ciasta

Stygnące ciasto jogurtowo-czekoladowe

Tak, tak dobrze przeczytaliście stygnące ciasto czyli ciasto, którego się nie piecze tylko pozostawia w nagrzanym, wyłączonym piekarniku. Pewnie myślicie dlaczego w ten sposób ? Zależało mi, żeby masa się ścięła ale nie zapiekał dość mocno dzięki czemu całość ma knsystencję stałą ale podczas jedzenia delikatnie rozpływa się w ustach. Kolejne zapytanie z kąd ten pomysł, prawda ? Ewa Wachowicz kiedyś robiła ciasto czekoladowe ( również z białej i ciemnej czekolady ) w swoim programie w ten sposób tylko,że jej ciacho opierało się na mące i jajkach. Samo w sobie ciasto nie jest za mocno słodkie ale to też zależy od naszych upodobań smakowych.Jak dla mie w sam raz choć jak komuś mało można dosłodzić więcej lub użyć więcej czekolady. Nikomu nie powinno sprawić problemu a w smaku przypomina mi sernik marmurkowy bez pieczenia, który kiedyś robiłam.

11DSC_2386

Składniki :

  • 2,5 szklanki gęstego jogurtu greckiego lub tureckiego o temperaturze pokojowej
  • 50 g białej czekolady
  • 50 g ciemnej czekolady
  • 3 łyzki cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu kokosowego lub innego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego ( 40 g )
  • 1 opakowanie budyniu czekoladowego ( 40 g )

Czekolady rozpuszczamy nad kąpielą wodną. Każdą w osobnym naczyniu.

W jednej misce umieszczamy połowę jogurtu, 1,5 łyżki cukru pudru, ekstrakt waniliowy i budyń czekoladowy. Całość mieszamy do uzyskania jednolitej masy.

W drugiej misce umieszczamy pozostała połowę jogurtu, pozostały cukier puder, ekstrakt kokosowy i budyń waniliowy. I tu również mieszamy całość do połączenia składników i uzyskania gładkiej masy.

Rozpuszczoną ciemną czekoladę przekładamy do miski w, której znajduje się budyń czekoladowy.Miksujemy krótko ale dokładnie aż całosć się połączy.

Białą czekoladę dodajemy do masy z budyniem śmietankowym. Również szybko ale dokładnie miksujemy aż całosć połączy sie w jednolitą masę.

Formę o średnicy 18 cm wykładamy papierem do pieczenia. Na spód wylewamy masę ciemną, równamy wierzch. Na górę nakładamy mase jasną, najlepiej za pomocą łyżki i punktowo aby kolory się nie zmieszały tylko tworzyły warstwy.

Piekarnik nagrzewamy do 250°C. Wstawiamy ciasto, zamykamy piekarnik i wyłączamy go. Ciasto pozostawiamy w piekarniku aż całkowicie ostygnie ok 2 godzin. Po wyjęciu ciasta z piekarnika i ostudzeniu wstawiamy na kilka godzin do lodówki.

Smacznego 🙂

Stygnące ciasto jogurtowo-czekoladowe

czekoladowy miesiąc-luty

ciasta

Ciasto czekoladowa trufla ( bez mąki )

Rozpływające się w ustach, mocno czekoladowe, konsystencja w stylu brownies ale bardziej delikatna i kremowa – dosłownie rozpływa się w ustach. Ciasto zawiera zaledwie parę składników, jest proste w przygotowaniu i nie powinno nikomu sprawić problemu. Przepis z bloga Moje Wypieki.

11DSC_2124001

Składniki : 

  • 100 g cukru pudru
  • 75 ml wody
  • 250 g gorzkiej czekolady ( 70 % kakao ) – niestety nie dostałam i wykorzystałam 200 g czekolady 47 % i 50 g ciemnej
  • 150 g masła
  • 4 dużej jaja
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny

2/3 cukru przekładamy do rondelka, zalewamy wodą i podgrzewamy mieszajac aż cukier się rozpuści. Następnie dodajemy masło i połamaną lub posiekaną czekoladę. Dalej podgrzewamy aż całość się roztopi a masa będzie gładka, lśniąca i jednolita. Odstawiamy.

Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodać resztę cukru, stopniowo łyżka po po łyżce. Kolejno dodać ocet i żółtka. Wymieszać do połączenia.

Do puszystej masy jajecznej dodajemy cienką stróżką ciepłą masę czekoladową cały czas delikatnie mieszając szpatułką lub łyżką.

Ciasto przelewamy do tortownicy o średnicy 20 cm, której dno wykładamy papierem do pieczenia ( ja wyłożyłam również boki ). Z zewnątrz formę szczelnie zabezpieczamy folią aluminiową bo ciasto będzie pieczone w kąpieli wodnej. Po przelaniu ciasto formę umieszczamy w innej większej formie do której wlewamy wrzątek do 2/3 wysokości tortownicy.

Pieczemy w temp. 180°C przez 30 minut aż przy dotyku patyczkiem ciasto będzie ścięte z wierzchu ale zarazem sprężyste.

Ciasto wyciągamy z piekarnika, studzimy. Wkładamy na noc do lodówki.

* Ciasto samo w sobie nie jest wysokie. Podczas pieczenia może wyrosnąć ponad formę, natomiast w etapie stygnięcia opada. Jednak smak wszystko rekompensuje 🙂

Smacznego 🙂

11DSC_2131

ciasta

Piernik z dżemem i kremem migdałowym

Piernik, który można jeść zaraz po przygotowaniu. Przełożony dżemem i kremem migdałowym u mnie w wersji niesłodkiej co sprawia, że całość nie jest przesłodzona. Bardzo smaczny a polewa czekoladowa dopełnia całości. Na pewno nie pożałujecie 🙂 Przepis z bloga Dine&Dash.

odpierniczone1 (2)

Składniki :

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 kostki masła ( 125 g )
  • 2 jaja
  • 3 łyżki gęstego dżemu z czerwonej porzeczki ( użyłam dżemu z czerwonej porzeczki z korzennymi przyprawam)lub innego ( w oryginale powideł śliwkowych )
  • 2 łyżki miodu ( dałam melasę )
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej

Mąkę przesiewamy.

Masło wkładamy do rondla. Na niewielkim gazie podgrzewamy do momentu aż się rozpuści. Dodajemy cukier, mieszamy. Dodajemy powidła, miód i przyprawy. Podgrzewamy jeszcze 2-3 minuty, zdejmujemy z ognia. Następnie dodajemy sodę, mleko i roztrzepane jajka. Cały czas mieszając dodajemy stopniowo mąkę, mieszamy aż dobrze się połączy z resztą składników.

Ciasto przelewamy do keksówki o długości 26 cm,  pieczemy w 180°C przez 45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Upieczone wyciągamy, odstawiamy do ostygnięcia.

Krem migdałowy : 

Podaje 2 sposoby przygotowania. Ja robiłam z kremówką bez cukru, natomiast w oryginale są tylko migdały z cukrem. Wybór należy do Was. Ja swojego kremu nie zmiksowałam na całkiem gładki ale nam to nie przeszkadzało. Natomiast jeśli chcecie całkiem gładki krem przygotujcie się na wielokrotne mielenie migdałów w odstępach czasowych, żeby nie zajechać blendera czy malaksera lub wcześniej zmielcie migdały.

  • szklanka migdałów
  • 2 łyżki cukru ( moja mało słodka wersja masy zamiast cukru 1/2 szklanki kremówki )

Ponad to :

  • dżem porzeczkowy gęsty ( lub inny ) do przełożenia lub powidła śliwkowe
  • tabliczka czekolady ( mleczna, ciemna, gorzka – jaką lubicie )
  • 1/2 szklanki kremówki

Ostudzony piernik przecinamy na 3 części. Na pierwszy blat rozsmarowujemy masę migdałową. Nakładamy 2 część ciasta i wierzch smarujemy dżemem, na dżem nakładamy ostatnią część ciasta.

W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę razem z kremówką. Kiedy czekolada będzie lejąca i lśniąca polewamy nią ciasto.

Smacznego 🙂

odpierniczone1 (1)

ciasta

Drożdżowy keks czekoladowy

Uwielbiam keksy i aż dziw, że nie ma jeszcze ani jednego na blogu. Postaram się to zmienić i dziś proponuję przepyszny, wilgotny, mocno czekoladowy keks. Pewnie myślicie, że jak na drożdżach to szybko schnie ale tu Was zaskoczę. Ciasto robi się w niebanalny sposób bo 2 godziny przed pieczeniem umieszczamy je w lodówce w celu wyrośnięcia. Sama konsystencja ciasta jest lejąca a efekt końcowy rewelacyjny. Przepis z bloga Kwestia smaku.

drożkeks (1)

Składniki : 

  • 100 g gorzkiej czekolady posiekanej na kawałki ( użyłam zwykłej, ciemnej )
  • 190 g mąki pszennej
  • 20 g kakao
  • szczypta soli
  • 5 g suszonych drożdży
  • 4 jajka o temperaturze pokojowej
  • 280 g cukru pudru
  • 100 g stopionego i ostudzonego masła
  • 1 łyżka rumu lub brandy
  • 150 g śmietany kremówki 30%

Formę keksową o długości ok 23-26 cm posmarować masłem i dokładnie oprószyć mąką.

Do jednej miski przesiewamy mąką, kakao ,sól i drożdże.

Do drugiej miski wbijamy jaja i dodajemy cukier puder. Ubijamy na gęstą i puszystą pianę. Może nam to zając nawet 10 minut.

Za pomocą drewnianej łyżki lub szpatułki łączymy z wcześniej przesianą mąką. Robimy to bardzo delikatnie tak aby nie zmniejszyć objętości piany. Polecam robić to naprawdę bardzo delikatnie w każdym etapie mieszania. Następnie dodajemy roztopione masło, mieszamy. Kolejno dokładamy rum, znowu mieszamy i na końcu kremówkę. Mieszamy aż składniki dobrze się połączą. Na samiutkim końcu dokładamy czekoladę i wymieszać do połączenia. Pierwotnie w przepisie czekoladę dodaje się wcześniej ale ja dodałam na końcu, zawsze tak robię z każdym ciastem.

Masę wlewamy do keksówki, przykrywamy z wierzchu ściereczką i wstawiamy do lodówki na 2 godziny.

Po tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180°C. Wkładamy ciasto i pieczemy 50 minut lub do tzw. suchego patyczka ( ja piekłam 10 minut dłużej ). Podczas pieczenia należy uważać żeby ciasto nie przypiekło się za mocno od góry bo stanie się gorzkie dlatego kiedy zacznie nam się przypiekać najlepiej nakryć od góry papierem do pieczenia. Upieczone ciasto studzimy w uchylonym piekarniku.

Polewa czekoladowa : ( pominęłam ze względu na to, że użyłam słodkiej czekolady. Ciasto było wystarczająco słodkie )

  • 100 g ciemnej gorzkiej czekolady
  • 50 g masła

Czekoladę i masło rozpuszczamy nad kąpielą wodna. Polewamy ciasto.

Smacznego 🙂

drożkeks (2)

pralinki,czekoladki

Czekoladki z kisielem gruszkowym – idealne dla dzieci

Kisiel zamknięty w czekoladce. Idealny podstęp, żeby przemycić trochę owoców. Do tego smacznie i zdrowo… dzieciaki na pewno będą zachwycona ale na wszelki wypadek nie mówcie czym je napełniliście a zobaczycie, że małe rączki będą sięgać aż wyczują puste dno puszki – gwarantuję 🙂  

ddsds

Składniki : 

  • czekolada  

Czekoladę  rozpuszczamy nad kąpielą wodną lub w mikrofali. Można rozpuścić całą na raz lub partiami. Pędzelkiem nanosimy warstwę czekolady na każdą silikonową foremkę. Foremki po kupnych czekoladkach również się nadadzą ja właśnie takich użyłam. Wkładamy do lodówki. Po zastygnięciu proces ten powtarzamy jeszcze parę razy aż powstanie mocna ścianka czekoladki.  

 Kisiel gruszkowy  : 

  • 2 małe słodkie gruszki lub 1 duża
  • 40 ml wody
  • 1/2 płaskiej łyżki mąki ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej      

Gruszki myjemy, obieramy, wycinamy gniazda nasienne. Ścieramy na tarce o grubych oczkach. Przekładamy do garnka, wlewamy 40 ml wody, gotujemy na niewielkim ogniu 5-7 minut. W 2 łyżkach zimnej wody rozpuszczamy mąkę ziemniaczaną. Powoli wlewamy do gruszek cały czas mieszając. Mieszamy aż całość zgęstnieje i osiągnie konsystencję kisielu. Odstawiamy do ostudzenia.  

Wyciągamy foremki z zastygniętą podstawą do czekoladek. Napełniamy kisielem. Na chwilę wkładamy do lodówki. W tym czasie rozpuszczamy resztę czekolady. Nakładamy ostatnią „zamykającą” warstwę czekolady. Tak aby ładnie pokryła całą górę. Znowu wkładamy do lodówki. Najlepiej, żeby leżało całą noc. Dobrze schłodzone wyciągamy delikatnie z foremek. Najlepiej wyjmować je mając na ręce rękawiczkę lub jak ja woreczek aby ślady palców nie odciskały się na czekoladkach. 

* Moja uwaga : Jeśli wyjmiecie z foremki i odpadnie kawałek ścianki nie panikujcie. Wstawcie do lodówki. Nad kąpielą wodną rozpuście odrobinę wcześniej użytej czekolady i za pomocą pędzelka uzupełnijcie ten brak w foremce. Następnie włóżcie z powrotem czekoladkę, dociśnijcie delikatnie i schłodźcie z powrotem w lodówce 🙂

Smacznego 🙂

 Moje wypieki i desery na każdą okazję

 Przepis dołączam do konkursu organizowanego przez durszlak.pl W, którym do wygrania są ksiażki Dorotki Autorki bloga Moje wypieki.

http://www.mojewypieki.com/info/moje-ksiazki 

napoje,alkohole

Dyniowa gorąca czekolada

Rozgrzewająca, korzenna z delikatną nutą dyni. Dla mnie nieco za słodka ale zawsze biała czekolada w tej postaci jest dla mnie za słodka i za dużo nie mogę takie wypić ale jest to fajna odmiana rogrzewającej czekolady z nienachalnym dyniowym akcentem 🙂 Przepis z tidymom.net .

1mantalos_333

Składniki : 

  • 1,5 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki puree z dyni
  • 1/2 łyżeczki przyprawy do potraw z dyni
  • szczypta mielonych goździków
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli
  • 55 g białej czekolady

W rondelku na niewielkim ogniu podgrzewamy mleko, puree z dyni, przyprawy i ekstrakt. Kiedy całość będzie gorąca ściągamy z ognia i dodajemy pociętą na małe kawałki czekoladę. Mieszamy do rozpuszczenia. Przelewamy do szklanek dekorujemy bitą smietaną – opcjonalnie – u mnie bez. Podajemy 🙂

Smacznego 🙂

festiwal dyniRozgrzewające napoje na jesień

ciasta

Ciasto czekoladowe z orzechami i polewą koniakową

Bogate w smaki. Czekolada, orzechy i koniak tworzą idealną harmonię. Ciasto nie jest przesadnie słodkie mimo dość cukrowej polewy. Do środka dodajemy tylko 100 g orzechów a podczas konsumpcji wygląda jakby było nimi naładowane po same brzegi. Przepis z wycięty chyba z jakiejś starej ” Tiny „.

Składniki : 

  • 2 jaja
  • 300 g mąki
  • 300 g musu jabłkowego
  • 200 g gorzkiej czekolady ( użyłam zwykłej ciemnej )
  • 100 g posiekanych orzechów ( włoskich, pekanów lub laskowych – ja użyłam mieszanki orzechowej )
  • 170 g cukru
  • 5 łyżek oleju
  • 1 torebka proszku do pieczenia ( 13 g )
  • szczypta soli
  • skórka otarta z cytryny

Czekoladę drobno siekamy.

Mąkę łączymy z cukrem, proszkiem do pieczenia, solą, skórka cytrynową, czekoladą i orzechami. W drugiej misce mieszamy jaja, olej, mus jabłkowy.

Mokre składniki przekładamy do suchych, mieszamy aż całość dobrze się połączy. Nie używałam robota, wszystko mieszałam szpatułką.

Masę przekładamy do formy z kominem wyłożonej papierem do pieczenia lub dobrze natłuszczonej i wysypanej mąką lub bułka tartą. Ciasto pieczemy w temp. 175° przez 45-50 minut.

Polewa : 

  • 5 łyżek koniaku
  • 200 g cukru pudru ( dodałam trochę więcej )
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

Wszystkie składniki dobrze ze sobą mieszamy aż polewa będzie gładka i jednolita. Polewamy nią jeszcze ciepłej lub już ostudzone ciasto.

Smacznego 🙂

ciasta

Tiramisu brownies

A co powiecie na wariacje brownies  tiramisu ? Świetne połączenie ciężkiego, mokrego, mocno czekoladowego brownie z delikatną, cienką warstwą serową i mięciutkimi biszkoptami. Mimo, że warstwy serowej jest bardzo mało to dobrze ją czuć w smaku i genialnie komponuje się z resztą. Ciasto, które nie może nie wyjść. A jeśli macie zamrożone białka to w tym cieście możecie je zużyć. Przepis z  mybakingaddiction.com.

 Składniki na brownies: 

  • 340 g czekolady
  • 1 szklanka miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru
  • 4 jajka
  • 4 białka
  • 1 szklanka mąki

Składniki na masę serową : 

  • 230 g serka mascarpone o temp. pokojowej
  • 230 g serka typu cream cheese – kremowego serka : philadelphia, quark lub sera na sernik z wiaderka
  • 1/4 szklanki cukru
  • 4 białka
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Ponad to :

  • opakowanie biszkoptów ladyfingers
  • 1 szklanka świeżo zaparzonej kawy

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Odstawiamy do ostygnięcia. W dużej misce miksujemy czekoladę z masłem i cukrem. Następnie dodajemy jajka i białka. Miksujemy do połączenia. Dodajemy mąkę i znowu miksujemy tylko do połączenia.

Szklankę masy odlewamy i odstawiamy na bok a resztę wylewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia o wymiarach ok 33×23 cm ( robiłam z połowy składników i użyłam nieco za małej formy dlatego warstwa brownies jest u mnie dość wysoka ). Na wierzchu układamy biszkopty jeden obok drugiego, lekko wciskając je w ciasto. Biszkopty nasączamy za pomocą pędzla kawą.

Wszystkie składniki masy serowej miksujemy na gładką masę. Wylewamy całość na nasączone biszkopty. Na masę serową nakładamy odlaną szklankę ciasta czekoladowego. Za pomocą patyczka delikatnie mieszamy obie masy tworząc efekt marmurka.

Pieczemy w temp. 175°C przez 45-50 minut lub do suchego patyczka.

Smacznego 🙂

babki,babeczki

Babka sezamowa z Tahini

Testujecie już przepisy na Wielkanocne wypieki ? Bo ja pomału zaczynam i ta babka jest jednym z nich. Babeczka bardzo smaczna, nie za sucha nie za mokra taka wypośrodkowana. Lekko sezamowa natomiast bardziej zdecydowanego smaku dodaje jej polewa z białej czekolady i tahini, polecam zrobić ją z podwójnej porcji i oblać całą babkę. Świetnie sprawdzi się na Wielkanocnym stole. Przepis z bloga Maja Skorupska, natomiast polewę wymyśliłam sama 🙂

1Aa_98

Składniki :

  • 6 jaj
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 2 i 1/2 szklanki mąki
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250 g masła roztopionego i ostudzonego
  • 100 ml kremówki
  • 3 łyżki kakao
  • 4 łyżki pasy sezamowej Tahini

Ponad to :

  • 100 g białej czekolady
  • 2 łyżki pasty sezamowej tahini

Mąkę przesiewamy łączymy z proszkiem do pieczenia.

Do masła wlewamy kremówkę, mieszamy, odstawiamy.

Jaja ucieramy z cukrem na biała, puszystą , gęstą masę. Następnie partiami, naprzemiennie dodajemy mąkę i masło cały czas miksując na wolnych obrotach aż do wyczerpania składników. Następnie masę dzielimy na 2 części. Do jednej dodajemy pastę sezamową, mieszamy, odstawiamy. Do drugiej dodajemy przesiane kakao, miksujemy do połączenia.

Formę z kominem lub na babkę smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Ja użyłam formy z kominem o średnicy 23 cm. Spód wyłożyłam papierem do pieczenia boki wysmarowałam masłem i obsypałam mąką.

Masę wykładamy do formy naprzemiennie tzn. łyżka białej masy potem łyżka ciemnej lub tak jak ja ułożyłam masy warstwowo. Na spód wylałam połowę jasnej masy na to kakaowa, znowu jasna i kakaowa.

Babkę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy około 70 min. lub do tzw. suchego patyczka. Moja po godzinie była już dobra. Odstawiamy do ostygnięcia.

W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę z pastą sezamową. Polewamy ostudzone ciasto.

Smacznego 🙂

1Aa_93

Babki Wielkanocne 2015

ciasteczka

Ciasteczka czekoladowe z kruszonką

Pyszne ciasteczka z kawałkami białej czekolady, puszyste jak ciasto, mięciutkie z wyśmienitą cynamonową kruszonką. Przepis z bloga Mała cukierenka.

 

ciasteczka czekoladowe z kruszonką

 Składniki : ( na 16 sztuk )

  • 150 g miękkiego masła
  • 100 g cukru
  • 1 jajko
  • 210 g mąki pszennej ( u mnie tortowa )
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 4 łyżki gorzkiego kakao
  • 1/4 łyżeczki aromatu waniliowego ( dałam pomarańczowy )
  • 100 g poszatkowanej białej czekolady

Kruszonka :

  • 60 g mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • 50 g zimnego masła
  • 1 łyżeczka cynamonu

Składniki kruszonki umieszczamy w jednej misce. Rozcieramy składniki między palami aż powstanie kruszonka konsystencji grubo mielonej bułki tartej. Kruszonkę wstawiamy do lodówki.

W osobnej misce przesiewamy mąkę, kakao, sodę.

Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Zmniejszamy prędkość miksera na średnią i dodajemy jajko, mieszamy aż ciasto będzie jednolite, dodajemy aromat. Następnie wsypujemy mąkę i mieszamy krótko aż masa będzie jednolita a składniki się połączą. Na koniec dokładamy poszatkowaną białą czekoladę, mieszamy. 

Z masy formujemy 16 kulek nieco większych od orzecha włoskiego, lekko spłaszczamy, układamy na blasze w odstępach i posypujemy kruszonką. Jeśli masa będzie za rzadka na lepienie kulek od razu to wkładamy ją na godzinę do lodówki.

Ciasteczka pieczemy w temp. 170°C  z termoobiegiem przez 15 minut. 

Smacznego 🙂

ciasteczka czekoladowe z kruszonką