domowego wyrobu

Domowy cukier malinowy

Zapach obłędny, kolor zachwycający, wykonanie dziecinnie proste, zastosowanie wszechstronne. Będzie idealny do jesienno-zimowej herbaty czy deserów.

Składniki :

  • 4 większe świeże maliny
  • 1 szklanka cukru

Maliny rozgniatamy za pomocą łyżki na mus. Przeciskamy przez drobne sitko aby pozbyć się pestek. Do soku wsypujemy szklankę cukru i za pomocą łyżki rozcieramy aż równomiernie będzie pokryty sokiem. Następnie wykładamy na talerz uprzednio wyłożony papierem do pieczenia. Rozkładamy jedną cienką warstwę.

Pozostawiamy w ciepłym miejscu aż cukier dobrze wyschnie. W międzyczasie trzeba go kilka razy przemieszać. Jeśli mocno poskleja się po wyschnięciu należy go rozetrzeć delikatnie w moździerzu lub w misce za pomocą łyżki albo też rozbić wałkiem do ciasta.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Bułeczki z kremem migdałowym i malinami

Nieskomplikowane, pyszne bułeczki na cieście francuskim z kremem migdałowym i malinami. Maliny zarówno świeże jak i mrożone będą bardzo dobre. Przepis na krem pochodzi z bloga kwestia smaku, reszta to mój pomysł.

201653_7

Składnik : 

  • opakowanie ciasta francuskiego
  • maliny

Składniki na krem : 

  •  4 żółtka
  • 60 g ckru
  • 50 g mąki
  • 1/2 L tłustego mleka
  • 50 g mąki migdałowej lub bardzo drobno mielonych migdałów
  • 1/2 łyżeczki esencji migdałowej

Mąkę przesiać. Żółtka ubijamy z cukrem na jasną puszystą masę. Dodajemy mąkę i delikatnie za pomocą szpatułki wymieszać z masą żółtkową.

W międzyczasie zagotować mleko.

Gorące mleko dolewać cienkim strumieniem do masy, która należy cały czas mieszać drewnianą łyżką. Po dodaniu całego mleka mieszamy aż całość będzie gładka, bez grudek.

Masę przelewamy do garnka z grubym dnem i podgrzewając na niewielkim ogniu cały czas mieszając rózgą czekamy aż sos zgęstnieje. Delikatnie zagotować. Zdjąć z ognia, dodać mielone migdały i esencję do masy, wymieszać. Odstawić do ostudzenia.

Z ciasta francuskiego wycinamy kwadraty ( mi się udało kupić w prostokątach co było dużym uproszczeniem ). Na środek każdego nakładamy ok. łyżki kremu migdałowego, kilka malin i łączymy ze sobą dwa przeciwległe boki ale tylko po jednej stronie. Jak chcecie połączyć po obu stronach, powstanie Wam koperta. Wierzch bułeczek można posmarować rozbełtanym jajkiem z dodatkiem odrobiny mleka lub samym mlekiem. Ja niestety o tym zapomniałam.

Ciasteczka układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temp 200°C przez ok 20-25 minut.

Smacznego 🙂

przetwory

Sok z malin do herbaty

Ostatnie podrygi lata i ostatnie letnie owoce w przetworach. Zdążyłam jeszcze zrobić sok z malin do herbaty na jesienne czy zimowe chłody. Przepis z bloga Kwestia smaku.

201606001

Składniki : 

  • 1 kg świeżych malin
  • 350 g cukru

Maliny przekładamy do garnka. Zasypujemy cukrem, zalewamy 1/2 szklanki wody i stawiamy na niewielki ogień. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy, mieszając i rozgniatając łyżka owoce. Kiedy maliny się rozpadną zestawiamy garnek z ognia.

Sok przecedzamy na gazie lub gęstym sitku. Następnie dobrze wykręcamy gazę, odciskając sok. Ja dodatkowo owoce przetarłam prze gęste sitko.

Sok zlewamy z powrotem do garnka. Zagotowujemy. W tym momencie można dodać więcej cukru jeśli sok jest mało słodki dla Was.

Po zagotowaniu sok zlewamy do wcześniej wyparzonych słoików lub butelek. Zakręcamy i odstawiamy do wystygnięcia. Przechowujemy w ciemnym miejscu.

Smacznego 🙂

babki,babeczki

Babka z owocami

Po obejrzeniu programu Anny Olson ” Na słodko 3 ” wiedziałam, ze upieczenie tej babki to kwestia czasu. Poszperałam przepisu na stronie kuchni tv i oto jest. Pyszna, wielgachna, puszysta, niezwykle aromatyczna, mocno cytrynowa z mnóstwem owoców babka. Jeśli nabierzecie ochoty na jej upieczenie nie pomijajcie glazury, ona jest tu konieczna gdyż nadaje wilgotność ciastu i dodatkowe doznania cytrynowe. A jeszcze takim dodatkowym jej plusem jest to, ze jak użyjecie kwaskowatych malin czy innych owoców, świetnie je osłodzi .

751

Składniki : 

Wszystkie składniki powinny być o temp.pokojowej ( ja robię tak ze składnikami do każdego ciasta )

  • 170 g masła o temp. pokojowej
  • 1 i 2/3 szklanki cukru
  • 3 jaja
  • 2 łyżki skórki startej z cytryny ( ja dałam 1 bo nie miałam przygotowanej wiecej ale 2 jak najbardziej wskazane )
  • 1 i 1/2 łyżki ekstraktu z wanilii
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka mąki tortowej ( w całości użyłam pszennej )
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 3/4 szklanki maślanki
  • 2/3 szklanki mrożonych malin ( dałam więcej )
  • 2/3 szklanki mrożonych borówek amerykańskich ( dałam świeżą czerwoną porzeczkę )
  • 2/3 mrożonych jeżyn ( u mnie jagody ze słoika )

Ponad to :

  • 2 łyżki mąki do obtoczenia owoców

Glazura :

  • 1/3 szklanki soku z cytryny
  • 1/2 szklanki cukru

W jednej misce mieszamy mąki ( ja dodatkowo przesiałam ), proszek do pieczenia i sól.

W drugiej masło ucieramy z cukrem na gładką masę. Dodajemy skórkę z cytryny i ekstrakt waniliowy, mieszamy. Następnie dodajemy po jednym jajku cały czas mieszając. Kolejno na przemian nie przerywając miksowania dodajemy maślankę i mąkę z tym,że zaczynamy od dodania mąki i kończymy na jej dodawaniu. Mieszamy na jednolitą masę. Całość przelewamy do wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą lub wyłożonej pergaminie formy na babkę o pojemności 3 litrów. Ja użyłam torownicy o średnicy ok. 23 cm.

Owoce mieszamy z mąką. Wykładamy na wierzch ciasta.

Pieczemy w temp. 180°C przez 60-70minut do tzw. suchego patyczka u mnie piekło się 1,5 godziny.

Składniki glazury umieszczamy w rondelku. Stawiamy na gaz, podgrzewamy do momentu aż cukier się rozpuści.

Ciasto od razu po wyjęciu z piekarnika nakłuwamy patyczkiem i nasączamy połową glazury ( ja na tym etapie nasączyłam ciasto całą glazurą za pomocą pędzelka ale można łyżką ). W przepisie jest, żeby odczekać 20 minut żeby ostygło, odwrócić do góry nogami wyjąwszy je z formy i nasączyć drugą połową glazury. Nie przypominam sobie żeby w programie Anna tak robiła. Według mnie takie wyjmowanie i nasączanie jest niepotrzebne, można od razu po wyjęciu nakłuć i nasączyć.

Smacznego 🙂

753

752

Smakołyki na piknikiW malinowym rajuw malinowym chruśniaku

muffinki

Muffinki z malinami, cukrem różanym i budyniem

Czas malin już u niektórych się kończy a u mnie jeszcze na dobre się nie zaczął. W sklepie można kupić ale są kwaskowate, czekam na te z krzaczka, które rosną koło domu a i dziś na spacerku znalazłam krzaczek bezpańskich malinek – już ja się nimi zaopiekuję 😉 Póki co trzeba jeszcze na nie poczekać. Dziś proponuję nieco zmodyfikowany przeze mnie przepis na muffiny malinowe. Nie za słodkie z lekko kwaskowatymi malinami z dodatkiem cukru różanego, który jakoś mocno nie jest wyczuwalny i budyniu – myślałam, że będzie go bardziej czuć dlatego następnym razem dam paczkę więcej . Korzystałam z przepisu znajdującego się na blogu Dania na przyjęcia.

DSCF2299

Składniki : ( na 12 sztuk )

  • 1,5 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/4 szklanki miękkiego masła lub oleju ( u mnie olej rzepakowy )
  • 3/4 szklanki cukru ( u mnie domowy cukier różany )
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 paczka budyniu waniliowego
  • 1 jajo
  • 2 kopiate łyżki jogurtu naturalnego
  • maliny

W jednej misce mieszamy mokre składniki : mleko, olej, jajo. W drugiej przesiewamy mąkę i dodajemy resztę suchych składników : proszek do pieczenia, sól, budyń, cukier. Obie zawartości misek łączymy razem. Mieszamy do połączenia się składników.

Foremki na muffinki wypełniamy do 2/3 wysokości na wierzchu układamy maliny, można je wcześniej wmieszać do ciasta. Pieczemy w temp. 180°C przez 20-30 miut

Smacznego 🙂

Smakołyki na piknikisłodkie wakacje

desery

Malinowe przekładańce

Wiosną i latem zawsze mam największą ochotę na desery. Często wymyślam najróżniejsze wariacie i kombinacje. Dziś chciałabym przedstawić przekładańce Nigelli, które są bardzo smaczne, nie za słodkie i zdrowe bo zawierają nieiwlką ilosć cukru, owoce i jogurt. Malinowa pokusa 🙂 Wspaniałe zarówno jako deser czy śniadanie zamiast typowego jogurty. Przepis Nigella Uczuje.

 

Malinowe przekładańce

Składniki :

  • 2 kubki mrożonych malin
  • 4 łyżeczki cukru pudru
  • 2 kubki jogurtu naturalnego
  • 1/2 kubka pokruszonych ciastek ( ja użyłam herbatników maślanych )

Maliny i cukier blenderujemy na gładką mase ( zamrożone cieżko było mi rozkruszyć więc poczekałam aż trochę zmiękną ). Ciasteczka kruszymy, najlepiej za pomocą wałka kuchennego. Kolejno w naczyniach układamy po łyżce malin ( w zależności od wielkości naczynia ), 2 łyżki jogurtu, posypujemy ciastkami. Czynnosć tą powtarzamy raz jeszcze. Jemy od razu lub wstawiamy do lodówki.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni, Ciekawe śniadanie

koktajle,smoothies

Koktajl wieloowocowy

Obiecywałam i jest. Wykorzystanie owoców z kompotu, na którego przepis znajdziecie tu.

Mało kto wyjada owoce z kompotu ( ja jednak należe do wyjadaczy ) dlatego przedstawiam szybki sposób wykorzystania żeby nie lądowały w koszu 🙂

Koktajl wieloowocowy

Skladniki :

  • niepełna szklanka mieszanych owoców z kompotu ( u mnie gruszki, maliny i nektarynki )
  • około 260 ml mleka

Wszystkie składniki miksujemy razem na gładką masę. Jesli będzie za mało słodkie dosładzamy i konsumujemy 🙂

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

napoje,alkohole

Kompot gruszkowo-malinowo-nektarynkowy

To już nie namiastka wiosny ale lata. To właśnie z latem kojarzą mi się maliny ich smak i zapach. Straszną ochotę miałam na taki świeży kompot, który zazwyczaj robi się późnym lub wczesnym latem z sezonowych owoców. Niestety już coraz mniej ludzi zawraca sobie głowę kompotami. A szkoda są takie pyszne.

 

kompot malinowo-gruszkowo-brzoskwiniowy

Składniki :

  • 3 połówki gruszki z puszki lub świeże ( ja wykorzystałam pozostałości z ostatniego deseru )
  • 100 g mrożonych malin
  • pół nektarynki
  • 2 litry wody
  • łyżka cukru
Nektarynkę kroimy na kawałki. Gruszki jeśli mamy świeże, obieramy i wycinamy gniazda nasienne. Wszystkie owoce wrzucamy do garnka. Zalewamy wodą i na małym ogniu doprowadzamy do wrzenia. Chwilę gotujemy ( jakieś 2-3 minuty ), cukrujemy. Jeśli jedna łyżka będzie za mało można dodać więcej. Dla mnie było akurat nie za słodnie i nie za cierpkie.
* A już niedługo pyszne wykorzystanie owoców z tego własnie kompotu.
Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni