muffinki

Błyskawiczne muffinki z czerwona porzeczką

Jak co roku u mnie o tej porze czerwona porzeczka w natarciu. Trochę wykorzystam do wypieków a z reszty postanowiłam zrobić dżemy… może jeszcze sok, zobaczymy. Dzisiaj muffinki z niewielką ilością tych owoców. Szybkie w przygotowaniu, słodycz dla mnie w sam raz, świetne do kawki i herbatki oczywiście w takie upały mrożonej 🙂 Przepis z bloga What`s cooking ?

 

Błyskawiczne muffinki z czerwona porzeczką

 Składniki :  ( na 12 sztuk )

  • 250 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 2 jaja
  • 250 g maślanki ( może być jogurt )
  • 100 g cukru
  • 75 ml oleju
  • garść czerwonej porzeczki
  • cukier puder do posypania

W jednej misce mieszamy mąkę, proszek i sodę. 

W drugiej ucieramy jaja z cukrem. Dodajemy maślankę, olej, mieszamy. Wsypujemy suche składniki i mieszamy do połączenia. Dodajemy porzeczkę, mieszamy szpatułka lub łyżka. Masę rozkładamy na 12 foremek do muffinek. Pieczemy w 180°C przez 20-25 minut do tzw. suchego patyczka. Po ostygnięciu posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

 

Błyskawiczne muffinki z czerwona porzeczkąPorzeczkowo mi 2014

przetwory

Dżem porzeczkowo-pomarańczowy

Wyśmienity, aromatyczny z bardzo wyraźną nutą pomarańczy co sprawia, że czuję już zapach Świąt 🙂 Za rok na pewno zrobię więcej. Bazowałam na TYM przepisie Bei.

 

201519__2001

Składniki :

  • 850 g czerwonej porzeczki
  • 210 g brązowego cukru muscovado
  • 1 duża pomarańcza
  • około 300 g białego cukru ( można dać mniej lub więcej według własnego smaku )

Oczyszczoną porzeczkę zasypujemy cukrami i zalewamy 100 ml wody. Wstawiamy na ogień, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy kilka minut. Zestawiamy z ognia, studzimy. Przykrywamy i odstawiamy w chłodne miejsce na noc.

Drugiego dnia porzeczkę przecieramy przez sito. Ja uprościłam sobie tę czynność i najpierw ją zblenderowałam a potem przetarłam. Idzie wtedy błyskawicznie przez oczka. Dodajemy otartą skórką z pomarańczy ( wcześniej wyszorowaną i sparzoną ) i miąższ bez białego albedo. Dodatkowo z tego co zostało z pomarańczy po wyfiletowaniu wyciskamy sok. Wstawiamy na ogień i smażymy aż odpowiednio zgęstnieje. 

Gorący dżem przelewamy do suchych wyparzonych słoików, zakręcamy, stawiamy do góry dnem. Po ostygnięciu można dodatkowo zapasteryzować.

Smacznego 🙂

ciasta

Flan z nektarynkami i kremem maślankowym

Biszkoptowy spód, maślankowy krem co nie ukrywam było dla mnie nowością – trochę za słodki jak dla mnie. Mniej cukru i byłby idealny. Z duuuużą ilością świeżych owoców. Dość łatwy w wykonaniu. Przepis Anny Olson z programu ” Sugar

DSC_0653

Składniki na biszkopt :

  • 3 jaja
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki mąki uniwersalnej ( u mnie pszenna )
  • 1 i 1/2 łyżki mąki kukurydzianej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4 szklanki roztopionego masła
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Syrop :

  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki wody
  • 1 łyżka soku z cytryny

Krem :

  • 2/3 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki skrobi kukurydzianej
  • 1 i 1/2 szklanki maślanki
  • 6 łyżek soku z cytryny
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka niesolonego masła
  • 1 łyżeczka skórki z cytryny
  • 5-6 pociętych w ósemki nektarynek
  • 1 szklanka malin, jagód, czerwonej porzeczki ( dałam mniej )
  • 1/4 szklanki dżemu morelowego lub galaretki jabłkowej ( użyłam dżemu pomarańczowego )

Nad kąpielą wodną ( woda pod miską ma się delikatnie gotować) w metalowej misce za pomocą trzepaczki ubijamy jaja z cukrem do momentu aż zrobią się ciepłe. Następnie ściągamy miskę z kąpieli wodnej i za pomocą miksera ubijamy je na puszystą masę.

Mąkę, sól, proszek przesiewamy. Dosypujemy na raz do jaj i miksujemy na wolnych obrotach, tylko do momentu wmieszania mąki.

Do masła dolewamy ekstrakt waniliowy i również dodajemy na raz, wymieszać na wolnych obrotach do połączenia.

Ciasto przekładamy do tortownicy o średnicy 22-23 cm wysmarowanej masłem lub olejem i obsypanej cukrem. Pieczemy w 175°C przez 18-20 minut aż przy naciśnięciu będzie sprężyste. Po upieczeniu ciasto wyjmujemy z piekarnika,odstawiamy do ostygnięcia. Środek zagłębi się nieco, bez obaw tak własnie ma być. W tym ” dołku ” będzie krem.

Kiedy biszkopt się piecze przygotowujemy syrop. Wszystkie składniki syropu mieszamy. Wstawiamy na gaz, doprowadzamy do wrzenia, dusimy 5 minut. Studzimy.

Krem

Mąkę i cukier mieszamy w garnku. Osobno maślankę mieszamy z sokiem z cytryny i dodajemy do mąki i cukru. Mieszamy. Dokładamy żółtko, mieszamy. Wstawiamy na średni ogień. Doprowadzamy do wrzenia i cały czas mieszamy aż całość zgęstnieje ( potrwa to 7-9 minut – u mnie nieco dłużej ). Konsystencja ma być nieco rzadkiego budyniu. Zdejmujemy z ognia, dodajemy masło i skórkę z cytryny, mieszamy. Przykrywamy wierzch folią spożywczą tak by dotykała kremu i odstawiamy do ostygnięcia.

Ostudzony biszkopt nasączamy syropem – zużyłam niewiele jest na tyle cienki, że w połączeniu z kremem nasączania właściwie nie potrzebuje. We wgłębienie w biszkopcie nakładamy krem a na nim układamy owoce. Owoce smarujemy rozpuszczoną na małym ogniu lub w mikrofali galaretką lub dżemem. Ciasto przechowujemy w lodówce.

Smacznego 🙂

DSC_0659

przetwory

Frużelina z czerwonej porzeczki

U Was już pewnie ani widu ani słychu po porzeczkach za to u mnie ostatnia partia wisi jeszcze na mojej mega porzeczce. Nikt już  nie chce zostać nią obdarowany więc trzeba samemu spożytkować. Szkoda tylko,że czasu mało bo poszalałbym z nią no ale jak czasu nie ma to zrobienie frużeliny to najlepszy i najszybszy pomysł. A i do tego smaczny. Frużelina inaczej owoce w żelu nadaje się do wszystkiego. Deserów, naleśników, na chlebek, do podjadania łyżeczką i co nam przyjdzie jeszcze do głowy. Ze wszystkich przepisów jakie zebrałam najbardziej spodobał mi się przepis  Dominiki, która prowadzi blog Domi w kuchni.

DSC_0468

Składniki : ( podaje w ilościach z jakich ja robiłam u Domi macie na 2 kg wiśni )

  • 500 g czerwonej porzeczki
  • 150 g cukru
  • 200 ml wody + 25 ml zimnej wody
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • sok z połowy cytryny

Owoce z cukrem i 200 ml wody umieszczamy w garnku, podgrzewamy na średnim ogniu ok 10 minut aż całkowicie porzeczki stracą surowiznę. Po tym czasie dodajemy sok z cytryny.

Mąkę ziemniaczaną  mieszamy z 25 ml zimnej wody do jej całkowitego rozpuszczenia ( nie może być grudek). Całość powoli wlewamy do owoców cały czas mieszając żeby nie zrobiły się grudki. Gotujemy kolejne 5-10 minut aż całość ładnie zgęstnieje ale nie za bardzo, powinna być konsystencja żelu.

Gorącą frużelinę przelewamy do wyparzonych słoików, zakręcamy, odwracamy do góry dnem. Zostawiamy do ostygnięcia.

Smacznego 🙂

fruz.

Zapasy na zimę - I edycja 2013

koktajle,smoothies

Koktajl z czerwonych porzeczek

Gęsty, sycący, słodki, przepyszny. Smak porzeczki ujawnia się powoli, na końcu każdego łyka co daje fajne orzeźwiające doznania 😉 Nie lubię pić  maślanki ale dzięki temu koktajlowi to się zmieniło 🙂 Przepis z bloga Dine&Dash.

DSC_0174

Składniki :

  • 500 g czerwonej porzeczki
  • 500 ml schłodzonego mleka
  • 250 ml schłodzonej maślanki
  • 4 łyżki cukru

Porzeczki miksujemy razem z cukrem. Dodajemy mleko i maślankę, ponownie miksujemy. Całość przecieramy przez sitko.

Smacznego 🙂

muffinki

Muffinki kakaowe z czerwoną porzeczką

Porzeczkowy zawrót głowy trwa a dopiero połowa krzaka oberwana 🙂 Dziś fantastyczne kakaowe muffinki delikatne jak obłoczki. Słodycz świetnie przełamuje kwaskowatość porzeczki. Przepisz bloga Wino i oliwki.

DSC_0077001

Składniki : ( wyszło mi 12 muffinek z formy blaszkowej  + 3 z foremek silikonowych )

  • 1,5 szklanki mąki ( dałam tortową )
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki gorzkiego kakao
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki oleju
  • 150 g jogurtu naturalnego ( użyłam tureckiego dość gęstego)
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 szklanka czerwonej porzeczki

W jednej misce mieszamy suche składniki : mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę, cukier. Całość przemieszałam trzepaczką aby rozbić grudki kakao.

W drugiej misce mieszamy : mleko, jajo, olej, jogurt. Przelewamy do suchych składników i mieszamy łopatką tylko do połączenia. Dodajemy oczyszczone porzeczki, mieszamy.

Masę przelewamy do foremek na muffiny do 3/4 wysokości. Pieczemy w temp. 200°C około 25 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

muffinkowo III

pieczywo słodkie i wytrawne

Kokosowe drożdżówki z porzeczkami

Bardzo smaczne. Kokos i czerwona porzeczka to dobre połączenie. Wgryzając się w bułkę najpierw czuć kwaskowatość porzeczki a potem przychodzi słodki smak wiórków kokosowych. Jak dla mnie mnie lukier całkowicie zbędny – kokos nadaje również słodyczy. Same bułeczki nie są puszyste, ciasto jest dość zbite ale są naprawdę dobre. Spotkały się z dużym uznaniem mojego męża i szwagra a szwagier rzadko jada słodkości ba nawet mój synek malutki wcinał aż mu się uszy trzęsły 🙂 Przepis z bloga Sto kolorów kuchni.

DSC_1720

Składniki : ( na 6 dość sporych drożdżówek )

  • 280 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • ok. 90 ml mleka ( zużyłam całe 90 ml )
  • 1 opakowanie drożdży instant ( 7 g )
  • 45 g masła roślinnego
  • 8 łyżeczek cukru ( zalecane jest dodać drugie tyle jeśli owoce są kwaśne )
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki wiórków kokosowych
  • 130 g porzeczki czerwonej

Masło rozpuszczamy i odstawiamy żeby lekko przestygło. Do miski dajemy wszystkie składniki oprócz porzeczek. Całość mieszamy i wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie i sprężyste. Proponuję nie ugniatać za długo. Ciasto umieszczamy w naoliwionej misce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Mi nie urosło jakoś bardzo ale i tak bułeczki były pyszne.

Kiedy ciasto wyrośnie dzielimy je na 6 równych części ( Ja zawsze warzę całą kulę ciasta , następnie dzielę gramy na daną ilość bułeczek i odważam ile mi tam wychodzi g na jedną część. Wtedy wiem, że wszystkie będą takie same. Robienie wałka i cięcie go to nie dla mnie zawsze wychodzą mi różne wielkości 😉 ). Z każdej części ciasta formujemy kulę. Wałkujemy ją na kształt naleśnika mniej więcej.

DSC_1061

Następnie układamy część oczyszczonych porzeczek.

DSC_1063

Zwijamy jak naleśnik.

DSC_1064

Końce podwijamy pod spód jak na zdjęciu.

DSC_1065

Nacinamy nożem, najlepiej z piłką od zewnątrz do środka zostawiając pośrodku łączenie.

DSC_1066

Na koniec wywijamy każde „skrzydełko” rozciętą częścią na zewnątrz.

DSC_1067

Drożdżówki smarujemy z wierzchu mlekiem lub rozbełtanym jajkiem ( u mnie jajko ) i pieczemy w temp. 200°C przez 20 minut. Mimo, że nie odstawiamy do wyrośnięcia ja swoich nie upiekłam od razu bo w tym czasie robiłam jeszcze inne bułki te już nie wyrosły podczas ” leżakowania „.

Po ostudzeniu można polać lukrem. Kabamaiga nie zaleca cytrynowego.

Smacznego 🙂

kokosowe wariacje

ciasta

Ciasto jogurtowe z porzeczkami

Porzeczki u mnie zatrzęsienie jak w zeszłym roku. Możecie spodziewać się w najbliższym czasie przepisów z czerwoną porzeczką. Na pierwszy rzut ciacho jogurtowe. Szybkie, proste niczym robienie muffin, nie wymaga użycia miksera. Wilgotne, puszyste z lekką nutą kwaskowatości porzeczki, którą można przełamać posypując wierzch cukrem pudrem. Przepis z bloga Pasje Beti.

DSC_1517001

Składniki :

  • 2,5 szklanki mąki ( użyłam tortowej,przesiałam )
  • 1 szklanka cukru
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki oleju
  • 2 małe jogurty naturalne każdy po 180 g ( użyłam bułgarskiego )
  • 3 jaja
  • 2 łyżki esencji waniliowej
  • 250 g czerwonej porzeczki

Suche składniki mieszamy razem : mąkę, cukier, proszek. Mokre mieszamy w osobnej misce : jaja,olej,jogurty, esencję. Mokre składniki przelewamy do suchych. Mieszamy za pomocą szpatułki lub łyżki tylko do połączenia składników. W cieście mogą pozostać grudki. Formę wykładamy papierem do pieczenia. Ja użyłam formy 21,5x 21,5 cm,nie wiem dokładnie jakiej wielkości użyła Beti bo nie uzyskałam jeszcze odpowiedzi ale domyślam się po zdjęciu,że wymiarami była zbliżona 25x35cm. Ciasto przekładamy do formy,na wierzchu układamy owoce.

Pieczemy w temp. 170°C. Ja piekłam 50 minut w temp. 170°C po czym zwiększyłam do 190°C ( bo w środku był jeszcze surowy ) i piekłam kolejne 10 minut do tzw.suchego patyczka. Beti w swojej formie piekła 30 minut. Po ostygnięciu warto posypać cukrem pudrem, żeby przełamać kwaskowatość porzeczki.

Smacznego 🙂

domowego wyrobu

Suszona czerwona porzeczka

To już ostatni w tym roku ” wytwór „z czerwonej porzeczki. Było ich tak duuużo, że cześć po postu ususzyłam. Użyłam ich już do ciasteczek zamiast żurawiny ale myślę także o spożytkowaniu części w keksie 🙂

825

Składniki : 

  • czerwona porzeczka w dowolnej ilości

Porzeczkę płukamy pod bieżącą wodą, odcedzamy chwilę na durszlaku.  Na blasze ( ja użyłam tej czarnej z wyposażenia kuchenki ) układamy czarno białą gazetę ( albo inną o podobnym papierze ). Na gazetę wysypujemy porzeczki. Ważne żeby były oddzielone – nie leżały na sobie. Czekamy aż obeschną kilka razy wymieniając gazetę na nową – suchą. Tak przygotowane zostawiamy w ciepłym, najlepiej jak możecie słonecznym, suchym, przewiewnym miejscu do wyschnięcia. Ja swoje suszyłam trochę na dworze jak były warunki i w kuchni.

Przechowujemy w suchym, szczelnie zamkniętym pojemniku.

Smacznego 🙂

Domowy Wyrób

ciasteczka

Ciasteczka z różą

Pozazdroszczone ciasteczka, które wypatrzyłam u Majanki. Bardzo aromatyczne, nie kruche, raczej należą do tych „mięsistych ” ;), o wyczuwalnym smaku róży ( użyłam bardzo aromatycznej róży skandynawskiej ). Naprawdę pycha 😀 Myślałam, że mój mąż będzie kręcił nosem na wieść co w nich jest ale nie….. zajadał ze smakiem. tak samo goście 🙂 Przepis z bloga Majanowe pieczenie.

809

Składniki :

  • 50 g cukru pudru
  • 100 g miękkiego masła
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 180 g mąki tortowej ( użyłam pszennej )
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 szklanka suszonych płatków róży ( użyłam 1,5 szklanki )
  • 1/3 szklanki suszonej żurawiny posiekanej ( u mnie suszona czerwona porzeczka, mała garść )
  • 1 łyżka wody ostudzonej ( na 1,5 szklanki płatków dałam 1,5 łyżki wody )

Płatki zalewamy wodą i odstawiamy na 10 minut. Mąkę mieszamy z solą i sodą.

Masło ucieramy z cukrem. Kolejno dodajemy mąkę, płatki i żurawinę ( porzeczkę ). Mieszamy aż ciasto będzie gładkie. Formujemy w wałeczek i owijamy folią spożywczą. Schładzamy w lodówce 2 godziny ( ja swoje wsadziłam do zamrażarki ale nie sprawdzałam czasu, tyle żeby można było ciasto swobodnie pociąć ).

Po tym czasie tniemy na 20 równych części u mnie nieco więcej. Układamy na blasze wyłożonej pergaminem i pieczemy przez 20 minut w temp. 165°C.

806

Smacznego 🙂

Klub Kwiatożerców 2012Smakołyki na pikniki