ciasta

Taatelikakku – Fińskie Świąteczne ciasto

Taatelikakku to nic innego jak ciasto daktylowe ale jakie ciasto mmm…pełne smaku, wilgotne dzięki dodatkowi maślanki, puszyste, korzenne z kawałkami daktyli. Jednym zdaniem pyszny kawałek dobrego piernika. Bo w smaku jest taki jak nasze pierniki z tym, że smak jest tu dla mnie głębszy, bardziej bogaty. Taatelikakku piecze się w formie na babkę poza tym jest szybkie i łatwe w przygotowaniu jak większość Fińskich potraw. Przepis z książki T. Välimäki, J. Lindholm ” Hyvää Joulua „

Składniki :

  • 200 g masła roztopionego i schłodzonego
  • 600 ml mąki pszennej
  • 200 ml cukru brązowego lub muscavado ( użyłam trzcinowego )
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka mielonych goździków
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • 100 g suszonych daktyli
  • 300 ml maślanki
  • 200 ml jasnej melasy ( użyłam ciemniej )

Daktyle siekamy na mniejsze części.

Wszystkie suche składniki mieszamy razem. Dodajemy daktyle, mieszamy.

Do roztopionego, przestudzonego masła dodajemy maślankę i melasę. Mieszamy tylko do połączenia. Przelewamy do suchych składników. Całość mieszamy za pomocą łopatki aż składniki dobrze się połączą.

Ciasto przelewamy do formy 2 L na babkę wcześniej wysmarowanej masłem i obsypanej bułka tartą.

Pieczemy w temperaturze 175 C przez godzinę lub do tzw. suchego patyczka. Jeśli ciasto zacznie się zbyt bardzo przypiekać, wierzch należy przykryć papierem do pieczenia.

Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

ciasteczka

Pierniki z lentynkami

Dzisiaj przychodzę z przepisem na pierniki na melasie, które wymagają leżakowania aby zmiękły ale nie są na tyle twarde po upieczeniu, żeby nie można było ich zjeść. Pierwszy raz robiłam i jadłam pierniki, które w smaku nie są mocno piernikowe ale jednak podczas każdego kęsa wiemy, że to pierniki. Słodycz uwalnia się pod sam koniec i są dość słodkie dlatego spokojnie można zmniejszyć ilość cukru choć myślę, że raz do roku można pozwolić aby te jedne ciastka były dość słodkie. Co ciekawego tutaj możemy zauważyć to lentynki ale nie jest to konkretny zamysł na dodatkowy smak pierników a na ozdobienie ich. Przyznajcie sami, że to świetny pomysł i pierniki wyglądają przeuroczo. Idealnie jeśli ktoś nie czuje się mocny w ozdabianiu lukrem czy po prostu nie ma na to czasu a chciałby mieć ładnie ozdobione pierniki. Przepis z Eat the love.

Składniki :

  • 170 g miękkiego masła
  • 1 szklanka brązowego cukru ( u mnie trzcinowy )
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki melasy
  • 1 łyżka przyprawy do potraw z dyni ( ja użyłam przyprawy do pierników )
  • 1 i 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 4 szklanki mąki pszennej ( dałam 2,5 szklanki zwykłej pszennej i 1,5 szklanki pszennej pełnoziarnistej )
  • lentynki lub M&Ms

Masło ucieramy z cukrem przez 2 minuty. Dodajemy jajko oraz melasę, mieszamy. Dokładamy przyprawy, sodę, ponownie mieszamy. Wsypujemy mąkę i miksujemy aż ciasto będzie jednolite.

Ciasto zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum 1 godzinę. Ja rozpłaszczyłam je mocno i tak umieściłam w lodówce dzięki czemu szybciej mi się schłodziło.

Po tym czasie ciasto na pierniki wałkujemy na stolnicy podsypując mąką aby za mocno się nie kleiło na grubość ok 5 mm. Wycinamy różnorodne kształty za pomocą foremek. Delikatnie wciskamy lentynki, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 165 C przez 8-10 minut.

Smacznego 🙂

ciasteczka

Ciastka cynamonowe Pawła Małeckiego

Tradycyjne kruche ciastka z dodatkiem cynamonu, które zawsze wychodzą. Trzeba tylko uważać aby podczas pieczenia nie przesadzić z czasem bo bardzo szybko i łatwo można je przeciągnąć co skutkuje przyrumienieniem i niezbyt ciekawym smakiem ;). Lepiej aby były blade niż rumiane. Osobiście mi smakowały najlepiej po kilku dniach ale małe łapki sięgały i futrowały ze smakiem od razu. Przepis z książki ” Cukiernia Lidla. Przepisy mistrza Pawła Małeckiego „

Składniki :

  • 150 g mąki pszennej tortowej
  • 100 g mączki ze zmielonych migdałów lub orzechów laskowych
  • 100 g miękkiego masła
  • 1 laska wanilii ( pominęłam )
  • 60 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu

Ponad to do dekoracji :

  • niewielkie ilości migdałów, orzechów włoskich, laskowych, cukier trzcinowy ( u mnie tylko cukier trzcinowy wymieszany z cynamonem )

Mąkę mieszamy razem ze zmielonymi migdałami lub orzechami laskowymi. Dodajemy pozostałe składniki. Całość delikatnie wyrabiamy palcami lub siekamy nożem na desce. Zagniatamy aż będzie gładkie i jednolite. Tak przygotowane ciasto owijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 1 godzinę.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na stolnicy na grubość ok 4-5 mm. Wycinamy różne kształty za pomocą foremek do ciastek. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu możemy powtykać połówki orzechów, migdałów lub posypać tylko cukrem trzcinowym.

Pieczemy w temperaturze 175 C z termoobiegiem lub bez termoobiegu w temperaturze 185-195 C około 12-15 minut.

Smacznego 🙂

ciasta

Fit piernik ze śliwką Ewy Chodakowskiej

Zdrowa, fit propozycja od Ewy. Wystarczająco słodki a co najbardziej mi się podoba to uwalniający się smak pomarańczy pod sam koniec kęsa. Przepis z książki E. Chodakowska, M. Kielak ” Fit and Sweet „.

Składniki :

  • 2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 4 jajka
  • 100 g ( ok 20 sztuk ) suszonych śliwek
  • 1 szklanka mleka 2% tłuszczu
  • 1 łyżka gorzkiego kakao
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 2 łyżeczki miodu ( dałam 4 pełne łyżeczki )
  • 1/3 szklanki cukru brązowego ( u mnie trzcinowy )
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonych goździków
  • 1/2 łyżeczki świeżo otartej skórki z pomarańczy ( otarłam połowę skórki średniej pomarańczy )
  • 2 szczypty gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia ( w książce zapomnieli napisać ilość proszku do pieczenia ( również na facebooku na profilu Ewy gdzie jest przepis na ten piernik ) natomiast w sposobie wykonywania już jest. Dodałam 1 łyżeczkę )

Śliwki drobno siekamy. Proponuję wymieszać z 1 łyżeczką mąki aby ułożyły się w cieście w różnych miejscach a nie skupiły tylko w kilku jak u mnie.

Białka oddzielamy od żółtek.

Żółtka ucieramy z cukrem, olejem i mlekiem. Wsypujemy przesianą mąkę oraz kakao. Dobrze mieszamy. Dodajemy miód, mieszamy. Jeśli masa jest mało słodka dodajemy więcej miodu – ja nie próbuję surowej masy z jajkami więc od razu dodałam 2 łyżeczki więcej. Dosypujemy przyprawy, proszek do pieczenia. Mieszamy.

Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy partiami do masy piernikowej delikatnie mieszając za pomocą łopatki. Dodajemy śliwki, mieszamy.

Ciasto przekładamy do keksówki o długości ok 26 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 200 C przez godzinę.

Smacznego 🙂

ciasta

Szarlotka z Dorset

Chodził za nami jabłecznik ale jabłecznik przy, którym nie trzeba obierać kilograma jabłek tylko szybko wszystko wrzucić i gotowe. W przepisach do wypróbowania miałam zapisaną szarlotkę z Dorset. Szybko się robi, bardzo smaczna i taka o jaką nam chodziło w smaku. Szarlotka ta może przybierać postać wiosenną dodając do ciasta skórki cytrynowej, jesienno-zimową z dodatkiem cynamonu czy po prostu bez niczego na każdą porę roku. Przepis z BBC Good Food.

Składniki :

  • 225 g miękkiego masła
  • 450 g jabłek ( użyłam 2 dużych sztuk )
  • sok z połowy cytryny
  • 280 g cukru trzcinowego
  • 4 jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 350 g mąki samorosnącej ( użyłam zwykłej pszennej )
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier trzcinowy do posypania wierzchu

Jabłka obieramy i tniemy w cienkie plasterki ( u mnie w niewielką kostkę ) polewamy sokiem z cytryny, odstawiamy.

Masło, cukier, jajka, ekstrakt waniliowy, mąkę oraz proszek do pieczenia umieszczamy w misce. Miksujemy do momentu aż masa będzie gładka.

Połowę masy ( uwaga będzie gęsta ) wykładamy na dno formy o wymiarach ok 27 x 20 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch układamy połowę jabłek ( dałam wszystkie. Ciasta nie wystarczy na dokładne pokrycie wierzchu dlatego spokojnie można włożyć wszystkie w środek ) następnie drugą połowę ciasta i ponownie jabłka. Wierzch posypujemy niewielką ilością cukru trzcinowego.

Pieczemy w temp. 180 stopni przez 45-50 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

muffinki

Zdrowe muffiny z jabłkami,orzechami i cynamonem

Jedne z tych przepisów na muffiny po, który sięgam najczęściej. Zdrowe, aromatyczne, sycące. Przepis z Foofandflair.com z moimi małymi zmianami.

Składniki :

  • 2 średnie jabłka posiekane w niewielką kostkę
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/2 szklanki roztopionego masła ( zawsze zastępuję olejem rzepakowym )
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 szklanka mąki orkiszowej, gryczanej, owsianej ( w oryginale mąka pszenna ) – najczęściej używam gryczaną z owsianą pół na pół lub tylko orkiszową.
  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/2 szklanki uprażonych, posiekanych orzechów włoskich
  • szczypta mielonego imbiru

Ponad to :

  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich

W jednej misce łączymy wszystkie mokre składniki : Jajka, olej, wanilię oraz cukier. Mieszamy aż powstanie emulsja.

W drugiej misce łączymy wszystkie mokre składniki : Mąkę, sodę, proszek, płatki owsiane, przyprawy, sól.

Zawartość obu misek łączymy razem. Mieszamy tylko do połączenia składników. Na koniec dodajemy jabłka i orzechy, mieszamy. Ciasto przekładamy do foremek na muffinki. Wierzch posypujemy płatkami owsianymi i orzechami.

Pieczemy w temp. 180 stopni 20-25 minut.

Smacznego 🙂

ciasta

Czekoladowe ciasto z gruszkami

Bardzo wilgotne, puszyste, mięciutkie ciasto napakowane gruszkami, suszoną śliwką ( w oryginale rodzynkami )a całość wcześniej marynowana z rumem. Przepis z bloga Moje Wypieki.

Składniki : ( wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej )

  • 700 g gruszek ( Użyłam 3 większych gruszek. W oryginale jabłka )
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 3 łyżki ciemnego rumu ( w wersji dla dzieci sok z pomarańczy )
  • 2 łyżki rodzynków ( użyłam drobno posiekanej suszonej śliwki )
  • 200 g miękkiego masła
  • 170 g drobnego cukru do wypieków ( użyłam 150 g trzcinowego )
  • 4 jajka
  • 200 g mąki pszennej
  • 125 g zmielonych migdałów
  • 2 łyżki gorzkiego kakao
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Gruszki obrać, wyciąć gniazda nasienne, pokroić w niedużą kostkę. Dodać rodzynki, sok z cytryny, rum. Wymieszać. Odstawić na 1 godzinę w temperaturze pokojowej.

Mąkę, kakao, proszek do pieczenia oraz cynamon wymieszać, przesiać odłożyć.

Masło ucieramy z cukrem na jasną puszystą masę. Następnie cały czas ucierając dodajemy po 1 jajku. Kolejno dodać przesiane suche składniki oraz migdały. Wymieszać szpatułką lub łyżką tylko do połączenia składników. Dodać odstawione gruszki, wymieszać.

Ciasto przekładamy do tortownicy o średnicy ok 25 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 170 stopni przez 45-50 minut do tzw. suchego patyczka.

Po ostudzeniu można polać polewą czekoladową, posypać cukrem pudrem lub bez niczego.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Słodkie bułeczki dyniowo-pomarańczowe

Piękny złoty kolor. Idealnie wywarzona słodycz. Pomarańczowa niespodzianka w środku. Puszystość i lekkość. To właśnie te bułeczki. Bardzo przyjemnie pracuje się z ciastem i po raz pierwszy nie miałam problemów z zamykaniem konfitury w bułce 😀 Przepis z bloga Moje wypieki .

Składniki :

  • 3 szklanki mąki pszennej chlebowej + 3 łyżki do podsypania ( Użyłam zwykłej pszennej )
  • 10 g drożdży suchych lub 20 g drożdży świeżych
  • 3/4 szklanki mleka
  • 280 g puree z dyni
  • 1 duże jajko
  • 30 g roztopionego i przestudzonego masła
  • 65 g cukru trzcinowego, jasnego brązowego lub drobnego cukru do wypieków
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • do nadziana bułek : konfitura z pomarańczy

Składniki na lukier :

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3-5 łyżek wrzącej wody ( zastąpiłam sokiem świeżo wyciśniętym z pomarańczy )
  • skórka otarta z 1 pomarańczy

Mąkę mieszamy z suchymi drożdżami ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodać resztę składników i wyrobić ciasto pod koniec wyrabiania dodając roztopione masło. Ciasto powinno być gładkie i jednolite. Ciasto przekładamy do oprószonej mąką miski, nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aby podwoiło swoją objętość na ok 1,5 godziny.

Po tym czasie ciasto chwilę wyrabiamy. Dzielimy na ok 13 części ( każda o wadze 80 g ). Z każdej formujemy kulkę, rozpłaszczamy w dłoniach, nakładamy niewielką ilość konfitury na środek, zamykamy w środku sklejając wszystkie boki. Formujemy zgrabne bułeczki, które układamy w sporych odległościach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Bułeczki ponownie przykrywamy i odstawiamy do napuszenia na 20 minut lub nieco dłużej.

Po tym czasie pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20-23 minuty.

Wszystkie składniki na lukier mieszamy aż będzie jednolity i gładki. Jeszcze ciepłe bułeczki lukrujemy.

Smacznego 🙂

serniki

Sernikobrownie z truskawkami i malinami

Przepyszne ciacho z warstwą mega czekoladowego spodu, masy serowej i lekko kwaskowatej frużeliny truskawkowo-malinowej. Całość idealnie wyważona pod względem słodyczy a kwaskowate owoce rewelacyjnie uzupełniają całość. Gorąco Polecam !!! Przepis z bloga BiancaZapatka.com

Składniki na frużelinę : Jeśli macie w domu własną frużelinę w słoiku to spokojnie możecie ją wykorzystać.

Frużelinę zrobiłam z truskawek i malin mrożonych bo akurat tylko to miałam w domu ale można zrobić z jednego rodzaju owoców. Owoce mogą być inne jak np. czereśnie, wiśnie, jagody itp. Zmieniłam też nieco metodę przygotowania frużeliny.

  • 1 szklanka truskawek świeżych lub mrożonych
  • 1 szklanka malin świeżych lub mrożonych
  • 1 szklanka soku malinowo-truskawkowego lub woda
  • 2 łyżki cukry trzcinowego lub syropu z agawy
  • 3 łyżki skrobi kukurydzianej ( u mnie ziemniaczana )

Mrożone owoce powinno się najpierw rozmrozić ale z braku czasu wrzuciłam je do rondelka i zalałam wodą. Kiedy się rozmroziły i puściły sok odlałam ok 1/2 szklanki soku i odstawiłam. Do rondelka dodałam syrop z agawy i gotowałam ok 3 minut. Po tym czasie skrobię ziemniaczaną rozmieszałam na jednolitą emulsję i wlałam do gotujących się owoców cały czas mieszając aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Mieszanina bardzo szybko zgęstniała więc chwilę jeszcze pogotowałam nie przestając mieszać i odstawiłam do przestygnięcia.

Składniki na czekoladowy ciasto :

  • 1 szklanka mąki pszennej lub mieszanki bezglutenowej ( u mnie mąka orkiszowa )
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody
  • 120 g ciemnej czekolady ( użyłam 70 % zawartości miazgi kakaowej i taką też polecam aby całość nie była zbyt przesłodzona )
  • 1/2 szklanki wegańskiego masła, oleju kokosowego lub margaryny
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 jajka z siemienia lnianego lub 1/2 szklanki niesłodzonego musu jabłkowego lub 1 banan. Dla wersji nie wegańskiej używamy 2 jajek.
  • 1/4 szklanki ciepłego mleka roślinnego ( u mnie migdałowe, zimne )

*Jajka lniane : 2 łyżki mielonego siemienia lnianego mieszamy z 5 łyżkami gorącej wody. Odstawiamy na 5-10 minut aż zacznie się żelować.

Składniki na masę serową :

  • 1 szklanka bezmlecznego serka śmietankowego lub w wersji nie wegańskiej kremowy serek do serników ( u mnie quark )
  • 1 szklanka jedwabistego tofu, lub twarogu sojowego lub gęstego jogurtu kokosowego ( u mnie gęsta śmietanka kokosowa )
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej ( u mnie ziemniaczana )
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Ponad to :

  • 1/3 szklanki wegańskich kropelek czekoladowych. W wersji nie wege można użyć jak ja mlecznych.

Wszystkie składniki na masę serową zmiksować na gładką konsystencję. Odstawiamy.

W rondelku umieszczamy masło lub olej kokosowy, ekstrakt waniliowy oraz posiekaną czekoladę. Stawiamy na niewielki ogień i roztapiamy aż całość będzie jednolita i gładka. Odstawiamy.

Osobo w misce mieszamy : mąkę, sól, proszek do pieczenia, sodę i cukier. Dodajemy jajka lniane, mleko roślinne oraz roztopioną czekoladę, mieszamy aż składniki się połączą.

Formę do pieczenia o wymiarach ok 28 x 18 cm wykładamy papierem do pieczenia. Na dno formy wylewamy 2/3 ciasta czekoladowego. Na ciasto czekoladowe wykładamy masę serową, równamy wierzch. Na ser wykładamy frużelinę z owoców a na nią za pomocą łyżki robimy kleksy z pozostałości ciasta czekoladowego. Lekko potrząsnąć formą aby ciasto rozłożyło się równomiernie po czym za pomocą patyczka do szaszłyków robimy na wierzchu esy floresy a na koniec posypujemy kropelkami czekolady.

Ciasto pieczemy w temp. 175 stopni przez 50-60 minut.

Smacznego 🙂

babki,babeczki

Babka z Inką

Moja ulubiona babka ucierana tym razem z dodatkiem kawy zbożowej Inka. Przepyszna !!! Idealna na Wielkanoc. Przepis z Inka.pl

Składniki :

  • 1 szklanka gorącej wody
  • 5 łyżek kawy zbożowej Inka ( u mnie smak karmelowy – w oryginale klasyczna )
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru trzcinowego demerara
  • 2,5 szklanki mąki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szklanka oleju

Dodatkowo :

  • 3 łyżki mąki
  • 3 łyżki kakao

Mąkę z proszkiem przesiać, odstawić.

Gorącą wodą zalewamy Inkę, mieszamy. Odstawiamy.

Jajka ubijamy dodając po łyżce cukru. Miksujemy tak długo aż masa będzie jasna i potroi swoją objętość. Zmniejszamy obroty do minimum i dodajemy stopniowo suche składniki. Następnie cienką stróżką wlewamy olej a na końcu Inkę.

Masę dzielimy na 2 części. Do jednej dodajemy 3 łyżki mąki do drugiej kakao. Mieszamy do połączenia składników.

Formę na babkę smarujemy masłem oraz oprószamy mąką. Ciasto nakładamy naprzemiennie, łyżkę jasnej masy i ciemnej.

Pieczemy w 180 stopniach przez 45 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂