pieczywo słodkie i wytrawne

Jagodowe bułeczki kryształowe

Mustikkakristallipullat to fińskie bułeczki kardamonowe z nadzieniem jagodowym choć te ich tradycyjne nie mają nadzienia. Na nie też pojawi się przepis. Kryształowe bo po obtoczeniu w drobnym cukrze wyglądają bardzo elegancko, bogato, mienią się niczym obsypane kryształkami. Przepis z miesięcznika Leivotaan 5/22. W przepisie zmniejszyłam ilość cukru oraz skład nadzienia. Pominęłam masło, masę marcepanową, dodatkowy cukier. Ograniczyłam się wyłącznie do dżemu jagodowego. Finowie lubią słodkie ulepki dlatego ja zawsze w ich przepisach zmniejszam ilość cukrów. Bułeczki są mięciutkie i idealnie słodkie.

Składniki na ciasto : ( z przepisu wyjdzie 23-24 niewielkich bułeczek )

  • 30 g świeżych drożdży
  • 300 ml mleka owsianego, migdałowego, krowiego lub wody w temperaturze pokojowej
  • 90 g cukru ( użyłam trzcinowego )
  • 2 łyżeczki mielonego kardamonu ( dałam tylko jedną bo więcej nie miałam )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 540 g mąki najlepiej tortowej
  • 100 g masła lub margaryny roślinnej w temperaturze pokojowej

Nadzienie :

  • 260 g dżemu jagodowego najlepiej domowego. Ja użyłam TEGO .

Syrop cukrowy :

  • 50 ml cukru ( użyłam trzcinowego )
  • 50 ml wody

Ponad to :

  • drobny cukier do obtoczenia bułeczek

Drożdże wkruszamy do mleka. Mieszamy za pomocą drewnianej łyżki aż się rozpuszczą. Następnie dodajemy cukier, kardamon, miksujemy mikserem za pomocą haka do wyrabiania ciasta drożdżowego. Nie przerywając miksowania dodajemy stopniowo mąkę aż do jej wyczerpania na koniec dodajemy partiami miękkie masło. Ciasto wyrabiamy do momentu aż będzie gładkie i elastyczne.

Ciasto odstawiamy w misce przykryte lnianą ściereczką na 20 minut.

Po tym czasie wałkujemy je na prostokąt o wymiarach około 35 x 45 cm.

Wierzch smarujemy równomiernie dżemem.

Ciasto składamy na pół.

Kroimy na 23-24 w miarę równe paski.

Każdy pasek zwijamy delikatnie w spiralę.

I skręcamy do środka jak ślimaka, zawijając końcówkę ciasta pod spód.

Bułeczki układamy na dwóch dużych blachach do pieczenia wyłożonych papierem do pieczenia. Odstawiamy przykryte lnianą ściereczką na 1-1 i 1/2 godziny do wyrośnięcia.

Syrop cukrowy : Cukier oraz wodę wlewamy do niewielkiego rondelka. Mieszając do całkowitego rozpuszczenia cukru doprowadzamy do wrzenia. Zestawiamy z ognia. Odstawiamy do ostygnięcia.

Kiedy bułeczki wyrosną smarujemy je syropem cukrowym. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. Pieczemy 10-12 minut.

Po wyciągnięciu z piekarnika jeszcze raz smarujemy syropem cukrowym. Przekładamy na kratkę aby delikatnie przestygły po czym obtaczamy je w drobnym cukrze. Odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Szybkie bajgle z serka wiejskiego

Powstało wiele wiralowych przepisów wysokobiałkowych na Instagramie z wykorzystaniem serka wiejskiego. Przetestowałam parę z nich ale nie wszystkie się udały, część nie przypadła mi do gustu smakowo. Tym razem mogę podzielić się przepisem na szybkie bajgle. Smaczne, z chrupiącym spodem i wierzchem, puszyste w środku, bardzo szybkie w przygotowaniu. Nie są wysokie ale spokojnie można je przekroić na pół. A kiedy braknie Wam pieczywa w domu w kilka chwil będziecie mieli domowe, świeże bajgle. Przepis z dietetyczne_cuda_wianki .

Składniki :

  • 200 g serka wiejskiego
  • 2 jajka
  • 10 ml oleju
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 180 g mąki jasnej orkiszowej typ 620-730 ( ja użyłam 150 g orkiszowej pełnoziarnistej )

Ponad to :

  • roztrzepane jajko lub mleko do posmarowania bajgli
  • mak, sezam do posypania wierzchu ( opcjonalnie )

Serek, jajka oraz olej blendujemy aż składniki dobrze się połączą. Masa nie musi być super gładka.

W osobnej misce mieszamy mąkę, sól, proszek. Suche składniki przesypujemy do mokrych. Mieszamy aż całość dobrze się połączy.

Masę dzielimy na równe 4 części. Każdą z nich formujemy w bajgle za pomocą zwilżonych dłoni. Układamy na blasze do pieczenia wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia i posmarowanej za pomocą pędzelka cienką warstwą oleju. Bajgle układamy w sporych od siebie odległościach. Nie polecam ich spłaszczać podczas formownia jak to ja zrobiłam bo podczas pieczenia rozlewają się po blasze.

Bajgle smarujemy roztrzepanym jajkiem lub mlekiem. Posypujemy wierzch makiem lub sezamem.

Pieczemy w teperaturze 170 stopni C z termoobiegiem lub 180 stopniach bez termoobiegu przez około 25 minut.

Studzimy na kratce. Kroimy po całkowitym ostygnięciu.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Rollsy kajmakowe

Ostatnio dużo u mnie kajmaku ale nic nie poradzę, że zawładną mną domowy kajmak, który od jakiegoś czasu robię tylko z miodem. Tym razem padło na nadzienie do rollsów jednak nie mogłam się powstrzymać aby nie pokryć nim wierzchu bułeczek. Całość jest wyśmienita, nie za słodka. Przepis na ciasto pochodzi z bloga Delicious place .

Składniki na ciasto :

  • 300 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 7 g drożdży instant lub 20 g świeżych
  • 75 g cukru ( użyłam trzcinowego )
  • 100 ml mleka
  • 1 duże jajko
  • szczypta soli
  • 40 g miękkiego masła

Wszystkie składniki ( w przypadku świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn ) oprócz masła umieszczamy w misce miksera i wyrabiamy za pomocą haka. Kiedy składniki się połączą dodajemy miękkie masło i wyrabiamy tak długo aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Ciasto można wyrobić również ręcznie.

Miskę z ciastem przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie :

Kiedy ciasto wyrośnie przenosimy je na blat podsypany delikatnie mąką. Wałkujemy na prostokąt grubości ok 1 cm lub nieco cieniej. Wierzch smarujemy równomiernie kajmakiem. Ciasto zwijamy od dłuższego boku w rulon. Rulon dzielimy na 8 plastrów. Bułeczki układamy w natłuszczonej masłem lub wyłożonej papierem do pieczenia formie. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na ok 30-40 minut.

Po tym czasie bułeczki pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 30-40 minut do ładnego zrumienienia. Po upieczeniu bułeczki studzimy na kratce.

Po nad to :

  • kajmak do smarowania wierzchu bułek

Po ostygnięciu bułeczek na wierzchu rozsmarowujemy masę kajmakową. Ilość według uznania.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżowa strucla z kajmakiem

Jest to jeden z tych wypieków drożdżowych do, których się często wraca. Pyszna i prosta w wykonaniu. Z jednej porcji powstają dwie strucle ale i tak wydaje się to za mało bo znikają w okamgnieniu. Masa kajmakowa w połączeniu z czekoladą tworzą idealne połączenie. I choć na pierwszy rzut oka wydaje się mało nadzienia to jest go wystarczająco i wyraźnie wybija się podczas konsumpcji. Ciasto drożdżowe przygotowuje się dzień wcześniej i przechowuje w lodówce przez noc co znacznie skraca proces przygotowania. Gorąco zachęcam do upieczenia 😀 Przepis z bloga Moje Wypieki .

Składniki na ciasto :

  • 375 mąki pszennej chlebowej ( u mnie tortowa )
  • 50 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier kokosowy )
  • 14 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100 ml mleka
  • 3 duże jajka
  • 175 g masła w temperaturze pokojowej

Mąkę mieszamy z suchymi drożdżami ( w przypadku świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki ( oprócz masła ). Wyrabiamy gładkie ciasto. Pod koniec wyrabiania dodajemy partiami miękkie masło cały czas wyrabiając aż powstanie gładkie, elastyczne ciasto.

Gotowe ciasto przekładamy do miseczki, zakrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na noc.

Nadzienie :

  • 200 g masy kajmakowej z puszki
  • 60 g gorzkiej czekolady

Czekoladę roztapiamy nad kąpielą wodną. Przelewamy do masy kajmakowej. Mieszamy aż powstanie jednolita, gładka masa.

Ciasto wyciągamy z lodówki. Dzielimy na dwie równe części. Każdą z nich wałkujemy na prostokąt o wymiarach 30-35 x 30 cm. Wierzch każdego z prostokątów smarujemy równomiernie połową masy kajmakowo-czekoladowej. Każdy z prostokątów zwijamy w rulon jak naleśnika wzdłuż dłuższego boku. lekko spłaszczamy. Rulon przecinamy wzdłuż po środku dzieląc go na pół ale jeden, górny koniec nie może zostać przecięty. Ciasto przeplatamy miedzy sobą ( instrukcja obrazkowa na blogu Moje Wypieki TUTAJ ) Lekko podwijamy końce. Każdy splot przekładamy do własnej keksówki ok 23 cm długości wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 2 godziny lub więcej jeśli będzie taka potrzeba. Ciasto powinno dwukrotnie podwoić swoją objętość.

Po tym czasie strucle pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez ok 25 minut ( u mnie 30 minut ).

Po wyciągnięciu z piekarnika na chwilę odstawiamy po czym studzimy na kratce. Jeszcze ciepłe strucle polewamy lukrem. Ja swoje jedynie za pomocą pędzelka delikatnie posmarowałam lukrem.

Lukier :

  • 3/4 szklanki cukru pudru ( u mnie trzcinowy )
  • 3 łyżki wody

Cukier rozcieramy grzbietem łyżki razem z woda aby się rozpuścił. Jeśli będzie zbyt gęsty dodajemy więcej wody. Jeśli za rzadki dodajemy więcej cukru.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Bułki drożdżowe z orange curd

Mój orange curd powstał właśnie do tych bułek. Pyszne, puszyste bułeczki z nutą pomarańczy. Mimo, że wydaje się dość dużo nadzienia z orange curd przy robieniu bułeczek to podczas pieczenia część nadzienia wchłania się w ciasto dzięki czemu nadaje fajny twist bułkom przez co całość nie jest przesadnie słodka. Bułki są wilgotne i odpowiednio przechowywane długo utrzymują świeżość. Wykonanie bułek znacznie uprościłam. Nadzienie ograniczyłam tylko do curdu a mak musiałam pominąć bo wyszedł z daty ważności. Przepis z Bakingwithbutter.com

Składniki :

  • 1 szklanka pełnotłustego mleka
  • 2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant
  • 1/4 szklanki cukru ( użyłam cukru trzcinowego )
  • 530 g mąki ( u mnie tortowa )
  • 2 jajka
  • 2 łyżki maku ( pominęłam ale jeśli macie polecam dodać )
  • 1/2 łyżki startej skórki z cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub pasty waniliowej ( użyłam cukru waniliowego )
  • 1 łyżeczka soli
  • 85 g miękkiego masła

Wszystkie składniki umieszczamy w misce i zaczynamy wyrabiać. Kiedy składniki się połączą dodajemy masło i dalej wyrabiamy aż powstanie gładkie, jednolite i elastyczne ciasto. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy na ok 1,5 godziny aż podwoi swoją objętość.

Ponad to :

  • 6 pełnych łyżek orange curd
  • 1 jajko + 1 łyżka mleka do posmarowania bułeczek

Wyrośnięte ciasto przekładamy na oprószoną mąką stolnicę. Podsypując niewielką ilością mąki wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok 30 x 40 cm. Wierzch smarujemy równomiernie orange curd. Ciasto zwijamy w rulon wzdłuż dłuższego boku. Rulon dzielimy na 12 równych części, które układamy w niewielkich odstępach w natłuszczonej masłem lub wyłożonej papierem do pieczenia formie. Wypełnioną foremkę przykrywamy ściereczką i odstawiamy bułeczki do napuszenia na ok 30-40 minut.

Po tym czasie bułeczki smarujemy z wierzchu rozbełtanym jajkiem z mlekiem. Pieczemy w temperaturze 180 stopni C 35-40 minut.

Bułeczki przed podaniem można polukrować zwykłym lukrem lub lukrem na bazie kremowego serka. 113 g kremowego serka mieszamy z 125 g cukru pudru i 3-4 łyżkami soku z pomarańczy.

Smacznego 🙂

babki,babeczki · ciasta · pieczywo słodkie i wytrawne

Babka drożdżowa z czekoladą i kruszonką

Pyszna drożdżówka wypełniona nadzieniem czekoladowym z lekką nutą cynamonu i kruszonką. Dla fanów takich połączeń to będzie idealny wypiek. Odpowiednio przechowywana długo zachowuje świeżość. Miękka, wilgotna, puszysta. Przepis z bloga I love bake.

Składniki na ciasto :

  • 8 g drożdży suchych lub 20 g świeżych
  • 1/4 szklanki cukru ( użyłam trzcinowego )
  • 3/4 szklanki lekko ciepłego mleka
  • 3 szklanki mąki tortowej
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 115 g masła lub margaryny o temp. pokojowej
  • szczypta soli

W ciepłym mleku rozpuszczamy drożdże suche lub świeże. Dodajemy odrobinę cukru. Odstawiamy na 15 minut aż drożdże zaczną pracować.

Mąkę przesiewamy do miski. Jajko mieszamy z żółtkiem, dodajemy do mąki. Następnie dodajemy zaczyn drożdżowy, sól, mieszamy. Zaczynamy wyrabiać ciasto. Po chwili dodajemy masło i dalej wyrabiamy ( ok 5-10 minut ) aż ciasto stanie się gładkie, jednolite i elastyczne. Gotowe ciasto przekładamy do miski, nakrywamy lnianą ściereczką. Odstawiamy do wyrośnięcia na ok 1,5 godziny.

Nadzienie :

  • 230 g gorzkiej czekolady
  • 1/2 szklanki cukru ( u mnie kokosowy )
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 3 łyżki masła lub margaryny o temp. pokojowej

Czekoladę drobno siekamy. Ja swoją rozdrobniłam w malakserze. Dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy aż wszystko dobrze się połączy. Odstawiamy.

Kruszonka :

  • 1/4 szklanki cukru ( użyłam trzcinowego )
  • 1/4 szklanki mąki tortowej
  • 2 łyżki masła lub margaryny o temp. pokojowej

Mąkę mieszamy z cukrem. Dodajemy masło. Rozcieramy pomiędzy palcami aż powstaną grudki. Odstawiamy.

Ponad to :

  • 1 białko

Kiedy ciasto wyrośnie przekładamy je na oprószoną mąką stolnicę. Wałkujemy na prostokąt ok 40 x 45 cm długości i 3 mm grubości. Rozsmarowujemy nadzienie na całej powierzchni zostawiając ok 2-3 cm wolnych od nadzienia krawędzi. Krawędzie smarujemy białkiem. Ciasto zwijamy w rulon jak roladę. Następnie zwijamy na pół cały rulon i zawijamy krawędzie jeden pod drugi ( Krok po kroku zawijanie znajdziecie TUTAJ ). Ciasto delikatnie skręcamy 2 lub 3 krotnie.

Tak uformowaną babkę przekładamy do formy keksowej o długości ok 26 cm wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na ok 30-40 minut.

Po tym czasie wierzch smarujemy białkiem i posypujemy kruszonką. Pieczemy w temperaturze 170 stopni C przez 50 minut. Ciasto powinno być jeszcze dopiekane na koniec po tych 50 minutach w temp. 150 stopni C przez 10 minut. Ja swoje po 50 minutach wyciągnęłam z piekarnika.

Ciasto zostawiamy na chwilę w formie po czy wyciągamy i studzimy na kratce.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Kanelbullar – szwedzkie bułeczki cynamonowe

Mocno cynamonowe bułeczki, które są nieco cieńsze niż ślimaczki jakie zazwyczaj przygotowujemy. Kanelbullar są również bardzo popularne w Finlandii. Można kupić je zamrożone lub gotowe. Ich charakterystycznym znakiem jest to, że podawane są na otwartych papilotkach muffinowych oraz posypane z wierzchu cukrem perlistym. Przepis z bloga Moje Wypieki .

Składniki na ciasto :

  • 530 g mąki pszennej chlebowej ( użyłam tortowej )
  • 250 ml mleka
  • 90 g cukru ( u mnie cukier trzcinowy )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100 g roztopionego i przestudzonego masła
  • 12 g drożdży suchych lub 25 g drożdży świeżych
  • 5 g mielonego cynamonu

Drożdże mieszamy z przesianą mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Wyrabiamy ciasto a pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie cynamonowe :

  • 100 g masła w temperaturze pokojowej
  • 100 g brązowego miałkiego cukru np. muscovado ( u mnie kokosowy )
  • 1,5 łyżki mielonego cynamonu

Wszystkie składniki utrzeć lub zmiksować.

Syrop cukrowy :

  • 70 ml wody
  • 1 łyżka golden syropu ( zamiast golden syropu można użyć 60 g cukru. Ja użyłam 1 łyżkę miodu )

Składniki umieścić w garnuszku, zagotować. Jeśli używacie cukru należy poczekać aż cukier się rozpuści. Odstawić do przestudzenia.

Ponad to :

  • cukier perlisty do posypania

Kiedy ciasto wyrośnie wałkujemy je na prostokąt 40 x 50 cm. Całość równomiernie smarujemy nadzieniem cynamonowym. Zwijamy w ciasny rulon wzdłuż dłuższego boku. Kroimy w plasterki o grubości ok 1,5 – 2 cm, które układamy na dwóch blachach do pieczenia wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Bułeczki układamy w dość sporych odległościach.

Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 45-60 minut.

Po tym czasie bułeczki smarujemy wcześniej przygotowanym syropem. Wierzch posypujemy cukrem perlistym.

Bułeczki pieczemy w temperaturze 220 stopni C przez 8 minut lub do wyraźnego zezłocenia i zbrązowienia ciasta. Uwaga aby bułeczki się nie przypaliły. W razie konieczności obniżyć temperaturę.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Korvapuustit – fińskie drożdżówki cynamonowo-kardamonowe

Najpopularniejsze drożdżówki w Finlandii. Przyjeżdżając tutaj nie można ich nie spróbować. Kardamonowa bułka z nadzieniem cynamonowym a wierzch okrasza cukier perlisty choć nie zawsze można go spotkać na tej bułce. Idealna z kubkiem mleka. Przepis z k-ruoka.

Składniki na ciasto : ( na ok 32 bułki )

  • 500 ml mleka
  • 50 g świeżych drożdży lub 14 g suszonych
  • 1 jajko
  • 100 ml cukru ( użyłam cukru kokosowego )
  • 1 łyżka kardamonu
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • ok 1400 ml ( 900 g ) mąki tortowej
  • 150 g miękkiego masła

Drożdże rozpuszczamy w letnim mleku. Dodajemy jajko, kardamon, cukier, sól. Mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę wyrabiając ciasto za pomocą miksera z hakiem lub rękoma. Na koniec dodajemy miękkie ciasto. Ciasto wyrabiamy do momentu aż będzie jednolite i gładkie.

Gotowe ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie :

  • 100 g roztopionego masła
  • 100 ml cukru ( u mnie kokosowy )
  • 2 łyżki cynamonu

Cukier z cynamonem mieszamy. Odstawiamy.

Ponadto :

  • 1 rozbełtane jajko
  • cukier perlisty

Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie równe części. Jedną przekładamy na stolnicę podsypaną mąką. Wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok 30 x 60 cm. Wierzch smarujemy połową roztopionego masła i posypujemy połową mieszanki cukru i cynamonu. Zwijamy w ciasny rulon. Tniemy ukośnie ( patrz zdjęcie poniżej ) na ok 16 kawałków.

Następnie każdy kawałek odwracamy węższą stroną do góry i za pomocą łyżki drewnianej lub palca wciskamy tę część w dół ale nie do samego końca.

Bułeczki odstawiamy do napuszenia na ok 30-40 minut. Po tym czasie bułki smarujemy roztrzepanym jajkiem a środek posypujemy cukrem perlistym.

Pieczemy w temperaturze 225 stopni C przez 8-10 minut.

Tak samo postępujemy z drugą połową ciasta.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Cynamonowe mini brioszki

Małe brioszki wypełnione nadzieniem cynamonowym. Łatwe i przyjemne w przygotowaniu. Odpowiednio przechowywane długo zachowują świeżość. Wierzch posypałam cukrem perlistym co dodaje im dodatkowej słodyczy bo same w sobie nie są bardzo słodkie ale to zależy od tego ile cukru dodacie do nadzienia. Przepis z Przyślijprzepis.pl .

Składniki :

  • 550 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 30 g świeżych drożdży lub 9 g drożdży instant
  • 100 g masła
  • 250 ml mleka
  • 100 g cukru ( u mnie cukier kokosowy )
  • 2 jajka
  • szczypta soli

Świeże drożdże rozpuszczamy z cukrem.

Mąkę przesiewamy.

W rondelku na niewielkim ogniu roztapiamy masło. Dodajemy mleko, podgrzewamy, studzimy. Mleko nie może być za ciepłe bo zabije drożdże.

Mleko z masłem, drożdże z cukrem lub instant, jajka oraz szczyptę soli mieszamy do połączenia składników. Dodajemy mąkę. Wyrabiamy na gładkie elastyczne ciasto.

Ciasto przekładamy do miski, nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 minut lub do momentu aż podwoi swoja objętość. Ciasto wyrasta bardzo szybko.

Nadzienie :

Ilość składników nadzienie dobieramy według własnych upodobań.

  • cynamon wedle uznania
  • cukier, cukier brązowy wedle uznania – użyłam cukru kokosowego i trzcinowego
  • masło
  • posiekane orzechy ( pominęłam )

Kiedy ciasto wyrośnie wyrabiamy je przez chwilę aby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Jeśli nie pozbędziecie się wszystkich nie szkodzi. Moje ciasto było dość mocno napowietrzone.

Ciasto wałkujemy na prostokąt grubości ok 1 cm. Wierzch posypujemy cukrem, cynamonem, orzechami jeśli używacie a na samą górę rozkładamy wiórki masła. Ja ścinałam swoje za pomocą łopatki do sera. Ciasto zwijamy w ciasny rulon wzdłuż dłuższego boku. Rulon tniemy w 4-5 cm kawałki ( podzieliłam na 12 kawałków. ), które układamy w foremkach na muffiny wypełnione papierowymi papilotkami. W przepisie nie było wzmianki aby odstawić je do napuszenia ale ja to zrobiłam. Przykryłam lnianą ściereczką i odstawiłam do napuszenia na czas nagrzania piekarnika.

Ponad to :

  • 1 rozbełtane jajko
  • cukier perlisty do posypania ( opcjonalnie )

Gotowe brioszki smarujemy z wierzchu rozbełtanym jajkiem i posypujemy cukrem perlistym. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni C przez 30-40 minut w zależności od wielkości. Moje były spore więc piekłam je 40 minut.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Słodkie bułeczki czekoladowe

Bułki drożdżowe na słodko w nieco innej odsłonie bo z nadzieniem cynamonowo-czekoladowym. I nie dodajemy tutaj żadnej nutelli tylko najprawdziwszą czekoladę. Bardzo fajne, smaczne drożdżówy. Przepis z bloga Moje wypieki.

Składniki :

  • 540 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier kokosowy )
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 10 g drożdży suszonych lub 20 g świeżych drożdży
  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Drożdże mieszamy z mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Wyrabiamy ciasto a pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie czekoladowe :

  • 80 g masła, roztopionego, przestudzonego
  • 80 g miałkiego brązowego cukru ( użyłam cukru trzcinowego )
  • 2 łyżeczki kakao
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 80 g czekolady ( deserowej, mlecznej, gorzkiej, można pomieszać pół na pół różne gatunki – ja użyłam 80 % kakao ) startej na tarce na wiórki

Kakao, cukier oraz cynamon mieszamy razem. Odstawiamy.

Kiedy ciasto wyrośnie rozwałkowujemy je na prostokąt o wymiarach ok 40 x 50 cm. Wierzch smarujemy roztopionym masłem, posypujemy mieszanką cukru, kakao, cynamonu oraz startą czekoladą. Następnie ciasto zwijamy wzdłuż krótszego boku w ciasny rulon. Rulon tniemy za pomocą ostrego nożna na 12 mniej więcej równych kawałków. Bułeczki układamy w niewielkich odległościach w formie do pieczenia o wymiarach ok 23 x 33 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy formę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.

Po tym czasie bułeczki pieczemy w temperaturze 180 stopni C z termoobiegiem przez 20 minut lub 190 stopniach C bez termoobiegu.

Wystudzone można dodatkowo polukrować i udekorować roztopioną czekoladą. Ja polałam po wierzchu tylko roztopioną czekoladą.

Smacznego 🙂