pralinki,czekoladki

Śnieżne kulki


Ostatnio u mnie kokosowo. Ale to dlatego,że mam nadmiar mleka kokosowego i muszę go wykorzystać zanim pojadę na Święta do rodziców. Szkoda było by zmarnować.

Śnieżne kulki są bardzo proste i szybkie do zrobienia.Zawierają ledwie dwa składniki 🙂 W smaku u mnie mocno kokosowe ale przy użyciu zwykłego mleka skondesowanego na pewno będą łamały posmak kokosu i zapewne będą słodsze.Przepis z blogu USHIILANDII

 

Śnieżne kulki

Składniki :

  • 250g wiórków kokosowych
  • ok 350g słodkiego mleka skondensowanego ( tyle żeby zlepiło wszystkie kulki )

Wiórki kokosowe przesypujemy do miski i dolewamy mleka na tyle aby dobrze się lepiło. Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Żeby masa nie przywierała do rąk od czasu do czasu zanurzamy ręce w zimnej wodzie. Tak ulepione śnieżne kulki kładziemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 15 minut w temp. 140°C.

Smacznego 🙂

słodkości bez pieczenia

Słodkie prezenciki

Bardzo łatwe do zrobienia i smaczne. Coś na wzór ptasiego mleczka ale nie takie słodkie. Jak wczoraj postawiłam talerzyk koło mojego Szczęścia bardzo szybko znikły a zwłaszcza te polane czekoladą 🙂 Przepis znalazłam tutaj.

aaaa3

Składniki :

  • 2 galaretki o smaku cytrynowym
  • 2 łyżki cukru ( pominełam )
  • 1 puszka ( 400ml ) niesłodzonego mleka skondensowanego ( ja dałam kokosowe )
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 gotowa polewa
  • gotowe ozdoby świąteczne z cukru ( u mnie bez )

Galaretki przygotowujemy tak jak jest to podane na opakowaniu z jednym wyjątkiem, używamy tylko połowy wody niż to tam jest podane. Do gorącej galaretki dodajemy cukier i cukier waniliowy, dokładnie mieszamy aż wszystko dobrze się rozpuści. Odstawiamy. Gdy galaretka zaczyna tężeć, ubijamy ją mikserem, powoli dolewając skondensowane mleko ( około 5-7 minut ). Masa ma być gęsta i puszysta. Przekładamy do płaskiej foremki ( 25x30cm )( ja rozlałam do 2 mniejszych dlatego u mnie są to raczej prostokąty niż kwadraty ). Wyrównujemy łyżką i odstawiamy do lodówki. Gdy masa już dobrze stężeje, kroimy ją na kostki. Polewę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Każdą kostę zanużamy do połowy w płynnej polewie ( ja wrzycałam całe ). Udekorować ozdobami z cukru i odstawić do lodówki do zastygnięcia. Ja część obtoczyłam w polewie zaś część pozostawiłam bez polewy. I tak i tak smakuje bardzo dobrze 🙂

Smacznego 🙂