ciasta

Mokkapalat czyli zamszowe ciasto czekoladowe

Jedno z najczęściej pieczonych ciast w fińskich domach. Robi się je naprawdę szybko a piecze się zaledwie 15 minut w wysokiej temperaturze. Dużo ludzi myśli, że jest to brownie lub ciasto podobne do brownie ale z brownie pod żadnym względem nie ma nic wspólnego. Mimo, że jest bardzo niskie to w środku jest puszyste, miękkie. Nie jest to przepis fiński ponieważ ciasto przybyło do Finlandii ze Szwecji w latach 40-tych. Najbardziej charakterystycznym elementem w tym cieście jest polewa do której dodaje się kawę przez co ma nietypowy, wciągający smak a wierzch posypuje się kolorową cukrową posypką co jest znakiem rozpoznawczym mokkapalat. Przepis z Valio.fi .

Składniki :

  • 4 jajka w temperaturze pokojowej
  • 250 ml cukru ( u mnie cukier trzcinowy )
  • 200 g masła
  • 200 ml zimnego mleka
  • 500 ml mąki
  • 50 ml kakao
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cukru waniliowego

Jajka ubijamy z cukrami na jasną, puszystą masę.

Masło roztapiamy w mikrofali lub rondlu. Roztopione ściągamy z ognia i od razu wlewamy zimne mleko. Mieszamy.

Osobno w misce mieszamy wszystkie składniki suche : mąkę, proszek do pieczenia, kakao.

Do masy jajecznej wlewamy stopniowo roztopione masło z mlekiem delikatnie mieszając za pomocą szpatułki. Następnie bezpośrednio do masy przesiewamy suche składniki i ponownie delikatnie mieszamy za pomocą szpatułki aż wszystko połączy się w jednolitą masę.

Dużą blachę w którą wyposażony jest każdy piekarnik ( najlepiej tą głębszą ) wykładamy papierem do pieczenia ( składniki na blachę do piekarnika 40-tki, jeśli macie większy należy zwiększyć ilość składników lub użyć mniejszej blachy ). Masę wylewamy na blachę równając wierzch.

Ciasto pieczemy w temperaturze 200 stopni C przez 15 minut. Po upieczeniu odstawiamy do ostygnięcia.

Polewa :

  • 75 g masła
  • 75 ml zaparzonej mocnej kawy
  • 400 ml cukru pudru ( nie zawsze tyle dodaję, często używam mniej ale ten prawdziwy smak polewy osiągniemy gdy dodamy właśnie taką ilość )
  • 50 ml kakao
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego

Ponad to :

  • kolorowa posypka cukrowa

Maso roztapiamy w rondelku. Dodajemy kawę, cukier waniliowy, mieszamy. Cukier puder oraz kakao przesiewamy przez sitko bezpośrednio do rondelka. Mieszamy aż masa będzie gładka. Polewę wylewamy na wierzch ciasta i za pomocą łyżki rozsmarowujemy równomiernie. Od razu na polewę rozsypujemy posypkę cukrową.

Smacznego 🙂

napoje,alkohole

Złote mleko

Złote mleko nie kojarzyło mi się do tej pory z niczym dobrym. Ciepłe mleko to nie moje klimaty a do tego jeszcze kurkuma, która w połączeniu z mlekiem niekoniecznie tworzy smaczne połączenie. Jednak od jakiegoś czasu myślałam aby je wypróbować z przepisu Marka Skoczylasa, którego programy na youtube czasami oglądam. Przepis na jego złote mleko mnie zaintrygował ze względu na składniki w nim użyte. Paleta moich smaków. Takie mleko nie może smakować źle, pomyślałam i faktycznie nie było problemu z piciem. Złote mleko pochodzi z medycyny ajuwerdyjskiej stosowanym głównie w przeziębieniach, kaszlu i bólu gardła. Ja złote mleko wypiłam kiedy podczas przeziębienia pojawił mi się mokry kaszel. Tego samego dnia wypiłam złote mleko i kaszel ustąpił być może na kilka godzin ale jak do jutra wróci to wypiję je jeszcze raz. Jeden kubek dziennie to bomba naturalnych składników przeciwzapalnych.

Składniki :

  • 1 szklanka mleka ( może być roślinne )
  • 1 łyżeczka kurkumy w proszku
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka oleju kokosowego
  • 1 łyżka miodu

Wszystkie składniki oprócz miodu umieszczamy w rondelku. Na małym ogniu podgrzewamy mieszając od czasu do czasu aby składniki dobrze się połączyły. Ja podgrzewałam do momentu aż mleko zaczęło parować. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia na tyle abyśmy mogli je pić. Na koniec dodajemy miód, mieszamy.

Złote mleko pijemy ciepłe nie więcej jak jedna porcja dziennie.

Smacznego 🙂

Uwaga ! Na stronie Pana Marka Skoczylasa jest ostrzeżenie odnośnie picia złotego mleka a mianowicie cytuję ” Taki napój można pić codziennie, zachowując ostrożność podczas jednoczesnego przyjmowania leków przeciwkrzepliwych, przeciwcukrzycowych, obniżających nadciśnienie, chemioterapeutyków czy antydepresantów. Istnieje wówczas ryzyko wystąpienia niepożądanych interakcji „.

serniki

Chatka Baby Jagi

Wielu z Was zna to ciasto pod nazwą chatka puchatka. U mnie w domu zawsze była Chatką Baby Jagi ale dużo osób mówiło chatka puchatka stąd nazwa nie jest mi obca. Moja chatka trochę taka niewydarzona z wyglądu bo zbyt mocno przyciągnęłam do siebie ciastka, które tworzą dach przez co w środku wyszła dziura bez nadzienia. Nie wypływa to jednak zupełnie na smak ciasta. Dzięki domowemu serowi, mniejszej ilości cukru i tradycyjnej polewie chatka wyszła pyszna. Smaki mojego dzieciństwa z tym, że w domu była bardziej słodka przez co nie dało się zjeść zbyt dużo. Ta jest w punkt dosłodzona. Przepis z bloga Moje Wypieki .

Jeśli zdecydujecie się zrobić własny ser, należy to zrobić dzień wcześniej.

Składniki na ser :

  • 1 L mleka ( może być pasteryzowane )
  • 250 ml kwaśnej śmietany, kefiru lub maślanki
  • 4 duże jajka

Mleko zagotować. Osobno w misce roztrzepać jajka ze śmietaną. Wlać cienką stróżką do gotującego się mleka. Całość gotować mieszając aż ser odzieli się od serwatki. Następnie przecedzamy całość przez drobne sitko wyłożone podwójnie gazą. Czekamy aż ser przestygnie po czym umieszczamy na całą noc w lodówce. Jeśli na drugi dzień będzie zbyt mokry to delikatnie go odciskamy ale nie za dużo żeby nie był zbyt suchy.

Składniki na chatkę :

  • cały ser przygotowany dzień wcześniej
  • ziarenka z 1 laski wanilii
  • 200 g masła o temperaturze pokojowej
  • 1/2 – 2/3 szklanki cukru pudru ( u mnie puder z cukru trzcinowego – jeśli nie lubicie mocno słodkich polecam użyć tylko 1/2 szklanki )
  • 1 łyżka kakao
  • 3-4 łyżki śmietany kremówki ( opcjonalnie )
  • 36 maślanych herbatników typu ‚”Petitki”

Masło miksujemy z cukrem pudrem na jasną puszystą masę. Następnie cały czas miksując dodajemy stopniowo serek oraz śmietankę kremówkę aby masa była bardziej mazista jeśli ser był zbyt suchy. Na koniec dodajemy ziarenka wanilii, miksujemy.

Masę dzielimy na pół. Do jednej połówki dodajemy kakao, miksujemy.

Na blacie rozkładamy duży kawałek foli aluminiowej. Na foli układamy 18 ciastek w taki sposób jak na zdjęciu.

Na wierzchu rozsmarowujemy ciemną masę odkładając kilka łyżek na późniejsze wykorzystanie.

Na masie kakaowej układamy kolejne 18 ciastek w taki sposób jak na zdjęciu.

Na ciastkach rozsmarowujemy równomiernie białą masę serową. A na samym środku układamy wcześniej odłożoną masę kakaową.

Następnie składamy chatkę pomagając sobie folią aluminiową. Wkładamy ręce pod folię i podnosimy boki herbatników do góry tworząc domek. Boki powinny być na tej samej płaszczyźnie co spód ( ja za bardzo podniosłam do góry ). Boki nie muszą dotykać spodu herbatnikowego, może być między nimi niewielka odległość. Im mniej strzelisty dach tym środek bardziej wypełni się w środku masą serową.

Ciasto owijamy folią aluminiową lub spożywczą lekko dociskając tak aby kształt ciasta nie został naruszony. Umieszczamy na desce i wkładamy do lodówki na noc.

Polewa czekoladowa tradycyjna :

  • 2 łyżki masła
  • 4 łyżki cukru ( dałam 3 płaskie łyżki cukru trzcinowego )
  • 3 łyżki kakao
  • 5 łyżek śmietany kremówki 30-36 %

Masło roztapiamy w rondelku. Dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy i krótko gotujemy do zgęstnienia. Masa będzie gęstniała w miarę stygnięcia. Gęstą, ostygniętą masą polać stężałą chatkę.

Zamiast polewy można polać ganachem. 100 ml śmietany kremówki podgrzać prawie do zagotowania ( nie gotować ). Zestawić z palnika. Dodać 100 g połamanej gorzkiej lub mlecznej czekolady. Mieszać aż całość się połączy. Ostygniętym ganache polać stężałą chatkę.

Smacznego 🙂

ciasta

Tarta z gruszkami i kremem budyniowym

Bardzo smaczna tarta. Każdy element wpływa tutaj na smak. Orzechowy spód, krem budyniowy z serkiem mascarpone a na samym wierzchu przepyszne gruszki al dente gotowane wcześniej w cydrze ( w oryginale powinno być białe wino ). Skuszą się nawet Ci, którzy nie przepadają za ciastami z kremem. Przepis z bloga Mała cukierenka .

Składniki na spód :

  • 250 g mąki
  • 100 g zmielonych orzechów laskowych ( ja miałam tylko 80 g. 20 g zastąpiłam mąką )
  • szczypta soli
  • 200 g zimnego masła
  • 100 g cukru ( u mnie cukier kokosowy )
  • 1 jajko

Mąkę, cukier, sól, orzechy mieszamy. Dodajemy masło oraz jajko. Zagniatamy szybko na gładkie, kruche ciasto. Owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na 1 godzinę.

Składniki na krem budyniowy :

  • opakowanie budyniu śmietankowego bez cukru ( użyłam z cukrem )
  • 2 łyżki cukru ( pominęłam )
  • 350 ml mleka
  • 250 g serka mascarpone
  • 1-2 łyżeczki cukru pudru ( u mnie cukier puder trzcinowy )

Budyń gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu z tym, że w 350 ml mleka z 2 łyżkami cukru ( jeśli używacie budyniu bez cukru ). Po ugotowaniu wierzch przykrywamy folią spożywczą ale tak aby dotykał budyniu. Odstawiamy do ostudzenia. Kiedy będzie zimny dodajemy mascarpone oraz cukier puder i energicznie mieszamy aż powstanie jednolita, gładka masa.

Gruszki:

  • 3 duże gruszki ( u mnie 4 małe )
  • 1/2 L białego wina ( zastąpiłam 350 ml cydrem jabłkowym i 150 ml wody )
  • 1/2 szklanki wody
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 opakowanie cukru waniliowego

Ponad to :

  • 2-3 łyżki czekolady startej na tarce

Gruszki obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne i dzielimy na ćwiartki.

Wino/cydr, wodę, sok z cytryny oraz cukier waniliowy przekładamy do rondla, mieszamy. Doprowadzamy do wrzenia. Wkładamy gruszki i gotujemy na średnim ogniu ok 10 minut aż gruszki zmiękną. Gotowe gruszki odcedzamy i odstawiamy do ostygnięcia.

Schłodzony spód wyciągamy z lodówki. Wałkujemy i wykładamy spód i boki formy na tartę o średnicy ok 28 cm ( u mnie 24 cm przez co spód był nieco grubszy ). Gęsto nakłuwamy widelcem.

Spód pieczemy w temperaturze 200 stopni C przez ok 20 minut. Ja ze względu na mniejszą formę piekłam 30 minut. Po tym czasie był w punkt wypieczony. Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do ostygnięcia.

Na zimny spód nakładamy krem budyniowy a na wierzchu układamy gruszki. Całość posypujemy startą czekoladą.

Smacznego 🙂

desery

Pieczona owsianka szarlotkowa

Owsianka na ciepło wypełniona jabłkami, skąpana w cynamonie. Pyszna, sycąca. Przepis gabi.cywinska .

Składniki :

  • 50 g płatków owsianych
  • 1 jajko
  • 1/2 banana
  • 60 ml mleka
  • 1-2 łyżki erytrytolu lub innego słodzika ( u mnie cukier kokosowy 1 łyżeczka )
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cynamon według uznania
  • 1 małe jabłko

Posypka :

  • cynamon + cukier/erytrytol

Jabłko tniemy w dużą kostkę.

Płatki owsiane, jajko, banana, mleko, słodzik, proszek do pieczenia i cynamon blendujemy na gładką masę. Dodajemy jabłko, mieszamy. Masę przekładamy do naczynia żaroodpornego, równamy wierzch.

Składniki na posypkę mieszamy w proporcjach pól na pól i posypujemy wierzch owsianki.

Całość pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 30 minut.

Smacznego 🙂

dania główne

Tarta z kiełbasą, karmelizowaną cebulą i pieczarkami

Nie było by tej tarty gdybym nie musiała zużyć pieczarek. Leżały biedne w lodówce zakupione w celu zupełnie innego zużytkowania ale plany się pozmieniały, pieczarki zostały i trzeba było je zagospodarować. A, że lubię wypróbowywać nowe przepisy wskoczyłam na blog Kwestia Smaku aby pokopać w przepisać i oto wpadła mi w oko ta tarta. Bardzo smaczna, sycąca. Idealna na jesienno-zimowe danie główne. Pieczarki można zastąpić grzybami leśnymi, których teraz nie brakuje.

Składniki na kruchy spód :

  • 200 g mąki orkiszowej lub pszennej
  • 120 g zimnego masła
  • szczypta soli
  • 1 małe jajko

W malakserze lub na stolnicy umieszczamy mąkę oraz pocięte w kostkę masło. Siekamy aż powstanie konsystencja kruszonki. Dodajemy jajko i wyrabiamy/zagniatamy na kruche, gładkie ciasto. Rozpłaszczamy, owijamy w folię spożywczą i wkładamy na godzinę do lodówki.

Nadzienie :

  • 2 czerwone cebule ( użyłam białych )
  • 1 łyżka oliwy lub oleju
  • 250 g pieczarek lub grzybów leśnych
  • 1 łyżka masła
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 250 g dobrej kiełbasy wiejskiej ( u mnie 200 g kiełbasy myśliwskiej )
  • 160 g tartego sera cheddar, gouda lub gruyère
  • 1 łyżka mąki
  • 3 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki

Na patelni rozgrzewamy olej/oliwę. Wrzucamy pociętą w kostkę cebulę. Solimy i podsmażamy aż stanie się szklista ok 4-5 minut. Następnie zmniejszamy ogień i karmelizujemy ją ok 15-20 minut nie rumieniąc jej. Cebula powinna być miękka, skarmelizowana. Gotową cebulę przekładamy do miski.

Na tą samą patelnię wrzucamy pokrojone w plastry pieczarki lub grzyby. Smażymy 3-4 minuty aż zmiękną i zaczną się rumienić. Dodajemy masło, solimy. Podsmażamy jeszcze 2-3 minuty. Pod koniec dodajemy natkę pietruszki. Zawartość patelni przekładamy do miski z cebulą. Dokładamy również pociętą w niewielką kostkę kiełbasę oraz starty ser wymieszany wcześniej z 1 łyżką mąki. Mieszamy.

Osobno mieszamy razem jajka, mleko oraz śmietankę. Doprawiamy solą.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy i wykładamy dno i boki formy na tartę o średnicy 24 cm wcześniej wysmarowanej masłem. Nakłuwamy spód widelcem i wkładamy do lodówki.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni C. Kiedy piekarnik się nagrzeje formę ze spodem wyciągamy z lodówki. Na wierzch kładziemy folię aluminiową a na folię wysypujemy groch/fasolę/ryż czy specjalne kulki obciążające. Pieczemy 10 minut. Następnie wyciągamy formę z piekarnika, usuwamy folię z obciążeniem i ponownie wstawiamy spód do pieczenia na kolejne 5 minut. Po tym czasie wyciągamy formę i studzimy spód.

Temperaturę w piekarniku skręcamy do 180 stopni C. Nadzienie wykładamy na spód i zalewamy mieszanką mleka, jajek i śmietanki. Pieczemy 35-40 minut na złoty kolor.

Smacznego 🙂

placuszki,naleśniki,gofry

Racuchy z gruszkami

Od dłuższego czasu chodziły za mną racuchy z gruszkami ale takie prawdziwe na drożdżach. Zastanawiałam się czy dodać kardamon do ciasta. Kardamon świetnie współgra z gruszkami ale ostatecznie zostawiłam bez niczego i to była dobra decyzja bo racuchy są same w sobie pyszne do tego słodka gruszka, która sprawia, że nie brakuje tu niczego. Puszyste, idealnie słodkie, mocno gruszkowe. Przepis z bloga Delicious place .

Zaczyn :

  • 10 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka cukru ( u mnie trzcinowy )
  • 100 ml lekko ciepłego mleka
  • 2 łyżki mąki pszennej

Wszystkie składniki mieszamy tak aby nie było żadnych grudek. Odstawiamy na 15 minut aż zaczyn zacznie pracować.

Składniki na ciasto :

  • wyrośnięty zaczyn
  • 180 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 100 ml lekko ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego

Ponad to :

  • 2 dojrzałe gruszki
  • olej do smażenia

Gdy zaczyn wyrośnie przelewamy go do większej miski. Bezpośrednio do zaczynu przesiewamy mąkę. Dokładamy pozostałe składniki : lekko ciepłe mleko, cukier waniliowy, jajko, sól. Mieszamy za pomocą miksera ( najlepiej za pomocą haków do ciasta drożdżowego ) aż składniki dobrze się połączą. Odstawiamy pod przykryciem na 1 godzinę.

Gruszki tniemy w plastry ok 3 mm grubości. Z plastrów usuwamy gniazda nasienne.

Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju – 2-3 łyżki. Plastry gruszek układamy w sporych odległościach. W zależności od wielkości patelni polecam smażyć po 3-4 racuchy. Na każdy plaster nakładamy łyżkę ciasta i rozprowadzamy je po wierzchu oraz brzegach gruszki. Smażymy z obu stron aż ciasto zrobi się rumiane. Racuchy przekładamy na ręcznik papierowy aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Słodkie bułeczki czekoladowe

Bułki drożdżowe na słodko w nieco innej odsłonie bo z nadzieniem cynamonowo-czekoladowym. I nie dodajemy tutaj żadnej nutelli tylko najprawdziwszą czekoladę. Bardzo fajne, smaczne drożdżówy. Przepis z bloga Moje wypieki.

Składniki :

  • 540 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier kokosowy )
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 10 g drożdży suszonych lub 20 g świeżych drożdży
  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Drożdże mieszamy z mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Wyrabiamy ciasto a pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie czekoladowe :

  • 80 g masła, roztopionego, przestudzonego
  • 80 g miałkiego brązowego cukru ( użyłam cukru trzcinowego )
  • 2 łyżeczki kakao
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 80 g czekolady ( deserowej, mlecznej, gorzkiej, można pomieszać pół na pół różne gatunki – ja użyłam 80 % kakao ) startej na tarce na wiórki

Kakao, cukier oraz cynamon mieszamy razem. Odstawiamy.

Kiedy ciasto wyrośnie rozwałkowujemy je na prostokąt o wymiarach ok 40 x 50 cm. Wierzch smarujemy roztopionym masłem, posypujemy mieszanką cukru, kakao, cynamonu oraz startą czekoladą. Następnie ciasto zwijamy wzdłuż krótszego boku w ciasny rulon. Rulon tniemy za pomocą ostrego nożna na 12 mniej więcej równych kawałków. Bułeczki układamy w niewielkich odległościach w formie do pieczenia o wymiarach ok 23 x 33 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy formę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.

Po tym czasie bułeczki pieczemy w temperaturze 180 stopni C z termoobiegiem przez 20 minut lub 190 stopniach C bez termoobiegu.

Wystudzone można dodatkowo polukrować i udekorować roztopioną czekoladą. Ja polałam po wierzchu tylko roztopioną czekoladą.

Smacznego 🙂

koktajle,smoothies

Koktajl Latte z płatkami owsianymi i masłem orzechowym

Nie mogę nic innego napisać jak pyszny, pożywny koktajl z nutą kawy i masła orzechowego. Przepis z halfbakedharvest .

Składniki :

  • 3/4 – 1 szklanka mleka ( zwykłe lub każde inne roślinne – ja użyłam migdałowego )
  • 3 daktyle bez pestek
  • 1/2 szklanki mrożonego banan ( u mnie świeży )
  • 1/4 szklanki płatków owsianych
  • 1 pełna łyżka gładkiego masła orzechowego
  • 1 łyżka nasion konopi lub zmielonych nasion siemienia lnianego
  • szczypta soli morskiej
  • 2-3 małe espresso
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego ( pominęłam )

Daktyle zalewamy mlekiem odstawiamy na 5-10 minut aby zmiękły. Po tym czasie dodajemy pozostałe składniki i miksujemy aż całość dobrze się ze sobą połączy.

*Jeśli nie mamy zamrożonego banana możemy koktajl zmiksować dodatkowo z kilkoma kostkami lodu.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżówki z budyniem i śliwkami

Miękka, puszysta bułka napełniona po brzegi budyniem, śliwkami i kruszonką. Pycha !!! U mnie wyszły mega buły bo postanowiłam zrobić 8 a nie 9 bułek i trochę dużej podrastały. Przepis z bloga Smyk w kuchni .

Składniki na ciasto :

  • 600 g mąki tortowej
  • 3 jajka
  • 100 g miękkiego masła
  • cukier waniliowy ( dałam 1 łyżeczkę )
  • 1/2 szklanki cukru ( u mnie trzcinowy )
  • 200 ml mleka
  • 7-8 g drożdży instant

Wszystkie składniki umieszczamy w misce robota planetarnego i wyrabiamy na gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto również można wyrobić ręcznie.

Gotowe ciasto przekładamy do miski. Nakrywamy lnianą ścierką i odstawiamy na 1,5 godziny aż podwoi swoją objętość.

Budyń :

  • 65 g proszku budyniowego waniliowego lub śmietankowego
  • 500 ml mleka
  • 1 duża kopiata łyżka masła
  • cukier jeśli budyń jest bez cukru ( 1-2 łyżki )

Szklankę budyniu odlewamy. Resztę mleka zagotowujemy z masłem i cukrem jeśli proszek budyniowy jest bez cukru.

W odlanej szklance mleka rozpuszczamy proszek budyniowy tak aby nie miał grudek. Kiedy mleko się zagotuje wlewamy rozrobiony budyń z mlekiem cały czas mieszając. Gotujemy mieszając do momentu aż budyń zgęstnieje. Zestawiamy z ognia. Nakrywamy od góry folią spożywczą tak aby dotykała budyniu. Odstawiamy.

Kruszonka :

  • 140 g mąki
  • 35 g zimnego masła
  • 85 g cukru

Mąkę i cukier mieszamy, dodajemy masło. Rozcieramy palcami aż powstanie konsystencja kruszonki. Odstawiamy do lodówki.

Ponadto :

  • śliwki umyte i odpestkowane

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 8-9 równych kulek. Każdą z nich delikatnie rozpłaszczamy tworząc wklęsły dół a boki trochę podniesione. Można użyć kubka z dużym dnem i po prostu wciskać w środek ale mi wygodniej robiło się to rękoma. Od razu układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

W każdy środek bułki nakładamy porcję budyniu i po ok 4 połówki śliwek skórką do dołu, delikatnie je wciskając.

Bułki nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na ok 35 minut. Po tym czasie posypujemy obficie kruszonką.

Bułki pieczemy w temperaturze 170-180 stopni C przez 30 -35 minut. Ja swoje ze względu na wielkość piekłam 40 minut.

Smacznego 🙂