pieczywo słodkie i wytrawne

Ogromna drożdżówka kardamonowa z serem i jagodami

Drożdżówka w mega wydaniu tym razem w wersji z serem i jagodami. Bardzo prosta do przygotowania, idealnie słodka bo nie jest za słodka. Kardamon idealnie komponuje się z jagodami i serem. Używamy tu serka kremowego ale aby nadzienie było bardziej zwarte myślę, że dobrze było by użyć twarogu zmielonego przynajmniej dwukrotnie. Przepis Sari Spåra z książki ” Isoäidin parhat leivonnaiset ja leivät „.

Składniki na ciasto :

  • 250 ml mleka
  • 11 g suszonych drożdży lub 25 g świeżych
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100 ml cukru ( użyłam cukru kokosowego )
  • 1/2 łyżki mielonego kardamonu
  • ok 650 ml mąki ( użyłam mąki tortowej i w sumie zużyłam 580 ml )
  • 100 g masła o temperaturze pokojowej

Jeśli używamy świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn.

Z 650 ml mąki odsypujemy 100-200 ml.

Resztę mąki, suszone drożdże, cukier, kardamon oraz sól mieszamy razem. Dodajemy mleko i za pomocą robota z hakiem zaczynamy wyrabiać ciasto. Jeśli ciasto jest mokre i luźne dosypywać porcjami odsypaną mąkę obserwując ciasto. Na koniec dodajemy miękkie masło. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i elastyczne.

Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aby podwoiło swoją objętość.

Składniki na nadzienie serowe :

  • 400 g kremowego serka ( u mnie quark ale można również użyć twarogu zmielonego przynajmniej dwukrotnie )
  • 75 ml cukru ( u mnie ksylitol )
  • 2 jajka
  • 200 – 250 ml jagód

Ponad to :

  • 1 rozbełtane jajko

Kiedy ciasto wyrośnie przekładamy je do tortownicy o średnicy 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Wykładamy dno oraz boki. Boki podnosząc do góry tak aby utworzył się dół na nadzienie serowe. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 30 minut.

Serek mieszamy z cukrem oraz jajkami na gładką, jednolitą masę. Dodajemy jagody, mieszamy. Masę serową wylewamy na ciasto drożdżowe do wgłębienia. Równamy wierzch. Boki smarujemy rozbełtanym jajkiem.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C. Pieczemy 40-45 minut.

Po wyjęciu z piekarnika chwilę czekamy i wyciągamy drożdżówkę z formy. Studzimy na kratce.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżówki z czekoladą

Drożdżowe bułki wypełnione czekoladą. Kto nie byłby chętny zpałaszować na śniadanie takich łakoci. Z ciastem pracuje się bardzo dobrze. Jedynie co zmieniłam to czas pieczenia bo za pierwszym razem nie dopiekły mi się. Przepis z bloga Moje Wypieki .

Składniki :

  • 540 g mąki ( użyłam tortowej )
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier kokosowy )
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 10 g suszonych drożdży lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka
  • 170 g mlecznych lub gorzkich kropelek czekoladowych lub posiekanej czekolady ( użyłam po połowie mlecznej i gorzkiej czekolady )

Drożdże mieszamy z mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki ( oprócz czekolady i masła ), wyrabiamy ciasto. Pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Na końcu dodajemy czekoladę. Chwilę wyrabiamy. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Do posmarowania :

  • 1 żółtko rozmącone z 1 łyżką wody

Po tym czasie ciasto ponownie, krótko wyrabiamy. Dzielimy na 15 bułek o wadze ok 82 gramy. Uformowane bułki układamy w niewielkich odległościach w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 40 minut.

Wyrośnięte bułeczki smarujemy rozmąconym żółtkiem z wodą i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 180 stopni. Pieczemy 35-40 minut.

W oryginalnym przepisie jest aby piec 18-20 minut ale u mnie to zdecydowanie za krótko. Pierwszy raz bułki nie upiekły mi się w tym czasie a po 40 minut były idealnie wypieczone.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżówki cytrynowe z makiem

Powiew wiosny pod postacią drożdżówek ze sporą ilością skórki cytrynowej. Pachniało w całym domu świeżością cytryn. Puszyste, cytrynowe z nutą maku. Czy to już nie brzmi zachęcająco ? 🙂 Przepis z bloga Moje wypieki.

Składniki :

  • 540 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( użyłam cukru kokosowego )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 10 g drożdży suszonych lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Drożdże mieszamy z mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Wyrabiamy ciasto a pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie cytrynowe z makiem :

  • 60 g roztopionego masła
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie ksylitol )
  • 3-4 cytryny ( wcześniej wyszorowane i wyparzone )
  • kilka łyżek suchego maku

Wyrośnięte ciasto chwilę wyrabiamy. Dzielimy na 12 równych części. Każdą część rozwałkowujemy na cienki placuszek. Smarujemy masłem, posypujemy cukrem, ścieramy skórkę z 1/4 cytryny oraz posypujemy makiem. Placek kroimy w paski tak aby jeden bok pozostał w całości.

Placuszek zwijamy w roladę.

Po czym formujemy drożdżówkę.

Drożdżówki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 30-40 minut.

Po tym czasie pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 15-17 minut.

Lekko ciepłe drożdżówki można polukrować lukrem cytrynowym. Ja polukrowałam dwie bo domownicy stwierdzili, że bez lukru lepsze.

Smacznego 🙂

babki,babeczki

Babka serowa

Pyszna babka z dodatkiem serka. Puszysta, wilgotna. Dzięki użyciu cukru kokosowego babka nabrała bursztynowego koloru ale dzięki niemu smak babki również został nieco podkręcony. Idealna na nadchodzącą Wielkanoc. Przepis z bloga Kwestia smaku.

Składniki :

  • 250 g twarogu sernikowego ( zmielonego, gotowego ) lub serka homogenizowanego ( użyłam 200 g serka waniliowego i 50 g zwykłego kremowego serka na serniki )
  • 200 g masła
  • 4 jajka
  • 1 szklanka drobnego cukru ( u mnie cukier kokosowy )
  • 1 łyżka cukru waniliowego ( pominęłam ze względu na użycie słodkiego serka waniliowego )
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Ser oraz jajka powinny być w temperaturze pokojowej. Masło wyciągnąć, pokroić w kosteczkę i pozostawić na blacie kuchennym ok 15 – 30 minut przed pieczeniem.

Po tym czasie masło ubijamy mikserem 5 minut. Nie przerywając ubijania dodajemy stopniowo cukier miksując na wysokich obrotach miksera. Następnie dodajemy po 1 jajku wciąż cały czas miksując ( masa może wyglądać na zważoną ). Kolejno dodajemy partiami twaróg ciągle miksując.

Osobno wymieszać mąkę z cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia. Całość wsypać do masy maślano jajecznej i na niskich obrotach miksera lub za pomocą szpatułki wymieszać aż składniki dobrze się połączą.

Masę przekładamy do formy na babkę wcześniej wysmarowanej masłem i obficie posypanej bułką tartą ( ja użyłam tortownicy z kominem wyłożonej papierem do pieczenia ).

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 45 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

dania główne

Pampuchy

Nie pamiętam kiedy ostatni raz robiłam pampuchy. Wieki temu i jakoś nie ciągnęło mnie do ich robienia dopóki nie poszłam na zakupy. W sklepie były akurat w promocji ale nie na te nabrałam smaka. Niestety w Finlandii można kupić pampuchy tylko na słodko z dodatkiem kardamonu. Ja z domu wyniosłam smak wytrawnych okraszonych podsmażoną kiełbaską i polanych tłuszczem lub z sosem mięsnym. I takie właśnie dziś Wam prezentuje. Przepis na pampuchy z bloga Moje Wypieki.

Składniki :

  • 500 g mąki pszennej ( u mnie tortowa )
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka lekko roztrzepane
  • 2 żółtka
  • 50 g roztopionego masła
  • szczypta soli
  • 30 g cukru ( dodałam tylko 2 łyżki cukru kokosowego )
  • 30 g drożdży świeżych lub 14 drożdży suchych

Drożdże mieszamy z przesianą mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Wyrabiamy ciasto a pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Po tym czasie ciasto wyciągamy na stolnicę oprószoną mąką, chwilę wyrabiamy. Z ciasta odrywamy kawałki o wadze ok 65 g z których formujemy kulki. Odkładamy na stolnicę oprószoną mąką i przykrywamy ściereczką aby podrosły na ok 25-30 minut. Trzeba uważać aby bułeczki nie przerosły. Wtedy najlepiej podczas parowania części resztę przenieść do lodówki.

Różne są metody parowania pampuchów. Ja używam garnka i plastikowego sitka. Jeśli macie specjalne sitka lub koszyczki to użyjcie ich. Ja podam metodę na sitko. Do garnka nalewamy wrzącej wody do 1/4 wysokości. Stawiamy na niewielkim ogniu tak aby woda cały czas parowała. Do garnka wkładam sitko ale takie które nie dotyka dna, jest w miarę szerokie na dole, i którego otwory w całości zakrywa garnek przez co para nie ucieka. Sitko smarujemy delikatnie roztopionym masłem aby można było bez problemu ściągnąć z nich uparowane pampuchy. Na dnie układamy 3 pampuchy. Nie więcej bo podczas parowania znacznie urosną. Przykrywamy wierzch szczelnie pokrywką i parujemy 10 minut. Po tym czasie przekładamy na talerz. Tak postępujemy z resztą bułeczek.

Pampuchy podajemy z podsmażoną na chrupiąco kiełbasą, polewamy tłuszczem. Można dodatkowo polać roztopionym masłem lub tylko z roztopionym masłem. Świetnie tutaj będzie pasował również Wasz ulubiony sos mięsny. Oczywiście można podawać także na słodko ze śmietaną czy sosami owocowymi.

Smacznego 🙂

babki,babeczki

Kokosowa babka Bounty

Bardzo kokosowa babka o lekko zbitej konsystencji z wyśmienitą polewą czekoladową. Idealnie słodka czyli mam na myśli nie przesłodzona. Szybka i przyjemna w przygotowaniu. Przepis z bloga Kuchnia Łukasza.

Składniki :

  • 4 duże jajka
  • 3/4 szklanki słodzonego mleka skondensowanego
  • 100 g roztopionego, ostudzonego masła
  • 200 g wiórków kokosowych
  • 100 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli

Żółtka oddzielamy od białek.

Białka ubijamy na sztywną pianę. Do ubitych białek dodajemy mleko skondensowane oraz żółtka i za pomocą szpatułki delikatnie mieszamy całość. Uwaga na tym etapie nie używamy miksera.

Do powstałej masy przesiewamy mąkę z proszkiem i solą. Dodajemy wiórki kokosowe. Mieszamy do połączenia składników. Na koniec wlewamy ostudzone masło. Mieszamy aż całość ładnie się połączy.

Masę przelewamy do formy na babkę wcześniej natłuszczonej i wysypanej delikatnie mąką.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 40-45 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Po ostudzeniu polewamy polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa :

  • 50 g masła
  • 3 łyżki dobrego kakao
  • 4 łyżki cukru ( u mnie cukier kokosowy )
  • 5 łyżek mleka

Wszystkie składniki na polewę przekładamy do rondela. Stawiamy na niewielki ogień. Zagotowujemy. Trzymamy na ogniu tylko do momentu aż masło się roztopi. Całość mieszamy na gładką, jednolitą masę.

Ostudzoną masą czekoladową polewamy babkę. Dodatkowo można udekorować wiórkami kokosowymi.

Smacznego 🙂

ciasta

Łatwe ciasto z patelni

Macie ochotę na eksperymenty i ciasto prosto z patelni ? Zapraszam na poniższy przepis. Ciasto w sam raz do kawy. Smakiem przypomina babkę ucieraną o bardziej zbitej konsystencji. Jedynym wyzwaniem jakie może Was napotkać to przewrócenie ciasta na drugą stronę. Nie zawsze trzeba to robić ale akurat u mnie była taka konieczność. Jednak samo przewracanie poszło szybko i sprawnie. Przepis z bloga Niebo na talerzu.

Składniki :

  • 3 duże jajka lub 4 małe
  • 3/4 szklanki cukru ( białego, trzcinowego, brązowego, kokosowego ew. ksylitolu lub erytrytolu )
  • 120 ml oleju roślinnego
  • 250 ml jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub 1 łyżka cukru waniliowego
  • 2,5 szklanki mąki pszennej ( lub mieszanki bezglutenowej ” do ciast ” )
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 średniej wielkości banany lub 250g borówki amerykańskiej ( pominęłam dodawanie owoców )

Jajka ubijamy z cukrem na gęstą, puszystą pianę ( ok 5 minut ). Następnie dodajemy olej, jogurt. Mieszamy. Dokładamy mąkę, proszek do pieczenia, mieszamy aż składniki połączą się na jednolitą, gładką masę. Jeśli używacie borówek to w tym momencie należy je wrzucić do ciasta i wymieszać.

Patelnię o średnicy 28 cm ( u mnie mniejsza ) smarujemy olejem lub masłem. Jeśli nie jesteście pewni patelni czy ciasto przywrze to najlepiej wyłożyć papierem do pieczenia. Ja tak zrobiłam.

Jeśli będziecie używać bananów to kroimy je na 2 cm krążki i z 2 bananów krążki układamy na patelni. Ciasto wylewamy na patelnię. Na wierzchu poukładać pozostałe pokrojone w krążki banany.

Ustawiamy mały ogień. Patelnię przykrywamy pokrywką. Jeśli patelnia posiada dziurkę należy ją zakryć za pomocą foli aluminiowej.

Ciasto trzymamy na średnim palniku na małym ogniu 30 minut ( ja posiadam płytę  ( nie indukcyjną ) i trzymałam na mocy trochę ponad 3 ). Po tym czasie ciasto sprawdzamy patyczkiem czy się upiekło. Jeśli ciasto za bardzo się przypieka od spodu należy ciasto przewrócić na drugą stronę. Moje nie dopiekało się od góry chociaż całość była ładnie ścięta więc je odwróciłam. W takiej sytuacji od góry nakładamy talerz i obracamy ciasto. UWAGA na ciężar patelni i ciasta oraz to, że patelnia jest gorąca. Następnie ciasto przekładamy z powrotem na patelnię. Ja trzymałam na ogniu swoje ciasto dłużej niż 30 minut ze względu na użycie mniejszej patelni.

Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Chałka z kruszonką

Cała rodzina jest zgodna co do tego przepisu. Najlepsza domowa chałka jaką do tej pory jedliśmy. Smak jak z cukierni. Świetnie pracuje się z ciastem. Chałka wychodzi mięciutka, puszysta w środku z cudownie chrupiącą skórką. Przepis z bloga Delicious place.

Składniki na ciasto : ( na jedną dużą lub 2 mniejsze chałki )

  • 20 g świeżych drożdży ( ja używam zazwyczaj 7 g suszonych drożdży )
  • 2 łyżki cukru ( u mnie trzcinowy lub kokosowy )
  • 350 g mąki pszennej tortowej
  • 150 ml lekko ciepłego mleka
  • 2 jaja
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 50 g masła

Drożdże wkruszamy do miseczki. Dodajemy 2 łyżki cukru, 3 łyżki z wcześniej odważonej mąki, wlewamy mleko. Całość mieszamy aż drożdże się rozpuszczą a całość będzie jednolita bez grudek. Odstawiamy na 15 minut aby zaczyn zaczął pracować.

Masło rozpuszczamy. Odstawiamy do ostygnięcia.

Mąkę mieszamy z solą. Kolejno wlewamy zaczyn drożdżowy. Dodajemy jajka oraz masło. Mieszamy aż składniki się połączą po czym wyrabiamy ciasto przez 10 minut. Po tym czasie miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5 godziny.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na podsypaną mąką stolnicę. Ciasto dzielimy na pół. Następnie każdą połowę dzielimy na 3 równe części. Każdą z nich formujemy w długi wałeczek. Następnie z 3 wałeczków formujemy tradycyjny warkocz formując zgrabną chałkę. Gotowe chałki przekładamy na posmarowaną cieniutko olejem blachę. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podrośnięcia na 20 minut.

Składniki na kruszonkę :

  • 25 g mąki pszennej tortowej
  • 25 g cukru ( u mnie cukier trzcinowy czasami kokosowy )
  • 15 g masła

Mąkę mieszamy z cukrem. Dodajemy zimne masło pocięte na małe kawałki. Rozcieramy palcami na konsystencję grubo mielonej bułki tartej. Odstawiamy.

Ponad to :

  • 1 małe roztrzepane jajko do smarowania chałek

Kiedy chałki podrosną smarujemy je roztrzepanym jajkiem oraz posypujemy obficie kruszonką.

Pieczemy w temp. 170 stopni C przez 25 minut.

Jeśli zdecydujecie się zrobić tylko jedną dużą chałkę to czas pieczenia będzie wynosił 30 – 40 minut.

Smacznego 🙂

pączki

Pączki z air fryer

Jeszcze nie spotkałam przepisu na pączki z air fryer, który by oddawał prawdziwy smak pączka aczkolwiek na tą wersją warto się zatrzymać. Autorka przepisu pisze, że pączki smakują jak te prawdziwe. Ja tego powiedzieć nie mogę bo dla mnie tak nie smakują jednak jest to naprawdę bardzo smaczne. Ciężko powiedzieć do czego porównać ten wypiek. Nie jest to ciastko, nie jest to bułeczka. Chociaż zaryzykowałabym się napisać stwierdzenie, że to malutkie słodkie bułeczki bez drożdży. Smak lekko serowy powoli przechodzący w delikatnie cynamonowo-cukrowy. Bardzo mięciutkie i puszyste w środku, otulone cukrowo-cynamonową powłoką. Ale kto wie jakby nadziać je w środku dżemem to czy nie przypominałyby pączków w smaku. Jest to wersja fit, zdrowa dlatego jeśli macie ochotę na coś innego w Tłusty czwartek niż tradycyjny pączek to zachęcam do wypróbowania przepisu. Przepis pochodzi z TEJ strony.

Składniki :

  • 1 i 3/4 szklanki mąki ( użyłam tortowej )
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 szklanki suchego twarogu lub twarogu wiejskiego
  • 1/2 szklanki jogurtu greckiego ( 2 % ) – ja użyłam zwykłego jogurtu naturanego
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki erytrytolu lub innego słodzika ( u mnie ksylitol )
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

W misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, sól. Odstawiamy.

Do drugiej miski wkładamy pozostałe składniki : twaróg, jogurt, jajka, słodzik, ekstrakt. Za pomocą blendera miksujemy całość na gładką, jednolitą masę.

Mokre składniki przelewamy do suchych. Rękoma wyrabiamy ciasto aż stanie się gładkie. Będzie lepiące ale na tyle zwarte, że będzie można z niego formować.

W przepisie jest podane aby rozgrzać air fryer do 160 stopni C. Ja tego nie robiłam. Posmarowałam dno air fryer roztopionym masłem.

Kroplę roztopionego masła nanosimy na dłonie. Odrywamy niewielki kawałek ciasta ( wielkości orzecha włoskiego ) i formujemy w dłoniach na kształt kulki. Kuleczki układamy w jednej warstwie w air fryer w odległościach. Ciasto podczas pieczenia urośnie. Ustawiamy air fryer na 160 stopni C i pieczemy 8-10 minut. Tak samo postępujemy z pozostałym ciastem. Upieczone pączki ostrożnie przekładamy na talerz.

Ponad to :

  • 3-4 łyżki roztopionego masła
  • 4 łyżki erytrytolu ( u mnie cukier kokosowy, świetnie też sprawdzi się tutaj ksylitol )
  • 1 łyżka mielonego cynamonu

Cukier mieszamy ze słodzikiem. Odstawiamy.

Każdy pączek smarujemy za pomocą pędzelka roztopionym masłem i obtaczamy w mieszance cukru i cynamonu.

Smacznego 🙂

ciasta

Fit ciasto marchewkowe

Zdrowe, odchudzone ciasto marchewkowe z dodatkiem wiórek kokosowych. Bardzo wilgotne, lekko tłustawe przez olej ale naprawdę smaczne. Szybkie w przygotowaniu. Z tej ilości składników nie wychodzi duża porcja dlatego jeśli chcecie więcej ciasta to zróbcie z podwójnej porcji. Przepis Ona ciągle gotuje.

Składniki :

  • 2 jajka
  • 200 g tartej marchewki na drobnych oczkach
  • 100 g mąki migdałowej albo orzechowej
  • 100 g oliwy lub oleju
  • 50 g wiórek kokosowych
  • 50 g ksylitolu ( u mnie 15 g ksylitolu a resztę stanowił cukier kokosowy )
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 10-20 g mąki kokosowej ( opcjonalnie – czytaj poniżej wykonanie )
  • kropla aromatu pomarańczowego lub mix cynamonu z kardamonem

Wszystkie składniki wymieszać razem do połączenia. Ciasto przekładamy do keksówki o wymiarach 20×11 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 180 stopni C z termoobiegiem przez 25-30 minut. Jeśli nie macie termoobiegu ciasto należy piec w temperaturze 190 stopni C.

*Jeśli ciasto jest zbyt luźne należy dodać 10-20 g mąki koksowej.

Przed podaniem możecie polać polewą serową, posypać ksylitolem w pudrze lub zajadać jak ja bez żadnych dodatków.

Smacznego 🙂