dania główne

Arancini – włoskie kulki ryżowe

Bardzo lubię takie dania z ryżu, zawsze dobrze smakują i można narobić od razu na 2 dni. Kuleczki dodatkowo są nadziane farszem z pieczarek i sera, który delikatnie ciągnie się mmm…pycha. Mięciutkie w środku, chrupiące na zewnątrz niczym ryżowe krokiety 🙂 Przepis z bloga Ugotujmy to.pl

1DSC_1682

Składniki : ( wychodzi około 25 sporych lub więcej mniejszych kuleczek )

  • 1,5 szklanki ryżu arborio ( lub innego, który po ugotowaniu dobrze się klei )
  • 3 szklanki bulionu ( u mnie zwykła gorąca woda )
  • 1 cebula
  • 2-3 łyżki oliwy
  • 3 łyżki startego parmezanu ( użyłam zwykłego żółtego sera )
  • sól, pieprz
  • 1 jajo

Ponad to : 

  • mąka do panierowania
  • 2 jajka roztrzepane
  • bułka tarta do panierowania
  • olej do smażenia

Farsz : ( farsz można przygotować dzień wcześniej )

  • 250 g pieczarek
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 6 łyżek startego żółtego sera
  • pęczek natki pietruszki ( opcjonalnie, polecam dodać )
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Najpierw przygotujemy farsz. Pieczarki obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach lub drobno siekamy. Cebulę siekamy w drobną kostkę tak samo czosnek. Na patelni rozgrzewamy olej, Podsmażamy cebulę, następnie dorzucamy pieczarki i czosnek. Smażymy do momentu aż woda z pieczarek odparuje. Doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy do ostygnięcia. Do zimnych pieczarek dorzucamy ser i pociętą natkę pietruszki. Odstawiamy.

Kolejno przygotowujemy ryż. cebulę siekamy w drobną kostkę. Podsmażamy na oliwie aż zmięknie. Dorzucamy ryż, smażymy aż zrobi się szklisty. Następnie dolewamy jedną chochlę bulionu/wody, mieszamy, czekamy aż ryż wchłonie cały płyn i dolewamy kolejna chochlę bulionu. Postępujemy tak do momentu aż ryż będzie al `dente czyli lekko twardy. Zdejmujemy ryż z ognia dodajemy ser, przyprawy. Kiedy ostygnie dodajemy jajko, mieszamy.

Na wilgotną dłoń nakładamy łyżkę ryżu, rozpłaszczamy dość cienko.Na środek nakładamy farsz, oblepiamy go dookoła ryżem formując kulę. Tak postępujemy z resztą składników. następnie kule obtaczamy w mące, jajku i bułce tartej. Smażymy na oleju ze wszystkich stron na złoty kolor.

Smacznego 🙂

Arancici - włoskie kulki ryżowe

dania główne

Pierś z kurczaka w aromatycznej panierce według Jamiego Olivera

Przepis a właściwie panierka do której powrócę jeszcze nie jeden raz. Tak na dobrą sprawę to mogłabym robić je za każdym razem w ten sposób. Zachwyciła mnie aromatyczna panierka z nutą cytryny i pietruszki co nadaje powiew świeżości. Do tego lekka nuta czosnku i idealna słoność dzięki krakersom. Musiałam dołożyć tylko krakersów,żeby konsystencja panierki była jak w opisie. Przepis z jamieoliver.com.

1DSC_0339

Składniki :

  • 2 piersi z kurczaka
  • 6 solonych krakersów ( łącznie musiałam użyć 18 sztuk – myślę,że 6 to jednak za mało aby obtoczyć 2 piersi, chociaż nie wiem jakiej wielkości krakersów użył Jamie. Moje były 6,5 x 4,5 cm)
  • sól, pieprz
  • 4 gałązki naci pietruszki z łodyszkami
  • 1 ząbek czosnku
  • skórka tarta z jednej cytryny
  • jajo
  • mąka do panierowania ( użyłam kukurydzianej )
  • oliwa
  • 2 łyżki masła

Krakersy, pietruszkę, czosnek, masło, skórkę z cytryny, pieprz wrzucamy do malaksera i pulsacyjnie miksujemy aż powstanie konsystencja kruszonki. Mnie malakser się spalił więc użyłam blendera. Niestety blender nie rozdrobni tak całości ponieważ masło wszystko „trzyma” dlatego najpierw zmiksowałam na gładko 6 krakersów z wyżej wymienionymi składnikami. Następnie resztę pokruszyłam w torebce foliowej i stopniowo dodawałam do pasty mieszając delikatnie ręką aby uzyskać konsystencję kruszonki. Całość była lepka, nie sucha.

Piersi płukamy pod woda, osuszamy. Obtaczamy w mące, następnie w roztrzepanym, doprawionym jajku i w ” krakersowej kruszonce ” mocno dociskając aby się dobrze przykleiła.

Piersi możemy usmażyć na patelni z dodatkiem niewielkiej ilości oliwy lub oleju lub też upiec w piekarniku w 240°C około 15 minut.

Smacznego 🙂

1DSC_0337

dania główne

Drobiowe pulpeciki z fetą w sosie pomidorowym

Pulpeciki powstały na podstawie przepisu na greckie pulpeciki w sosie pomidorowym z książki Okrasy i Pascala ale z braku produktów improwizowałam tym co mam w domu. Pulpeciki wyszły bardzo smaczne i delikatne. Na prawdziwą wersję grackich pulpetów z oryginalnym przepisem na pewno skuszę się w przyszłym tygodniu a tym czasem pozostawiam Wam moją zmienioną wersję. Przepis z bloga Dziewczyna kucharza.

Składniki :

  • 400 g mięsa mielonego drobiowego
  • 1 cebula
  • pęczek świeżej natki pietruszki lub niewielka garść suszonej ale najlepiej jak macie świeżą
  • puszka 400 g pomidorów z puszki
  • 90 g koncentratu pomidorowego
  • 1,5 szklanki wody
  • 3-4 kromki pieczywa
  • 60 g fety
  • niewielka garść kaparów wcześniej opłukanych
  • 1 małe jajko
  • mleko
  • sól, pieprz
  • olej
  • płaska łyżka masła

Cebulę z grubsza siekamy razem z natką pietruszki. Następnie blenderujemy na gładką masę. Połowę masy pietruszkowo – cebulowej podsmażamy na 2 łyżkach oleju drugą połowę masy odkładamy. Do podsmażonej na patelni cebuli dodajemy pomidory z puszki, koncentrat, wodę doprawiamy solą i pieprzem i na niewielkim ogniu doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy aż sos zgęstnieje pamiętając żeby zamieszać co jakiś czas.

Z kromek chleba wyciągamy miąższ, zalewamy niewielką ilością mleka, zostawiamy aby ładnie nasiąkł. Fetę kroimy w nieduzą kostkę.

Do miski wkładamy mięso, pozostałą masę pietruszkowo-cebulową, opłukane kapary, jajko, fetę, odciśnięty z nadmiaru mleka miąższ chleba, doprawiamy solą, pieprzem. Wyrabiamy całość krótko, tylko do połączenia składników. Jeśli masa jest zbyt rzadka dodajemy małymi porcjami bułkę tartą. Należy uważać, żeby nie przesadzić i żeby mięso nie było zbyt zbite.

Wilgotnymi rękoma formujemy pulpeciki. Smażymy na oleju ze wszystkich stron na złoty kolor.

Kiedy sos ładnie zgęstnieje zestawiamy z ognia, dodajemy masło, mieszam aż się rozpuści. Ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem.

Pulpeciki podajemy z sosem do ziemniaków, ryżu, kuskusu itp.

Smacznego 🙂

dania główne

Wowki – marchewkowe kotleciki

Świetne kotleciki. Proste i bardzo, bardzo smaczne. Nie mogłam oderwać się od nich, cały dzień chodziłam i podjadałam je. To moje zdanie na ich temat natomiast męska część domu kręciła nosem. Maż stwierdził, że dobre ale szkoda, że mięsa w nich nie ma 😉 Dla mnie rewelacja !!! Przepis z bloga Szczecinianka gotuje.

wowki

Składniki : ( dla 3 osób )

  • 75-80 dag marchewki
  • 1 łyżka masła
  • 1 czerstwa bułka kajzerka lub 1/4 bagietki
  • 1/2 szklanki mleka
  • garść startego żółtego sera
  • garść posiekanej zieleniny ( u mnie sporo natki pietruszki )
  • 2 jaja
  • czerwona cebulka ( dałam 2 małe )
  • bułka tarta
  • sól, pieprz
  • tłuszcz do smażenia ( u mnie olej rzepakowy )

Marchewkę obieramy, gotujemy al`dente z jedną łyżką masła i niewielką ilością soli. Odcedzamy, chwilę pozostawiamy na sitku żeby odparowała, przepuszczamy przez maszynkę. Bułkę namaczamy w mleku pozostawiamy aż nasiąknie. Odciskamy z nadmiaru płynów i przepuszczamy przez maszynkę do marchewki.

Cebulę siekamy w niewielką kostkę, podsmażamy.

Do marchewki ( wcześniej ją odcisnęłam z nadmiaru soków ) dodajemy ser, posiekaną zieleninę, jedno jajko, cebulę. Mieszamy aż składniki się połączą. Jeśli masa będzie zbyt rzadka dodajemy bułkę tartą . Doprawiamy solą i pieprzem.

Z masy formujemy niewielkie kotleciki, maczamy w roztrzepanym jajku i obtaczamy w bułce tartej. Smażymy na złoty kolor z obu stron.

Smacznego 🙂

Wowki - marchewkowe kotleciki

Marchew w roli głównej 2

zupy

Zupa ziemniaczana z chorizo i pesto pietruszkowym

Bardzo smaczna, aromatyczna, lekko ostra. Jedna z lepszych jakie do tej pory jadłam naprawdę warta uwagi. Przepis Rachel Allen z książki ” Entertainig at home”

1DSC_0628

Składniki :

  • 25 g masła
  • 425 g ziemniaków, obranych i pokrojonych na mniejsze kawałki
  • 150 g cebuli, pokrojonej w kostkę
  • sól, pieprz
  • 750 ml bulionu warzywnego lub z kurczaka ( u mnie woda )
  • 250 ml mleka albo 125 ml mleka i 125 ml śmietany

Do serwowania :

  • 250 g chorizo pocięte w krążki
  • 1 łyżka oliwy

Pesto pietruszkowe :

  • 25 g natki pietruszki posiekanej
  • 25 g startego parmezanu
  • 25 g orzeszków pinii
  • 2 ząbki czosnku
  • 75 ml oliwy extra virgin
  • spora szczypta soli

W rondlu rozpuszczamy masło, wrzucamy ziemniaki i cebulę, przyprawiamy, podsmażamy na niewielkim ogniu 10 minut.

Wlewamy bulion, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień, gotujemy aż warzywa będą miękkie. Zestawiamy z ognia, dodajemy mleko i całość miksujemy blenderem. Jeśli będzie potrzeba można dodać więcej bulionu.

Składniki na pesto miksujemy na gładką masę, odstawiamy.

Chorizo podsmażamy na oliwie na chrupko, odsączamy na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu.

Zupę serwujemy z chorizo i pesto.

Smacznego 🙂

sałatki i surówki

Sałatka z papryki, anchois i jajek według Nigelli

Wspaniała sałatka Nigelli. Świetne dobranie składników, super połączenie, bardzo syta. Jedyne co bym zmieniła w przepisie to achois dałabym nieco mniej i pokroiłabym je na kawałki bo same w sobie są dość słone. Na pewno sałatka nie dla każdego. Jeśli lubicie anchois i kapary to gorąco polecam 🙂 Przepis Nigella Lawson ” Kuchnia. Przepisy z serca domu „.

335

Składniki : 

  • 4 jajka
  • 2 słoiki pieczonej papryki ze słoika po odsączeniu (380 g )
  • 1 ząbek czosnku
  • 4 łyżki zwykłej oliwy
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki + trochę do posypania po wierzchu
  • 1 łyżka odsączonych kaparów ze słoika
  • ok. 12 filecików anchois ze słoika ( proponuję dać mniej )

Jajka gotujemy na twardo. W tym czasie paprykę kroimy w paseczki i układamy na dnie półmiska. Ugotowane jajka obieramy, kroimy na ćwiartki i układamy na papryce. Posypujemy po wierzchu odsączonymi kaparami. Anchois wyjmujemy z zalewy, odsączamy i układamy pomiędzy jajkami ( i tak jak wcześniej wspominałam radzę je pokroić na mniejsze kawałki ).

Czosnek obieramy. Wrzucamy z odrobiną soli i pieprzu do moździerza. Rozcieramy. Dodajemy oliwę, natkę pietruszki, mieszamy. Polewamy sałatkę. Ewentualnie posypujemy wierzch świeżą natką 🙂

Smacznego 🙂

przekąski,zakąski,przystawki

Chipsy warzywne z guacamole

Bardzo lubię chipsy ale zdaję sobie sprawę z ich kaloryczności, do zdrowych potraw też nie należą.  Dlatego poszukuję coraz to nowych zastępstw tych przegryzek. Kiedyś proponowałam chipsy selerowe Ewy Wachowicz. Jednak były smażone na oleju więc za często też nie należy ich jeść. Któregoś dnia zobaczyłam jak dziewczyny z ” Rewolucji na talerzu ” robią te chipsy. Nie dość, że są pieczone w piekarniku z minimalną ilością oliwy do smaku to jednocześnie są przepyszne. Uzależniłam się od nich. Nigdy wcześniej nie przypuszczałam, ze suszone buraki są tak pyszne nawet bez żadnych dodatków. Pycha. Gorąco polecam 🙂

316

Składniki : 

  • kawałek selera ( dziewczyny użyły marchewki )
  • pietruszka
  • burak
  • ocet balsamiczny czerwony
  • ząbek czosnku
  • oliwa
  • przeprz, sól
  • cynamon ( jeśli używamy marchewki )

Warzywa obieramy, kroimy w dość cienkie plasterki ( im cieńsze tym szybciej się wysuszą ). Buraki i marchew układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia ( blisko siebie ).

Buraki skrapiamy octem balsamicznym ( zużywamy około 1 łyżki ), marchew posypujemy cynamonem ( nie obficie, tak jakbyśmy solili ).

Ząbek czosnku siekamy, zalewamy niewielką ilością oliwy, solimy, pieprzymy. Wrzucamy plastry pietruszki i selera. Moczymy, przy wyciągnięciu palcami dobrze zciagamy nadmiar oliwy. Układamy na blasze.

Pieczemy w temp. 180°C przez 30 minut z nastawieniem piekarnika na górne grzanie. Mają być suche i chrupkie.

* Moje uwagi :

Bardzo ważne jest aby buraków nie skropić nadmiernie octem bo będa wymagały dłuższego suszenia w piekarniku. To samo z pietruszkąi selerem, należy je dobrze odsączyć z oliwy. Można je również skropić odrobiną oliwy i posolić solą lub czosnkiem granulowanym.

Jeśli warzywa nie są chrupkie po tym czasie pieczenia. Wyłanczamy piekarnik i zostawiamy warzywa w zamkniętym piekarniku do wysuszenia. Ważne jest też aby plasterki były cieniuteńkie wtedy szybciej się wysuszą ( można w tym celu ztarkować je na odpowiednim ostrzu tarki ).

Szybko pieką się na grilu na aluminiowej tacce ( wczoraj wypróbowane ). Gril musi być dość mocno nagrzany. Efekt po 20 minutach w moim przypadku.

W tym czasie przygotowujemy guacamole, które można podać do naszych chipsów. Zajadamy je nabierając na każdego chipsa.

Guacamole :

  • 1 pomidor
  • awokado
  • 1/2 niedużej cebuli
  • 1/2 średniej chilli
  • 1 ząbek czosnku
  • odrobina soli
  • sok z 1/4 limonki
  • pieprz
  • kolendra ( wdług uznania )

Pomidora kroimy w kostkę. Tak samo robimy z cebulą i chilli z tym, ze siekamy je drobno.

Ząbek czosnku rozcieramy w moździeżu z odrobiną soli. Awokado siekamy w kostkę dodajemy do możdzieża razem z chilli, ucieramy. Wlewamy sok z limonki, dokładamy cebulę i pomidory. Solimy, pieprzymy, ugniatamy. Na końcu posypujemy zieleniną.

Dla porównania spisałam sobie kaloryczność : Porcja tradycyjnych chipsów 550 kcal, natomiast wyżej proponowanych 185 kcal 🙂

Smacznego 🙂

pasty,sosy,dipy

Pasta z soczewicy

Tak niedoceniana a tak bardzo zdrowa. Wielu na samą myśl krzywią się. Sama sobie w smaku nie zachwyca ale przyżądzona w odpowiedni sposób jest bardzo smaczna, zawiera bardzo białka, witamin, skłądnikówmineralnych- smao zdrowie. Ja pronuję dziś pastę z soczewicy, która świetnie nadaje się na kanapki jak i do mięs. Bardzo smaczna 🙂

 

pasta z soczewicy

Składniki :

  • około 1/2 szklanki zielonej soczewicy
  • 1 spora marchew lub 2 małe ( ja wykorzystałam z rosołu )
  • pół pietruszki
  • kawałek selera
  • łyżeczka chrzanu
  • łyżeczka musztardy
  • ząbek czosnku
  • pół małej cebuli
  • 1-2 kawałki papryki marynowanej
  • 3 ogórki korniszone + warzywa z zalewy
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz

Jeśli nie posiadamy warzyw z wcześniej ugotowanego bulionu ( ja własnie takich użyłam ) gotujemy marchew, seler i pietruszkę. W tym czasie gotujemy również soczewicę do miękkości. Soczewica dosć szybko siegotuje nie potrzeba jej wcześniej namaczać.

Kiedy składniki będą już gotowe wrzucamy wszysko do miksera lub blenderujemy na gładką masę. Doprawiamy do smaku. Z wierzchu posypujemy natką pietruszki.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni, Wielkanocne smaki, Tylna ścianka, Ciekawe śniadanie.