muffinki

Muffinki marchewkowo-orzechowe

Zrobione już jakiś czas temu na specjalne życzenie mojego Szczęścia. Odkąd zrobiłam pierwszy placek z marchewką słyszę tylko : zrób jakiegoś marchewkowca. No to robię 🙂 Tutaj w wersji muffin, na które przepis znalazłam na blogu mniamuśnie. Muffiny bardzo proste i szybkie w przygotowaniu zresztą jak większość. A co najbardziej mi się w nich podoba duuuuża ilość orzechów. 

379

Składniki : ( na 10 sztuk, u mnie większych 8 wyszło )

  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki cukru
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki zmielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/4 łyżeczki ziela angielskiego
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki oleju
  • 2 roztrzepane jajka
  • 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
  • pół szklanki odsączonych pokrojonych ananasów z puszki ( pominęłam )
  • 1 szklanka startej marchwi
  • mleko ( będzie przydatne jeśli masa będzie za gęsta )( ja nie musiałam dodać )

Marchew zcieramy na trace o grubych oczkach. W jednej misce mieszamy mokre składniki : olej i jajka bez mleka. W drugiej suche. Kolejno łączymy suche skałdniki z mokrymi, dodajemy resztę : marchew, orzechy, ananasa. Mieszamy. Jeśli ciasto jest za gęste lub zbyt suche dodajemy trochę mleka.

Masę przekładamy do foremek. Pieczemy przez 25 minut w temp. 180°C. Do suchego patyczka.

Smacznego 🙂

Muffinkowo 2011 Warzywa w słodyczach

muffinki

Truskawkowe muffiny

Zobaczywszy je tutaj pozazdrościłam i na drugi dzień miałam je na swoim stole. Dzięki dodatkowi esencji waniliowej, zapach i smak świetnie współgrał z truskawkami. Babeczki pulchne, wilgne i bardzo smaczne. Mój N. wcinał aż uszy mu się trzęsły a przy konsumpcji słyszałam tylko bardzo dobre, bardzo dobre 😀 Polecam złaszcza truskawkożercom.

393

Skałdniki :

  • 2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • aromat waniliowy lub cukier waniliowy ( dałam łyżeczkę aromatu )
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 szklanka mleka
  • 100 g masła
  • truskawki ( użyłam 250 g )

Masło roztapiamy, studzimy. Truskawki płukamy, osuszamy. Zdejmujemy szypułki, tniemy na kawałki, jeśli są małe można użyć w całości.

Mąkę, cukier, proszek, i jeśli używamy cukier waniliowy mieszamy w misce. Do drugiej wkładamy mleko, jajko, ekstrakt – jeśli używamy, masło. Mieszamy. Łączymy zawartość obu misek do momentu aż składniki się połączą.

Masę przelewamy do foremek. Do 3/4 wysokości. W ciasto wciskamy truskawki. Ja napierw nałożyłam po łyżce masy, truskawki, masa i znowu na wierzch truskawki.

Pieczemy w temp. 180-200°C 15 – 20 minut. Ja piekłam w 180°C około 25 minut do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

muffinki

Babeczki wielkanocne

Przepis zalega już w moich zbiorach od dawien, dawna ale skoro wielkanocne to czekałam do Wielkanocy aby je wypróbować ;). Jeśli jeszcze nie wiecie co upiec lub macie mało czasu a coś chodzi Wam po głowie przygotowania czegoś jeszcze to będzie święta alternatywa. Na pewno nie pożałujecie. Babeczki są wprost wyśmienite. Ich się nie je, nimi człowiek się delektuje. Puszyste, miękkie, cudownie czekoladowe w środku. Proponuję od razu zrobić podwójną porcję bo szybko znikają 🙂 Przepis z bloga Moje Wypieki.

294

Składniki : ( na 9 babeczek )

  • 110 g miękkiego masła
  • 80 g drobnego cukru
  • 110 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 100 g posiekanej czekolady lub chipsów czekoladowych
  • 120 ml śmietanki kremówki + 1 łyżka cukru pudru ( użyłam bitej śmietany w sprayu )

Mąkę, cukier, masło, proszek, jajka, ekstrakt miksujemy na gładką masę. Na końcu dodajemy czekoladę i mieszamy za pomocą łopatki lub łyżki. Masę nakładamy do foremek do 2/3 wysokości. Pieczemy 20 min. w temp. 180 °C.

Kremówkę ubijamy z 1 łyżką cukru pudru. Gdy babeczki ostygną dekorujemy środek bitą śmietaną.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni, Wielkanocne smaki, Tylka ścianka.

muffinki

Aksamitne babeczki Nigelli

U Nigelli wyszły mocno czerwone u mnie różowe ze względu na brak barwnika w paście. Dałam sok z buraka i trochę płynnego barwnika ale nie chciałam przesadzać tylko po to żeby uzyskać pożądany kolor. Bo nie o barwę tu chodzi tylko o smak. A w smaku są wyśmienite. Ani nie mokre ani nie suche takie pośrodku. Wyczuwalna dość wyraźna nuta wanilii. Na pewno żadna z nas nie powstydziłaby się postawić je na stole Wielkanocnym 🙂 Pyszniutkie. Gorąco polecam. Przepis Nigella Lawson ” Kuchnia. Przepisy z serca domu ”

276

Składniki na 24 baeczki : ( Robiłam z połowy składników )

  • 250 g mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao w proszku przesiane
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 100 g miękkiego niesolonego masła
  • 200 g miałkiego cukru
  • 1 czubata łyżka czerwonego barwnika spożywczego w paście ( dałam małą łyżeczkę płynnego+ łyżeczka soku z buraka. Wyszły różowe 🙂 )
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 jajka
  • 175 ml maślanki
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego albo innego

W misce mieszamy mąkę, proszek, kakao, sodę. W drugiej misce ucieramy masło z cukrem. Kiedy masa będzie jasna i miękka dodajemy barwnik i ekstrakt waniliowy. Cały czas ucierając dodajemy po łyżce suchych składników po jednym jajku. Na koniec dodajemy pozostałą resztę składników.

Masę przekładamy do foremek. Pieczemy w temp. 170°C przez 20 minut.

Ostygnięte muffinki można pokryć kremem maślano-sernikowym. Ja nie robiłam bo nie miałam odpowiedniego sera, jednak dla chętnych podaje przepis.

Krem maślano-sernikowy :

  • 500 g cukru pudru
  • 125 g gładkiego śmietankowego twarogu
  • 125 g niesolonego masła
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego lub cytryny
  • posypka na wierzch

Cukier puder miksujemy w malakserze ( jeśli używacie np. blendera cukier puder należy przesiać ). Dodajemy ser, masło, miksujemy. Wlewamy ocet, znowu miksujemy. Gotowy gładki krem nakładamy na przestygnięte babeczki, posypujemy posypką, startą czekoladą czy czym tam chcemy 🙂

Smacznego 🙂

278

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni, Wielkanocne smaki

muffinki

Pomarańczowe muffiny śniadaniowe

Pierwszy wypiek na nowym mieszkaniu. Dlaczego właśnie te muffiny ? bo od paru dni zabieram się do nich i nigdy nie mam na to czasu, mimo, że nie wymagają zbyt dużej uwagi. A po drugie fajnie jak na nowym rozniesie się przyjemny aromat. Po za tym uwielbiam ten zapach, smak mmm aż się rozmarzyłam. Akurat na pomarańczowe muffiny wybrałam te Nigelli bo miały mało składników i były szybkie w przygotowaniu. I chyba nie wyszły mi takie jak powinny jeśli chodzi o kosystencję ciasta bo musiałam dolać więcej soku pomarańczowego żeby było bardzie lejące. Nie mniej mimo dodania więcej płynów muffiny są bardzo dobre. O lekkim smaku pomarańczy ( nie tak bardzo wyczuwalnym jakiego się spodziewałam ), ale za to mega aromacie. Należą do typu wyśrodkowanych czyli nie są suche ale za to jakoś bardzo mokre też nie, delikatne. Najlepiej smakują dnia następnego 🙂

 

pomarańczowe muffiny śniadaniowe

Składniki :

  • 75 g masła
  • 250 g mąki
  • 25 g mielonych migdałów
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 75 g cukru
  • skórka z jednej pomarańczy
  • 100 ml swieżo wyciśniętego soku z pomarańczy ( dałam nieco więcej )
  • 100 ml mleka ( dałam jakieś 4 łyżki mleka więcej )
  • jajko
Masło roztapiamy w garnuszku i pozostawiamy do ostygnięcia. W jednej misce mieszamy suche składniki : mąka, migdały, proszek, sodę, skórkę pomarańczową. W drugiej mieszamy mokre składniki : sok, mleko, jajko i roztopione masło. Suche i mokre składniki łączymy razem, mieszając do połączenia ale robimy do niedbale. Im więcej grudek tym lepsze muffiny.
Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

muffinki

Muffinki z czekoladą Nigelli

Pierwsze muffinki jakie upiekłam i które zawładnęły moim sercem. Bardzo puszyste w środku, delikatne. Co tu więcej pisać niebo w gębie. Przepis leży sobie u mnie w zeszycie w zakładce tych zawsze udających się. W tym roku muffinki Nigelli gościły na stole Wigilijnym.

201719 (7)-001

Składniki :

  • 1 i 3/4 mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki stołowe dobrej jakości kako
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3/4 szklanki czekoladowych groszków + 1/4 szklanki do posypania ( ja dałam pociętą czekoladę )
  • 1 szklanka mleka
  • 1/3 szklanki + 2 łyżeczki oleju
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Wszystkie suche składniki : mąkę, cukier puder, kakao, sodę, proszek do pieczenia i czekoladę mieszamy w jednej misce. Pozostałe mokre składniki mieszamy w drugiej misce. Następnie zawartości obu misek łączymy, pamiętając o tym, że im więcej grudek tym lepsze muffinki. Foremki wypełniamy masą i pieczemy około 20 min w temp. 170-180°C. Po 15 minutach przeprowadzamy test suchego patyczka. Mi się piekły z zegarkiem w ręku 20 minut. Ale piekarnik piekarnikowi nie równy należy pilnować żeby wierzch się nie przypalił dlatego po 12 minutach położyłam na babeczki papier do pieczenia, żeby się nie przypaliły.

Smacznego 🙂

muffinki

Kakaowo-Cynamonowo-Kawowe muffiny z czekoladą


Kolejna propozycja na kawowy tydzień. Muffiny od Pauli . Aromatyczne, puszyste, każdy kęs sprawia ogromną przyjemność kosztowania ich. Wyborne 🙂 Jedno o czym zapomiałam to dać posypkę na wierzch. Przygotowałąm ją, stała obok i zapomniałam. No cóż czasem i tak bywa 😉

 

kakaowo-cynamonowo-kawowe muffiny z czekoladą

Składniki : ( mi z tej porcji wyszło 19 muffin )

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 1 tabliczka mlecznej czekolady
  • 125 g masła
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 50 ml Malibu ( u mnie bez )

Skłądniki na posypkę :

  • 6 łyżek cukru
  • 3 łyżeczki cynamonu
  • 3 łyżeczki wiórków kokosowych

Czekoladę kroimy nożem na niewielkie kawałki i delikatnie obsypujemy w mące, odstawiamy. Masło rozpuszczamy.W jednej misce łączymy składniki suche : mąkę, cukier, sodę, proszek, kawę, czekoladę, kakao, cynamon,w drugiej składniki mokre : masło, mleko, jajka, Malibu, mieszamy. Następnie zawartości obu misek łączymy razem. Ciasto rozdzielamy do foremek. Posypujemy na wierzch posypką i pieczemy przez ok 20 min ( ja piekłam ponad 25 ) w temp. 180°C, do suchego patyczka.

Smacznego 🙂

kakaowo-cynamonowo-kawowe muffiny z czekoladą kakaowo-cynamonowo-kawowe muffiny z czekoladą

 

 

muffinki

Muffinki z czekoladą

Tak naprawdę powinny się nazywać muffinki biszkoptowe. Bo w smaku i wyglądzie to po prostu biszkopt zrobiony w formie muffinek. Są suche tak więc proponuję dodać do nich owoce, dzięki nim na pewno babeczki zyskają na smaku. Ja pominęłam czekoladę i to był błąd, myślę, że jest tu niezbędna. Dodałam podprażonych orzechów, jednak nie za bardzo wzbogaciły smak muffin gdyż było ich za mało i część opadła na dół. Ale tak czy siak do kawy czy herbaty były jak znalazł. Dość słodkie dlatego proponuję zmniejszyć ilość cukru. Przepis pochodzi z ksiażeczki „Mój przepis „.

 

muffinki z czekoladą

Składniki :

  • 4 jajka
  • szklanka cukru ( proponuję dać 3/4 szklanki )
  • szklanka mąki ziemniaczanej
  • 1/3 szklanki mąki tortowej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • tabliczka gorzkiej czekolady

Białka oddzielamy od żółtek. Mąki mieszamy razem z proszkiem do pieczenia. W osobnej misce ubijamy białko na sztywno dodając partiami cukier, po jednym żółtku i mąkę. Kiedy cisto będzie już wyrobione na jednolitą masę wsypujemy pociętą na kawałki czekoladę i delikatnie mieszamy łyżką. Napełniamy foremki do 2/3 wysokości. Pieczemy 15 minut w temp 200 °C. Przechowujemy w lodówce lub nakryte lnianą ściereczką gdyż biszkopt ma to do siebie,że szybko twardnieje.

* Po wyjęciu z piekarnika można babeczki ponakłuwać drewnianym patyczkiem i nasączyć sokiem z cytryny, pomarańcza czy takim jaki lubimy. Na pewno nabiorą charakteru 🙂

Smacznego 🙂

muffinki z czekoladą muffinki z czekoladą

muffinki

Muffiny dwukolorowe

Przepis na te muffinki wyszperałam u Arabeski. Nie są bardzo słodkie, więc można by je jeść ile dusza zapragnie 🙂 U mnie po 2 dniach znikły wszystkie. Jednak nie są specialnie mokre, suche też nie, w sam raz do kawy 🙂 Nie zawierają żadnych wyszukanych składników doskonałe na  „zachciankę” czy wizytę niespodziewanych gości 🙂

28

Składniki na 12 sztuk :

  • 2 szklanki mąki
  • 1 płaska łyżka proszku do pieczenia
  • duża szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 6 łyżek oleju lub roztopionego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżki ” Nutelli ” lub kakao ( u mnie kakao )

Do jednej miski dajemy mleko, jajko, olej, wanilię i roztrzepujemy. Do drugiej przesianą mąkę z solą i proszkiem do pieczenia, cukier, mieszamy. W środku robimy wgłębienie, wlewamy mokre składniki i krótko niedokładnie mieszamy. Ciasto dzielimy na połowę. Jedną część pozostawiamy jasną do drugiej dodajemy kakao ( Nutellę ), mieszamy. Ciasto nakładamy łyżką na przemian do foremek aż do wyczerpania składników. Lekko mieszamy patyczkiem.

Pieczemy w temp. 200°C przez ok 20 minut.

Smacznego 🙂

muffinki

Muffiny z jabłkami i cynamonem

Pierwszym moim wpisem muszą być koniecznie muffiny, babeczki w których się zakochałam. Przepis Nigelli, którą uwielbiam, która zainspirowała mnie w kuchni i na której przepisach nigdy się nie zawiodłam. Przepis znalazłam na stronie  moje wypieki . Ale wracając do muffin, Nigella zrobiła je z gruszkami i imbirem (które też robiłam i są równie pyszne) ja jednak z powodu deficytu tego surowca wykorzystałam jabłka i cynamon, jakoś tak bardziej mi pasuje do jabłek. Muffiny są bardzo delikatne, aromatyczne, puszyste cóż więcej pisać po prostu przepyszne 🙂

1kop_30

Składniki na 12 muffin:

  • 250 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g drobnego cukru
  • 75 g jasnego brązowego cukru + do posypania muffin przed pieczeniem ( ja nie miałam brązowego cukru więc dałam nieco mniej zwykłego i zapomniałam na koniec posypać muffinki ale to nie wpłynęło na smak)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 140 ml kwaśnej śmietany ( czasami zastępuję gęstym jogurtem )
  • 125 ml oleju
  • 1 łyżka miodu
  • 2 jajka
  • 300 g jabłek (dałam 2 średnie), obranych i pokrojonych w kostkę

W jednym naczyniu wymieszać suche składniki : mąkę, proszek do pieczenia, cukier biały, brązowy i cynamon. W drugim naczyniu wymieszać mokre składniki : olej, roztrzepane jajka, śmietanę i miód.Mokre i suche składniki połączyć, wymieszać krótko tylko do połączenia składników. Dodać jabłka i wymieszać.

Formę do muffinek wyłożyć papiolotkami ( mnie zabrakło więc wycięłam z papieru do pieczenia :)). Ciasto rozłożyć na 12 foremek. Każdą muffinkę posypać cukrem. Piec w temp.200°C przez 20-25 minut do suchego patyczka.

Smacznego 🙂

1kop_36