przetwory

Korniszony

Przepis na te ogórki dostałam od mojej mamy, ona z kolei od swojej siostry. Podobnież mają smakować jak te ze sklepu. Czy smakują nie wiem, bo tych sklepowych już wieki nie jadłam ale na pewno są dla mnie idealne pod względem intensywności octowej. Nie za dużo nie za mało. Gorąco polecam 🙂

439

Składniki na zalewę : 

  • 1 L wody
  • 10 dag cukru
  • 1 szklanka octu 10 %
  • 3 dag soli

Ponad to : 

  • ogórki
  • marchew
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • biała gorczyca
  • koper ( według uznania )
  • czosnek

Składniki zalewy zagotowujemy. Odstawiamy.

Ogórki myjemy, kroimy na talarki, słupki lub pozostawiamy w całości. Marchew myjemy, obieramy, kroimy w grube krążki. Czosnek również obieramy. Do wcześniej wyparzonych słoików wkładamy po kilka ziaren ziela angielskiego, około łyżeczki gorczycy, 2-3 ząbki czosnku, kilka krążków marchwi, gałązka kopru, 2-3 liście laurowe. Następnie ściśle układamy ogórki. Zalewamy zalewą. Szczelnie zamykamy. Pasteryzujemy około 7-10 minut.

Smacznego 🙂

Akcja przetwory 2011

przetwory

Pikle wielowarzywne

Powstały z ciekawości  zaeksperymentowania jak by smakowały inne warzywa w zalewie musztardowej, to po pierwsze a po drugie świetna kompozycja na imprezki. Niestety dodałam dijon, dobrze jej nie zamieszałam i nie rozpuściła mi się w słoikach ( co widać na zdjęciach ). Dlatego pikle nie wyszły musztardowe ale jak w zwyczajnej zalewie octowej. Nie mniej były rewelacyjne. Czego efektem było ekspresowe zniknięcie ze stołu.

382

Składniki : ( ilość zalewy musicie dostosować do ilości słoików robionych w danej chwili, ja robiłam z 1,5 porcji i wyszły mi na 3 słoiki 500 ml )

Ilości warzyw też nie podaję, każdy użyje tyle ile akurat będzie miał. Podam jedynie co ja dałam.

  • ogórki
  • papryka
  • czosnek
  • cebulki

Zalewa :

  • 4 szklanki wody
  • 1 szklanka octu
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki musztardy rosyjskiej ( jeśli ktoś woli delikatniejszą wersję proponuję dodać innej łagodnej. Ja użyłam dijon ( patrz wstęp wyżej ) )

Ponad to :

  • ziele angielskie
  • liscie laurowe
  • gorczyca
  • olej ( jeśli do pikli dodajemy paprykę )

Składniki na zalewe umieszaczamy w jednym garnku, zagotowujemy.

Słoiki wyparzamy. Do każdego dajemy liście laurowe, gorczycę i ziele. Warzywa myjemy, układamy ściśle w słoikach. Zalewamy ciepłą zalewą. Na samą górę dajemy 2 łyżki oleju ( tylko jeśli w słoikach znajduje się papryka- zapobiegnie to jej gniciu ). Szczelnie zakręcamy. Pasteryzujemy maksymalnie 10 minut.

Smacznego 🙂

Akcja przetwory 2011

przetwory

Pieczona papryka w zalewie octowej

Dostałam ten przepis od mamy mojego N. Mówiła, że jest bardzo pyszna i nie myliła się. Mam porównanie ze sklepową i wiecie co powiem ta jest o niebo lepsza.

422

Zalewa :

  • 1/2 szklanki octu 10 %
  • 1 i 1/2 L wody
  • 1 łyżka soli
  • 8 łyżeczek cukru
  • 1 główka czosnku przeciśniętego przez praskę
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • parę listków laurowych

Wszystkie składniki wyżej wymienione zagotowujemy.

Ponad to : 

  • papryka
  • olej

Paprykę myjemy, wycieramy do sucha. Przekrawamy na pół, nie wyjmujemy nasion tylko w takiej postaci skórką do góry kładziemy na blasze. Pieczemy w piekarniku przez 15 w temp. 180°C. Ja swoją piekłam nieco dłużej w 200°C, chciałam żeby skórka trochę się zrumieniła. Wy natomiast jeśli będziecie robić w 200 °C kontrolujcie paprykę, żeby się nie zwęgliła. Każdy piekarnik grzeje inaczej.

Po upieczeniu wyjmujemy i odstawiamy, czekamy aż przestygnie. Po tym czasie usówamy nasiona i ogonek, teraz pójdzie gładko wystarczy palcami przesunąć po papryce i lekko oderwać dół. Można usunąć skórkę ale ja tego nie robiłam. Cały smak zawarty w niej. Dzielimy ją na części takie jakie nam odpowiadają.

Do wcześniej wyparzonych słoików wkładamy paprykę, jak najściślej się da. Zalewamy letnią zalewą. Na wierzch dajemy po 2-3 łyżki oleju. Ochroni to paprykę przed gniciem. Pasteryzujemy 5 minut.

* Jeśli braknie Wam zalewy a upieczona papryka zostanie możecie ją zamrozić. Będzie świetnym dodatkiem do zup czy innych dań.

Smacznego 🙂

Akcja przetwory 2011

pasty,sosy,dipy

Dressing do sałat

Bardzo smaczny dressing do surówek a najlepszy do mieszanki samych sałat. Przepis Rachel Allen ” Ulubione potrawy Rachel ”

374

Składniki :

  • 6 łyżek oliwy
  • 2 łyżki białego octu winnego ( jak nie mam dodaje czerwony )
  • 1 ząbek czosnku stary na tarce o drobnych oczkach
  • 2 łyżeczki musztardy ( ja używam zawsze dijon )
  • 2 łyżeczki miodu
  • sól, pieprz

Wyżej wymienione składniki umieszczamy w słoczku. Zakręcamy i potrząsamy aż wszystko się połączy. Polewamy sałatki.

Smacznego 🙂

Ekspresowo w kuchni

dania główne

Pieczone placki ziemniaczane

Wczoraj było trochę tłuszczyku za to dziś wersja dietetyczna placków ziemniaczanych. Rzadko robię te tradycyjne bo nienawidze stać przy pryskającej patelni. Za to ta wersja jest dla mnie idealna. Nie dość, że nie smaży się ich to dodatkowo nie ociekają tłuszczem. Bardzo smaczne. Ja swoje zrobiłam dość pieprzne a w połączeniu z naturalnym jogurtem smakowały wyśmienicie. Przepis z programu: ” Rewolucje na talerzu „.

394

Składniki : 

  • 1 kg ziemniaków
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • garść liści świeżego majernaku ( dałam suszony )
  • 1 małe jajko
  • sól, pieprz
  • olej rzepakowy

Ziemniaki zcieramy na tarce o grubych oczkach. Cebulę i czosnek na drobnych. Dodajemy przyprawy, majeranek, jajko, mieszamy. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Papier smarujemy cienko olejem za pomocą pędzelka. Układamy zgrabne placki ( moje były grubości ok 5 mm ). Z wierzchu znowu smarujemy cieniutko olejem.

Pieczemy w temp. 200°C przez 25 minut. Ja po tym czasie przewróciłam je na drugą stronę i chwilę podpiekłam, żeby sie zrumieniłyz obu.

My jedliśmy z gęstym jogurtem naturalnym, naprawde wybornie smakowały. W oryginale jest niskotłuszczowy jogurt zmieszany z jedną łyżeczką chrzanu, doprawiony solą i pieprzem.

Smacznego 🙂

Jadłodajnia studencka FAT FREE (czyli żegnamy tłuszcz i witamy piękne ciało na wakacje !) Zielnik Kuchenny 2011

dania główne

Mielone z fetą

Raczej nie przepadamy w domu za mielonymi ale mam parę naprawdę dobrych i godnych polecenia przepisów. Jednym z nich jest ten. Kotleciki dietetyczne, bardzo smaczne, szybkie do zrobienia i z miłą niespodzianką w środku. A jak rewelacyjnie pachnie w kuchni kiedy się pieką. Pycha 🙂 Przepis z programu ” Rewoluje na talerzu „.

360

Składniki :

  • 200 g mielonego chudego mięsa wołowego
  • 2 ząbki czosnku
  • garść szałwi ( dałam suszone oregano jakąś łyżkę)
  • 1 jajko
  • 200 g fety
  • sól, pieprz ( u mnie dodatkowo przyprawa do mielonego- bardzo lubię ją dodawać )

Szałwię i czosnek drobno siekamy. Fetę kroimy w kostkę. Mięso mieszamy z ziołami, przyprawiamy solą, pieprzem, dokładamy jajo. Wyrabiamy, nie za długo tyle aby składniki się połączyły.

Bierzemy porcję mięsa, układamy w nim kostkę fety i formujemy okrągłe kotleciki. Wielkość zależy od nas. Ja robiłam trochę większe od orzechów włoskich. Gotowe układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w piekarniku w temp. 200°C przez 15 minut. Długość pieczenia dostosowujemy do wielkości mielonych. Podajemy z ziemniakami, kuskusem, ryżem, kaszą.

Smacznego 🙂

zupy

Zupa śródziemnomorska z pesto

Myślę, że słowa o tej zupie mojego N. wystrczą : ” Lepszej zupy nie jadłem, nie wiem czy uda Ci się ją przebić inną ” . Faktycznie jest przepyszna a pesto nadaje jej charakteru i jednak gdyby go nie było to już nie ta samo. Przepis Rachel Allen z programu ” Ulubione potrawy Rachel ”

346

Składniki :

  • 1 spora cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 puszki krojonych pomidorów ( jeśli używamy świeżych to 900 g obranych ze skórki )
  • 900 ml bulionu
  • sól, pieprz
  • szczypta cukru
  • 250 g drobnego makaronu
  • 150 g liści szpinaku

Cebulę drobno kroimy, wrzucamy do garnka razem ze startym ząbkiem czosnku i oliwą. Chwilę dusimy aż cebula się zeszkli. Następnie dodajemy pomidory, bulion. Doprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 10 minut.

Po tym czasie wrzucamy makaron, gotujemy 6-8 minut. Dorzucamy szpinak ( młody w całości jeśli jest starszy odrywamy łodyszki ). Gotujemy minutkę, wyłanczamy gaz.

 Pesto :

  • 25 g bazyli
  • natka pietruszki ( mały pęczek )
  • rozmaryn ( dałam suszonego łyżeczkę, najlepiej jednak świeży około 3 nieduże gałązki)
  • tymianek ( dałam suszony łyżeczkę, najlepiej świeży około 3 nieduże gałązki )
  • łyżka orzechów piniowych ( pominęłam )
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz ( soli dość spora szczypta )
  • 4-6 łyżek oliwy
  • 2 łyżki parmezanu ( dałam zwykły żółty ser )

Zioła neleży przesiekać. Wrzucamy do miksera wraz ze startym ząbkiem czosnku, parmezanem, orzechami, oliwą. Doprawiamy, miksujemy podajemy do zupy. Najlepiej w osobnym naczyniu lub z kleksami pesto na zupie.

Smacznego 🙂

dania główne z makaronu

Makaron al pangrattato Jamiego Olivera

Prosta, szybka, niedroga i bardzo, bardzo smaczna potrawa makaronowa. Świetne wykorzystanie czerstwego chleba. Gorąco polecam 🙂 Przepis na ten makaron znalazłam na blogu Rabarbarra. Przepis podaję ze zmianami wprowadzonymi przez Rabarbarre.

309

Składniki :

  • 4 kromki czerstwego chleba
  • 6 filecików anchois ( ja użyłam anchois, Rabarbarra użyła puszki tuńczyka w oleju a aromat anchois uzyskała z sosu worcestershire)
  • łyżeczka tymianku
  • łyzka sosu worcestershire lub sok z połowy cytryny ( można pominać )
  • 2 ząbki czosnku
  • mała suszona papryczka chilli
  • sól
  • makaron
  • łyżka oliwy

Makaron gotujemy al`dente. Odcedzamy.

Chleb kruszymy jak najdrobniej ( ja przemieliłam przez maszynkę ). Chili drobno kruszymy lub siekamy, czosnek tniemy w dość cienkie plasterki.

Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy chleb, czonek, chilli, tymianek, solimy. Podsmażamy około 5 minut aż chleb nabierze złocistego koloru i stanie się chrupiacy. Dodajemy pokrojone anchois ( lub tuńczyka ), sos worcestershire, chwilę podsmażamy.

Zawartość patelni mieszamy z makaronem.

Smacznego 🙂

pieczenie

Polędwica wieprzowa w suchej glazurze

Domowa wędliwa grillowana. Soczysta, bardzo smaczna z chrupiącą skórką. Z tym, że panierka nie dla wszystkich. Raczej dla tych, którzy lubią słodką nutę w mięsnych daniach. Ja choć nie przepadam, ze smakiem zjadłam polędwicę. A mój N. nie mógl się najeść 🙂 Przepis z programu Anny Olson ” Anna olson. Przepis na świeżość „.

 

polędwica wieprzowa w suchej glazurze

Składniki : ( Przepis podaje w oryginale. Ja robiłam z połowy składników, na jedną większą polędwice )

  • 3 cienkie, średnie polędwiczki wieprzowe
  • 2/3 szklanki jasnego brazowego cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 3 łyżki słodkiej papryki
  • 2 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 3 ząbki czosnku drobno posiekane
  • 1 łyżka drobno otartej skórki pomarańcza
  • 1 łyżka ziaren sezamu
  • 1 łyżka mielonego imbiru
  • 1 łyżka mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka wodorowinianu potasu* ( jak nie macie użyjcie proszku do pieczenia )

Polędwice myjemy pod bierzącą wodą, odcninamy ewentualny tłuszcz i błony. Dobrze osuszamy, ma być sucha.

Wszystkie składniki na marynatę mieszamy razem. Obtaczamy mięso. Odkałdamy maksymalnie na 2 godziny przed grillowaniem a najlepiej na pół godziny. Ważne zeby cukier się nie rozpuścił.

Mięso smażymy na średnio rozgrzanym grillu. Nie może byc za gorący, żeby cukier się nie skarmelizował ( szybko powstanie twarda, skórka na wierzchu ). Grilujemy z każdej strony, często obracając. Najlepiej kiedy skórka zrobi się chrupka. Długość zależy od grubości polędwicy. Najlepiej zrobić miesko jak planujemy sobie posiedzieć przy grillu. Wrzucamy wtedy polędwiczki i powoli się pieką. Pamiętając o obracaniu, żeby się nie spaliły. U Anny szybko się upiekły, u mnie dość długo bo miałam spory kawałek polędwicy. Dlatego najlepiej wybierać te długie nie za grube.

* Wodorowinian potasu – ogólnie cieżko dostać, z tego co wyszukałam w internecie w Polsce nieosiągalny. Najlepiej zastąpić go proszkiem do pieczenia. Ja zamiast winianiu potasu dałam sode oczyszczoną ( jedynie 1/4 łyżeczki ) ale jeśli będziecie robić to użyjcie proszku.

Dostałam namiary, że wodorowinian potasu można dostać na tej stronie  http://www.aledobre.pl/

Smacznego 🙂

pasty,sosy,dipy

Pasta z papryki i cukini

Został Wam w lodóce kawałek cukini i papryki, nie wiecie jak go spożytkować ? To ja mam dla Was propozycję na pastę. Smaczną i odrobinę ostrą ( taka mi wyszła, bo robilam z połowy składników i dodałam nieco więcej koncentratu ), bardzo dobry dodatek do kanapek , mięs. Ja zastępowałam nią masło  Przepis od Gosi z tej strony.

348

Składniki : ( u mnie z połowy składników )

  • 1 czerwona papryka
  • cukinia ( u mnie mała, jednak myślę, że lepiej jak będzie 1 większa lub 2 małe )
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 3 ząbki czosnku
  • cebula (myślę, że średnia będzie ok )
  • szczypta suszonej bazylii
  • sól
  • pół łyżeczki pieprzu
  • pół łyżeczki mielonej słodkiej papryki
  • pół łyżeczki curry

Paprykę, cukinię i cebulę ścieramy na tarce na grubych oczkach. Każde z tych warzyw wkładamy do osobnej miski, solimy, pozostawiamy w lodówce na 1 godzinę, żeby warzywa puściły soki. Po tym czasie odciskamy z nadmiaru soku.

Warzywa przekładamy do rondla, stawiamy na małym ogniu i gotujemy jakieś 30 minut ( u mnie znacznie mniej czasu ) na wolnym ogniu, pamiętając o częstym mieszaniu, bo szybko przywierają.

Czosnek przeciskamy lub drobno kroimy i wraz z przyprawami dodajemy do rondla, po 30 minutowym gotowaniu. Mieszamy. Dodajemy koncentrat ( tutaj moja uwaga, następnym razem będę dawała go stopniowo i próbowała smaku, żeby pasta wyszła bardziej warzywna, u mnie koncentrat był wyczuwalny ). Gotujemy chwilę ( ok 5 minut ).

Jeszcze ciepłe lub jak kto woli przestudzone warzywa blenderujemy na gładką masę.

Smacznego 🙂