pieczywo słodkie i wytrawne

Jagodzianki

Zostałam obdarowana pięknymi, dorodnymi jagodami. Pierwsze co przyszło mi na myśl to jagodzianki. Straszną miałam na nie ochotę mimo, że kiedyś za nimi nie przepadałam.Teraz musiałam je upiec. Tak puszystych i delikatnych bułek dawno nie jadłam. Z dużą ilością nadzienia aż brakło mi na końcowe 3 bułeczki ( trzeba było dorobić) tak ładowałam do środka. Przepisz bloga Matka Wariatka.

DSC_1781

Składniki : ( wyszło mi 14 dużych bułek )

  • 500 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 1/2 szklanki cukru
  • 50 g świeżych drożdży
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 2 jaja
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • szczypta soli
  • 1 rozbełtane jajko do posmarowania bułek

Nadzienie :

  • 250 g świeżych jagód
  • 3 – 4 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

Do miski rozkruszamy drożdże. Dodajemy ciepłe mleko, łyżkę cukru, łyżkę mąki. Całość dobrze mieszamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce żeby drożdże zaczęły pracować.

W tym czasie mąkę przesiewamy z solą. Osobno jaja ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę.

Do mąki dodajemy zaczyn z drożdżami, ubite jaja i masło. Całość mieszamy i zagniatamy na gładkie, lśniące ciasto. Jeśli jest potrzeba dosypujemy mąki ( ja musiałam nieco dodać ). Przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

W misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki nadzienia. Odstawiamy.

Kiedy ciasto wyrośnie,wykładamy jena stolnicę i jeszcze raz chwilę wyrabiamy. Następnie dzielimy na 14- 16 równych kawałków. Z każdego kawałka ciasta formujemy kulę, spłaszczamy ( ja lekko rozwałkowałam ) i na środku układamy 2-3 łyżeczki nadzienia. Dawałam po 3 i brakło mi na 3 ostatnie bułki, trzeba było dorobić 🙂 Tak więc jeśli nie macie w zapasie jagód dajcie po 2 albo po prostu wyjdzie Wam mniej bułek. Bułeczki dobrze sklejamy, formując kształt bułeczki i odkładamy ( w dość sporych odległościach ) na blachę wyłożoną pergaminem.

Tak przygotowane bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Ja swoje zostawiłam na 1,5 godziny. Wyrosły mi więcej niż dwukrotnie 🙂

Bułeczki smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy cukrem ( zrezygnowałam z cukru bo jadł je też mój mały synek. Jeśli Wy też zrezygnujecie a będą Wam mało słodkie zawsze można je polukrować).

Pieczemy w 180°C przez 20-25 minut do złotego koloru.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Kokosowe drożdżówki z porzeczkami

Bardzo smaczne. Kokos i czerwona porzeczka to dobre połączenie. Wgryzając się w bułkę najpierw czuć kwaskowatość porzeczki a potem przychodzi słodki smak wiórków kokosowych. Jak dla mnie mnie lukier całkowicie zbędny – kokos nadaje również słodyczy. Same bułeczki nie są puszyste, ciasto jest dość zbite ale są naprawdę dobre. Spotkały się z dużym uznaniem mojego męża i szwagra a szwagier rzadko jada słodkości ba nawet mój synek malutki wcinał aż mu się uszy trzęsły 🙂 Przepis z bloga Sto kolorów kuchni.

DSC_1720

Składniki : ( na 6 dość sporych drożdżówek )

  • 280 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • ok. 90 ml mleka ( zużyłam całe 90 ml )
  • 1 opakowanie drożdży instant ( 7 g )
  • 45 g masła roślinnego
  • 8 łyżeczek cukru ( zalecane jest dodać drugie tyle jeśli owoce są kwaśne )
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki wiórków kokosowych
  • 130 g porzeczki czerwonej

Masło rozpuszczamy i odstawiamy żeby lekko przestygło. Do miski dajemy wszystkie składniki oprócz porzeczek. Całość mieszamy i wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie i sprężyste. Proponuję nie ugniatać za długo. Ciasto umieszczamy w naoliwionej misce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Mi nie urosło jakoś bardzo ale i tak bułeczki były pyszne.

Kiedy ciasto wyrośnie dzielimy je na 6 równych części ( Ja zawsze warzę całą kulę ciasta , następnie dzielę gramy na daną ilość bułeczek i odważam ile mi tam wychodzi g na jedną część. Wtedy wiem, że wszystkie będą takie same. Robienie wałka i cięcie go to nie dla mnie zawsze wychodzą mi różne wielkości 😉 ). Z każdej części ciasta formujemy kulę. Wałkujemy ją na kształt naleśnika mniej więcej.

DSC_1061

Następnie układamy część oczyszczonych porzeczek.

DSC_1063

Zwijamy jak naleśnik.

DSC_1064

Końce podwijamy pod spód jak na zdjęciu.

DSC_1065

Nacinamy nożem, najlepiej z piłką od zewnątrz do środka zostawiając pośrodku łączenie.

DSC_1066

Na koniec wywijamy każde „skrzydełko” rozciętą częścią na zewnątrz.

DSC_1067

Drożdżówki smarujemy z wierzchu mlekiem lub rozbełtanym jajkiem ( u mnie jajko ) i pieczemy w temp. 200°C przez 20 minut. Mimo, że nie odstawiamy do wyrośnięcia ja swoich nie upiekłam od razu bo w tym czasie robiłam jeszcze inne bułki te już nie wyrosły podczas ” leżakowania „.

Po ostudzeniu można polać lukrem. Kabamaiga nie zaleca cytrynowego.

Smacznego 🙂

kokosowe wariacje

muffinki

Muffiny z czereśniami

Nie mogłam nie zrobić również muffin z czereśniami. Mmmmm…. smaczniaste były….. Puszyste, wilgotne dzięki owocom, idealnie wyważona słodycz. Przepis z Tego bloga.

CSC_0386

Składniki : ( na 12 silikonowych muffin, z blaszki może wyjść więcej )

  • 1/2 szklanki miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru
  • 2 jaja o temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki mleka o temperaturze pokojowej
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 szklanki wydrylowanych czereśni
  • cukier do posypania wierzchu ( opcjonalnie, ja pominęłam )

Mąkę, proszek do pieczenia i sól mieszamy razem.

Masło ucieramy z cukrem aż będzie puszyste. Dodajemy po jednym jajku cały czas mieszając. Następnie dodajemy suche składniki. Miksujemy do połączenia. Na koniec dodajemy czereśnie, mieszamy. Masę przekładamy do foremek do 2/3 wysokości. U mnie prawie do pełna, na szczęście ciasto nie wypłynęło podczas pieczenia. Pieczemy w temp. 190°C przez 20 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

CSC_0262

muffinkowo III

ciasta

Drożdżowe ciasto z czereśniami i kruszonką

Drugie ciacho, które koniecznie chciałam zasmakować z czereśniami to drożdżowiec. PYCHA !!!! Znikł w mgnieniu oka 🙂 Przepis z bloga Mała cukierenka.

CSC_0949

Składniki na ciasto :

  • 200 ml ciepłego mleka
  • 500 g mąki ( użyłam tortowej )
  • 40 g świeżych drożdży
  • 130 g cukru
  • 1 jajo
  • 130 g masła
  • 1,5 kg wydrylowanych czereśni

Kruszonka :

  • 100 g masła
  • 100 g mielonych migdałów ( użyłam 70 g w płatkach )
  • 100 g mąki
  • 80 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego ( 16 g )

Drożdże rozcieramy z 60 g cukru, dolewamy ciepłe mleko, dosypujemy 2 łyżki mąki, dobrze mieszamy. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Gdy drożdże nam wyrosną rozpuszczamy masło, odstawiamy. Do mąki dodajemy jajko, mieszamy, dodajemy ciepłe masło i wyrośnięte drożdże, wyrabiamy na gładkie ciasto ( zagniatamy około 5 minut ). Ciasto przekładamy do miski, nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Masło na kruszonkę roztapiamy. Wszystkie składniki kruszonki umieszczamy w misce razem z roztopionym masłem i rozcieramy w dłoniach tak aby powstały grudki. Wstawiamy do lodówki.

Blachę o wymiarach 38×36 cm smarujemy masłem i posypujemy mąką. Ciasto rozciągamy dłonią na całą blachę równomiernie. Następnie układamy odsączone z nadmiaru soku owoce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 minut. Po tym czasie wierzch posypujemy kruszonką.

Pieczemy w temp. 160°C przez około 40 minut.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Węzełki czosnkowe ( garlic knots )

Podpisuję się pod tym co napisała Kasia. Jedne z najlepszych bułek jakie do tej pory piekłam. Najlepsze upieczone jeszcze tego samego dnia, cieplutkie mmmm…Bezproblemowe w zrobieniu, z ciastem bardzo dobrze się pracuje. Przepis z bloga Gotuję,bo lubię.

1417

Składniki : ( na 12 niewielkich bułeczek )

  • 480 g mąki ( użyłam tortowej )
  • 15 g cukru
  • 1 opakowanie suchych drożdży ( 7 g )
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 60 ml mleka
  • 270 ml ciepłej wody

Mąkę mieszamy z drożdżami, solą, cukrem. Dodajemy wodę, mleko i oliwę. Wyrabiamy ciasto 10 minut. Nie zrażajcie się do czasu wyrabiania, trzeba mu poświęcić tyle czasu żeby ciasto wyszło odpowiednie. Sami zobaczycie w miarę ugniatania jak masa świetnie się zmienia. Wyrobione ciasto wkładamy do miski, szczelnie nakrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Kiedy ciasto wyrośnie, dzielimy je na 60 g porcje. Ma być w sumie 12 bułeczek. Mi wyszło 12 i jedna maleńka 🙂 Następnie zaczynamy formować bułeczki zaczynając od porcji, którą odważyliśmy jako pierwszą. Zdąży już odpocząć zanim poważymy resztę dzięki czemu ciasto nie będzie nam się kurczyć przy formowaniu.

Robimy wałek długości 20 cm. Na środku wiążemy supełek. Następnie oba końce podwijamy, prawą nad ciastem i pod spód, lewą nad ciastem i do środka ( obie końcówki wciskamy do środka ). Trochę ciężko wytłumaczyć TUTAJ jest instrukcja obrazkowa krok po kroku. Bułeczki układamy na blasze posypanej mąką lub jak ja wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok 20 minut do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu będą niewielkie ale urosną jeszcze podczas pieczenia.

Ponad to do posmarowania wierzchu :

  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki masła
  • 1 łyżka ziół prowansalskich
  • szczypta soli

Masło topimy, dodajemy zioła, drobno posiekany czosnek, sól. Mieszamy. Smarujemy wyrośnięte bułeczki za pomocą pędzelka.

Bułeczki pieczemy w temp.  180°C przez 20 minut. Nie powinny być za mocno spieczone z wierzchu.

1421

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2013

zupy

Zupa brokułowo – serowa

Kremowa, sycąca, bardzo smaczna, szybka w przygotowaniu. To tak w skrócie 🙂 Przepis z Tego bloga.

1398

Składniki : (na 4-6 porcji, ja robiłam z połowy porcji ale przepis podaje zgodnie z oryginałem na 6 )

  • 1/3 szklanki masła
  • 1 szklanka cebuli posiekanej w kostkę
  • 1 ząbek czosnku drobno posiekany
  • 1/4 łyżeczki suszonego tymianku
  • 1/3 szklanki mąki uniwersalnej
  • 3 szklanki mleka
  • 2 szklanki bulionu z kurczaka ( użyłam warzywnego )
  • 1/2 szklanki śmietany kremówki( pominęłam zamiast śmietanki dodałam więcej mleka )
  • 3 szklanki drobno posiekanego świeżego brokuła ( użyłam mrożonego – też świetnie się nadaje )
  • 170 g startego ostrego cheddara
  • 28 g startego parmezanu ( użyłam innej odmiany cheddara – słonego, zbliżony smakiem do parmezanu )
  • sól, pieprz

Na dużym ogniu w rondlu rozpuszczamy masło. Podsmażamy cebulkę aż będzie miękkie. Dodajemy czosnek, tymianek, mąkę. Cały czas mieszając podsmażamy 1 minutę. Powoli, mieszając wlewamy mleko, bulion, śmietanę. Zagotowujemy. Zmniejszamy ogień,dodajemy brokuły. Gotujemy 6-8 minut aż zmiękną. Zestawiamy garnek z ognia, dodajemy partiami sery cały czas mieszając. Doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego 🙂

wiosenne zupy

pieczywo słodkie i wytrawne

Jogurtowe bułeczki

Smaczne, puszyste pięknie pachnące. Idealnie smakują z samym masełkiem. Ciasto wyrabia się bez żadnych problemów, jest elastyczne, fajnie się z nim pracuje. Jedyną wadą tych bułek jest to, ze trzeba je zjeść w ciągu 2 dni bo potem zaczynają się strasznie kruszyć ( chyba, że to wina dodania gęstego jogurtu zamiast bardziej płynnego ). Przepis z Tego bloga.

Składniki : ( 12 sztuk – ja zrobiłam 8 większych )

  • 500 g mąki pszennej
  • 7 g suszonych drożdży lub 14 g świeżych
  • 1 łyżka cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 200 ml jogurtu naturalnego ( użyłam grecki bo taki akurat miałam do zużycia )
  • 120 ml mleka
  • 60 g miękkiego masła
  • 1 jajko

Ponad to :

  • 1 jajko
  • sezam, mak

Wszystkie składniki umieszczamy w misce. Wyrabiamy na gładkie elastyczne ciasto. Można robotem za pomocą spiralnych końcówek lub ręcznie. Ja najpierw użyłam robota a na koniec chwilę zagniotłam ręcznie. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia swojej objętości.

Po tym czasie dzielimy je na 12 części, formujemy bułeczki. Układamy na blasze wyłożonej pergaminem. Może być jedna koło drugiej z niewielkim odstępem. Ponownie przykrywamy ściereczką odstawiamy na 30-40 minut do wyrośnięcia.

Piekarnik nagrzewamy do 200°C. Bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem, posypujemy sezamem, makiem. Pieczemy 20 minut lub nieco dłużej. Do momentu aż po stuknięciu w spód będą wydawały głuchy dźwięk.

Pamiętajcie jak będziecie robili mniej a większe, w piekarniku muszą posiedzieć dłużej. W razie przypiekania od góry można je nakryć papierem do pieczenia.

Smacznego 🙂

inne słodkości · pączki

Eklerki

Chodziły za mną 2 tygodnie. W końcu znalazłam przepis na blogu Moje Wypieki , który mnie usatysfakcjonował, zwłaszcza krem – nie za słodki, idealny do eklerków. Warto też wspomnieć o cieście parzonym, wyszło ideale, nie było problemów z konsystencją.

1132

Składniki na ciasto parzone : ( na ok 18 sztuk )

  • 1 szklanka wody
  • 125 g masła lub margaryny
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 nieduże jajka ( użyłam niedużych )

Do garnka wlewamy wodę, dodajemy masło. Wstawiamy na gaz i czekamy aż masło się rozpuści i całość zagotuje. Wtedy wsypujemy mąkę i mieszamy energicznie najlepiej łyżką drewnianą żeby masa nam się nie przypaliła a całość stała się jednolita, szklista i odchodziła od garnka. Odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy ciasto będzie zimne dodajemy jedno jajko ,mieszamy ( mikserem ze spiralnymi końcówkami lub łyżką, mi osobiście lepiej łyżką )do całkowitego wmieszania. I tak postępujemy z resztą jaj. Przy każdym dodaniu jaja obserwujemy masę czy nie jest za rzadka jeśli taka się robi już więcej jaj nie dodajemy ( zależy to oczywiście od wielkości użytych jaj ale jak pisałam wcześniej jeśli użyjecie nie za dużych masa wyjdzie idealna ). Masę wyciskamy na blachę pokrytą pergaminem za pomocą szprycy z okrągłą końcówką. Długość i szerokość zależy od Was. Żeby wyszło 18 sztuk powinny być ok 10 cm długie i 3 cm szerokie.

Pieczemy w 200°C przez 20-30 minut. Po upieczeniu studzimy, przekrawamy na pół.

Składniki na Creme patissiere waniliowy : 

  • 600 ml mleka
  • 1 laska wanilii przekrojona wzdłuż
  • 6 dużych żółtek
  • 100 g cukru
  • 40 g mąki pszennej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej

Do rondla wlewamy mleko. Z laski wanilii tępą stroną noża wyciągamy ziarenka, dodajemy do mleka wraz z przekrojoną wcześniej laską. Wstawiamy na gaz doprowadzamy do wrzenia i natychmiast odstawiamy.

Mąki mieszamy razem ( ja przesiałam ). Żółtka ucieramy z cukrem do białości, dodajemy mąki i dalej miksując aż całość będzie jednolita.

Masę żółtkową wlewamy do mleka ( z której ówcześnie wyjmujemy laskę wanilii )i mieszamy najlepiej trzepaczką aby całość się rozpuściła i nie było grudek. Stawiamy na średnią moc palnika i cały czas mieszając drewnianą łyżką zagotowujemy. Nie przerywając mieszania gotujemy ok 1 minuty aż masa będzie miała konsystencję budyniu.

Zestawiamy z ognia, przykrywamy krem folią spożywczą tak aby dotykała kremu. Dzięki temu nie zrobi się kożuch, odstawiamy do ostygnięcia.

Gotową ostudzoną masą wypełniamy dół każdego eklerka za pomocą szprycy z ozdobną końcówką. Wierzch przykrywamy drugą częścią ciasta. Posypujemy cukrem pudrem lub polewamy polewą czekoladową. Ja rozpuściłam czekoladę z dodatkiem mleka.

Smacznego 🙂

napoje,alkohole

Korzenna dyniowa latte

Przepyszna rozgrzewająca kawusia. Cudownie korzenna jednak smak dyni nie jest mocno wyczuwalny, może dlatego, że wyskrobałam resztki ze słoika a była tego jedynie płaska łyżka. Zapewne jakby dać więcej smakowała by bardziej dyniowo ale i tak pycha 🙂 Przepis znaleziony TUTAJ,  dostosowałam go proporcjami pod moje gusta kawowe i ominęłam dodatek extraktu waniliowego.

1078

Składniki : ( na 1 kawę )

  • 1 łyżka dyniowego puree ( z pieczonej lub gotowanej dyni )
  • mocne espresso
  • niepełny kubek mleka
  • 2 łyżeczki cukru ( lub tyle ile używamy )
  • 1/4 łyżeczki przyprawy do potraw z dyni 

Mleko, puree z dyni, cukier i przyprawy podgrzewamy na małym ogniu aż będą gorące. Uwaga, żeby nie zagotować. Całość przelewamy do kubka, dolewamy mocne espresso. Ja dodatkowo dorzuciłam większą kapkę bitej śmietany.

Smacznego 🙂

Kawa... i co dalej?

placuszki,naleśniki,gofry

Placuszki biszkoptowe

Przeeepyszne. Puszyste, mięciutkie z nutą pomarańczy. Jedne z lepszych jakie robiłam. Następnym razem zrobię z podwójnej porcji bo znikły w pędzie natychmiastowym. Przepis z bloga Gary i Ja.

 

placuszki biszkoptowe

Składniki :

  • 165 ml śmietanki kokosowej, mleka kokosowego lub śmietany kremówki 30 % ( u mnie kremówka )
  • 125 ml mleka
  • 30 g roztopionego masła
  • 190 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru
  • skórka starta z 1 pomarańczy
  • 2 jaja

Biała oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywno. Do drugiej miski przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia, dodajemy skórkę z pomarańczy i cukier. Osobno żółtka łączymy ze śmietanką, mlekiem, masłem. Do suchych składników przelewamy mokre, mieszamy aż masa stanie się jednolita. Na koniec partiami dodajemy ubite na sztywno białka i mieszamy za pomocą szpatułki, łyżki. Delikatnie mieszając. 

Masę najlepiej odstawić na 10-15 minut. Ale można smażyć od razu. Placuszki smażymy z obu stron na złoty kolor na rozgrzanej patelni lekko posmarowanej ( za pomocą pędzelka ) olejem.

Smacznego :).