ciasta

Tarta z gruszkami i kremem budyniowym

Bardzo smaczna tarta. Każdy element wpływa tutaj na smak. Orzechowy spód, krem budyniowy z serkiem mascarpone a na samym wierzchu przepyszne gruszki al dente gotowane wcześniej w cydrze ( w oryginale powinno być białe wino ). Skuszą się nawet Ci, którzy nie przepadają za ciastami z kremem. Przepis z bloga Mała cukierenka .

Składniki na spód :

  • 250 g mąki
  • 100 g zmielonych orzechów laskowych ( ja miałam tylko 80 g. 20 g zastąpiłam mąką )
  • szczypta soli
  • 200 g zimnego masła
  • 100 g cukru ( u mnie cukier kokosowy )
  • 1 jajko

Mąkę, cukier, sól, orzechy mieszamy. Dodajemy masło oraz jajko. Zagniatamy szybko na gładkie, kruche ciasto. Owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na 1 godzinę.

Składniki na krem budyniowy :

  • opakowanie budyniu śmietankowego bez cukru ( użyłam z cukrem )
  • 2 łyżki cukru ( pominęłam )
  • 350 ml mleka
  • 250 g serka mascarpone
  • 1-2 łyżeczki cukru pudru ( u mnie cukier puder trzcinowy )

Budyń gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu z tym, że w 350 ml mleka z 2 łyżkami cukru ( jeśli używacie budyniu bez cukru ). Po ugotowaniu wierzch przykrywamy folią spożywczą ale tak aby dotykał budyniu. Odstawiamy do ostudzenia. Kiedy będzie zimny dodajemy mascarpone oraz cukier puder i energicznie mieszamy aż powstanie jednolita, gładka masa.

Gruszki:

  • 3 duże gruszki ( u mnie 4 małe )
  • 1/2 L białego wina ( zastąpiłam 350 ml cydrem jabłkowym i 150 ml wody )
  • 1/2 szklanki wody
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 opakowanie cukru waniliowego

Ponad to :

  • 2-3 łyżki czekolady startej na tarce

Gruszki obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne i dzielimy na ćwiartki.

Wino/cydr, wodę, sok z cytryny oraz cukier waniliowy przekładamy do rondla, mieszamy. Doprowadzamy do wrzenia. Wkładamy gruszki i gotujemy na średnim ogniu ok 10 minut aż gruszki zmiękną. Gotowe gruszki odcedzamy i odstawiamy do ostygnięcia.

Schłodzony spód wyciągamy z lodówki. Wałkujemy i wykładamy spód i boki formy na tartę o średnicy ok 28 cm ( u mnie 24 cm przez co spód był nieco grubszy ). Gęsto nakłuwamy widelcem.

Spód pieczemy w temperaturze 200 stopni C przez ok 20 minut. Ja ze względu na mniejszą formę piekłam 30 minut. Po tym czasie był w punkt wypieczony. Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do ostygnięcia.

Na zimny spód nakładamy krem budyniowy a na wierzchu układamy gruszki. Całość posypujemy startą czekoladą.

Smacznego 🙂

desery

Pieczona owsianka szarlotkowa

Owsianka na ciepło wypełniona jabłkami, skąpana w cynamonie. Pyszna, sycąca. Przepis gabi.cywinska .

Składniki :

  • 50 g płatków owsianych
  • 1 jajko
  • 1/2 banana
  • 60 ml mleka
  • 1-2 łyżki erytrytolu lub innego słodzika ( u mnie cukier kokosowy 1 łyżeczka )
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cynamon według uznania
  • 1 małe jabłko

Posypka :

  • cynamon + cukier/erytrytol

Jabłko tniemy w dużą kostkę.

Płatki owsiane, jajko, banana, mleko, słodzik, proszek do pieczenia i cynamon blendujemy na gładką masę. Dodajemy jabłko, mieszamy. Masę przekładamy do naczynia żaroodpornego, równamy wierzch.

Składniki na posypkę mieszamy w proporcjach pól na pól i posypujemy wierzch owsianki.

Całość pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 30 minut.

Smacznego 🙂

dania główne

Tarta z kiełbasą, karmelizowaną cebulą i pieczarkami

Nie było by tej tarty gdybym nie musiała zużyć pieczarek. Leżały biedne w lodówce zakupione w celu zupełnie innego zużytkowania ale plany się pozmieniały, pieczarki zostały i trzeba było je zagospodarować. A, że lubię wypróbowywać nowe przepisy wskoczyłam na blog Kwestia Smaku aby pokopać w przepisać i oto wpadła mi w oko ta tarta. Bardzo smaczna, sycąca. Idealna na jesienno-zimowe danie główne. Pieczarki można zastąpić grzybami leśnymi, których teraz nie brakuje.

Składniki na kruchy spód :

  • 200 g mąki orkiszowej lub pszennej
  • 120 g zimnego masła
  • szczypta soli
  • 1 małe jajko

W malakserze lub na stolnicy umieszczamy mąkę oraz pocięte w kostkę masło. Siekamy aż powstanie konsystencja kruszonki. Dodajemy jajko i wyrabiamy/zagniatamy na kruche, gładkie ciasto. Rozpłaszczamy, owijamy w folię spożywczą i wkładamy na godzinę do lodówki.

Nadzienie :

  • 2 czerwone cebule ( użyłam białych )
  • 1 łyżka oliwy lub oleju
  • 250 g pieczarek lub grzybów leśnych
  • 1 łyżka masła
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 250 g dobrej kiełbasy wiejskiej ( u mnie 200 g kiełbasy myśliwskiej )
  • 160 g tartego sera cheddar, gouda lub gruyère
  • 1 łyżka mąki
  • 3 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki

Na patelni rozgrzewamy olej/oliwę. Wrzucamy pociętą w kostkę cebulę. Solimy i podsmażamy aż stanie się szklista ok 4-5 minut. Następnie zmniejszamy ogień i karmelizujemy ją ok 15-20 minut nie rumieniąc jej. Cebula powinna być miękka, skarmelizowana. Gotową cebulę przekładamy do miski.

Na tą samą patelnię wrzucamy pokrojone w plastry pieczarki lub grzyby. Smażymy 3-4 minuty aż zmiękną i zaczną się rumienić. Dodajemy masło, solimy. Podsmażamy jeszcze 2-3 minuty. Pod koniec dodajemy natkę pietruszki. Zawartość patelni przekładamy do miski z cebulą. Dokładamy również pociętą w niewielką kostkę kiełbasę oraz starty ser wymieszany wcześniej z 1 łyżką mąki. Mieszamy.

Osobno mieszamy razem jajka, mleko oraz śmietankę. Doprawiamy solą.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy i wykładamy dno i boki formy na tartę o średnicy 24 cm wcześniej wysmarowanej masłem. Nakłuwamy spód widelcem i wkładamy do lodówki.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni C. Kiedy piekarnik się nagrzeje formę ze spodem wyciągamy z lodówki. Na wierzch kładziemy folię aluminiową a na folię wysypujemy groch/fasolę/ryż czy specjalne kulki obciążające. Pieczemy 10 minut. Następnie wyciągamy formę z piekarnika, usuwamy folię z obciążeniem i ponownie wstawiamy spód do pieczenia na kolejne 5 minut. Po tym czasie wyciągamy formę i studzimy spód.

Temperaturę w piekarniku skręcamy do 180 stopni C. Nadzienie wykładamy na spód i zalewamy mieszanką mleka, jajek i śmietanki. Pieczemy 35-40 minut na złoty kolor.

Smacznego 🙂

placuszki,naleśniki,gofry

Racuchy z gruszkami

Od dłuższego czasu chodziły za mną racuchy z gruszkami ale takie prawdziwe na drożdżach. Zastanawiałam się czy dodać kardamon do ciasta. Kardamon świetnie współgra z gruszkami ale ostatecznie zostawiłam bez niczego i to była dobra decyzja bo racuchy są same w sobie pyszne do tego słodka gruszka, która sprawia, że nie brakuje tu niczego. Puszyste, idealnie słodkie, mocno gruszkowe. Przepis z bloga Delicious place .

Zaczyn :

  • 10 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka cukru ( u mnie trzcinowy )
  • 100 ml lekko ciepłego mleka
  • 2 łyżki mąki pszennej

Wszystkie składniki mieszamy tak aby nie było żadnych grudek. Odstawiamy na 15 minut aż zaczyn zacznie pracować.

Składniki na ciasto :

  • wyrośnięty zaczyn
  • 180 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 100 ml lekko ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego

Ponad to :

  • 2 dojrzałe gruszki
  • olej do smażenia

Gdy zaczyn wyrośnie przelewamy go do większej miski. Bezpośrednio do zaczynu przesiewamy mąkę. Dokładamy pozostałe składniki : lekko ciepłe mleko, cukier waniliowy, jajko, sól. Mieszamy za pomocą miksera ( najlepiej za pomocą haków do ciasta drożdżowego ) aż składniki dobrze się połączą. Odstawiamy pod przykryciem na 1 godzinę.

Gruszki tniemy w plastry ok 3 mm grubości. Z plastrów usuwamy gniazda nasienne.

Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju – 2-3 łyżki. Plastry gruszek układamy w sporych odległościach. W zależności od wielkości patelni polecam smażyć po 3-4 racuchy. Na każdy plaster nakładamy łyżkę ciasta i rozprowadzamy je po wierzchu oraz brzegach gruszki. Smażymy z obu stron aż ciasto zrobi się rumiane. Racuchy przekładamy na ręcznik papierowy aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Słodkie bułeczki czekoladowe

Bułki drożdżowe na słodko w nieco innej odsłonie bo z nadzieniem cynamonowo-czekoladowym. I nie dodajemy tutaj żadnej nutelli tylko najprawdziwszą czekoladę. Bardzo fajne, smaczne drożdżówy. Przepis z bloga Moje wypieki.

Składniki :

  • 540 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier kokosowy )
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 10 g drożdży suszonych lub 20 g świeżych drożdży
  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Drożdże mieszamy z mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Wyrabiamy ciasto a pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie czekoladowe :

  • 80 g masła, roztopionego, przestudzonego
  • 80 g miałkiego brązowego cukru ( użyłam cukru trzcinowego )
  • 2 łyżeczki kakao
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 80 g czekolady ( deserowej, mlecznej, gorzkiej, można pomieszać pół na pół różne gatunki – ja użyłam 80 % kakao ) startej na tarce na wiórki

Kakao, cukier oraz cynamon mieszamy razem. Odstawiamy.

Kiedy ciasto wyrośnie rozwałkowujemy je na prostokąt o wymiarach ok 40 x 50 cm. Wierzch smarujemy roztopionym masłem, posypujemy mieszanką cukru, kakao, cynamonu oraz startą czekoladą. Następnie ciasto zwijamy wzdłuż krótszego boku w ciasny rulon. Rulon tniemy za pomocą ostrego nożna na 12 mniej więcej równych kawałków. Bułeczki układamy w niewielkich odległościach w formie do pieczenia o wymiarach ok 23 x 33 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy formę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.

Po tym czasie bułeczki pieczemy w temperaturze 180 stopni C z termoobiegiem przez 20 minut lub 190 stopniach C bez termoobiegu.

Wystudzone można dodatkowo polukrować i udekorować roztopioną czekoladą. Ja polałam po wierzchu tylko roztopioną czekoladą.

Smacznego 🙂

koktajle,smoothies

Koktajl Latte z płatkami owsianymi i masłem orzechowym

Nie mogę nic innego napisać jak pyszny, pożywny koktajl z nutą kawy i masła orzechowego. Przepis z halfbakedharvest .

Składniki :

  • 3/4 – 1 szklanka mleka ( zwykłe lub każde inne roślinne – ja użyłam migdałowego )
  • 3 daktyle bez pestek
  • 1/2 szklanki mrożonego banan ( u mnie świeży )
  • 1/4 szklanki płatków owsianych
  • 1 pełna łyżka gładkiego masła orzechowego
  • 1 łyżka nasion konopi lub zmielonych nasion siemienia lnianego
  • szczypta soli morskiej
  • 2-3 małe espresso
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego ( pominęłam )

Daktyle zalewamy mlekiem odstawiamy na 5-10 minut aby zmiękły. Po tym czasie dodajemy pozostałe składniki i miksujemy aż całość dobrze się ze sobą połączy.

*Jeśli nie mamy zamrożonego banana możemy koktajl zmiksować dodatkowo z kilkoma kostkami lodu.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżówki z budyniem i śliwkami

Miękka, puszysta bułka napełniona po brzegi budyniem, śliwkami i kruszonką. Pycha !!! U mnie wyszły mega buły bo postanowiłam zrobić 8 a nie 9 bułek i trochę dużej podrastały. Przepis z bloga Smyk w kuchni .

Składniki na ciasto :

  • 600 g mąki tortowej
  • 3 jajka
  • 100 g miękkiego masła
  • cukier waniliowy ( dałam 1 łyżeczkę )
  • 1/2 szklanki cukru ( u mnie trzcinowy )
  • 200 ml mleka
  • 7-8 g drożdży instant

Wszystkie składniki umieszczamy w misce robota planetarnego i wyrabiamy na gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto również można wyrobić ręcznie.

Gotowe ciasto przekładamy do miski. Nakrywamy lnianą ścierką i odstawiamy na 1,5 godziny aż podwoi swoją objętość.

Budyń :

  • 65 g proszku budyniowego waniliowego lub śmietankowego
  • 500 ml mleka
  • 1 duża kopiata łyżka masła
  • cukier jeśli budyń jest bez cukru ( 1-2 łyżki )

Szklankę budyniu odlewamy. Resztę mleka zagotowujemy z masłem i cukrem jeśli proszek budyniowy jest bez cukru.

W odlanej szklance mleka rozpuszczamy proszek budyniowy tak aby nie miał grudek. Kiedy mleko się zagotuje wlewamy rozrobiony budyń z mlekiem cały czas mieszając. Gotujemy mieszając do momentu aż budyń zgęstnieje. Zestawiamy z ognia. Nakrywamy od góry folią spożywczą tak aby dotykała budyniu. Odstawiamy.

Kruszonka :

  • 140 g mąki
  • 35 g zimnego masła
  • 85 g cukru

Mąkę i cukier mieszamy, dodajemy masło. Rozcieramy palcami aż powstanie konsystencja kruszonki. Odstawiamy do lodówki.

Ponadto :

  • śliwki umyte i odpestkowane

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 8-9 równych kulek. Każdą z nich delikatnie rozpłaszczamy tworząc wklęsły dół a boki trochę podniesione. Można użyć kubka z dużym dnem i po prostu wciskać w środek ale mi wygodniej robiło się to rękoma. Od razu układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

W każdy środek bułki nakładamy porcję budyniu i po ok 4 połówki śliwek skórką do dołu, delikatnie je wciskając.

Bułki nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na ok 35 minut. Po tym czasie posypujemy obficie kruszonką.

Bułki pieczemy w temperaturze 170-180 stopni C przez 30 -35 minut. Ja swoje ze względu na wielkość piekłam 40 minut.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Ogromna drożdżówka kardamonowa z serem i jagodami

Drożdżówka w mega wydaniu tym razem w wersji z serem i jagodami. Bardzo prosta do przygotowania, idealnie słodka bo nie jest za słodka. Kardamon idealnie komponuje się z jagodami i serem. Używamy tu serka kremowego ale aby nadzienie było bardziej zwarte myślę, że dobrze było by użyć twarogu zmielonego przynajmniej dwukrotnie. Przepis Sari Spåra z książki ” Isoäidin parhat leivonnaiset ja leivät „.

Składniki na ciasto :

  • 250 ml mleka
  • 11 g suszonych drożdży lub 25 g świeżych
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100 ml cukru ( użyłam cukru kokosowego )
  • 1/2 łyżki mielonego kardamonu
  • ok 650 ml mąki ( użyłam mąki tortowej i w sumie zużyłam 580 ml )
  • 100 g masła o temperaturze pokojowej

Jeśli używamy świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn.

Z 650 ml mąki odsypujemy 100-200 ml.

Resztę mąki, suszone drożdże, cukier, kardamon oraz sól mieszamy razem. Dodajemy mleko i za pomocą robota z hakiem zaczynamy wyrabiać ciasto. Jeśli ciasto jest mokre i luźne dosypywać porcjami odsypaną mąkę obserwując ciasto. Na koniec dodajemy miękkie masło. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i elastyczne.

Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aby podwoiło swoją objętość.

Składniki na nadzienie serowe :

  • 400 g kremowego serka ( u mnie quark ale można również użyć twarogu zmielonego przynajmniej dwukrotnie )
  • 75 ml cukru ( u mnie ksylitol )
  • 2 jajka
  • 200 – 250 ml jagód

Ponad to :

  • 1 rozbełtane jajko

Kiedy ciasto wyrośnie przekładamy je do tortownicy o średnicy 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Wykładamy dno oraz boki. Boki podnosząc do góry tak aby utworzył się dół na nadzienie serowe. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 30 minut.

Serek mieszamy z cukrem oraz jajkami na gładką, jednolitą masę. Dodajemy jagody, mieszamy. Masę serową wylewamy na ciasto drożdżowe do wgłębienia. Równamy wierzch. Boki smarujemy rozbełtanym jajkiem.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C. Pieczemy 40-45 minut.

Po wyjęciu z piekarnika chwilę czekamy i wyciągamy drożdżówkę z formy. Studzimy na kratce.

Smacznego 🙂

muffinki

Muffiny cytrynowe z jagodami

Przepyszne, mięciutkie muffiny napchane jagodami z nutą cytryny. Polewa z białej czekolady, mleka i jogurtu idealnie komponuje się z całością nadając nowego wymiaru smakowego. Przepis Kwestia Smaku.

Składniki :

  • 250 g jagód
  • 100 g roztopionego oleju kokosowego lub masła
  • 125 ml mleka
  • 2 jajka
  • skórka starta z 1 niedużej cytryny ( w oryginalne skórka z 1/2 pomarańczy )
  • 250 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 170 g cukru ( zastąpiłam ksylitolem )

W jednej misce mieszamy roztopiony olej/masło z mlekiem. Dodajemy skórkę z cytryny, jajka. Ponownie mieszamy.

Do drugiej miski przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia. Dodajemy cukier, mieszamy.

Łączymy zawartość obydwu misek i mieszamy za pomocą szpatułki tylko do połączenia składników.

2 łyżki jagód odkładamy. Resztę dodajemy do ciasta. Mieszamy delikatnie. Ciasto przekładamy do 12 foremek na muffinki wyłożonych papilotkami. Posypujemy wierzch odłożonymi jagodami.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 25 minut.

Polewa :

  • 50 g białej czekolady
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżka jogurtu

Białą czekoladę wraz z mlekiem roztapiamy nad kąpielą wodną. Dodajemy jogurt. Mieszamy aż całość będzie gładka i jednolita. Polewą polewamy ostudzone muffiny.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Voisilmäpullat – fińskie bułeczki „maślane oczy”.

Kolejne bułeczki pochodzące prosto z Finlandii. W dosłownym tłumaczeniu maślane oczy a nazwę najpewniej zawdzięczają dziurce na środku bułki, która wypełniona jest masłem, cukrem oraz mąką. Podczas pieczenia te wszystkie składniki łączą się razem. Część masła z dodatkami wypływa na wierzch bułki okalając ją słodką mieszanką smaków. I jak w większości słodkich wypieków w Finlandii tak i w tej bułce dominuje smak kardamonu. W skrócie jest to bułka kardamonowa z nadzieniem maślano-cukrowym. Ja trochę odchudziłam przepis i do ciasta na bułki dodałam ksylitol. Do dziurki w cieście dałam natomiast cukier waniliowy, który wpłynął znacznie na jakość smaku bułki. Na dodatek cukru waniliowego wpadła mama mojej koleżanki z pracy. Był to jej niezapomniany smak z dzieciństwa więc i ja postanowiłam pójść w jej ślady. Przepis z Valio.fi.

Składniki na bułki :

  • 250 ml mleka
  • 25 g świeżych drożdży lub 7 g suszonych
  • 1 jajko
  • 100 ml cukru ( można użyć zdrowszego zamiennika np. cukier kokosowy, trzcinowy itp. )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 700-800 ml mąki pszennej tortowej
  • 75 g miękkiego masła

Ciasto najlepiej wyrabiać mikserem lub na początek za pomocą haków do ciasta drożdżowego w standardowym mikserze. Drożdże rozdrabniamy do letniego mleka. Mieszamy aż się rozpuszczą. Dodajemy jajko, kardamon, cukier oraz część mąki. Na początek dodałam 400 ml. Mieszamy aż składniki zaczną się łączyć. Następnie dodajemy sól i stopniowo resztę mąki ( dodałam kolejne 300 ml ) . Wyrabiamy aż ciasto zacznie odchodzić od ścianek miski. Po tym czasie dodajemy miękkie masło i dalej wyrabiamy aż ciasto stanie się gładkie i elastyczne. Moje ciasto było lekko klejące ale zwarte. Nie dodawałam więcej mąki i wam też nie polecam dodawać ponieważ podczas formowania i tak będziemy jeszcze podsypywać. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż ciasto podwoi swoją objętość ( ok 1,5 godziny ).

Nadzienie :

  • 75 g masła pociętego na 16 małych kostek mniej więcej tej samej wielkości
  • ok 50 ml cukru waniliowego ( może być zwykły, trzcinowy, ksylitol )
  • ok 50 ml mąki
  • jajko rozbełtane do smarowania bułek

Kiedy ciasto wyrośnie dzielimy je na 16 równych części. Podsypując delikatnie mąką formujemy okrągłe bułeczki, które układamy w znacznych odległościach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na środku każdej bułki robimy dziurkę prawie do samego dna bułki. Ja robiłam trzonkiem od tłuczka. Następnie bułki smarujemy rozbełtanym jajkiem. W każdą dziurkę wkładamy po kosteczce masła oraz ok 1/2 łyżeczki cukru i mąki.

Bułeczki odstawiamy do napuszenia na czas grzania piekarnika.

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni C. Bułki pieczemy 12-15 minut aż nabiorą złotego koloru. Ja piekłam swoje bliżej górnej grzałki aby w czasie pieczenia od razu nabrały złotego koloru ale to wszystko zależy od piekarnika. Jeśli wasz dobrze rumieni ciasta wtedy wystarczy na środkowym poziomie piec bułki.

Smacznego 🙂