desery

Serek jaglany waniliowy

Kolejny świetny zdrowy deser wymyślony przez Olgę. Pisząc ten post właśnie go pałaszuję mmmm…pycha. Najlepszy według mnie jest z soczystymi owocami jak np. pomarańcze, które wybrałam. Sok owoców tak zmiękcza całość, że staje się idealny. Nie za suchy, nie za mokry. Przepis z bloga Olga Smile.com

11DSC_2111

Składniki : 

  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 2,5 szklanki mleka roślinnego lub krowiego ( użyłam sojowego ale mogą być inne jak np. migdałowe, kokosowe )
  • 1 szklanka kefiru wodnego ( można zastąpić mlekiem i tak też zrobiłam )
  • 1 szklanka jogurtu sojowego lub krowiego, ważne aby zawierał żywe kultury bakterii
  • 1 szklanka orzechów nerkowca
  • 4 łyżki miodu lub syropu z agawy, może być ksylitol ( jeśli deser będzie mało słodki można dodać więcej )
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego lub laska wanilii
  • ulubione owoce

Orzechy zalewamy wodą. Wstawiamy na 6-8 godzin lub na noc do lodówki.

Kaszę jaglaną płukamy na sicie pod gorącą bierzącą wodą. Im dłużej tym lepiej – trzeba pozbyć się gorzkiego smaku. Następnie zalewamy kaszę wrzątkiem, pozostawiamy na 3 minuty. Odcedzamy. Ponownie przelewamy dobrze wodą.

W garnku zagotowujemy mleko z kefirem. Dodajemy kaszę jaglaną, zmniejszamy ogień i gotujemy około 20 minut aż kasza będzie miękka. Należy pamiętać o częstym mieszaniu aby kasza się nie przypaliła. Odstawiamy do przestygnięcia.

Do malaksera lub blendera przekładamy kaszę, jogurt, wanilię, miód i orzechy. Miksujemy całość na gładki krem. Na wierzchu układamy ulubione owoce. Jak już pisałam wcześniej u mnie sprawdziły się te soczyste jak pomarańcze.

Smacznego 🙂

11DSC_2122

dania główne

Zapiekanka chlebowa

Połaczenie pizzy z nadzieniem przypominającym te w quiche lorraine. Nadzienie można zrobić tak naprawdę z tego co mamy w lodówce. Bardzo syta i smaczna. Przepis Olgi Smile.

11kluseczki_184

Składniki na ciasto :

  • 450 g mąki pszennej chlebowej
  • 180 ml letniej wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 50 g masła
  • 2 łyzeczki suszonych drożdży

Wszystkie składniki łaczymy ze sobą. Wyrabiamy na gładkie ciasto. Wkładamy do naoliwionej miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Nadzienie : 

  • 1/2 kg pora ( białej części ) – ( użyłam jedynie 1/2 niwielkiego pora )
  • 150 g salami lub bekonu ( może być każda inna wędlina jaką lubimy. U mnie szynka )
  • 100 g fety ( u mnie spora garść żółtego sera )
  • 250 ml śmietany ( użyłam gęstego jogurtu greckiego )
  • 2 jaja
  • 100 ml mleka jeśli śmietana jest zbyt gęsta ( dodałam do jogurtu )
  • łyżka masła
  • sól

Pora siekamy i podsmażamy na maśle. Odstawiamy. Salami/bekon/inna wędlina kroimy w niewielką kostkę.

Wyrośnięte ciasto ponownie chwilę wyrabiamy, rozwałkowujemy i wykładamy naczynie żaroodporne. U mnie forma 25×25 cm. Na dnie ciasta układamy pora, następnie mięso, kruszymy fetę. Śmietanę/jogurt łączymy z jajkami, solą i w razie potrzeby mlekiem. Ja tutaj dodałam ser żółty starty na drobnych oczkach. Zalewamy warzywa. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200°C i pieczemy 30-35 minut

Smacznego 🙂

dania główne

Knedle z kaszą jaglaną bezglutenowe

Musicie ich spróbować z podprażonymi jabłkami z cynamonem – pycha. Ja robiłam 2 wersje ze śliwkami na zdjęciu i z jabłkami, których nie zdążyłam pstryknąć ale zdecydowanie najlepsze. A same knedle smakują jak knedle tylko z dodatkiem kaszy jaglanej, mogą się nimi cieszyć osoby na diecie bezglutenowej. Przepis Olgi Smile z olgasmile.com

1muffinki_23

Składniki : 

  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 2,5 szklanki wody
  • 1 kg ugotowanych ziemniaków
  • 1 szklanka białej maki ryżowej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 400 g owoców ( w zależności jakich użyjecie, możecie potrzebować więcej )

Kaszę jaglaną przepłukać dobre na sicie, następnie należy przelać ją wrzątkiem. Wodę zagotowujemy, wsypujemy kaszę. Gotujemy pod przykryciem do miękkości ok 20-25 minut. Ja musiałam nieco dolać wody w trakcie gotowania. Pamiętajcie o mieszaniu, żeby się nie przypaliła. Po zdjęciu z ognia miksujemy na gładką masę i studzimy.

Ziemniaki przepuszczamy przez praskę. Dodajemy do zimnej zmiksowanej kaszy jaglanej. Wkładamy do lodówki na 30 minut, żeby masa nieco stężała ( nie robiłam tego moja masa była zwarta ).

Następnie dajemy do całości obie mąki. Mieszamy dobrze. Nabieramy porcję masy, rozpłaszczamy w dłoniach, nakładamy owoce, formujemy kulę. Odkładamy na deskę wyłożoną papierem do pieczenia. Uformowane knedle wstawiamy jeszcze do lodówki na 30 minut aby masa ponownie stężała i aby nie rozleciały się podczas gotowania. Knedle wrzucamy na osolony wrzątek. Gotujemy ok 1 minuty po wypłynięciu knedli na wierzch.

Podajemy ze śmietana lub płynnym gęstym jogurtem waniliowym pitnym.

* Nie miałam maki ryżowej więc zastąpiłam ją pszenną (wszak na gluten uczulona nie jestem ). Jeśli zdecydujecie się na tą zamianę to pszennej dodajemy 1 szklankę a ziemniaczanej tylko 1/2 szklanki.

* Mąkę ryżową można zastąpić również inna bezglutenową – ulubioną.

Smacznego 🙂1muffinki_28

serniki

Sernik jaglany ( wegański )

Od pierwszego spojrzenia na ten sernik miałam ochotę go wypróbować. A, że ciągnie mnie do wypróbowywania trochę nietypowych przepisów i z tym nie mogło być inaczej. Zrobiłam z połowy porcji bo nerkowce nie należą do najtańszych orzechów ale ciacha i tak wyszło dość sporo. Czy smakuje jak sernik ? Myślę, że ma bardzo przybliżony smak. Ciasto jest naprawdę smaczne, nie za słodkie mimo, że dodałam słodki jogurt, pachnie jak sernik i jest świetną alternatywą na nadchodzące Święta dla wegan. Chociaż spodziewam się, że nie każdemu posmakuje. Nam smakowało a  mojego małego okruszka nie mogłam od niego oderwać. Przepis Olgi Smile z  olgasmile.com

1kjhg_89

Składniki : ( przepis podaje na całą porcję czyli na formę o średnicy 21 cm, poniżej pod przepisem znajdziecie notkę jak na zrobiłam z połowy porcji )

Składniki powinny być temp. pokojowej

  • 1,5 szklanki kaszy jaglanej
  • 2 szklanki kefiru wodnego* ewentualnie mleka ( u mnie mleko sojowe )
  • 2 szklanki mleka migdałowego lub kokosowego ( użyłam kokosowe )
  • 2 szklanki jogurtu sojowego* lub krowiego, może być śmietana ostatecznie mleko ( weganką nie jestem więc użyłam jogurtu waniliowego )
  • 1,5 szklanki orzechów nerkowca
  • 150 ml cukru
  • 1 laska wanilii lub 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego lub jedna łyżka cukru waniliowego ( z racji,że użyłam jogurtu waniliowego nie dodałam nic więcej ale można było bardziej spotęgować waniliowy smak i aromat )
  • 1/2 łyżeczki esencji pomarańczowej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 6 łyżek masła bezmlecznego* ( spokojnie można dodać olej kokosowy )
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka skórki otartej z pomarańczy
  • 1 szklanka rodzynek ( pominęłam )

Spód :

  • 100 g dowolnych ciastek mogą być również bezglutenowe ( użyłam zwykłych pełnoziarnistych )
  • 2 łyżki masła bezmlecznego ( może być również tłuszcz kokosowy)
  • 90 ml płatków jaglanych lub owsianych
  • 30 ml cukru
  • 60 ml mleka sojowego lub krowiego
  • 60 ml mąki ziemniaczanej

Nerkowce zalewamy wodą i odstawiamy do lodówki na 6-8 godzin a najlepiej na całą noc.

Spód :

Ciasteczka kruszymy na pył, dodajemy pozostałe składniki, mieszamy aż dobrze się połączą. Wylepiamy dno  tortownicy o średnicy ok 21 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia a boki nasmarowane masłem i obsypane mąką lub bułką tarta lub kaszą manną. Pieczemy w temp.180°C przez 15-20 minut.

Masa :

Kaszę jaglaną płuczemy na sicie pod bieżącą, gorąca wodą. Im cieplejsza tym lepiej i im dłużej tym lepiej chodzi o to żeby pozbyć się gorzkiego posmaku kaszy. Następnie zagotowujemy 1 L wody, wsypujemy kaszę, wyłączamy gaz i pozostawiamy ją tak na 3 minuty. Po tym czasie przelewamy na sito i ponownie dobrze płuczemy pod bieżącą wodą.

W garnku zagotowujemy 2 szklani kefiru wodnego/mleka, i 2 szklanki mleka kokosowego/migdałowego. Kiedy zawrze wsypujemy kaszę, zmniejszamy ogień i gotujemy około 20 minut aż kasza będzie miękka i zaabsorbuje płyn. Należy pilnować i często mieszać aby masa się nie przypaliła bo ma do tego tendencje. Dobrym patentem Magdy Gessler jest wcześniejsze przepłukanie garnka zimną wodą. Mleko ma się wtedy nie przypalić o tyle o ile w przypadku zwykłego mleka opóźnia przypalanie to w przypadku tej masy nic mi do garnka nie przywarło.

Kasze przekładamy do miski, dodajemy jogurt, orzechy, cukier, masło, esencję waniliową, pomarańczową, sok z cytryny. Miksujemy blenderem na gładką masę. Osobiście polecałabym zmiksować najpierw orzechy a potem całą resztę, bo u mnie były lekko wyczuwalne aczkolwiek bardzo mięciutkie i w niczym to nie przeszkadzało. Jednak masę miksowałam dość długo a nie była idealnie gładka właśnie przez orzechy. Jeśli masa będzie za gęsta należy dodać nieco mleka. Masa powinna wyglądać jak taka typowa sernikowa.

Na koniec dodajemy rodzynki, skórkę pomarańczową i mąkę ziemniaczaną. Mieszamy dokładnie łyżką.

Masę wylewamy na upieczony spód, pieczemy dalej w 180°C przez 50 minut. Kolejno wyciągamy, studzimy i wstawiamy do lodówki na kilka godzin a najlepiej na noc.

* Jogurt sojowy – jeśli nie możecie dostać w sklepie w bardzo prosty sposób można zrobić w domu. Przepis TUTAJ.

* Masło wegańskie, margarynę bezmleczną również można zrobić w domu. Przepis na blogu u Olgi Smile TUTAJ.

* Jeśli uważacie, że sernik jest za drogi ale jednak chcielibyście mieć wegański czy bezglutenowy wypiek na Święta skorzystajcie z przepisu Pincake, która prowadzi blog Trochę inna cukiernia. Wprawdzie nie robiłam i nie mogę nic powiedzieć o smaku tego sernika jaglanego ale jest bardzo podobny do tego co robiłam i myślę, że wielu z Was by usatysfakcjonował.

Jak ja robiłam z połowy porcji :

Dno tortownicy wyłożyłam przygotowanym spodem. Był dość gruby nawet jak na połowę porcji i musiałam piec normalnie 15-20 minut aż był upieczony, suchy. Tak więc spokojnie można użyć większej blaszki. Masę również zrobiłam z połowy porcji. Nie dodawałam, żadnych składników smakowych ponieważ starłam skórkę z jednej całej ,średniej pomarańczy ale i tak jak dla mnie był mało pomarańczowy. Użyłam mleka kokosowego choć jego smak nie był wyczuwalny , mleka sojowego i jogurtu zwykłego waniliowego. Z tego względu pominęłam też składniki smakowe waniliowe. Mój jogurt był bardzo gęsty i przez pomyłkę dałam szklankę a nie 1/2 ale okazało się, że to dobre posunięcie bo i tak musiałabym dodać mleka – masa była zbyt gęsta. Tak jak pisałam wcześniej orzechy nerkowca zmiksowałabym najpierw, żeby masa była gładka. Masy wyszło mi dość sporo i sięgała do samego wierzchu foremki dlatego bojąc się żeby w całości się dopiekł piekłam go jak na całą porcję 50 minut. Spiekł mi się trochę z wierzchu i po bokach dlatego mogłam zrobić albo rzadszą masę dodając 1/2 szklanki mleka zamiast jogurtu lub piec nieco krócej. Jednak, że wcześniej nie miałam żadnego doświadczenia w pieczeniu tego typu serników to wyszło jak wyszło. Ciasto nam smakowało a mojego okruszka wprost nie mogłam od niego oderwać.

Smacznego 🙂

1kjhg_71

Wielkanocne Smaki - edycja IVZdrowy tryb życiaDania dla urody

pasty,sosy,dipy

Wegetariański smalec na bazie ryżu

Kolejna odsłona wegetariańskiego smalczyku według Olgi Smile. Wprawdzie spodziewałam się czegoś innego po tym przepisie ale i tak jako smarowidło do chleba wyszedł bardzo dobry choć w smaku smalcu mi nie przypomina bardziej po zapachu. Z wyglądu też nieco się różni od tego Olgi ale to może dlatego, że mamy tu wybór miedzy dodaniem tylko margaryny ( chyba,że to wina rodzaju użytej przeze mnie margaryny ) lub pól na pól z oliwą. Następnym razem spróbuję zrobić z dodatkiem oliwy. Niemniej zachęcam do przyrządzenia bo to bardzo udany pomysł 🙂

1DSC_0449

Składniki :

  • 1 szklanka ryżu
  • 2 szklanki wody
  • 1 szklanka bułki tartej
  • 4 cebule
  • 250 g margaryny bezmlecznej lub 125 g margaryny i 120 ml oleju z oliwek
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 2 łyżeczki soli

Ryż płuczemy kilka razy w wodzie i gotujemy w 2 szklankach wody do miękkości, odstawiamy do ostygnięcia.

Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na niewielkiej ilości oleju. Czosnek przeciskamy przez praskę.

Kiedy ryż ostygnie miksujemy go z margaryną lub margaryną i olejem, czosnkiem i solą. Tłuszcz może nieco oddzielać się od ryżu a całość będzie stanowiła klejącą masę. Przekładamy do miski, dodajemy bułkę tartą, cebulę, majeranek, mieszamy. Odstawiamy na kilka minut. Jeśli tłuszcz będzie nadal oddzielał się od ryżu należy dodać kilka łyżek bułki tartej i dobrze wymieszać.

Przechowujemy w szczelnie zamkniętym słoiku w lodówce.

Smacznego 🙂

wegetarianski smalec na bazie ryżu

Domowy WyróbCo do kanapki?

domowego wyrobu

Smalec wegetariański z cebulką i jabłkiem

Zaskakująco dobrze smakuje, naprawdę nie spodziewałam się takiego efektu. Smakiem bardzo, bardzo zbliżony do tradycyjnego smalcu. Zapomniałam jedynie dodać soli ale posypuję posmarowaną kanapkę i jest dobrze. Przepis Olgi Smile.

18_56

Składniki :

  • 2 cebule ( skroiłam średnie )
  • 1 duże jabłko obrane ze skórki ( dałam średnie )
  • 2 ząbki czosnku drobno posiekane( opcjonalnie ale proponuję dodać )
  • 200 g tłuszczu kokosowego
  • sól do smaku

Cebulę kroimy w drobną kostkę. Podsmażamy ją na 2-3 łyżkach tłuszczu kokosowego aż zmięknie i się zezłoci – uwaga,żeby się nie przypaliła. Jabłko również kroimy w drobną kostkę, dodajemy do podsmażonej cebuli, trzymamy na ogniu jeszcze kilka minut co jakiś czas mieszając. Zestawiamy z ognia, dodajemy czosnek i pozostały tłuszcz kokosowy. Pozostawiamy do momentu aż całkowicie się rozpuści. W tym momencie możemy doprawić solą lub po prostu przy spożyciu posypać odrobiną po kanapce.

Kiedy tłuszcz się rozpuści, mieszamy całość i po lekkim ostygnięciu przelewamy do słoiczka.

Smacznego 🙂

smalec wegetariański z cebulką i jabłkiem

Niskokaloryczny styczeńDomowy Wyróbsuperfoods na wytrawniekokosowo

pasty,sosy,dipy

Pasta do chleba na bazie ziaren słonecznika, pieczonej papryki i curry

Wieki już nie było u mnie past do chleba. Aż zapragnęłam posmakować czegoś nowego. Przeglądając swoje zapiski natknęłam się na ten przepis. Zakasałam rękawy i do dzieła. Nie miałam odpowiedniej ilości ziaren słonecznika niż to jest w przepisie dlatego dostosowałam ilość składników pod ilość moich ziarenek ale pasty i tak wychodzi sporo.

Pasta z wyczuwalnym smakiem słonecznika. Trochę ciężko jest opisać smak. Myślę, że nie jest ona dla każdego, trzeba lubić takie klimaty. Dla mnie jest bardzo dobra. Nie miksowałam słonecznika na zupełną pastę bo lubię jak coś chrupie ale trzeba się liczyć,że wchodzi w zęby dlatego jeśli tego nie lubicie miksujcie na gładko 🙂 Świetnie smakuje z dietetycznymi chlebkami, nie powiem jak ze zwykłym chlebem bo nie próbowałam. Przepis Olga Smile z bloga Olga Smile.com

738

Składniki : 

  • 250 g ziaren słonecznika ( ołuskanych )
  • 2 czerwone papryki
  • 100 g koncentratu pomidorowego
  • jedna łyżeczka łagodnego curry
  • 1 łyżeczka soli
  • 5 łyżek oliwy
  • woda przegotowana

Ziarna zalewamy litrem wody i odstawiamy na noc żeby napęczniały.

Paprykę pieczemy w piekarniku lub opalamy nad gazem. Zciągamy skórkę.

Do miski wkładamy odsączone ziarna słonecznika, paprykę i resztę składników oprócz wody. Miksujemy na gładką masę. Jeśli pasta jest za gęsta rozrzedzamy ją przegotowaną wodą. Konsystencja według uznania.

Pastę przekładamy do pojemnika, szczelnie zamykamy. Przechowujemy w lodówce do 7 dni.

Smacznego 🙂

                      739

Domowy Wyrób

muffinki

Muffiny serowe

W końcu pokusiłam się na wytrawne muffiny. Robi się je tak samo szybko i łatwo jak te słodkie. Idealne do piwa, na przegryzkę, przystawkę, piknik czy w podróż. Moje wyszły lekko pikantne bo dodałam cheddara ale Wy możecie użyć dowolnego sera jeśli wolicie łagodne smaki. Również dowolność w dodatkach. Przepis Olgi Smile znaleziony na jej blogu Olga Smile.com .

732

Składniki : ( na 13 sztuk )

  • 3 szklanki mąki
  • około 50 g rozpuszczonego masła
  • 3/4 szklanki mleka ( dałam więcej – patrz przepis )
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 jajko
  • ulubione dodatki : u mnie szynka, cebula, suszone pomidory, bekon
  • 50 g sera ( u mnie cheddar dałam więcej, muffinki wyszły lekko pikantne)

Mąkę mieszamy z proszkiem. Dodajemy jajko, mleko, masło. Mieszamy. Jeśli konsystencja ciasta jest za gęsta dodajemy więcej mleka. Ja musiałam dodać dość sporo. Ciasto ma być jak na słodkie muffiny ale nie lejąca tylko tak żeby dało się nakładać łyżką. Na koniec dodajemy starty ser ( u mnie na drobnych oczkach ) i resztę dodatków. Ja swoje wcześniej podsmażyłam. Mieszamy.

Masę wykładamy do foremek na muffinki ( jeśli nie używacie papilotek posmarujcie je wcześniej masłem ). Pieczemy w 170°C około 20 minut. Ja piekłam do suchego patyczka.

Smacznego 🙂

Pomidorowe inspiracjeSmakołyki na pikniki

zupy

Zupa ziemniaczano – cebulowa na gwoździu

Smaczna, pożywna zupa o smaku smażonej cebuli. Ja w na pierwszy rzut zrobiłam ją w takiej postaci jak jest to zaprezentowane na zdjęciu natomiast na drugi dzień resztki zmiksowałam i pałaszowałam z grzankami. Jak dla mnie zmiksowana lepsza. Ale to już według każdego uznania 🙂 A co najważniejsze zupa zawiera składniki, które zawsze znajdują się w domu. Przepis Olgi Smile.

194

Składniki :

  • pół kilo cebuli
  • pół kilo ziemniaków
  • woda ( dałam domowy bulion )
  • łyżka masła
  • sól, pieprz
  • garść natki pietruszki ( pominęłam )
Na lane kluski : ( nie robiłam z kluskami )
  • 1 jajko
  • kilka łyżek mąki ( ja zawsze robię z 2 czubatych )
Cebulę obieramy, podsmażamy na patelni aż nabierze złotego koloru. W tym czasie obieramy ziemniaki, kroimy w kostkę, zalewamy wodą. Gotujemy do miękkości. Gdy ziemniaki już będą miękkie dodajemy podsmażoną cebulę.
Osobno najlepiej w wysokim naczyniu np w szklance robimy kluski lane. Wsypujemy mąkę, dodajemy jajko, odrobinę wody, solimy. Dobrze mieszamy widelcem aż powstanie gładka masa, dość gęsta jednak powinna się bez problemu lać. Do gotującej się zupy wlewamy partiami ciasto, najlepiej co jakiś czas oddzielając je widelcem. Tak aby powstały niewielkie kluski. Chwilę gotujemy, dosypujemy pietruszkę. Solimy, pieprzymy do smaku.
* Raz w tygodniu robię bulion warzywny w największym garnku. Połowę wykorzystuję od razu a drugą zlewam do słoika i wstawiam do lodówki. Może tak stać do tygodnia czasu. Będzie jak znalazł na szybki obiad.
Smacznego 🙂
Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni, Tylko ze spiżarni.