Kiedy zobaczyłam je na TYM blogu nie mogłam się oprzeć i musiałam natychmiast zrobić. Smakowały wybornie, otoczone panierką z bułki, cynamonu, cukru i migdałów (którą mogłabym jeść samą na sucho )mmmm….. czegóż trzeba więcej……. 🙂

Składniki : ( na 20-25 knedli )
- 500 g twarogu ( użyłam półtłustego )
- 300 g mąki
- 2 jaja
- 140 g miękkiego masła lub margaryny
- szczypta soli
- 2 łyżki cukru ( dałam cukier puder – przesiany )
- śliwki ( oczyszczone i wypestkowane )
Panierka :
Przepis na panierkę pochodzi z TEGO bloga ( za wyjątkiem migdałów, na których pomysł dodania pochodzi z powyższego bloga. Ilość migdałów jak i cynamonu dałam według własnego uznania) ale jeśli chcecie możecie zrobić ją po swojemu.
- 50 g masła
- 1 szklanka bułki tartej
- 2 łyżki cukru
- płaska łyżeczka cynamonu
- 35 g mielonych migdałów ( można użyć innych orzechów )
Panierka : Masło rozpuszczamy na patelni. Wsypujemy bułkę i migdały, smażymy cały czas mieszając aż panierka nabierze złotego koloru. Uwaga żeby migdały się nie przypaliły, dlatego mieszajcie cały czas. Kiedy się ładnie zezłoci ściągamy z ognia, wsypujemy cukier i cynamon. Odstawiamy do ostygnięcia.
Knedle : Twaróg rozcieramy widelcem ( ja jeszcze roztarłam go w palcach, żeby rozbić grudki). Dodajemy mąkę, sól, jaja, cukier i miękkie masło. Miksujemy całość. Najpierw użyłam spiralnych mieszadeł a kiedy składniki w miarę się połączyły wymieszałam jeszcze za pomocą tradycyjnych piór na wysokich obrotach. Masę przekładamy na oprószoną mąką stolnicę. Formujemy wałek i dzielimy go na kawałki grubości 1-1,5 cm. Ma wyjść 24-25. Ja oczywiście już standardowo odważyłam na wadze 🙂
Każdy kawałek ciasta rozpłaszczamy w dłoniach i na samym środku układamy śliwkę. Następnie ” opatulamy ” ją ciastem i jeszcze rolujemy w dłoni, żeby nadać ładny kształt kulki. Tak postępujemy ze wszystkimi kawałkami ciasta.
Kiedy już uformujemy knedle gotujemy je w osolonym wrzątku 10 minut. Po wyjęciu z wody wrzucamy do panierki (kiedy są jeszcze wilgotne bo inaczej panierka nie przyklei się) i obtaczamy ze wszystkich stron.
Podajemy z kwaśną śmietaną lub jogurtem naturalnym. Ja podałam z greckim 🙂
Smacznego 🙂











