pieczywo słodkie i wytrawne

Ogromna drożdżówka kardamonowa z serem i jagodami

Drożdżówka w mega wydaniu tym razem w wersji z serem i jagodami. Bardzo prosta do przygotowania, idealnie słodka bo nie jest za słodka. Kardamon idealnie komponuje się z jagodami i serem. Używamy tu serka kremowego ale aby nadzienie było bardziej zwarte myślę, że dobrze było by użyć twarogu zmielonego przynajmniej dwukrotnie. Przepis Sari Spåra z książki ” Isoäidin parhat leivonnaiset ja leivät „.

Składniki na ciasto :

  • 250 ml mleka
  • 11 g suszonych drożdży lub 25 g świeżych
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100 ml cukru ( użyłam cukru kokosowego )
  • 1/2 łyżki mielonego kardamonu
  • ok 650 ml mąki ( użyłam mąki tortowej i w sumie zużyłam 580 ml )
  • 100 g masła o temperaturze pokojowej

Jeśli używamy świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn.

Z 650 ml mąki odsypujemy 100-200 ml.

Resztę mąki, suszone drożdże, cukier, kardamon oraz sól mieszamy razem. Dodajemy mleko i za pomocą robota z hakiem zaczynamy wyrabiać ciasto. Jeśli ciasto jest mokre i luźne dosypywać porcjami odsypaną mąkę obserwując ciasto. Na koniec dodajemy miękkie masło. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i elastyczne.

Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aby podwoiło swoją objętość.

Składniki na nadzienie serowe :

  • 400 g kremowego serka ( u mnie quark ale można również użyć twarogu zmielonego przynajmniej dwukrotnie )
  • 75 ml cukru ( u mnie ksylitol )
  • 2 jajka
  • 200 – 250 ml jagód

Ponad to :

  • 1 rozbełtane jajko

Kiedy ciasto wyrośnie przekładamy je do tortownicy o średnicy 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Wykładamy dno oraz boki. Boki podnosząc do góry tak aby utworzył się dół na nadzienie serowe. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 30 minut.

Serek mieszamy z cukrem oraz jajkami na gładką, jednolitą masę. Dodajemy jagody, mieszamy. Masę serową wylewamy na ciasto drożdżowe do wgłębienia. Równamy wierzch. Boki smarujemy rozbełtanym jajkiem.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C. Pieczemy 40-45 minut.

Po wyjęciu z piekarnika chwilę czekamy i wyciągamy drożdżówkę z formy. Studzimy na kratce.

Smacznego 🙂

muffinki

Muffiny cytrynowe z jagodami

Przepyszne, mięciutkie muffiny napchane jagodami z nutą cytryny. Polewa z białej czekolady, mleka i jogurtu idealnie komponuje się z całością nadając nowego wymiaru smakowego. Przepis Kwestia Smaku.

Składniki :

  • 250 g jagód
  • 100 g roztopionego oleju kokosowego lub masła
  • 125 ml mleka
  • 2 jajka
  • skórka starta z 1 niedużej cytryny ( w oryginalne skórka z 1/2 pomarańczy )
  • 250 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 170 g cukru ( zastąpiłam ksylitolem )

W jednej misce mieszamy roztopiony olej/masło z mlekiem. Dodajemy skórkę z cytryny, jajka. Ponownie mieszamy.

Do drugiej miski przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia. Dodajemy cukier, mieszamy.

Łączymy zawartość obydwu misek i mieszamy za pomocą szpatułki tylko do połączenia składników.

2 łyżki jagód odkładamy. Resztę dodajemy do ciasta. Mieszamy delikatnie. Ciasto przekładamy do 12 foremek na muffinki wyłożonych papilotkami. Posypujemy wierzch odłożonymi jagodami.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 25 minut.

Polewa :

  • 50 g białej czekolady
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżka jogurtu

Białą czekoladę wraz z mlekiem roztapiamy nad kąpielą wodną. Dodajemy jogurt. Mieszamy aż całość będzie gładka i jednolita. Polewą polewamy ostudzone muffiny.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Voisilmäpullat – fińskie bułeczki „maślane oczy”.

Kolejne bułeczki pochodzące prosto z Finlandii. W dosłownym tłumaczeniu maślane oczy a nazwę najpewniej zawdzięczają dziurce na środku bułki, która wypełniona jest masłem, cukrem oraz mąką. Podczas pieczenia te wszystkie składniki łączą się razem. Część masła z dodatkami wypływa na wierzch bułki okalając ją słodką mieszanką smaków. I jak w większości słodkich wypieków w Finlandii tak i w tej bułce dominuje smak kardamonu. W skrócie jest to bułka kardamonowa z nadzieniem maślano-cukrowym. Ja trochę odchudziłam przepis i do ciasta na bułki dodałam ksylitol. Do dziurki w cieście dałam natomiast cukier waniliowy, który wpłynął znacznie na jakość smaku bułki. Na dodatek cukru waniliowego wpadła mama mojej koleżanki z pracy. Był to jej niezapomniany smak z dzieciństwa więc i ja postanowiłam pójść w jej ślady. Przepis z Valio.fi.

Składniki na bułki :

  • 250 ml mleka
  • 25 g świeżych drożdży lub 7 g suszonych
  • 1 jajko
  • 100 ml cukru ( można użyć zdrowszego zamiennika np. cukier kokosowy, trzcinowy itp. )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 700-800 ml mąki pszennej tortowej
  • 75 g miękkiego masła

Ciasto najlepiej wyrabiać mikserem lub na początek za pomocą haków do ciasta drożdżowego w standardowym mikserze. Drożdże rozdrabniamy do letniego mleka. Mieszamy aż się rozpuszczą. Dodajemy jajko, kardamon, cukier oraz część mąki. Na początek dodałam 400 ml. Mieszamy aż składniki zaczną się łączyć. Następnie dodajemy sól i stopniowo resztę mąki ( dodałam kolejne 300 ml ) . Wyrabiamy aż ciasto zacznie odchodzić od ścianek miski. Po tym czasie dodajemy miękkie masło i dalej wyrabiamy aż ciasto stanie się gładkie i elastyczne. Moje ciasto było lekko klejące ale zwarte. Nie dodawałam więcej mąki i wam też nie polecam dodawać ponieważ podczas formowania i tak będziemy jeszcze podsypywać. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż ciasto podwoi swoją objętość ( ok 1,5 godziny ).

Nadzienie :

  • 75 g masła pociętego na 16 małych kostek mniej więcej tej samej wielkości
  • ok 50 ml cukru waniliowego ( może być zwykły, trzcinowy, ksylitol )
  • ok 50 ml mąki
  • jajko rozbełtane do smarowania bułek

Kiedy ciasto wyrośnie dzielimy je na 16 równych części. Podsypując delikatnie mąką formujemy okrągłe bułeczki, które układamy w znacznych odległościach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na środku każdej bułki robimy dziurkę prawie do samego dna bułki. Ja robiłam trzonkiem od tłuczka. Następnie bułki smarujemy rozbełtanym jajkiem. W każdą dziurkę wkładamy po kosteczce masła oraz ok 1/2 łyżeczki cukru i mąki.

Bułeczki odstawiamy do napuszenia na czas grzania piekarnika.

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni C. Bułki pieczemy 12-15 minut aż nabiorą złotego koloru. Ja piekłam swoje bliżej górnej grzałki aby w czasie pieczenia od razu nabrały złotego koloru ale to wszystko zależy od piekarnika. Jeśli wasz dobrze rumieni ciasta wtedy wystarczy na środkowym poziomie piec bułki.

Smacznego 🙂

desery · domowego wyrobu · inne słodkości

Pyszna nutella z ciecierzycy

Zaskoczył mnie smak tego wspaniałego kremu, który może nie do końca ma smak nutelli a bardziej kremu orzechowego. Ważne jest z jakich orzechów użyjecie masła i jakiego słodzika dodacie. Najlepiej o jak najbardziej neutralnym smaku. Ja użyłam syropu z agawy. Ciecierzycy nie wyczujecie ale pamiętajcie aby całość była dobrze zmiksowana na gładki krem. Idealny do naleśników, gofrów ale sprawdzi się również jako dodatek do koktajli czy owsianek. Jednak nie wątpię, że większość zniknie wyjedzona po prostu łyżeczką 😀 Przepis z Veganbanda.pl .

Składniki :

  • 1 puszka ( 400 g ) ciecierzycy
  • 6 łyżek masła orzechowego ( zmieliłam w młynku na krem podprażone orzechy laskowe i takie dodałam. Można użyć masła z innych orzechów ale pamiętajcie, ze wpłynie to na smak )
  • ok 4-6 łyżek lub do smaku syrop z agawy, syrop klonowy, miód lub inny słodzik ( najlepiej jak najbardziej neutralny aby nie zmienił smaku naszego kremu. Dosładzamy według własnych upodobań )
  • szczypta soli
  • 4-5 łyżek gorzkiego kakao
  • mleko roślinne ( u mnie zwykłe krowie ) do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

Ciecierzycę dokładanie przepłukujemy wodą. Odstawiamy na sitku aby odciekła.

Wszystkie składniki ( oprócz mleka ) przenosimy do blendera kielichowego lub malaksera. Zaczynamy blendować i dolewamy w trakcie po trochu mleko aż do uzyskania pożądanej przez nas konsystencji. Przekładamy do słoiczka. Przechowujemy w lodówce.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżówki z czekoladą

Drożdżowe bułki wypełnione czekoladą. Kto nie byłby chętny zpałaszować na śniadanie takich łakoci. Z ciastem pracuje się bardzo dobrze. Jedynie co zmieniłam to czas pieczenia bo za pierwszym razem nie dopiekły mi się. Przepis z bloga Moje Wypieki .

Składniki :

  • 540 g mąki ( użyłam tortowej )
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier kokosowy )
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 10 g suszonych drożdży lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka
  • 170 g mlecznych lub gorzkich kropelek czekoladowych lub posiekanej czekolady ( użyłam po połowie mlecznej i gorzkiej czekolady )

Drożdże mieszamy z mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki ( oprócz czekolady i masła ), wyrabiamy ciasto. Pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Na końcu dodajemy czekoladę. Chwilę wyrabiamy. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Do posmarowania :

  • 1 żółtko rozmącone z 1 łyżką wody

Po tym czasie ciasto ponownie, krótko wyrabiamy. Dzielimy na 15 bułek o wadze ok 82 gramy. Uformowane bułki układamy w niewielkich odległościach w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 40 minut.

Wyrośnięte bułeczki smarujemy rozmąconym żółtkiem z wodą i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 180 stopni. Pieczemy 35-40 minut.

W oryginalnym przepisie jest aby piec 18-20 minut ale u mnie to zdecydowanie za krótko. Pierwszy raz bułki nie upiekły mi się w tym czasie a po 40 minut były idealnie wypieczone.

Smacznego 🙂

ciasta · słodkości bez pieczenia

Ciasto z kaszy manny bez pieczenia

Prawidłowa nazwa tego ciasta to Kaszak ale źle i nieapetycznie kojarzy mi się ta nazwa więc pozostańmy przy cieście z kaszy manny :D. Ciasto przygotowuje się bardzo szybko wręcz ekspresowo nie licząc czasu chłodzenia. Bardzo smaczne, nie jest przesadnie słodkie a cukier możecie zastąpić dowolnym słodzikiem jakiego używacie. Przepis z bloga Przepiski.pl.

Składniki :

  • 1 L mleka 2 % ( użyłam 1,5 % )
  • 200 g masła
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 1 duża paczka herbatników kakaowych ( można użyć zwykłych maślanych )
  • 3/4 szklanki cukru ( zastąpiłam ksylitolem )
  • 1 cukier waniliowy

Formę do pieczenia o wymiarach ok 24×24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Dno wyłożyć równomiernie warstwą herbatników.

Do garnka wlać mleko, dodać cukry, masło. Wstawić na średni ogień, zagotować i poczekać aż masło się roztopi a cukry rozpuszczą. Wsypać kaszę mannę i cały czas mieszać aż masa zgęstnieje do konsystencji gęstego budyniu.

Masę od razu wylewamy na warstwę herbatników. Równamy wierzch. Na wierchu układamy kolejną warstwę herbatników delikatnie dociskając tak aby ich nie połamać.

Ciasto odstawiamy do ostygnięcia po czym przekładamy do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą noc.

* Masę można również zrobić kakaową dodając 3 łyżki gorzkiego kakao

*Ciasto można wzbogacić o dodanie do masy posiekanych orzechów lub innych bakalii

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Maślano miodowa brioszka

Pierwszy raz zrobiłam brioszkę i zakochałam się w tym wypieku. Co najbardziej mnie zachwyciło ? Miąższ brioszki jest sprężysty, wilgotny, puszysty, pełen smaku. Samo wykonanie jest bardzo proste i z ciastem bardzo dobrze się pracuje. Kolejna ogromna zaleta to ciasto możemy przechowywać do 5 dni w lodówce zanim zdecydujemy się ją upiec. Przepis z bloga Skoraq cooks .

Składniki :

  • 170 g mleka o temperaturze pokojowej
  • 1/2 łyżki drożdży instant
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100 g płynnego miodu
  • 4 jajka
  • 550 g mąki tortowej
  • 170 g roztopionego i przestudzonego masła

Ponad to :

  • 1 żółtko
  • 1 łyżka wody
  • cukier do dekoracji najlepiej trzcinowy demerara

Mleko, drożdże, sól oraz miód mieszamy w misce. Dodajemy jajka, roztopione masło. Dość szybko mieszamy za pomocą miksera. Ja mieszałam mikserem planetarnym z przymocowanym hakiem do ciasta drożdżowego. Następnie dodajemy stopniowo mąkę cały czas wyrabiając ciasto. Kiedy mąka będzie już w całości zużyta a ciasto wyrobione, gładkie i sprężyste przekładamy je do czystej miseczki, nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrastania na 2 godziny.

Po wyrastaniu ciasto przekładamy do lodówki na minimum 3 godziny. Ciasto może stać w lodówce do 5 dni.

Po tym czasie wyciągamy ciasto w lodówce. W przepisie jest napisane aby wyciągnąć 500 g ciasta. Ja robiłam z całości. A więc wyciągamy ciasto na oprószoną mąką blat i chwilę wyrabiamy. Dzielimy na 3 równe części. Z każdej formujemy wałek ok 30 cm długości. Wałki zaplatamy w warkocz, który przekładamy do keksówki o długości 23 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrastania na 90 minut.

Żółtko mieszamy z łyżką wody. Wyrośniętą chałkę smarujemy obficie żółtkiem i posypujemy cukrem.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 45-50 minut. Uwaga aby nie przypalić wierzchu. Jeśli będzie się bardzo przypiekał należy brioszkę przykryć z wierzchu papierem do pieczenia.

Smacznego 🙂

placuszki,naleśniki,gofry

Delikatne cytrynowe placuszki z mascarpone

Delikatne, puszyste, lekkie placuszki z nutą cytryny. Szybkie i proste. Doczytałam, że dużo ludzi narzekało na dość płynną konsystencję masy. U mnie wyszła odpowiednia ale przyczyną może być zbyt drobna mąka lub ilość. Należy dodać pełną szklankę i pełne pół szklanki. Przepis z bloga Moje Wypieki.

Składniki :

  • 125 g serka mascarpone
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki drobnego cukru do wypieków ( zastąpiłam ksylitolem )
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilli
  • 1 łyżeczka otartej skórki z cytryny

Mascarpone, cukier, mleko, wanilię, jajka, skórkę cytryny miksujemy. Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia przesiewamy bezpośrednio do masy. Miksujemy na gładką, jednolitą masę.

Placuszki smażymy na rozgrzanym oleju i niezbyt dużym ogniu z obu stron na złoty kolor. Odsączamy na ręczniku papierowym.

Smacznego 🙂

ciasta

Kujawski drożdżowy placek maślany

Fantastyczny drożdżowiec. Zrobienie składa się z kilku etapów i wymaga odrobinę więcej uwagi niż większość ciast ale naprawdę warto. Jest przepyszny. Przepis Paweł Małecki z książki ” Cukiernia Lidla „

Składniki na ciasto :

  • 35 g świeżych drożdży
  • 80 g cukru ( u mnie cukier trzcinowy i odrobina kokosowego )
  • 150 ml mleka 3,2 %
  • 500-550 g mąki tortowej
  • 2 jajka
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • 100 g roztopionego masła

Drożdże przekładamy do miseczki. Dodajemy 2 łyżeczki cukru i ucieramy do momentu aż staną się płynne. Wlewamy mleko, mieszamy do połączenia składników.

Do dużej miski przesiewamy mąkę. Robimy w niej dołek do, którego wlewamy mleko z drożdżami. Delikatnie mieszamy z mąką. Miskę odstawiamy na 15-20 minut aż drożdże zaczną pracować.

W tym czasie jajka ubijamy z cukrami na jasną puszystą pianę. Dodajemy je do mąki. Dokładamy sól oraz dolewamy roztopione, przestudzone masło. Całość wyrabiamy na gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości.

Masło z cukrem :

  • 100 g masła
  • 100 g cukru ( u mnie cukier trzcinowy )

Masło roztapiamy w rondelku. Dodajemy cukier i gotujemy na bardzo małym ogniu przez 10-12 minut. Studzimy ale na tyle aby masa pozostała w miarę płynna. W razie zastygnięcia należy odrobinę podgrzać.

Blachę o wymiarach 45×35 cm ( u mnie nieco mniejsza ) smarujemy masłem i obsypujemy mąką.

Po wyrośnięciu ciasta chwilę je wyrabiamy i rozwałkowujemy na wielkość blachy. Wykładamy dno blachy. Ciasto wstawiamy do lodówki na 15 minut.

Po tym czasie wierzch ciasta smarujemy mieszanką masła z cukrem wcześniej przygotowanym. Ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż się napuszy na 30 minut.

Kruszonka :

  • 100 g masła
  • 100 g cukru pudru ( u mnie ksylitol w pudrze )
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 180-200 g mąki pszennej tortowej

Masło zagniatamy z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Następnie dodajemy mąkę i wyrabiamy palcami aż powstanie kruszonka.

Podrośnięte ciasto posypujemy równomiernie kruszonką.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni c z temoobiegem lub 190-200 stopni C bez termoobiegu. Pieczemy 30-35 minut do uzyskania złotego koloru.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżówki cytrynowe z makiem

Powiew wiosny pod postacią drożdżówek ze sporą ilością skórki cytrynowej. Pachniało w całym domu świeżością cytryn. Puszyste, cytrynowe z nutą maku. Czy to już nie brzmi zachęcająco ? 🙂 Przepis z bloga Moje wypieki.

Składniki :

  • 540 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( użyłam cukru kokosowego )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 10 g drożdży suszonych lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Drożdże mieszamy z mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Wyrabiamy ciasto a pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie cytrynowe z makiem :

  • 60 g roztopionego masła
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie ksylitol )
  • 3-4 cytryny ( wcześniej wyszorowane i wyparzone )
  • kilka łyżek suchego maku

Wyrośnięte ciasto chwilę wyrabiamy. Dzielimy na 12 równych części. Każdą część rozwałkowujemy na cienki placuszek. Smarujemy masłem, posypujemy cukrem, ścieramy skórkę z 1/4 cytryny oraz posypujemy makiem. Placek kroimy w paski tak aby jeden bok pozostał w całości.

Placuszek zwijamy w roladę.

Po czym formujemy drożdżówkę.

Drożdżówki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 30-40 minut.

Po tym czasie pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 15-17 minut.

Lekko ciepłe drożdżówki można polukrować lukrem cytrynowym. Ja polukrowałam dwie bo domownicy stwierdzili, że bez lukru lepsze.

Smacznego 🙂