muffinki

Pomarańczowe muffiny śniadaniowe

Pierwszy wypiek na nowym mieszkaniu. Dlaczego właśnie te muffiny ? bo od paru dni zabieram się do nich i nigdy nie mam na to czasu, mimo, że nie wymagają zbyt dużej uwagi. A po drugie fajnie jak na nowym rozniesie się przyjemny aromat. Po za tym uwielbiam ten zapach, smak mmm aż się rozmarzyłam. Akurat na pomarańczowe muffiny wybrałam te Nigelli bo miały mało składników i były szybkie w przygotowaniu. I chyba nie wyszły mi takie jak powinny jeśli chodzi o kosystencję ciasta bo musiałam dolać więcej soku pomarańczowego żeby było bardzie lejące. Nie mniej mimo dodania więcej płynów muffiny są bardzo dobre. O lekkim smaku pomarańczy ( nie tak bardzo wyczuwalnym jakiego się spodziewałam ), ale za to mega aromacie. Należą do typu wyśrodkowanych czyli nie są suche ale za to jakoś bardzo mokre też nie, delikatne. Najlepiej smakują dnia następnego 🙂

 

pomarańczowe muffiny śniadaniowe

Składniki :

  • 75 g masła
  • 250 g mąki
  • 25 g mielonych migdałów
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 75 g cukru
  • skórka z jednej pomarańczy
  • 100 ml swieżo wyciśniętego soku z pomarańczy ( dałam nieco więcej )
  • 100 ml mleka ( dałam jakieś 4 łyżki mleka więcej )
  • jajko
Masło roztapiamy w garnuszku i pozostawiamy do ostygnięcia. W jednej misce mieszamy suche składniki : mąka, migdały, proszek, sodę, skórkę pomarańczową. W drugiej mieszamy mokre składniki : sok, mleko, jajko i roztopione masło. Suche i mokre składniki łączymy razem, mieszając do połączenia ale robimy do niedbale. Im więcej grudek tym lepsze muffiny.
Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

koktajle,smoothies

Koktajl Bananowy

Moja druga propozycja na poranne pożywienie. Syci, stawia na nogi dzięki zawartości kawy i jest wybornie słodki. Chociaż drugim razem ograniczę ilość słodkiego kakao. Osobą, które należą tak jak ja do tych zasładzających się szybko proponuję zmniejszyć ilość czekolady. Cudowne rozpoczęcie dnia ze szklanką wybornego koktajlu 🙂 Przepis Nigella Ekspresowo 🙂

koktajl bananowy

Składniki :

  • 1 zamrożony banan, obrany, pokrojony na 4 części ( ze względu na zimę za oknem użyłam nie zamrożonego )
  • 2/3 szklanki mleka
  • 1 łyżka stołowa miodu
  • 4 łyżeczki czekolady w proszku ( ja dałam słodkie kakao )
  • 1 łyżeczka mocnej kawy lub 1/2 łyżeczki kawy espresso
Wszystkie wyżej wymienione składniki wkładamy do miksera i miksujemy na gładką masę. Ja wszystko potraktowałam blenderem.
Smacznego 🙂

 koktajl bananowy

inne słodkości · pączki

Churros z dipem czekoladowym

Jedna z najpopularniejszych w Hiszpanii przekąsek śniadaniowych. Churros – to wyciskane na głęboki olej ciasto, smażone w wysokiej temperaturze. Sprzedaje się je w specjalnych sklepach zwanych Churreriami. A tak po naszemu to Hiszpańskie pączki pokryte cukrem często maczane w dipie czekoladowym. Na przyrządzenie ich nosiłam się z zamiarem od zeszłego roku ale jakoś nie mogłam się zabrać. Kiedy zobaczyłam je w najnowszej książce Nigelli nabrałam takiej ochoty, że z miejsca ruszyłam do kuchni. Mój Kochany kiedy pochłaniał churros stwierdził, że ta książka to była dobra inwestycja heheh w końcu sam mi ją podarował pod choinkę 🙂

Z tej porcji ciasta wychodzi jakieś 16 sztuk. Szczerze – ja swoich nie liczyłam. Wszystko zależy od długości wyciskanego ciasta ale spokojnie dla 2 osób no może dla 3 starczy.

Ostatnio sporo u mnie przepisów Nigelli ale odkąd posiadam jej nową książkę ” Kuchnia.Przepisy z serca domu ” po prostu nie mogę się oprzeć żeby czegoś z niej nie robić. Zawiera bardzo dużo ciekawych przepisów. Często wieczorem siadam sobie na sofie i przeglądam ją po raz setny, zawsze coś nowego w niej znajduję. To taka moja Biblia kulinarna 🙂

churros z dipem czokoladowym

Składniki :

  • 50 g miałkiego cukru
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 125 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oliwy
  • 250 ml świeżo gotowanego wrzątku
  • ok. 500 ml oleju kukurydzianego ( lub innego roślinnego ) do głębokiego smażenia
Cukier i cynamon wsypujemy do szerokiego płytkiego naczynia. Miszamy, odstawiamy – posłuży póżniej do obtoczenia churros
Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, oliwą i wrzątkiem ucieramy na ciepłe, lepkie i gładkie ciasto. Tak powstałą masę pozostawiamy na 10 minut. W tym czasie do rondelka ( najlepiej niedużego – olej powinien sięgać do 1/3 jego głębokości  ) wlewamy olej i stawiamy na gazie. Nigella pisze : aby sprawdzić czy olej jest już odpowiednio nagrzany należy wrzucić kawałek chleba, jeśli będzie skwierczał i zbrązowieje temp. jest dobra. Jeśli ktoś posiada termometr kuchenny to powinno wskazywać 170°C.
Gdy olej będzie już rozgrzany napełniamy szprycę ciastem ( najlepiej żeby końcówka była w kształcie gwiazdki około 8 mm. Ja dałam największą jaką miałam ). Wyciskamy krótkie kawałki ( ok. 4-5cm ) ciasta do gorącego oleju, odcinając je kuchennymi nożyczkami. Smażymy po 3 – 4 sztuki na złoty kolor. Po usmażeniu kładziemy je na papierowy ręcznik aby ociekły z nadmiaru tłuszczu. Tak przygotowane churros obtaczamy we wcześniej przygotowanym cukrze z cynamonem.
Składniki na dip czekoladowy : ( na dość dużą porcję, można spokojnie zrobić z połowy )
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 25 g mlecznej czekolady
  • 1 łyżka golden syropu ( śmiało można zastąpić płynnym miodem )
  • 150 ml śmietany kremówki
Wszystkie składniki dipu wkładamy do rondla o grubym dnie i wstawiamy na małym ogniu. Kiedy czekolada zacznie się topić, mieszamy wszystko po czym zdejmujemy z palnika i odstawiamy w ciepłe miejsce. Mi nie wyszedł tak gęsty jak powinien bo brakowało w domu paru składników. Ale i tak był pyszny. Użyłam mlecznej czekolady dodając do niej białą i resztę składników jak w przepisie.
Churros maczamy w sosie i pałaszujemy 🙂
Smacznego 🙂
Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson
placuszki,naleśniki,gofry

Ekspresowe placki ziemniaczane

Ekspresowo się je przyrządza, podobnie jak pancakesy. Może nie przypominają w smaku typowych placków ziemniaczanych ale są naprawdę dobre, pulchne w środku. Tak jak wcześniej wspomniane placuszki i te na zimno smakują wybornie a do tego pasta chrzanowa idealnie łamie się ze smakiem placków. Jak przystało na porę andrzejkowych zabaw doskonałe na przekąskę 🙂 Jeśli chcecie zrobić na obiad to dla 2 – 3 osób radzę zrobić z podwójnej porcji i smażyć większe placuszki. Przepis Nigella ekspresowo.

 

Ekspresowe placki ziemniaczane

Składniki :

 

  • 3 jajka
  • 125 ml mleka
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 cebulki dymki ( nie znalazłam w żadnym sklepie więc nie dałam )
  • odrobina soku z cytryny
  • 60 g puree ziemniaczane w proszku
  • 40 g mąki pszennej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
Jajka rozbijamy do miski, dodajemy mleko i 2 łyżki oliwy. Cebulkę kroimy lub tniemy nożyczkami na niewielkie kawałki. Dokładamy do miski wraz z odrobiną soku cytrynowego, puree ziemniaczanym, mąką i proszkiem do pieczenia. Wszystko mieszamy dość dokładnie na jednolitą masę. Na rozgrzaną patelnię nalewamy niewielkie placuszki i gdy na wierzchu zaczną pojawiać się pęcherzyki powietrza odwracamy je na drugą stronę. Smażymy na rumiano.
Składniki na pastę chrzanową :
  • około 75 ml kwaśniej śmietany
  • łyżeczka tartego chrzanu ( ze słoiczka ) ( jeśli jest bardzo ostry dodajemy mniej )
Śmietaną i chrzan mieszamy na tyle aby składniki dobrze się połączyły.
Na każdy placek dajemy niewielką ilość pasty. Na wierzch można położyć plasterek wędzonego łososia ( na tę ilość placków powinno wystarczyć około 300 g ) i posypać dodatkowo koperkiem.
Smacznego 🙂
Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson

 

sałatki i surówki

Sałatka z jajkiem i boczkiem

U mnie jaki i pewnie u wielu z Was ciężko jest ze zjedzeniem śniadania. Nie dlatego, że nie mam czasu ale najnormalniej w świecie nie mogę nic przełknąć, wszystko staje mi w gardle. Od jakiegoś czasu robię sobie musli z jogurtem ale jak wszystko po jakimś czasie się przejada, dlatego poszukuję przepisów na syte, lekkie śniadania, które wiem, że z chęcią spałaszuje. Dziś podzielę się z Wami bardzo fajną sałatką, która wyszła z pod rąk nikogo innego jak samej Nigelli Lawson. Przepis pochodzi z książki ” Kuchnia. Przepisy z serca domu „. Idealna na śniadanie, lekki lunch lub przekąskę 🙂

 

sałatka z jajkiem i boczkiem

Składniki :

 

  • 4 jajka
  • 1 główka sałaty gorzkawej
  • 1 łyżeczka oliwy czosnkowej ( aromatyzowanej czosnkiem )
  • 1 łyżeczka musztardy diżońskiej
  • 4 łyżeczki octu jabłkowego
  • 200 g wędzonego boczku w kostce lub w plastrach pokrojonego w słupki
  • odrobina sosu Worcestershire
  • mały pęczek natki pietruszki
Jajka gotujemy na twardo. Sałatę rwiemy na strzępy, takie na jeden kęs, wkładamy do miski. Na patelnię wlewamy łyżeczkę oliwy czosnkowej, dokładamy boczek. Lekko go wysmażamy około 5 minut aż będzie chrupki. Kiedy boczek będzie już dobry przekładamy go na papierowy ręcznik aby odsączył się z nadmiaru oliwy. Następnie do wytopionego z boczku tłuszczu na patelni dodajemy łyżeczkę musztardy, mieszamy. Kolejno dodajemy ocet jabłkowy i odrobinę sosu Worcestershire. Dokładnie mieszamy wszystkie składniki. Tak powstałym dressingiem polewamy liście sałaty, mieszamy.  Do miski z sałatą dodajemy boczek, pokrojone w ćwiartki jajka i posiekaną natkę pietruszki. Wszystko delikatnie mieszamy ze sobą na tyle aby składniki się połączyły.
Smacznego 🙂
Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson

 

serniki

Sernik klasyczny Nigelli

Ja w przeciwieństwie do Nigelli nie zrobiłam wiele serników w swoim życiu. A tak serio to mój pierwszy. Zawsze uważałam takie ciasta za należące do tych ” skomplikowanych „. Ale odkąd zaczęłam odwiedzać Wasze blogi i sama eksperymentować okazało się, że nie taki skomplikowany placek jak go malują 😉

A dlaczego właśnie ten ? Nie mogło być tu innej decyzji jak wybrać, któryś z przepisów Nigelli. Są niezawodne.

Chylę tu czoła Pani Lawson bo jeszcze tak pysznego sernika nie jadłam. Zwarty, puszysty, delikatny, nie za słodki – taki akurat, rozpływa się w ustach ( słowa mojego N. ). Smak sera delikatnie komponuje się z smakiem cytryny i aromatem wanilii mmmm…….coś przepysznego. Gorąco polecam !!!!!!! 🙂 Przepis z najnowszej książki ” Kuchnia. Przepisy z serca domu ”

201581_9

Składniki na spód :

Wszystkie powinny mieć temp. pokojową

  • 225 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g miałkiego cukru ( użyłam zwykłego kryształu )
  • 25 g niesolonego masła o temp. pokojowej
  • 1 jajko
  • 45 ml  mleka pełnotłustego
Pierwszy sposób przy użyciu malaksera. Mąkę ( przesiałam ) wraz z proszkiem do pieczenia wsypujemy do malaksera , dodajemy cukier, masło i jajko. Miksując dodajemy mleko. Ucieramy aż mieszanina zacznie się zlepiać w grudki.
Drugi sposób na zrobienie spodu, który ja wybrałam to : W misce wcieramy masło w mąkę po czym dodajemy resztę składników i drewnianą łyżką mieszamy ( ja wszystko wyrabiałam rękoma ). Wsypujemy ciasto do foremki aluminiowej ( najlepiej posiadać 2 i włożyć jedną w drugą żeby była lepsza stabilność ) o wymiarach 30x20x5 lub na blachę wyłożoną folią aluminiową. Rękoma lub łyżką ciasto przyciskamy do dna rozkładając ją na całej blasze, tworząc możliwe równą warstwę. Nagrzewamy piekarnik do 170°C i pieczemy 10 minut. Po upieczeniu odstawiamy aby spód nieco przestygł przed wlaniem masy serowej.
Składniki na masę serową :
 
tak jak wyżej wszystkie składniki powinny mieć temp. pokojową
  • 725 g twarogu
  • 150 g miałkiego cukru ( dałam zwykły kryształ )
  • 4 jajka, białka oddzielone od żółtek
  • 50 g skrobi kukurydzianej lub mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki soku cytrynowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 250 ml śmietany kremówki lekko ubitej
Ser i cukier wkładamy do miski, za pomocą miksera ucieramy. Nie przestając miksować dodajemy żółtka, następnie sok z cytryny, ekstrakt waniliowy, mąkę i sól. Gdy wszystkie składniki masy dobrze się połączą delikatnie dokładamy lekko ubitą śmietanę kremówkę, mieszamy całość.
W osobnej misce ubijamy białka na sztywno. Gotową pianę dodajemy partiami do masy serowej i delikatnie mieszamy do połączenia składników.
Gdy wszystkie składniki masy będą już dobrze ze sobą połączone, wlewamy ją na podpieczony spód ( jeśli używacie foremek aluminiowych masa będzie aż po same brzegi ). Ostrożnie wstawiamy do piekarnika ( uprzednio nagrzanego do 170 °C ) i pieczemy godzinę. Sernik powinien być upieczony z wierzchu a w środku nieco luźny, miejscami może być przyrumieniony ( mój cały był rumiany ).
Po upieczeniu odstawiamy na metalową kratkę. Podczas stygnięcia może popękać ale jak pisze Nigella jest to oznaka autentyczności. Ostygnięty przykrywamy folią i wstawiamy na noc do lodówki w celu schłodzenia bo dopiero wtedy można łatwo pokroić go na porcje.
Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson

201581_8 

desery

Kremowy drink z ajerkoniakiem

Póki zostało mi jeszcze ajerkoniaku przywiezionego z Polski nie mogłam nie wypróbować kremowego drinku Nigelli, którego zrobienie zaplanowałam na Święta ale jak już wcześniej pisałam i na to brakło mi czasu. Przepyszny wyskokowy deser zarezerwowany oczywiście tylko dla dorosłych. Delikatność ubitej słodkiej śmietanki idealnie komponuje się z ostrością i słodkością Advocaata ( oczywiście intensywność zależy od ilości jaką dodamy a mamy tu wolną rękę). Świetny na imprezkę andrzejkową na pewno zawładnie nie jednym podniebieniem. Naszymi zawładnął 🙂 Gorąco polecam… 🙂 Przepis z serii Nigella Ekspresowo.

158

Składniki : ( ja robiłam na oko mniej więcej z połowy składników )

  • 1 1/2 szklanki śmietany kremówki
  • 1/2 szklanki ajerkoniaku
Śmietanę ubijamy na sztywno. Cały czas ubijając dodajemy ajerkoniak. Mieszamy jakieś pół minuty mikserem i gotowe.
Smacznego 🙂
Jeśli MT pozwoli umieszczę ten nietypowy koktajl w jego akcji 🙂
Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson elektryzujacy-karnawa-z-drinkiem

napoje,alkohole

Koktajl śnieżka

Nigella mówi, że ten koktajl pije się wyłącznie w Święta a ja tak się w nim rozsmakowałam, że mogłabym go pić przy każdej okazji. Nawet mojemu Ukochanemu bardzo posmakował. Zdecydowanie jeden z najlepszych jakie piłam do tej pory. Idealny na karnawał. Przepis z książki Nigella Ekspresowo.

156

Składniki :

  • likier jajeczny ( Advocaat )
  • kostki lodu ( najlepiej drobne lub można je potłuc tłuczkiem )
  • lemoniada
  • limonka
Do szklanki wlewamy 1/3 część likieru jajecznego, dokładamy 2 garści kostek lodu i uzupełniamy do konca lemoniadą. Limonkę tniemy na pół, następnie w ćwiartkę i z jednej ćwiarteczki wyciskamy sok do koktajlu ( ja miałam małą więc dałam sok z połowy limonki ). Mieszamy i gotowe 🙂
Smacznego 🙂
Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson, i Elektryzujący karnawał z drinkiem
placuszki,naleśniki,gofry

Naleśniki Nigelli

Naleśniki Nigelli to te do których wracam najczęściej i zawsze robię od razu podwójną porcję. Wszak, że Nigella podaje je z bekonem i z syropem klonowym ja preferuje je z dżemem lub sosem owocowym bo syrop klonowy jest dla mnie za słodki. Mimo to one nawet na zimno same świetnie smakują, właśnie przed chwilą wcisłam ostatnie naleśniczki na tzw. lunch. Nie rosną jakieś bardzo wysokie ale są pulchne w środku i smaży się je naprawdę bardzo szybko. Przepis z książki : Nigella gryzie

 

Naleśniki Nigelli

Składniki :

 

  • 2 łyżki stołowe masła
  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cukru
  • szczypta soli
  • 1 i 1/3 szklanki mleka
  • 2 jaja
W rondelku roztapiamy masło i pozostawiamy do ostygnięcia. Do jednej miski wsypujemy wszystkie suche składniki : mąkę, proszek do pieczenia, sól, cukier, mieszamy. Do drugiej miski wlewamy wszystkie mokre składniki : mleko, jaja, ostudzone masło dokładnie mieszamy. Przelewamy mokre składniki do suchych i starannie mieszamy na jednolitą masę. Gdy ciasto będzie gotowe smażymy z obu stron na patelni teflonowej ( jeśli nie mamy teflonu to na zwykłej patelni z odrobiną masła ) wylewając chochelką niewielkie placki ( ja robiłam nieco większe smażąc na samym środku patelni ). Podajemy z konfiturami, dżemem, u Nigelli z syropem klonowym i boczkiem ( boczek tniemy w drobną kostkę, podsmażamy na patelni ( na oleju ), odsączamy z nadmiaru tłuszczu, posypujemy nim naleśniki ).
Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson

słodkości bez pieczenia

Czekoladowe krówki z pistacjami

Kolejny przepis Nigelli, który zagościł u nas na Święta i gdybym go dzień wcześniej zrobiła powędrował by w postaci jadalnych podarków ale niestety z braku czasu zmontowane na ostatnią chwilę zastygały w spokoju w lodówce. Ale za to teraz pałaszujemy ze smakiem. Krówki Nigelli są naprawdę wyśmienite, nie są twarde i te pistacje chrupiące mniam. Moje są w wersji niesłodkiej bo przez roztargnienie i pośpiech zamiast słodzonego mleka dałam niesłodzone ale i tak są smaczniutkie i może ciutkę mniej kaloryczne 😉 Przepis z książki Nigella Expresowo.

145

Składniki :

  • 350 g gorzkiej czekolady
  • puszka skondensowanego mleka słodzonego( 400 ml ) ( ja dałam niesłodzone i krówki zastygały dość długo, mleko słodzone jest gęstsze – szybciej zastyga )
  • 2 łyżki stołowe masła
  • 150 g obranych pistacji

Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki i razem z mlekiem i masłem umieszczamy w jednym garnku. Podgrzewamy cały czas mieszając aby składniki połączyły się w jednolitą masę. Pistacje obieramy ze skorupek i nożem rozdrabniamy je jeszcze na mniejsze kawałki po czym dodajemy do masy czekoladowej. Mieszamy. Czekoladę wylewamy do kwadratowej formy, wyrównujemy powierzchnię i zostawiamy do zastygnięcia. Kroimy na 64 kawałki. Przechowujemy w lodówce.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson