ciasta

Ciasto z truskawkami i kremem budyniowym

Ślinka mi nadal cieknie jak sobie pomyślę o tym cieście. Niby zwykły biszkopt z truskawkami i galaretką ot co z dodatkiem masy budyniowej. Ale ale całość jest niebotycznie pyszna, nie za słodka po prostu cud, miód… 🙂 Z mężem sami wciągliśmy całą blaszkę.  Ciacho to to też smak mojego dzieciństwa i nie tylko. Za każdym razem kiedy jadłam kawałek po kawałku myślałam o babci bo to ona co roku w sezonie truskawkowym robi biszkopt z truskawkami i galaretką. Wprawdzie bez masy budyniowej ale ona w ogóle nie dominuje ciasta. Każda warstwa ma tu coś do powiedzenia. Przepis pochodzi z bloga Mniamusne.

Na zdjęciu nie widać za bardzo odznaczającej się warstwy kremu od biszkoptu tak jak to wyglądało w przepisie z którego korzystałam. Biszkopt wyszedł mi prawie taki jasny jak krem. Ale nie ujmuje to nic w smaku 🙂 Poza tym robiłam w mniejszej blaszce i nie zużyłam całego kremu dlatego u mnie cieńsza warstwa.

716
 
Składniki na biszkopt : 
 

  • 3 jajka
  • 6 łyżek cukru
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  •  szczypta soli

 
Białka ubijamy na sztywną ze szczyptą soli. Następnie cały czas ubijając dodajemy cukier, po jednym żółtku oraz obie mąki wymieszane ze sobą z dodatkiem proszku. Delikatnie całość wymieszać na gładką masę. Przelewamy do formy ( 24x 28 cm u mnie 18×28 cm ). Pieczemy w temp. 180 stopni przez 20 minut. Po upieczeniu odstawiamy do ostygnięcia. Ja dodatkowo zdarłam tą wierzchnią skórkę z biszkoptu żeby krem nie odchodził  ale w przepisie nie ma o tym mowy.
 
Krem budyniowy :
 

  •  2,5szklanki mleka
  •  2 paczki budyniu ( u mnie waniliowy )
  •  2 łyżki krupczatki ( dałam mąkę ziemniaczaną )
  •  2/3 szklanki cukru pudru
  •  1 kostka miękkiego masła

 
Z mleka odlać 1/2 szklanki, resztę zagotować. W odlanym mleku wymieszać budyń z mąką ( tak zeby nie było grudek ). Kiedy mleko się zagotuje wlewamy mleko wymieszane z budyniami cały czas mieszając aż powstanie budyń. Zdejmujemy z ognia, przykrywamy folią spożywczą aby nie powstał kożuch. Odstawiamy do ostygnięcia.
 
Po tym czasie masło miksujemy razem z cukrem pudrem. Stopniowo dodajemy wystudzoną mase budyniową i dalej miksujemy az składniki się połączą. Krem wykładamy na biszkopt.
 
Ponad to :
 

  •  truskawki
  •  2 galaretki truskawkowe lub inne czerwone ( u mnie cytrynowa jedna)

 
Umyte wcześniej truskawki układamy na kremie. Galaretkę przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Zimną, prawie już tężejącą zalewamy truskawki. Wkładamy do lodówki do zastygnięcia, najlepiej na noc.

Smacznego 🙂

                                                707

Smakołyki na pikniki

desery

Tort z arbuza

Chyba najbardziej dietetyczny tort jaki można zrobić. Bardziej to deser ale na lato jak znalazł, nie trzeba stać przy gorącym piekarniku i pocić się. Na pewno zaskoczy niejednego gościa. Świetny na przyjęcia dla dzieci  ale nie tylko. Bardzo łatwy w przygotowaniu. Przepis znalazłam na blogu Sztuka gotowania według Samiry.

694

Składniki : 

  • 1 słodki czerwony arbuz ( Samira zaznacza żeby był bezpestkowy ja jednak użyłam z pestkami bo ten torcik robiłam tylko dla nas )
  • 1 malinowa lub truskawkowa galaretka ( u mnie truskawkowa )
  • bita śmietana
  • owoce do dekoracji
  • płatki migdałowe do dekoracji

Z arbuza odcinamy górę i dół, następnie odcinamy skórę po bokach. Grubość torciku jak i kształt zależy od naszych upodobań. Kolejno rozpuszczamy galaretkę według instrukcji na opakowaniu. Gdy zaczyna tężeć polewamy nią arbuza kilkoma partiami z góry i po bokach( ma powstać cienka warstwa izolująca). Najlepiej jak będzie on na desce. Wstawiamy do lodówki żeby galaretka stężała.

Płatki migdałowe podprażamy na suchej patelni.Odstawiamy do wystygnięcia.

Po tym czasie kiedy galaretka już zastygnie, odcinamy ” falbankę „,która powstanie dookoła arbuza na desce. Kolejno smarujemy całość bitą śmietaną, ozdabiamy owocami, płatkami migdałowymi. Schładzamy w lodówce.

692

Smacznego 🙂

W wersji LIGHT

ciasta

Wuzetka cytrynowa

Pyszna wuzetka, wprost idealna na zbliżające się Walentynki. Zadziwił mnie biszkopt, który bardzo dobrze dał się przekroić na pół bez kruszenia. Co więcej nie jest tak skomplikowana w przygotowaniu jak by się mogło wydawać. Naprawdę warto, nie pożałujecie 🙂 Przepis z bloga Ekspresje Kulinarne.

563

Ciasto biszkoptowe :

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szklanka maki
  • 3 łyżki kakao

Wcześniej wyjęłam jajka z lodówki zeby miały temp. pokojową.

Mąkę przesiewamy razem z proszkiem i kakao, delikatnie mieszamy żeby składniki się połączyły. Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy wraz z 1/4 szklanki cukru aż masa będzie prawie biała i puszysta. Białka ubijamy osobno ze szczyptą soli na sztywną pianę, następnie dodajemy cukier cały czas ucierając. Do białek wlewamy masę z żółtek i delikatnie mieszamy za pomocą łyżki lub szpatułki. Dodajemy mąkę, którą wcześniej wymieszaliśmy z kakao i proszkiem i dalej za pomocą szpatułki delikatnie mieszamy całość aż do połączenia składników. Ciasto przelewamy do blaszki o wymiarach 23×36 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia ( u mnie biszkopt nie był tak wysoki jak u Gosi bo użyłam nieco większej blaszki ). Pieczemy w 180°C przez 25 minut.

Po upieczeniu odstawiamy biszkopt do wystygnięcia. Gdy już będzie zimny, przekrawamy go na pół.

Krem :

  • 1 litr śmietany kremówki
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki zagęstnika do śmietany ( ok. 2 opakowania śmietan-fixu ) niekoniecznie ( Gosia nie dała, ja dałam )

Galaretkę cytrynową rozpuszczamy w 1/2 szklanki wrzącej wody. Cukier mieszamy z śmietan fixem, dodajemy do śmietany i ubijamy na sztywno. Następnie wlewamy zimną galaretkę i miksujemy do połączenia. Musi być płynna, prawie tężejąca ale zimna. Ja sobie odpowiednio wcześniej przestudziłam, jeśli zacznie wam tężeć zanim zdążycie ją wlać, na chwilę wstawcie kubek do miski z gorącą wodą a gdy będzie płynna sprawdźcie czy nie trzeba dodatkowo ją ochłodzić w misce z zimną wodą. Krem wstawiamy do lodówki żeby nico stężał.

Przesączenie: 

  • 1/2 szklanki wody lub mocnej herbaty ( u mnie herbata )
  • 3 łyżki rumu
  • sok z 1/2 cytryny

Wszystkie składniki mieszamy razem.

Ponad to :

  • Czekolada do dekoracji ( u mnie gorzka )

Składanie ciasta : 

Dolną warstwę biszkoptu wkładamy z powrotem do blaszki i przesączamy połową płynu ( ja przesączałam na oko, nie zużyłam całości ). Na to kładziemy 1/2 kremu. Na krem nakładamy drugą połowę biszkoptu, przesączamy płynem i wykładamy resztę kremu. Wierzch posypujemy startą czekoladą. Wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia, najlepiej na całą noc.

Smacznego 🙂

słodkości bez pieczenia

Roladki waflowe z galaretką

Niektórzy nazywają je pawimi oczkami. Bardzo bardzo smaczne i łatwe w zrobieniu. Smak tych małych pyszności jest powalający. Maślano – kokosowo – mleczny. Nie są za słodkie. Galaretka w środku o intensywnym smaku jest tak naprawdę przysłowiową wisienką na torcie. Gorąco polecam !!!! Przepis pochodz z blogu Domowe wypieki .

265

Składniki :

  • 1 galaretka wiśniowa lub truskawkowa ( dałam truskawkową )
  • 2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki cukru pudru ( tak jak zalecane w przepisie dałam nieco mniej )
  • 1 paczka herbatników holenderskich
  • 4 wafle kwadratowe

Masa :

  • 100 g wiórek kokosowych
  • 10 łyżek gorącego mleka
  • 1/2- 3/4 szklanki cukru pudru
  • 250 g masła

Galaretkę rozpuszczamy w szklance gorącej wody. Lekko studzimy. Talerz wykładamy folią spożywczą. Na to wylewamy galaretkę. Odstawiamy do zastygnięcia.

Wiórki kokosowe zalewamy 10 łyżkami gorącego mleka. Odstawiamy aż ostygnie.

Reszte mleka zagotowujemy z 1/2 szklanki cukru pudru. Gdy już zacznie wrzeć dorzucamy pokruszone ( najlepiej zrobić to w torebce za pomocą wałka ) herbatniki. Zestawić z ognia i bardzo dobrze wymieszać. Od razu, jeszcze ciepłą masą smarujemy 4 andruty. Odkładamy do wystygnięcia.

W tym czasie masło ucieramy z cukrem pudrem. Małymi porcjami dodajemy wiórki kokosowe namoczone w mleku. Ucieramy na puszystą masę. Nakładamy na andruty na masę mleczno-herbatnikową. Zostawiamy andruty aż zmiękną.

Gdy galaretka już steżeje, wykładamy ją na deskę do krojenia, odrywamy folię. Kroimy w dość grube paski. Taki wycięty pasek układamy na początku każdego andruta i zwijamy w rulonik. Odstawiamy najlepiej do lodówki na pare godzin. Gdy już masa dobrze zwiąże wafle kroimy je na kawałki o grubości około 1,5-2 cm.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Wielkanocne smaki

słodkości bez pieczenia

Słodkie prezenciki

Bardzo łatwe do zrobienia i smaczne. Coś na wzór ptasiego mleczka ale nie takie słodkie. Jak wczoraj postawiłam talerzyk koło mojego Szczęścia bardzo szybko znikły a zwłaszcza te polane czekoladą 🙂 Przepis znalazłam tutaj.

aaaa3

Składniki :

  • 2 galaretki o smaku cytrynowym
  • 2 łyżki cukru ( pominełam )
  • 1 puszka ( 400ml ) niesłodzonego mleka skondensowanego ( ja dałam kokosowe )
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 gotowa polewa
  • gotowe ozdoby świąteczne z cukru ( u mnie bez )

Galaretki przygotowujemy tak jak jest to podane na opakowaniu z jednym wyjątkiem, używamy tylko połowy wody niż to tam jest podane. Do gorącej galaretki dodajemy cukier i cukier waniliowy, dokładnie mieszamy aż wszystko dobrze się rozpuści. Odstawiamy. Gdy galaretka zaczyna tężeć, ubijamy ją mikserem, powoli dolewając skondensowane mleko ( około 5-7 minut ). Masa ma być gęsta i puszysta. Przekładamy do płaskiej foremki ( 25x30cm )( ja rozlałam do 2 mniejszych dlatego u mnie są to raczej prostokąty niż kwadraty ). Wyrównujemy łyżką i odstawiamy do lodówki. Gdy masa już dobrze stężeje, kroimy ją na kostki. Polewę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Każdą kostę zanużamy do połowy w płynnej polewie ( ja wrzycałam całe ). Udekorować ozdobami z cukru i odstawić do lodówki do zastygnięcia. Ja część obtoczyłam w polewie zaś część pozostawiłam bez polewy. I tak i tak smakuje bardzo dobrze 🙂

Smacznego 🙂