zupy

Zupa z pieczonego czosnku

Idealna na taką pogodę jak dziś u mnie – mży, szaro, buro.

Zupa bardzo aromatyczna, smaczna. Czosnek z racji upieczenia traci swoją nadmierną ostrość. Nie warto zawracać sobie głowy piekąc go w piekarniku. Sezon grillowy w pełni więc najlepiej wrzucić go otulonego w folię aluminiową na grilla. Przepis z programu Ewy Wachowicz.

315

Składniki : 

  • 2 całe główki czosnku
  • 4 ziemniaki
  • 600 ml bulionu
  • 1 średnia cebula
  • łyżka oliwy
  • pieprz, sól
  • natka pietruszki

Czosnek pieczemy w foli aluminiowej w piekarniku lub na grillu aż będzie miękki. Pozostawiamy do ostygnięcia ( warto upiec go przy okazji grillowania lub pieczenia w piekarniku ziemniaków, pieczeni itp. ). Ziemniaki, cebulę obieramy, kroimy w niewielką kostkę. Podsmażamy na oliwie. Czosnek wyciskamy ze skorupek do ziemniaków, zalewamy bulionem ale nie całym. Odrobinę zostawiamy na koniec gdyby zupa była za gęsta. Całość gotujemy aż ziemniaki zmiękną. Doprawiamy solą, pieprzem . Miksujemy na gładki krem. Podajemy z grzankami 🙂

Smacznego 🙂

Ewa Wachowicz - przepisy polskiej miss

zupy

Zupa szparagowa z lanymi kluskami

Dziś propozycja zupy z białych szparag. W pierwszym zamierzeniu miał być to krem ze szparag ale miałam ich na to zbyt mało więc zrobiłam do niej lane kluski. Jeśli macie większą ilość spokojnie możecie zrobić pyszny krem z grzankami 🙂 Ale taka też jest smaczna 🙂

236

Składniki :

  • szparagi białe ( na krem dość spory pęczek świeżych, u mnie było około 8 chudziutkich szparag ze słoika )
  • 1 L bulionu warzywnego
  • 2 duże ziemniaki
  • sól, pieprz

Na lane kluski :

  • 1 jajko
  • 2 czubate łyżki maki

Szparagi obieramy z wierzchniej skórki. Bulion wlewamy do ganka, wrzucamy szparagi, doprowadzamy do wrzenia. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę dokładamy do reszty. Zupe gotujemy tak długo aż warzywa zmiękną. Po tym czasie wszystko miksujemy, doprawiamy.

Osobno najlepiej w wysokim naczyniu np w szklance robimy kluski lane. Wsypujemy mąkę, dodajemy jajko, odrobinę wody, solimy. Dobrze mieszamy widelcem aż powstanie gładka masa, dość gęta jednak powinna się bez problemu lać. Do gotującej się zupy wlewamy partiami ciasto, najlepiej co jakiś czas oddzielając je widelcem. Tak aby powstały niewielkie kluski. Zupę jeszcze chwilę gotujemy.

Smacznego 🙂

zupy

Żurek

Kiedyś nie przepadałam za żurkiem, jednak na szczęście to się zmieniło, bo teraz do jedna z moich ulubionych zup. Podstawowa potrawa stołu Wielkanocnego. W niektórych rejonach polski w niedzielę zamiast rosołu podaje się właśnie żur, koniecznie z jajkiem 🙂 Oto moja wersja.

218

Składniki :

  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 250 ml zakwasu na żur
  • 2 kawałki kiełbasy ( ja dałam śląskiej, najlepiej biała ale jakoś za nią nie przepadam )
  • około 20 dag wędzonego boczku
  • 2-3 jajka ( jeśli lubimy można dodać więcej )
  • 2 łyżki majeranku
  • sól, pieprz

Boczek kroimy w kostkę podsmażamy na patelni. Skórę z boczku odkładamy, nie wyrzucamy. Jajka gotujemy na twardo. Bulion przelewamy do garnka, dodajemy zakwas, podsmażony boczek, skórę z boczku, majeranek. Doprowadzamy do wrzenia. W tym czasie kroimy kiełbasę na plasterki. Gdy zupa zacznie wrzeć dorzucamy kiełbasę ( można ją wcześniej również podsmażyć ), chwilę gotujemy, jakieś 10 minut. Zdejmujemy z ognia, wyciągamy skórę po boczku, doprawiamy. Rozlewamy na talerze, jaja obieramy, kroimy w ćwiartki, podajemy bezpośrednio w zupie lub osobno na talerzu.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni, Wielkanocne smaki.

zupy

Słoneczna zupa

U nas zima nie odpuszcza ale słoneczko daje nadzieję na nadejście wiosny 🙂 Dlatego wspomagam się iście wiosennymi w swoich kolorach daniami 🙂

Ta zupa jest z pewnością dla osób, które lubią słodki smak kukurydzy ( Czyli dla mnie. Większość ludzi nie jest przyzwyczajona do słodkich zup ). Mi osobiście bardzo smakowała. Świetna nie tylko na obiad ale na śniadanie, kolację czy lunch. Zdjęcie nie oddaje rzeczywistej intensywności barwy zupy ale patrząc na nią od razu czuć zapach wiosny 🙂 Przepis Nigella Lawson ” Kuchnia. Przepisy z serca domu ”

Składniki :

  • 1 papryka żółta
  • 1 papryka pomarańczowa ( kolor papryk nie ma znaczenia )
  • 2 łyżeczki oliwy czosnkowej
  • 500 g mrożonych ziaren kukurydzy cukrowej
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • sól, pieprz

Z papryki usuwamy gniazda nasienne jak i białe błony. Kroimy w paski, skrapiamy oliwą i mieszamy dłońmi. Blaszkę wykładamy folia aluminiową, układamy na niej paprykę skórką do góry. Pieczemy w temp. 250°C przez 25 minut ( Jeśli macie w planach zrobić tą zupę, paprykę można przygotować sobie wcześniej piekąc ją przy okazji pieczenia innego dania. Ja tak zrobiłam, piekłam z rybą i z polędwicą. Temp. była niższa dlatego piekłam ją dłużej. Oczywiście każde danie było należycie oddzielone od siebie ).

W tym czasie wlewamy bulion do garnka. Wrzucamy zamrożoną kukurydzę i doprowadzamy całość do wrzenia. Zmniejszamy ogień, przykrywamy pokrywką i gotujemy 20 minut.

Po 20 minutach wyjmujemy z zupy około szklanki ziaren ( niekoniecznie ), odstawiamy. Kolejno wrzucamy upieczoną paprykę i wszystko razem miksujemy na gładki krem. Dokładamy odłożoną szklankę ziaren. Można ją również w całości zmiksować bez odkładania szklanki kukurydzy. Doprawiamy do smaku.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

dania główne

Szwedzkie pulpeciki

Ostatnio Gosia w Moich Ekspresjach Kulinarnych kusiła mnie sosem koperkowym. W jednym z ostatnich wpisów na swoim blogu podała bardzo smaczną propozycję obiadu : szwedzkie pulpeciki właśnie w sosie koperkowym. Samo danie bardzo pyszne, delikatne, sosik – palce lizać 🙂 Gorąco polecam 🙂

Składniki :

  • 40 dag mięsa wołowo – wieprzowego
  • 1/2 startej na tarce o drobnych oczkach cebuli
  • 1 jajko
  • 1 łyżka musztardy
  • łyżka kwaśnej śmietany
  • 1 mała czerstwa bułka lub ugotowany nieduży ziemniak
  • około 1/ 2 szklanki mleka ( dałam mniej tyle, żeby byłka nasiąkła )
  • sól, pieprz

Bułkę namaczamy w mleku, pozostawiamy do nasiąknięcia. Resztę składników łączymy razem. Dodajemy odciśniętą bułkę, wyrabiamy mięso na gładką masę. Formujemy niewlekie pulpeciki. Smażymy na średnim ogniu  ( można upiec w piekarnikiu ).

Składniki na sos :

  • 1 i 1/2 szklanki bulionu
  • 4 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1/2 pęczka świerzego posiekanego koperku
  • 1/2 cebuli
  • 1 łyżka mąki ( dałam łyżeczkę mąki ziemniaczanej )
  • sól, pieprz

Cebulę kroimy w drobną kostkę, podsmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu. Z bulionu odlewamy 1/4 szklanki, resztę wlewamy do cebuli. Doprowadzamy do wrzenia. Śmietanę hartujemy z niewielką ilością gorącego bulionu, wlewamy i mieszamy. Do 1/4 odlanego bulionu dodajemy łyżkę mąki, dobrze mieszamy, żeby nie było żadnych grudek. Dodajemy do całości, mieszamy. Kolejno dokładamy musztardę, koperek, sól, pieprz do smaku.

Pulpeciki polewamy sosem. Mogą być dodatkiem do ziemniaków, ryżu jednak najlepiej smakują same z sosem 🙂

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

zupy

Włoska zupa pomidorowa z makaronem Nigelli

Postanowiłam koniec z koncentratem pomidorowym przy robieniu pomidorowej, odkąd spróbowałam tej ze świeżych pomidorów.  Najeść się nie mogłam, dobrze, ze spory gar nagotowałam bo jadłam ją i jadłam i mogłabym tak na okrągło. Tego nie da się opisać to trzeba wypróbować. Gorąco polecam 🙂 Przepis Nigella Lawson ” Kuchnia. Przepisy z serca domu ”

224

Składniki :

  • 6 dużych dojrzałych pomidorów ok. 575 g
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 duża cebula
  • 1,5 litra zimnej wody ( dałam domowy bulion )
  • 1 łyżeczka soli morskiej w płatkach lun 1/2 łyżeczki zwykłej soli
  • pieprz
  • 2 łyżeczki miałkiego cukru
  • 150 g makaronu
  • kwaśna śmietana do podania lub natka pietruszki według uznania

Pomidory zalewamy wrzatkiem i odstawiamy. W tym czasie rozgrzewamy oliwę w rondlu i obsmażamy obrany czosnek do złotego koloru. Cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę. Zezłocony czosnek usówamy z rondla. Na oliwę wrzucamy cebulę, podsmażamy. Cebula nam się podsmaża a my odcedzamy pomidory, chwilę czekamy aż ostygną i obieramy ze skórki. Kroimy w byle jaką kostkę ( Nigella wydrążyła gniazda nasienne ja dałam wszystko ). Dorzucamy do rondla na jakieś 5 minut aż cebula zmięknie. Po tym czasie zalewamy wszystko wodą i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy sól, odrobinę pieprzu i cukier. Mieszamy. Przykrywamy garnek gotujemy około 10-15 minut ( Nigella podaje 20 minut ale u mnie po tym czasie pomidory już fajnie zmiękły ). Po tym czasie dosypujemy makaron i jeszcze chwilę gotujemy aż makaron zmięknie. Odstawiamy na 10 minut przed podaniem ( makaron wtedy dochodzi i fajnie nasiąka zupą ). Podajemy z kleksem śmietany lub posypaną natką pietruszki.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni oraz Przedwiośnie i jaka zupa ?

Przedwiośnie...ijakazupa?IIzaproszenie

zupy

Zupa selerowa

Dzisiaj przepis na wspomnianą wcześniej zupę selerową przepisu Ewy Wachowicz. W przeciwieństwie do chipsów selerowych mój N. zupę zajadał ze smakiem. A nic dziwnego bo jest naprawdę dobra. W sumie to nie czuć, że jest tam tak dużo selera. Przytoczę słowa Ewy o dobroczynności tego warzywa, bo seler to przecież naturalny afrodyzjak, zawiera więcej wit. C niż owoce cytrusowe, obniża poziom ciśnienia tętniczego, uspokaja, podobno podnosi libido 😉

selerf

Składniki :

  • 2 średniej wielkości selery – to około 1/2 kg
  • 1/2 kg ziemniaków
  • 1 por
  • 2 średnie cebulę
  • 2 łyżki oliwy z oliwek ( użyłam zwykłego oleju )
  • 1 L bulionu
  • 1 liść laurowy
  • sól, pieprz
  • szklanka kwaśnej śmietany
Seler i ziemniaki obieramy, myjemy, kroimy na średnią kostkę. Cebulę obieramy kroimy w drobną kostkę. Pora wykorzystujemy tylko białą część. Przekrawamy na pół, opłukujemy , tniemy w pół talarki. Do garnka wlewamy oliwę, stawiamy na dużym ogniu, gdy będzie już dobrze nagrzana obsmażamy warzywa. Najpierw te twardsze czyli seler i ziemniaki. Smażymy parę minut pamiętając o mieszaniu. Kolejno dokładamy cebulę jak i pora. Gdy warzywa puszczą soki i przestaną się już smażyć dolewamy bulion. Dla smaku dodajemy liść laurowy, odrobinę solimy, przykrywamy garnek pokrywką. Na wolnym ogniu gotujemy jakieś 20 minut aż warzywa zmiękną. Tak ugotowaną zupkę doprawiamy, dodajemy zahartowaną śmietanę ( do śmietany wlewamy odrobinę zupy, mieszamy. Jeśli się nie zważy znaczy, ze można dodać do zupy ). Zupa gotowa. Można ją podawać w takiej postaci lub w formie kremu. Ja swoją zmiksowałam blenderem, usmażyłam grzanki i tak zajadaliśmy.
Smacznego 🙂
zupy

Zupa krem z zielonego groszku

Już powróciłam z dłuuugiego pobytu w Polsce i czas zacząć uzupełniać blog o nowe wpisy. Tam nie miałam na to za bardzo czasu, dodawałam kiedy tylko miałam chwilkę. Z Polski przywiozłam ze soba 2 książki Nigelli, które były prezentami choinkowymi jedna z przed roku ale nie miałam jej tutaj ze sobą.

Nigella Lawson

Natargałam również mnóstwo innych przepisów, które gromadziłam przez wiele lat. Postaram przetestować ich jak najwięcej i dzielić się tymi pysznymi z wami. A tym czasem dodaję przepis na zupę krem groszkową, która na pewno rozgrzeje nas w zimowe dni i jest bardzo sycąca. Ostatnio przerzuciłam się na zupy w formie kremu, taką bardziej się najadamy a do tego jeszcze grzanki mmmm pychotka 🙂

134

Składniki :

  • 250 g zielonego groszku mrożonego
  • jedna duża cebula
  • około 300 g ziemniaków ( 2 dość duże )
  • 800 ml bulionu warzywnego
  • 100 ml mleka lub śmietanki
  • 25 g masła

Masło wkładamy do garnka czekamy aż się rozpuści. Cebulę i ziemniaki kroimy w sporą kostkę, dodajemy do garnka. Przyprawiamy solą i pieprzem, dusimy pod przykryciem ( zamiast pokrywki można przykryć zwykłym papierem do pieczenia ) jakieś 10 minut ( ważne aby warzywa tylko zmiękły a nie zrumieniły się ). Gdy ziemniaki z cebulą podduszą sie określony czas dolewamy bulion. Doprowadzamy do wrzenia po czym wsypujemy zamrożony groszek. Gdy warzywa już będą miękkie, dodajemy 100 ml mleka lub śmietanki, mieszamy, zestawiamy z palnika i miksujemy wszystko na krem.

Smacznego 🙂