pączki

Serowe mini pączki orkiszowe z nutą piernika

Pączki za mną chodziły… Takie z głębokiego oleju, najlepiej jakby były szybkie w wykonaniu ale jednocześnie z nutką zdrowszych składników. I tak trafiłam na bloga Gotuj z cukiereczkiem i na ten pyszny przepis. W lodówce leżał serek do wykorzystania wprawdzie inny niż w przepisie ale idealnie się tu nadał. Podczas szykowania produktów na pączki przyszło mi na myśl żeby dodać odrobinę przyprawy do piernika aby nadać im innego charakteru, smaku i tak też się stało. Bardzo delikatnie, puszyste, z lekką nutą pienika. Dzięki dodatkowi słodzidła od razu do ciasta pączki nie wymagają dodatkowego posypywania cukrem pudrem.

Składniki :

  • 250 g twarogu półtłustego ( użyłam kremowego serka jak na serniki )
  • 3 łyżki ksylitolu ( u mnie erytrytol )
  • odrobina aromatu waniliowego ( pominęłam )
  • 140 g mąki orkiszowej razowej typ. 2000 ( u mnie jasna orkiszowa – na opakowaniu nie ma informacji jaki typ mąki )
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika ( mój dodatek )
  • olej do głębokiego smażenia

Twaróg oraz ksylitol/erytrytol przekładami do miski. Rozgniatamy widelcem przez kilka minut. Ja swój serek wymieszałam tylko z erytrytolem. Następnie dodajemy jajka, ekstrakt, mieszamy do połączenia. Na koniec dodajemy pozostałe składniki. Za pomocą miksera miksujemy na gładką, jednolitą masę.

W rondlu rozgrzewamy olej.

Za pomocą wilgotnych rąk z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Wkładamy porcjami na rozgrzany olej. Moje ciasto było zbyt luźne aby formować kulki rękoma dlatego ciasto wykładałam za pomocą małej miarki i łyżeczki prosto do oleju.

Smażymy pączki przez kilka minut na złoty kolor obracając je co jakiś czas w oleju aby się równomiernie upiekły. Gotowe pączki wyciągamy i odsączamy z nadmiaru oleju na ręcznikach papierowych.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżówki z masą makową

Drożdżówki pełne smaku, aromatu. Dodatek lukru pomarańczowego sprawił, że zapachniało Świętami Bożego Narodzenia. Wilgotne, mięciutkie. Ja do swoich bułeczek zużyłam podwójną porcję masy makowej bo akurat miałam tyle zamrożone na raz a nie miałam czasu robić dodatkowego wypieku dlatego moje bułki wyszły napakowane farszem. Gorąco polecam !!! Przepis z bloga Niebo na talerzu .

Składniki na ciasto :

  • 30 g świeżych drożdży ( autorka przepisu pisze aby najlepiej użyć świeżych i tak też zrobiłam. Można również zrobić z suszonymi drożdżami. Wtedy będziemy potrzebowali ich 14 g )
  • 180 ml lekko ciepłego mleka
  • 600 g mąki pszennej tortowej
  • 100 g roztopionego, przestudzonego masła ( w wersji wege można użyć 100 ml oleju roślinnego )
  • 2 jajka i 1 żółtko
  • 8 łyżek erytrytolu lub ksylitolu lub zwykłego cukru

Świeże drożdże wkruszyć do mleka. Dołożyć łyżeczkę ksylitolu\cukru, łyżkę mąki, roztopione masło. Zamieszać aż drożdże się rozpuszczą w mleku. Odstawić na 15-20 minut aż drożdże ruszą. W razie użycia drożdży instant pomijamy ten krok.

Po tym czasie wszystkie składniki na ciasto przenosimy do miski. Dodajemy rozczyn. Za pomocą miksera lub ręcznie wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto.

Gotowe ciasto przekładamy do miski wysmarowanej olejem. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok 1,5 godziny.

Ponad to :

  • 400 g domowej masy makowej lub tej ze sklepu. Przepis jak zrobić domową masą makową znajdziecie TUTAJ. ( ja zużyłam 950 g masy makowej tak jak pisałam w komentarzu )
  • 1 jajko roztrzepane – do posmarowania bułeczek

Lukier :

  • 100 g cukru pudru ( u mnie erytrytol w pudrze )
  • 2-3 łyżki soku z pomarańczy

Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę podsypaną mąką. Wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok 40 x 60 cm. Na całej powierzchni rozsmarowujemy masę makową. Następnie ciasto z nadzieniem zwijamy ciasno w roladę/rulon wzdłuż dłuższego boku. Następnie roladę tniemy na 4 cm kawałki. Następnie każdy na środek każdego kawałka należy położyć np. cienki trzonek łyżki drewnianej i docisnąć do samego spodu.

Tak powstałe bułeczki przekładamy na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Kiedy wszystkie bułki będą gotowe przykrywamy je ponownie lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok 35 minut do napuszenia.

Po tym czasie bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Bułki pieczemy 15-20 minut, ciasto z wierzchu powinno się zezłocić.

Składniki lukru łączymy razem aż powstanie jednolita masa. Jeszcze ciepłe bułeczki polewamy lukrem.

Smacznego 🙂

ciasteczka

Ciastka z fasoli

Zasługują na nazwę ciastka brownie. Ich konsystencja i smak przypomina ciasto brownie. Głęboki czekoladowo-kakaowy smak sprawia, że absolutnie nikt nie będzie wiedział z czego są te ciastka. Idealny sposób aby przemycić fasolę dla dzieci, które jej nie lubią. Przepis z bloga Domowe wypieki.

Składniki :

  • 1 puszka białej lub czerwonej fasoli ( po odsączeniu powinno być ok 250 g – ja miałam z kartonika i po odsączeniu otrzymałam 219 g. Nie dokładałam więcej )
  • 1 jajko
  • 20 g gorzkiego kakao
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 50 g ksylitolu lub cukru

50 g czekolady siekamy, odstawiamy. Pozostałe 100 g czekolady roztapiamy nad kąpielą wodną.

Fasolę z jajkiem i ksylitolem miksujemy za pomocą blendera na jednolitą masę. Dodajemy roztopioną czekoladę a na końcu kakao ( ja swoje przesiałam ). Mieszamy aż składniki dobrze się połączą.

Z ciasta robimy kulki wielkości orzecha włoskiego. Lekko spłaszczamy i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu każdego ciastka układamy wcześniej odłożone posiekane kawałki czekolady.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 15 minut.

Smacznego 🙂

desery

Marjarahka – fiński deser na serku i kremówce z mrożonymi jagodami

To chyba jeden z najczęściej przygotowywanych deserów w Finlandii. Robi się go szybko, łatwo i wychodzi spora porcja. Najczęściej dodawane są jagody oraz brusznica ale również maliny, truskawki czy mieszanka owoców. Ja pierwszy raz jadłam go z owocami brusznicy ale ulubiona wersja to chyba jednak jagodowa choć z truskawkami jeszcze nie próbowałam. W sezonie Bożonarodzeniowym serwuje się go z konfiturą śliwkową. Przepis ze szkolnego kursu gotowania.

Składniki :

  • 200 ml śmietanki kremówki 30-36 %
  • 250 g serka śmietankowego jak na sernik
  • 200 g mrożonych jagód ( malin, truskawek, brusznicy, poziomek, porzeczki itp.)
  • 50 ml cukru ( cukru pudru, cukru trzcinowego, w zdrowszej wersji świetnie sprawdzi się ksylitol )
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego

Mrożone owoce wyciągamy wcześniej do miseczki i pozostawiamy do odmrożenia.

Śmietankę przekładamy do miski. Ubijamy za pomocą miksera aż będzie gęsta i podwoi swoją obętość. Dodajemy serek. Mieszamy aż całość będzie gładka i bez grudek. Dokładamy oba cukry, mieszamy. Na koniec dorzucamy owoce razem z sokiem, który puścił podczas rozmrażania, mieszamy.

Smacznego 🙂

ciasta

Migdałowe ciasto z jabłkami

Bardzo faje, smaczne, proste ciasto do przygotowania w kilka chwil. Pieczone w formie do tarty ale z powodzeniem można użyć innej blaszki. Przepis z Inka.pl

Składniki :

  • 1 szklanka mleka migdałowego
  • czubata szklanka mąki orkiszowej ( może być również pszenna )
  • 1/2 szklanki mielonych migdałów
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • kilka kropel olejku migdałowgo ( dałam łyżeczkę likieru amaretto )
  • 1/2 szklanki cukru lub ksylitolu/ erytrytolu ( u mnie cukier trzcinowy )
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2-3 jabłka pokrojone w cieniutkie plasterki

Mąkę z proszkiem przesiewamy. Dodajemy mielone migdały, cukier, mieszamy.

W osobnym naczyniu mieszamy olej, mleko migdałowe, olejek migdałowy.

Sodę mieszamy z octem. Dodajemy do mokrych składników. Mokre składniki wlewamy do suchych. Mieszamy trzepaczką energicznie ale krótko. Do połączenia składników. Ciasto przelewamy do 2 małych foremek na tartę ( tortownic lub innych foremek ) o średnicy ok 16 cm wysmarowanej olejem i wysypanej kaszą manną lub mąką. Na wierzchu każdego ciasta układamy cieniutko pokrojone jabłka.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 30 minut z czego ostatnie 5 minut pieczemy z teroobiegiem.

Smacznego 🙂

ciasta

Cynamonka w zdrowszej wersji ( bez drożdży, Keto, LowCarb )

Zdrowo, szybko i naprawdę smacznie. Cynamonka jest wilgotna, miękka a rodzaje mąk możemy sobie dowolnie mieszać. Ciasto nie wychodzi duże więc proponuję zwiększyć ilość składników. Ja robiłam z półtora porcji. Przepis z Ona ciągle gotuje .

Składniki :

  • 4 jajka
  • 125 g mąki migdałowej ( u mnie pół na pół migdałowa i orkiszowa )
  • 180 g jogurtu ( może być bez laktozy )
  • 40 g erytrytolu ( u mnie ksylitol )
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki mieszamy do połączenia składników. Ciasto wylewamy do foremki o wymiarach ok 19 x 12 cm wyłożonej papierem do pieczenia.

Masa cynamonowa :

  • 8 g mielonego cynamonu
  • 35 – 40 g ml oleju lub oliwy
  • 20 g erytrytolu w pudrze ( u mnie ksylitol )

Wszystkie składniki na masę wymieszać. Wylać na wierz ciasta i przemieszać za pomocą patyczka, widelca lub łyżki aby w całym cieście wyszedł efekt marmurka.

Pieczemy w temp. 180 *stopni 45-60 minut do tzw. suchego patyczka.

  • W oryginale pieczemy w 160 stopniach z termoobiegiem 30 min. W komentarzach jednak wyczytałam, że ciasto po tym czasie nie zawsze jest upieczone. Ja robiłam z półtora porcji i było upieczone po 60 minutach w 180 stopniach ale bez termoobiegu.

Ciasto można posypać przed podaniem erytytorem lun ksylitolem zmielonym na pył lub lukrem : 30 g izolatu lub WPC białko w proszku wymieszane z mlekiem roślinnym. Mleko roślinne należy dodawać stopniowo po łyżce aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Ja pominęłam zarówno lukier jak puder.

Smacznego 🙂

ciasta

Eklerek – ciasto bez pieczenia

Szybkie ciacho bez pieczenia z delikatną masą budyniową i serkiem mascarpone. Nie za słodkie. Zamiast cukru użyłam ksylitolu. Przepis z bloga Kwestia Smaku.

Składniki : ( Robiłam z połowy porcji. Przepis podaję na całą dużą porcję )

  • 625 ml mleka
  • 6 łyżek cukru ( zastąpiłam ksylitolem )
  • 2 opakowania budyniu waniliowego w proszku
  • 500 g mascarpone
  • 350 g krakersów

Polewa :

  • 80 ml śmietanki 30 % ( użyłam 10 % )
  • 100 g ciemnej czekolady

W garnku gotujemy 500 ml mleka. W reszcie mleka rozrabiamy budynie tak aby nie było grudek. Kiedy mleko się zagotuje wsypujemy cukier, mieszamy. Następnie wlewamy mleko z budyniami cały czas mieszając. Gotujemy ok 1 minuty do zgęstnienia. Zestawiamy z ognia. Nakrywamy folią spożywczą tak aby dotykała bezpośrednio budyniu. Studzimy.

Po tym czasie mascarpone miksujemy na puszystą masę ok 1-2 minuty. Dodajemy budyń. Miksujemy aż całość będzie gładka.

W naczyniu o wymiarach ok 20 x 30 cm układamy warstwę krakersów. Na to wykładamy połowę kremu. Na wierzchu ponownie układamy krakersy a na nie drugą warstwę kremu. Na krem krakersy.

Kremówkę doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia, zalewamy połamaną czekoladę. Czekamy 2 minuty po czym mieszamy na gładką polewę. Odstawiamy do ostudzenia.

Ostudzoną polewą polewamy wierzch ciasta. Schładzamy w lodówce minimum 2 godziny/

Smacznego 🙂

babki,babeczki

Babeczki Świąteczne

Świetna propozycja od Asi z Kwesti Smaku na słodkie, szybkie wypieki Świąteczne na przykład dla dzieci, które nie przepadają za tradycyjnymi wypiekami. Jestem pewna, że nie jeden dorosły kilkakrotnie sięgnie po tą babeczkę. Są pyszne !!! Smakują jak babka ucierana a skórka pomarańczowa ( która jest moim dodatkiem zamiast skórki cytryny ) i mak nadają im Świątecznego smaku i charakteru. Moja wersja w nieco zdrowszej odsłonie bo zamiast cukru użyłam ksylitolu.

Składniki : ( na 9 normalnych lub 12 małych babeczek )

  • 125 g miękkiego masła
  • 100 g ksylitolu ( w oryginale cukier )
  • 1 łyżka drobno posiekanej domowej skórki kandyzowanej – swoją robiłam na ksylitolu więc w całości ten przepis może być bez cukru ( w oryginale skórka otarta z 1/2 cytryny )
  • 3 jajka
  • 75 g mąki pszennej tortowej ( u mnie zwykła pszenna )
  • 75 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka maku
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masło ucieramy z ksylitolem aż będzie jasne i puszyste. Zajmie to jakieś 7 minut. Pod koniec ucierania dodajemy kandyzowaną skórkę z pomarańczy.

Białka oddzielamy od żółtek. Do masy maślanej stopniowo dodajemy po jednym żółtku nie przerywając ucierania. Następnie dodajemy przesiane przez sitko mąki, proszek do pieczenia, dodajemy również mak. Miksujemy na najmniejszych obrotach miksera tylko do połączenia składników.

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodajemy stopniowo do masy delikatnie mieszając za pomocą łopatki lub łyżki.

Masę przekładamy do foremek na muffinki wyłożonymi papilotkami.

Pieczemy w temperaturze 180 stopniach C przez 20 – 25 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

muffinki

Mini keksy z białą czekoladą

Uwielbiam keksy dlatego na moim blogu można znaleźć kilka wariacji tego ciasta. Dzisiaj proponuję keks przypominający trochę biszkopt z dużą ilością bakali i dodatkiem białej czekolady. Biała czekolada dosładza całość ( jak również bakalie ) więc jeśli nie lubicie bardzo słodkich wypieków zmniejszcie ilość cukru lub zastąpcie ksylitolem jak ja. Keks można upiec również w tradycyjnej keksówce. Przepis z bloga Kwestia Smaku.

Składniki :

  • 300 g suszonych moreli pokrojonych na małe kawałeczki ( u mnie 200 g i 100 g suszonych śliwek )
  • 100 g rodzynek ( pominęłam )
  • 100 g posiekanych orzechów włoskich ( podprażyłam je wcześniej )
  • 250 g mąki pszennej tortowej ( u mnie zwykła pszenna )
  • 250 g miękkiego masła
  • 250 g drobnego cukru lub cukru pudru ( u mnie ksylitol )
  • skórka otarta z 2 pomarańczy ( zastąpiłam domową kandyzowaną skórką pomarańczy )
  • skórka starta z 1 cytryny ( pominęłam )
  • 5 mniejszych jajek
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 200 g białej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej
  • 2 łyżki likieru pomarańczowego lub brandy ( u mnie amaretto ) + dodatkowo ( opcjonalnie ) do skropienia ciasta

Bakalie wymieszać z 30 g mąki. Odstawić.

W misce utrzeć masło z cukrem na jasną puszystą masę. Następnie dodajemy skórkę z pomarańczy oraz cytryny. Nie przerywając miksowania dodajemy po jednym jajku. Kolejno dodajemy przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia. Miksujemy do połączenia składników. Wlewamy roztopioną, przestudzoną białą czekoladę, likier oraz bakalie ( ja bakalie dałam na samym końcu i wmieszałam za pomocą łyżki ). Miksujemy aż całość się połaczy.

Masę przelewamy do foremek na muffinki. Muffinkowych wyszło mi 12 + mała foremka keksowa. Samych muffinek powinno wyjść ok 17 sztuk. Ciasto również można przelać do keksówki o długości 26 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia.

Muffinki pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez ok 20-25 minut lub do tzw. suchego patyczka a jeśli zdecydujecie się upiec w standardowej keksówce to ciasto należy piec w temperaturze 160 stopni 40-60 minut.

Po ostudzeniu skropić likierem ( opcjonalnie ). Przechowywać w foli aluminiowej.

Smacznego 🙂

ciasta

Dyniowo-piernikowa krajanka

Przepyszna, aromatyczna, wilgotna, świetnie wpasowująca się w klimat jesienno-zimowy krajanka. Moi domownicy nie mogli się najeść. Przepis z bloga Moje Wypieki .

Składniki :

  • 2 szklanki mąki orkiszowej razowej ( u mnie zwykła orkiszowa )
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków ( zastąpiłam ksylitolem )
  • 1 łyżka zmielonego cynamonu
  • 1/2 łyżeczki zmielonych goździków
  • 1/2 łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
  • 1/4 łyżeczki zmielonego kardamonu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 450 g puree z dyni
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 1 szklanka rodzynek ( zastąpiłam łyżką domowej kandyzowanej skórki pomarańczowej oraz orzechami)
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich lub pekan

Mąkę, cukier, przyprawy korzenne, proszek do pieczenia, sodę oraz sól przesiewamy do jednej miski. Mieszamy, odstwiamy.

Resztę składników mieszamy w drugiej misce aż się połączą,

Mokre składniki przelewamy do suchych. Miksujemy tylko do połączenia. Na końcu dodajemy bakalie. Mieszamy.

Ciasto przelewamy do blachy o wymiarach 33 x 20 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 25 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂