Pyszne kruche, maślane ciastka z kardamonem. Nie dodajemy za dużo cukru dzięki czemu ciastka nie są przesadnie słodkie. Kolejna zaleta jest taka, że ciasta nie trzeba chłodzić przed wycinaniem ciastek dzięki czemu w krótkim czasie możemy cieszyć się gotowymi wypiekami. Przepis z bloga Delicious place.
Składniki :
120 g masła
80 g cukru trzcinowego
2 jajka
300 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
1 płaska łyżeczka mielonego kardamonu
Masło roztapiamy, studzimy.
Mąkę, proszek do pieczenia przesiewamy. Dodajemy sól, kardamon, mieszamy. Odstawiamy.
Masło przelewamy do miski. Dodajemy cukier. Miksujemy mikserem na wysokich obrotach 1 minutę. Następnie dodajemy jajka. Miksujemy kolejne 3 minuty. Dodajemy wcześniej przesianą mąkę z dodatkami. Miksujemy do połączenia składników.
Ciasto wyciągamy na stolnicę. Wyrabiamy chwilę. Podsypujemy stolnicę mąką. Wałkujemy ciasto na grubość 3-4 mm. Wycinamy ciastka za pomocą foremki. Ciastka układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez 10-11 minut.
Puszyste, mięciutkie z dużą ilością kruszonki. Środek możemy napełnić ulubionymi dodatkami. U mnie nadzienie czekoladowe. Kruszonka to mój dodatek ale zamiast niej śmiało można polukrować wierzch. Przepis z bloga To co lubię gotuję.
50 g świeżych drożdży ( u mnie 2 x 7 g suszonych )
250 g lekko ciepłego mleka lub wody
100 g cukru ( użyłam trzcinowego )
szczypta soli
10 łyżek mleka w proszku
2 jajka
1 żółtko
Wszystkie składniki łączymy razem ( w przypadku świeżych drożdży najpierw należy zrobić rozczyn ). Wyrabiamy gładkie, jednolite ciasto. Gotowe ciasto przekładamy do miski, nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1-1,5 godziny.
Kruszonka :
150 g mąki
50 g masła
50 g cukru ( użyłam trzcinowego )
Masło roztapiamy w rondlu/ na patelni. Dodajemy cukier, mieszamy do momentu aż cukier się rozpuści. Na koniec dodajemy mąkę. Mieszamy aż składniki się połączą. Odstawiamy.
Ponad to :
krem czekoladowy, dżem do nadzienia
białko do smarowania wierzchu
Wyrośnięte ciasto chwilę wyrabiamy. Dzielimy na 11-12 części. Można również zrobić mniejsze bułeczki. Każdą porcję ciasta rozpłaszczamy. Nakładamy łyżeczkę nadzienia po czym formujemy kulkę, które układamy w formie do pieczenia wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Gotowe bułeczki przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 30 minut.
Po tym czasie wierzch smarujemy białkiem, posypujemy obficie kruszonką.
Bułeczki pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez ok 40 minut.
Ucierane ciasto, które zawsze dobrze smakuje. Przepis z bloga Cztery fajery .
Składniki :
2 czubate szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
5 średnich jajek
1 szklanka drobnego cukru. Można dodać 1-2 łyżki mniej ( u mnie cukier trzcinowy )
2 łyżeczki cukru waniliowego
200 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
2 łyżki kakao lub 300 g sezonowych owoców
Mąkę, proszek do pieczenia, sól przesiewamy. Odstawiamy.
Jajka oraz cukry miksujemy na jasny, puszysty krem. Następnie cały czas miksując dodajemy cienką stróżką olej. Na koniec wsypujemy wcześniej wymieszaną mąkę i za pomocą szpatułki kuchennej wszystko razem mieszamy na jednolitą masę.
Do osobnej miski przekładamy 1/3 masy i dodajemy kakao. Dobrze mieszamy.
Do keksówki o długości ok 26 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia przekładamy połowę jasnej masy. Na wierzch przekładamy cała masę kakaową a na nią resztę jasnej masy. Za pomocą patyczka lub widelca należy przemieszać delikatnie ciasto.
Jeśli chcecie użyć owoców zamiast kakao to całą masę należy przelać do formy a na wierzchu poukładać owoce.
Ciasto pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 45-50 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Proste i szybkie w wykonaniu ciasto z wyrazistą nutą korzennych przypraw. Może zastąpić piernik jeśli nie macie czasu piec niczego bardziej skomplikowanego. Wilgotny, puszysty. Struktura ciasta to połączenie piernika z naszym rodzimym murzynkiem. Przepis Hans Välimäki z książki ” Mummola „.
Składniki :
2 jajka
150 ml cukru ( u mnie 100 ml trzcinowego )
200 ml melasy
1 łyżeczka mielonych goździków
1 łyżeczka mielonego cynamonu
duża szczypta kardamonu
200 ml roztopionego ostudzonego masła
100 ml mocnej kawy ostudzonej
1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
400 ml mąki pszennej
Sodę dodajemy do mąki, mieszamy. Odstawiamy. Jajka z cukrem ucieramy na jasną, puszystą masę. Do masy dodajemy melasę, goździki, kardamon, cynamon, masło, kawę oraz mąkę z sodą. Miksujemy całość do momentu aż masa będzie gładka i jednolita.
Formę o wymiarach 20 x 20 cm wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Masę przelewamy do formy, równamy wierzch.
Pieczemy w temperaturze 175 stopni C przez 45 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Ciasto drożdżowe wzbogacone o kardamon z nadzieniem z pokruszonych pierników. Dodatkowo wzmocnione przyprawą korzenną. Nadzienie nie jest przytłaczające. Smak piernikowy jest subtelnie wyczuwalny, nienachalny. Przygotowanie ciasta lekko uprościłam. Przepis z miesięcznika ” Pirkka ruoka ” 12/2015.
Składniki na ciasto drożdżowe : ( na 40 sztuk. Robiłam z połowy porcji )
50 g świeżych drożdży lub 14 g suszonych
500 ml mleka
1 jajko
100 ml cukru ( użyłam trzcinowego )
1 łyżka mielonego kardamonu
1,5 łyżeczki soli
ok 900 g mąki pszennej ( użyłam tortowej ) lub 1400 ml
150 g miękkiego masła
Jeśli używamy świeżych drożdży należy na początku zrobić rozczyn.
Wszystkie składniki oprócz masła przekładamy do misy miksera. Wyrabiamy ciasto. Kiedy składniki zaczną się łączyć dodajemy miękkie masło. Wyrabiamy aż ciasto stanie się gładkie i elastyczne. Ciasto odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość. Ja swoje robiłam na suchych drożdżach. Zarobiłam wieczorem i wstawiłam na noc do lodówki. Rano wyciągnęłam na blat 2 godziny przed nałożeniem nadzienia.
Nadzienie :
100 g roztopionego masła
100 ml cukru ( użyłam kokosowego )
1,5 łyżki przyprawy do piernika
150 g kruchych pierników bez nadzienia
Pierniki kruszymy za pomocą malaksera lub wałka kuchennego na pył. Dodajemy przyprawę do piernika, mieszamy. Odstawiamy.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie równe części. Każdą z nich wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok 45 x 35 cm. Wierzch równomiernie smarujemy roztopionym masłem, posypujemy cukrem oraz pokruszonymi piernikami z przyprawami. Ciasto zwijamy w rulon. Dzielimy na 20 w miarę równych części. Każdą bułeczkę umieszczamy w foremce na muffinki wcześniej wyłożonymi papilotkami. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 25-30 minut.
Ponad to :
1 roztrzepane jajko
Bułeczki z wierzchu smarujemy roztrzepanym jajkiem.
Pieczemy w temperaturze 225 stopni C przez 10-12 minut. Uwaga aby wierzch się nie spalił. Jeśli zacznie się zbytnio przyrumieniać należy je przykryć arkuszem papieru do pieczenia.
Dwukolorowe brioszki idealne na słodką przekąskę czy śniadanie. Nie są za słodkie więc można je smarować ulubionymi dodatkami. Przepis z bloga Delicious place .
Składniki : ( na 9 sporych sztuk )
430 g mąki pszennej
25 g świeżych drożdży
100 ml lekko ciepłego mleka
3 łyżki cukru trzcinowego
100 ml maślanki
1 jajko
100 g miękkiego masła
1 łyżeczka aromatu migdałowego
1 płaska łyżka kakao
Do smarowana brioszek :
1 łyżka miodu
2 łyżki soku z pomarańczy
Do niewielkiej miseczki wsypujemy 1 łyżkę mąki, łyżkę cukru, mieszamy. Wkruszamy drożdże, wlewamy mleko. Wszystko razem rozcieramy aż składniki się połączą. Miseczkę odstawiamy w ciepłe miejsce na 15-20 minut aż drożdże zaczną pracować.
Osobno w misce mieszamy mąkę z cukrem. Wlewamy wyrośnięty zaczyn, maślankę, jajko. Wyrabiamy ciasto drożdżowe. Kiedy składniki się połączą dodajemy masło. Ugniatamy aż ciasto będzie gładkie, jędrne i jednolite.
Ciasto dzielimy na dwie równe części. Do jednej dodajemy aromat migdałowy. Do drugiej kakao. Każde ciasto z osobna zagniatamy do połączenia składników.
Miski odstawiamy przykryte lnianymi ściereczkami na ok 1,5 godziny aż podwoją swoją objętość.
Po tym czasie każde ciasto wałkujemy na wielkosć kwadrata 25×25 cm. Ciasto kakowe układamy na cieście migdałowym. Oba ciasta razem zwijamy w rulon. Rulon tniemy na 9 częsci, które układamy na blasze posmarowanej masłem lub w szerokich papilotkach na muffiny.
Brioszki przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20 minut do napuszenia.
W tym czasie sok pomarańczowy oraz miód umieszczamy w rondelku. Podgrzewamy na niewielkim ogniu cały czas mieszając az składniki się połączą. Odstawiamy do ostygnięcia.
Brioszki pieczemy w temperaturze 170 stopni C przez 17-18 minut. Ja ze względu na użycie zbyt małych foremek piekłam 30 minut. Po wyjęciu z piekarnika jeszcze gorące babeczki smarujemy sokiem z pomarańczy z miodem.
Korvapuusti to fińskie bułki drożdżowe na które przepis znajdziecie u mnie na blogu. Odnośnik bezpośrednio TUTAJ . Dzisiejszy przepis na muffiny ma odzwierciedlać ich smak czyli ciasto z wyraźnym smakiem kardamonu i cynamonowym nadzieniem. I takie właśnie są te muffiny. Idealnie słodkie, puszyste ale wyjątkowo wilgotne. Wierzch posypałam cukrem perlistym jak w oryginale drożdżówki choć w przepisie jest cukier cynamonowy. Przepis z Makeaa.fi .
Składniki : ( na ok 10 sztuk )
300 ml mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100 ml cukru ( użyłam cukru trzcinowego )
2 łyżeczki mielonego kardamonu
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki sody
50 ml oleju
200 g kwaśnej śmietany
50 ml śmietany kremówki
1 jajko
Nadzienie :
50 g miękkiego masła
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1 łyżka cukru ( u mnie kokosowy )
Składniki nadzienie mieszamy na jednolitą masę. Odstawiamy.
Ponadto :
cukier wymieszany z cynamonu do posypania wierzchu lub cukier perlisty
Wszystkie suche składniki mieszamy w jednej misce : mąkę, proszek do pieczenia, sól, cukier, kardamon, sodę. W drugiej misce mieszamy suche składniki : olej, jajko, śmietankę i kwaśną śmietanę. Mokre składniki przelewamy do suchych. Mieszamy za pomocą szpatułki tylko do połączenia składników.
Masę rozkładamy do foremek na muffinki. Następne do każdej z nich rozdzielamy nadzienie maślano-cynamonowe, które za pomocą patyczka np. do szaszłyków należy niedbale wmieszać w środek każdej muffinki. Wierzch posypujemy cukrem cynamonowym lub cukrem perlistym.
Muffinki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C przez 10-15 minut.
Cynamonowe wypieki to jedne z najbardziej lubianych u mnie w domu. Kiedy nie mam czasu piec bułeczek z cynamonem z pomocą przychodzą przepisy na ciasta takie jak to. Ciasto bardzo mocno mnie zaskoczyło w prostocie i szybkości swojego wykonania i smaku jaki ze sobą niesie. Mocno cynamonowe z chrupiącą cukrową skorupką na wierzchu. Przepis z bloga Różowa patera.
Do jednej miski przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodajemy cukry, sól. Odstawiamy.
W drugiej misce umieszczamy jajka, olej, mleko. Mieszamy za pomocą trzepaczki aż składniki dobrze się połączą.
Mokre składniki przelewamy do suchych i miksujemy aż powstanie gładka, jednolita masa bez grudek. Odstawiamy.
Składniki na posypkę mieszamy w niewielkiej misceczce.
Blachę o wymiarach ok 23 x 27 cm wykładamy papierem do pieczenia. Na dno blachy wylewamy połowę ciasta. Następnie wierzch posypujemy połową posypki cukrowo cynamonowej. Drugą połowę ciasta wykładamy na wierzch posypki i dokładanie równamy wierzch ciasta. Wierzch posypujemy równomiernie drugą połową posypki a na posypkę wylewamy roztopione masło tak aby pokryło cały wierzch.
Ciasto pieczemy w 180 stopniach C z termoobiegiem ( lub bez termoobiegu w temperaturze 190 stopni C ) przez 30 minut. Ja piekłam w 180 stopniach C bez termoobiegu przez 40 minut.
Cynamonowa babka ucierana . Miękka, puszysta. Można ją wykonać w sposób marmurkowy dzieląc masę na pól albo całkowicie cynamonową jak u mnie. Przepis z Idealne ciasta .
Składniki :
3/4 szklanki cukru ( u mnie cukier trzcinowy )
1 i 1/5 szklanki mąki pszennej
4 jajka
200 g miękkiego masła
1 i 1/2 łyżeczki do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
Masło z cukrem ucieramy na jasną, puszystą masę. Jajka rozkłócamy widelcem i przelewamy do masy maślanej nie przerywając ucierania. W tym momencie masa może wyglądać na zważoną ale nie wpłynie to na efekt końcowy. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy. Dodajemy do masy wraz z cynamonem. Miksujemy do momentu aż składniki się połączą.
Masę przelewamy do formy na babkę. Równamy wierzch. Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 50-55 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Ogromna drożdżówka z kardamonowym posmakiem, którą jemy odrywając małe kawałki zawinięte dookoła. W każdej porcji znajduje się nadzienie z orzechów włoskich i cynamonu. Dodatkowo możemy maczać kawałki drożdżówki w dippie czekoladowym. Ale i bez tego dodatku bułka smakuje wybornie. Przepis z miesięcznika ” Kotilliesi ” 11/2020 .
Składniki na ciasto :
250 ml mleka
25 g świeżych drożdży lub 7 g suszonych
100 ml cukru ( użyłam trzcinowego )
1/2 łyżki mielonego kardamonu
1/2 łyżeczki soli
1 jajko
600-700 ml mąki ( użyłam tortowej )
50 g miękkiego masła
600 ml mąki, suche drożdże, cukier, kardamon, sól, jajko oraz lekko ciepłe mleko umieszczamy w misie miksera i za pomocą haka wyrabiamy ciasto. Ciasto można również wyrobić ręcznie. Jeśli ciasto będzie zbyt klejące dodajemy stopniowo ostatnie 100 ml mąki. Na koniec dokładamy miękkie masło. Wyrabiamy aż ciasto stanie się jednolite i elastyczne. Może być dość klejące ale nie należy dodawać więcej mąki.
Jeżeli robicie ze świeżymi drożdżami to postępujemy tak : drożdże rozpuszczamy w lekko ciepłym mleku. Kolejno dodajemy cukier, kardamon, jajko i około 200 ml mąki, mieszamy aby nie było grudek. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 10 – 20 minut aż ciasto zacznie pracować. Po tym czasie dodajemy 400 ml mąki, sól. Wyrabiamy ciasto. Jeśli ciasto będzie zbyt klejące dodajemy stopniowo ostatnie 100 ml mąki. Na koniec dokładamy miękkie masło. Wyrabiamy aż ciasto stanie się jednolite i elastyczne. Może być dość klejące ale nie należy dodawać więcej mąki.
Wyrobione ciasto przekładamy do miski, nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1-1,5 godziny.
Nadzienie :
40 g miękkiego masła
50 ml cukru ( u mnie cukier kokosowy )
2 łyżeczki mielonego cynamonu
80 ml drobno zmielonych orzechów włoskich
Cukier oraz cynamon mieszamy. Odstawiamy.
Gotowe ciasto przekładamy na podsypaną mąką stolnicę. Wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok 30 x 40 cm. Wierzch smarujemy miękkim masłem. Posypujemy mieszanką cukru z cynamonem. Następnie posypujemy 50 ml zmielonych orzechów.
Ciasto składamy na pół. Tniemy ( wzdłuż krótszego boku ) na paski o szerokości 2-3 cm.
Dużą blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Na środku ustawiamy niewielkie żaroodporne, okrągłe naczynie wysmarowane od zewnętrznej strony masłem lub olejem. Pasek ciasta skręcamy w spiralkę a następnie zawijamy dookoła naczynia.
Każdą kolejną spiralkę zawijamy dookoła kolejnego ciasta sklejając delikatnie łączenia, żeby kształt bułki się trzymał. Tak postępujemy do wyczerpania ciasta.
Gotowe zwinięte ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 30 minut.
Drożdżówkę pieczemy w piekarniku nagrzanym do 175-180 stopni C przez ok 30 minut. Ja swoją piekłam 35 minut. Jeśli wierzch zacznie się mocno rumienić, przykrywamy go papierem do pieczenia.
Dip z czekolady : 50 g ulubionej czekolady roztapiamy nad kąpielą wodną.