy imbir 1 L wody, dosypujemy cukier, sól. Mieszamy. Gotujemy na wolnym ogniu do momentu aż syrop uzyska 160°. Ja nie posiadam termometru i robiłam zgodnie z drugą wskazówką czyli gotowałam tak długo aż syrop uzyskał konsystencję ciekłego miodu.

Imbir możemy przechowywać razem z syropem czyli należy odczekać aż zawartość rondelka ostygnie. Prełożyć wszystko do wyparzonych słoików, szczelnie zamknąć i przechowywać w lodówce lub innym chłodnym miejscu do roku.

Jeśli chcemy uzykać suchy kandyzowany imbir, taki jak ja robiłam to papier do pieczenia wysypujemy niewielką ilością cukru. Układamy pojedyńczo odcedzony jeszcze ciepły imbir otaczając go w cukrze i pozostawiamy do wyschnięcia. Ja nie obtaczałm tylko ułożyłam na cukrze do wyschnięcia. A i tak jest w cukrowej syropowej otoczce. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku przez kilka miesięcy.

Dodatkowo uzyskałam super słodzik imbirowy do herbaty z syropu.

Smacznego 🙂

Amore Del Tropico Domowy wyrób

domowego wyrobu

Domowy cukier waniliowy

Najprawdziwszy z prawdziwych. Jeden z najprostszych wyrobów domowych. Tysiac razy lepszy od kupnego. Co tu dużo pisać, trzeba zrobić aby się przekonać. Przepis Nigella Lawson ” Nigella Świątecznie „

 

Domowy cukier waniliowy

Składniki :

  • 500 g miałkiego cukru
  • 1 laska wanilii

Do wyparzonego słoika o pojemności około 500 ml wsypujemy cukier. Laskę wanilii przecinamy wzdłuż, czubkiem ostrego nożna. Tępą częścią noża zbieramy nasionka znajdujące się wewnątrz, dodajemy do cukru. Rozciętą laskę przecinamy w poprzek na 3 części, zakopujemy w cukrze.  Słoik szczelnie zamykamy i odstawaimy w chłodne i ciemne miejsce na co najmniej tydzień.

Przepis bierze udział w akcji : Waniliowy weekend II

 

domowego wyrobu

Złoty syrop ( golden syrup )

Zawsze byłam ciekawa jak on smakuje. Nigdzie w sklepach zarówno w Polsce jak i za granicą nie mogłam go znaleźć. Aż pewnego pięknego dnia wchodzę Na blog Moje wypieki i JEST!!!!!!!! 🙂 Domowy golden syrup. W zeszłym tygodniu zrobiłam i mam już swój własny. Do tej pory używałam zamiennika, płynnego miodu ale to nie to samo. A już jutro jadalny prezent w którym jednym z głównych składników jest właśnie golden syrup.

 

złoty syrop ( golden syrup )

Składniki : ( z podanych skałdników wychodzi około 1 L syropu, ja zrobiłam z  połowy )

  • 200 g cukru
  • 50 g wody

W dość głębokim garnku z grubym dnem zagotowujemy cukier z wodą na średniej mocy palnika. Gotujemy do momentu aż cukier się skarmelizuje. Całosć powinna być rzadka i mieć ciemnozłoty kolor ( należy uważać aby nie przypalić karmelu, gdyż nada to gorzkiego posmaku ). Zdejmujemy z palnika.

Pozostałe składniki :

  • 1 kg cukru
  • 600 g wrzącej wody
  • 2 łyżki soku z cytryny

Bardzo ostrożnie dodajemy do gorącego karmelu wrzącą wodę ( należy być naprawdę baaardzo ostrożnym- reakcja będzie prawie wybuchowa ! ). Kiedy dodamy już całą wodę dosypujemy cukru i dodajemy sok z cytryny. Mieszamy, gotujemy na minimalnym ogniu 45 minut w celu zgęstnienia :). Pamiętajmy, że jeszcze ciepły syrop będzie dość płynny, zgęstnieje po wystygnięciu. Jednak jeśli będzie za mało gęsty tak jak w moim przypadku wystarczy znowu trochę go pogotować. Jeśli zaś będzie za gęsty wystarczy dodać gorącej wody i wymieszać. Tak przygotowany syrop ( wystygnięty ) przelewamy do butelek, słoiczków i przechowujemy w szafce w temp. pokojowej.

Smacznego 🙂

 

 

domowego wyrobu

Olej pomarańczowy i cytrynowy

Na blog pinkcake wpadłam zupełnie przypadkowo. Ale to co zobaczyłam było ucieleśnieniem moich potrzeb kulinarnych. Tego właśnie mi brakowało. Jeszcze więcej upachnienia moich wypieków. To taki prosty pomysł a nigdy o nim nie pomyślałam. Dzięki Pinkcake, jesteś Wielka 🙂 Ja oprócz cytrynowego dorzucam jeszcze pomarańczowy. Do Świątecznych wypieków będzie jak znalazł 🙂

aaaa2

Składniki :

  • Ulubiony olej  ( u mnie rzepakowy,użyłam łącznie około 550 ml )
  • cytryna
  • pomarańcza

Cytrynę i pomarańcza należy wyszorować pod wodą i dobrze spażyć. Owoce obieramy ze skórki. Miąższ możemy zjeść natomiast tutaj będzie nam potrzebna tylko skórka. Od skórki pomarańcza i cytryny starannie odcinamy białą część ( najlepiej żeby nie było jej wogóle gdyż zawiera goryczkę ). Do jednego naczynia wrzucamy skórkę pomarańczową i zalewamy olejem. To samo robimy ze skórką cytrynową, zamykamy i odstawiamy na minimum tydzień.

domowego wyrobu

Makaron domowy

Mało kto już robi własny makaron. A szkoda, bo nie ma smaczniejszgo od domowego, zwłaszcza do rosołu. Kiedyś nie ruszyłam innego, zawsze w niedziele musiał być ten. Mama nie raz próbowała mnie oszukać sklepowymi ba nawet robiła domieszki pół na pół sklepowy i domowy hehhe. Nigdy nie dałam się oszukać 🙂 Wiem, że większości z nas nie chce się lub nie ma czasu robić makaron ale namawiam na zrobienie choć na dwa obiady w Święta. Naprawdę nie zajmuje to wiele czasua smak niepowtarzalny. Ja swój zrobiłam do łazanek 🙂 Przepis z tej stronki.

 

makaron domowy

Składniki : ( dla 2-3 osób )

  • 200 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • około 1/2 szklanki ciepłej wody ( nie zużyłam wszystkiego )
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka oliwy

Mąkę przesiewamy na stolnicę wraz z solą, robimy wgłębienie i wbijamy jako, żółtko, dodajemy oliwę. Wszystko razem zagniatamy dodając porcjami wodę, wyrabiamy do momentu aż ciasto będzie gładkie i sprężyste. Gdy ciasto jest już dobrze wyrobione formujemy z niego kule, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 min. Po tym czasie wykładamy ciasto na uprzednio opruszoną mąką stolnicę i wałkujemy na grubość w zależności do czego chcemy wykorzystać makaron ( ja robiłam do łazanek więc zrobiłam trochę grubsze ). Jeśli do rosołu wałkujemy dosć cienko. Ostrym nożem tniemy wzdłuż na około 5 cm płaty, przekręcamy przez maszynkę do makaronu. Jeśli nie posiadamy maszynki tniemy nożem np. tak jak tu. Tak przygotowany makaron opruszamy mąką i pozostawiamy do całkowitego wysuszenia ( na stolnicy, w otwartym pudełku ). Gotujemy na osolonym i z dodatkiem łyżki oliwy wrzątku.

Smacznego 🙂