babki,babeczki

Babka czekoladowo-waniliowa

Ciasto mega rewelacja !!! Wilgotne, aromatyczne, puszyste, delikatne, wprost rozpływa się w ustach. Nie mogłam się nim najeść. Znikł tak szybko, że nawet nie wiem kiedy. Dobrze, że zaraz po upieczeniu zrobiłam zdjęcia, bo później nie było by już czego 😉 Gorąco polecam !!!! Przepis Rachel Allen z programu ” Słodka szkoła Rachel ”

413

Składniki : 

  • 225 g masła
  • 225 g cukru
  • 4 jaja
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 225 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 ml mleka
  • 50 g kakao

W jednej misce roztrzepujemy jaja z ekstraktem waniliowym. W drugiej masło ucieramy na puszysty krem. Cały czas mieszając dodajemy cukier. Kolejno dolewamy małymi porcjami jaja, nie przestają miksować.

Mąkę z proszkiem przesiewamy ( można bezpośrednio do miski z masą maślano – jajeczną ), mieszamy. Dodajemy mleko, delikatnie mieszamy aż składniki dobrze się połączą. Masa nie może mieć grudek.

Ciasto dzielimy na 2 równe części. Jedną odkładamy, do drugiej przesiewamy kakao, delikatnie mieszamy szpatułką lub łyżką.

Tortownicę o śr 20 cm ( u mnie nieco większa ) smarujemy masłem. Ciasto wykładamy na dno blachy na przemian. Raz łyżka jasnej, raz ciemnej ( nie kładziemy jedną na drugą tylko każdą obok siebie ). Rozkładamy na całej powierzchni tak aby przykryć dno. Gdy już będzie rozłożone, bierzemy szpikulec np taki jak do szaszłyków wbijamy w masę do samego końca i robimy esy floresy łącząć ze sobą masy. Tak aby wyszedł efekt zebry.

Pieczemy w temp. 180°C przez 35-45 minut do suchego patyczka.

Smacznego:)

babki,babeczki

Babka pomarańczowa z polewą serowo-pomarańczową

Przepis ten dostałam od mojej babci. Babka, która nie może się nie udać – tak mówiła babcia i faktycznie. Wiele razy ją robiłam, raz nawet pomieszałam kolejność dodawania składników a i tak wyszła 🙂 Najlepsze w tej babie jest to, że można dorzucać ulubione dodatki i robić ją na wiele smaków. Puszysta i wilgotna. Gorąco polecam 🙂

302

Składniki :

  • 4 jaja
  • 1 szklanka cukru
  • 1/2 szklanki oleju ( użyłam olej pomarańczowy, na którego przepis znajdziecie tu )
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • dodatki : u mnie skórka z 1 pomarańcza i łyżeczka ekstraktu pomarańczowego ( można dodać orzechy, skórki kandyzowane itp. )

Mąkę pszenną przesiewamy przez sito wraz z proszkiem do pieczenia. Mieszamy razem z ziemniaczaną. Białka ubijamy na sztywną pianę, cały czas ucierając dodajemy porcjami cukier. Osobno żółtka łaczymy z olejm. Następnie wszystko stopniowo łaczymy razem a więc do żołtek z olejem dodajemy po łyżce zmieszanych mąk i ubitych białek cały czas ucierając. Na koniec dodajemy dodatki.

Pieczemy w 170°C przez 45 minut, do suchego patyczka.

Przepis na polewę znajdziecie tutaj. Zostało mi sporo z cista marchewkowego Rachel Allen więc zamroziłam i była jak znalazł do tej babeczki. Proponuję zrobić polewę z połowy składników.

Smacznego 🙂

babki,babeczki

Babka czekoladowa z serem

Nazwa tej babki w oryginale to Särkyneiden sydänten kakku w przetłumaczeniu – na złamane serce. Hmmm…. wprawdzie to się mnie nie tyczy ale babeczka przepyszka. Słodycz babki jest wypośrodkowana, cukru nie za dużo ani za mało. Iście bajeczny czekoladowy smak, połączony z cudnie wilgotnym ciastem, dzięki dodatkowi sera. Bardzo prosta w przygotowaniu. Nie ma co gadać trzeba piec 😉 Przepi pochodzi od andzi-35

209

Składniki :

  • 2,5 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru ( dałam niepełną )
  • 5 łyżek kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego lub zapach waniliowy
  • 250 g masła
  • 2 jajka
  • 1/4 szklanki mleka, kawy lub soku pomarańczowego ( dałam mleko )
  • 250 g trzykrotnie mielonego twarogu lub serka homognizowanego ( dałam serek Quark )
  • polewa, cukier puder lub inne dodaki do dekoracji
Masło topimy i pozostawiamy do ostygnięcia. Wszystkie suche składniki mieszamy w misce. W osobnym naczyniu : jaja, mleko, ser łączymy po czym przelewamy do suchych składników. Mieszamy dokładnie wszystkie produkty. Następnie wlewamy ostudzone masło. Dokładnie mieszamy aż skałdniki dobrze się połączą. Cisto przelewamy do formy natłuszczonej i wysypanej bułką tartą. Pieczemy 45-60 min. w temp. 180° C. Po upieczeniu zostawiamy babkę w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami do całkowitego ostygnięcia. Gdy babka będzie już zimna polewamy polewą, sypiemy cukrem pudrem lub dekorujemy w inny nam dogodny sposób.
Smacznego 🙂
210
babki,babeczki

Babka serowa o smaku cytrynowym

Jak dawno już nie piekłam babki. Przejrzałam przepisy i po konsultacji z zawartością lodówki a także pozostałością dość sporej ilości sera białego, którego data ważności ponaglała do konsumpcji upiekłam właśnie tę babuszkę. Nie nasączałam ją na końcu za wiele sokiem z cytryny gdyż spodziewałam się gości i nie miałam za wiele na to czasu, więc mocno cytrynowa w smaku nie była ( przeważał smak serka ) ale i tak samokowała pysznie. Mi wyszła bardziej wilgotna niż u Oli ale to dlatego, że użyłam sera quarku dość rzadkiego. Zniknęła w trybie natychmiastowym więc myślę, że warto się pokusić o jej upieczenie 🙂

79

Składniki :

  • 25 dag cukru
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 25 dag białego sera
  • 4 jajka
  • 500 g mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kostka masła lub margaryny
  • sok z 1 cytryny
  • aromat cytrynowy ( u mnie bez dałam za to skórkę startą z 1 cytryny )
  • około pół szklanki wody mineralnej
  • szczypta soli
  • cukier puder do posypania

Jakiś czas przed pieczeniem wyjmujemy masło, jajka i ser ( ser uprzednio zmielony ) aby miały temperaturę pokojową. Następnie masło ucieramy na puszystą masę, dodając stopniowo cukier, cukier waniliowy, sól, aromat, po jednym jajku, zmielony ser. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i dodajemy małymi porcjami do ciasta na przemian z wodą. Wody dodajemy tyle aby ciasto rozrywało się odchodzac od łyżki ( mi akurat poszło pół szklanki wody ). Wylewamy ciasto do wcześniej wysmarowanej i posypanej bułką tartą formy ( najlepsza forma z kominkiem ). Piekarnik nagrzewamy do temp. 180 ° C. i pieczemy babkę około godziny do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnka, odstawiamy cisato na 10 min. po czym wykładamy na tacę. Po następnych 30 minutach gdy ciasto jest jeszcze lekko ciepłe, nakłuwamy patyczkiem i nasączamy sokiem z cytryny zmieszanym pół na pół z wodą. Po zupełnym ostygnięciu ciasta posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

babki,babeczki

Mocno cytrynowe babeczki

Na zrobienie ich szykowałam się już bardzo długo jednak zawsze powstrzymywało mnie brak odpowiednich foremek. Gdy już dokonałam zakupu szybko wzięłam się za pieczenie. Babeczki należą do serii moich ulubionych czyli mocno aromatyzowanych. Sam zapach powoduje, że się ma ochote je zjeść. W smaku oczywiście jak sama nazwa wskazuje mocno cytrynowe i bez posypania cukrem pudrem dość kwaskowe. Dzięki pudrowi świetnie współgrają oba te smaki. Nie za słodkie lecz już nie kwaskowate ( dlatego należy pamiętać aby na koniec posypać je cukrem pudrem), mokre. Przepis pochodzi z tej strony.

 

mocno cytrynowe babeczki

Składniki : ( z podanej porcji ciasta wyszło mi  około 36 malutkich babeczek )

  • 1 szklanka mąki
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki drobnego cukru
  • 60 g miękkiego masła
  • 2 jaja
  • 6 łyżek ( 90 ml ) maślanki lub jogurtu naturalnego
  • sok z 1 cytryny
  • otarta skórka z 2 cytryn
  • cukier puder do oprószenia

Do jednej miski wsypujemy wszystkie suche skłądniki : mąkę i proszek do pieczenia ( najlepiej przesiać przez sito ), sól. W drugiej misce miksujemy masło z cukrem aż będzie kremowe następnie powoli wbijamy po jajku cały czas miksując. Do kremu dodajemy małymi porcjami suche składniki na przemian z maślanką, na końcu sok i skórkę z cutryny.

Do przygotowanych wcześniej foremek przekładamy masę, wypełniając prawie do pełna gdyz babeczki za wiele nie urosną. Na grzewamy piekarnik do 180°C i pieczemy 15-20 minut.

Smacznego 🙂