Pyszna babka ucierana z dodatkiem majonezu, który nie jest kompletnie wyczuwalny. Smak tej babki przy pierwszym kęsie skojarzył mi się ze smakiem babek jakie robiło się kiedy byłam dzieckiem. Puszysta, mięciutka, wilgotna. Przepis z bloga Cztery fajery .

Składniki :
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
- 1 szklanka ( lub troszkę mniej ) drobnego cukru – użyłam cukru trzcinowego
- 4 jajka
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cukru waniliowego lub kilka kropli aromatu/ekstraktu waniliowego
- 3 czubate łyżki dobrego majonezu o łagodnym smaku
Białka oddzielamy od żółtek.
W misce białka ubijamy na sztywno. Pod koniec ubijania ale nie przerywając miksowania dodajemy po jednej łyżce cukru. Następnie dodajemy po jednym żółtku miksując do uzyskania jednolitej masy.
Mąki razem z proszkiem do pieczenia przesiewamy bezpośrednio do masy. Na najniższych obrotach miksera lub za pomocą szpatułki delikatnie należy wmieszać mąkę do masy. Na koniec dodajemy majonez oraz aromat waniliowy ( jeśli używamy ) i ponownie miksujemy na najniższych obrotach miksera lub mieszamy za pomocą szpatułki aż składniki się połączą a masa będzie jednolita.
Masę przelewamy do formy na babkę o średnicy 24 cm wcześniej wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mąką tartą lub formy silikonowej.
Babkę pieczemy w temperaturze 180 stopni C ( lub 170 stopni C z termoobiegiem ) przez 35-45 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem lub polewamy ulubioną polewą.
Smacznego 🙂
