dania główne

Pieczone piersi kurczaka w panierce z nachos

Nachos jest naprawdę bardzo fajnym produktem na panierkę. Kurczak w środku jest soczysty a z zewnątrz chrypiący i idealnie doprawiony. Ja podałam go na obiad ale rewelacyjnie sprawdzi się na przyjęciach pocięty w mniejsze porcje podany z dipem. Przepis z spendwithpennies.com

1tart2_88

Składniki : 

  • około 1/3 opakowania nachos ( wybieramy swój ulubiony smak- u mnie pikantne. Ilość również będzie zależała od tego czy piersi będziemy panierować w całości czy potniemy je na kawałki  )
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mleka
  • 2 piersi z kurczaka

Nachos rozkruszamy wałkiem na grubość konsystencji drobno mielonej bułki tartej. Ewentualnie doprawiamy – ja swoje jeszcze lekko doprawiłam. Piersi myjemy pod bieżącą woda, osuszamy. Jajko roztrzepujemy, mieszamy z mlekiem. Piersi kroimy w paski lub zostawiamy w całości.

Mięso maczamy w mieszaninie jajka i mleka, panierujemy w rozdrobnionych nachos. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piekarnik rozgrzewamy do 205°C. Wkładamy piersi, pieczemy 15-17 minut lub do momentu aż będą upieczone ( u mnie 20 minut i były idealne ).

Podajemy do obiadu lub z dipem jako przekąskę, przystawkę czy zakąskę 🙂

Smacznego 🙂

Na majówkęZdrowy tryb życia

dania główne

Drobiowe pulpeciki z fetą w sosie pomidorowym

Pulpeciki powstały na podstawie przepisu na greckie pulpeciki w sosie pomidorowym z książki Okrasy i Pascala ale z braku produktów improwizowałam tym co mam w domu. Pulpeciki wyszły bardzo smaczne i delikatne. Na prawdziwą wersję grackich pulpetów z oryginalnym przepisem na pewno skuszę się w przyszłym tygodniu a tym czasem pozostawiam Wam moją zmienioną wersję. Przepis z bloga Dziewczyna kucharza.

Składniki :

  • 400 g mięsa mielonego drobiowego
  • 1 cebula
  • pęczek świeżej natki pietruszki lub niewielka garść suszonej ale najlepiej jak macie świeżą
  • puszka 400 g pomidorów z puszki
  • 90 g koncentratu pomidorowego
  • 1,5 szklanki wody
  • 3-4 kromki pieczywa
  • 60 g fety
  • niewielka garść kaparów wcześniej opłukanych
  • 1 małe jajko
  • mleko
  • sól, pieprz
  • olej
  • płaska łyżka masła

Cebulę z grubsza siekamy razem z natką pietruszki. Następnie blenderujemy na gładką masę. Połowę masy pietruszkowo – cebulowej podsmażamy na 2 łyżkach oleju drugą połowę masy odkładamy. Do podsmażonej na patelni cebuli dodajemy pomidory z puszki, koncentrat, wodę doprawiamy solą i pieprzem i na niewielkim ogniu doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy aż sos zgęstnieje pamiętając żeby zamieszać co jakiś czas.

Z kromek chleba wyciągamy miąższ, zalewamy niewielką ilością mleka, zostawiamy aby ładnie nasiąkł. Fetę kroimy w nieduzą kostkę.

Do miski wkładamy mięso, pozostałą masę pietruszkowo-cebulową, opłukane kapary, jajko, fetę, odciśnięty z nadmiaru mleka miąższ chleba, doprawiamy solą, pieprzem. Wyrabiamy całość krótko, tylko do połączenia składników. Jeśli masa jest zbyt rzadka dodajemy małymi porcjami bułkę tartą. Należy uważać, żeby nie przesadzić i żeby mięso nie było zbyt zbite.

Wilgotnymi rękoma formujemy pulpeciki. Smażymy na oleju ze wszystkich stron na złoty kolor.

Kiedy sos ładnie zgęstnieje zestawiamy z ognia, dodajemy masło, mieszam aż się rozpuści. Ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem.

Pulpeciki podajemy z sosem do ziemniaków, ryżu, kuskusu itp.

Smacznego 🙂

dania główne

Wowki – marchewkowe kotleciki

Świetne kotleciki. Proste i bardzo, bardzo smaczne. Nie mogłam oderwać się od nich, cały dzień chodziłam i podjadałam je. To moje zdanie na ich temat natomiast męska część domu kręciła nosem. Maż stwierdził, że dobre ale szkoda, że mięsa w nich nie ma 😉 Dla mnie rewelacja !!! Przepis z bloga Szczecinianka gotuje.

wowki

Składniki : ( dla 3 osób )

  • 75-80 dag marchewki
  • 1 łyżka masła
  • 1 czerstwa bułka kajzerka lub 1/4 bagietki
  • 1/2 szklanki mleka
  • garść startego żółtego sera
  • garść posiekanej zieleniny ( u mnie sporo natki pietruszki )
  • 2 jaja
  • czerwona cebulka ( dałam 2 małe )
  • bułka tarta
  • sól, pieprz
  • tłuszcz do smażenia ( u mnie olej rzepakowy )

Marchewkę obieramy, gotujemy al`dente z jedną łyżką masła i niewielką ilością soli. Odcedzamy, chwilę pozostawiamy na sitku żeby odparowała, przepuszczamy przez maszynkę. Bułkę namaczamy w mleku pozostawiamy aż nasiąknie. Odciskamy z nadmiaru płynów i przepuszczamy przez maszynkę do marchewki.

Cebulę siekamy w niewielką kostkę, podsmażamy.

Do marchewki ( wcześniej ją odcisnęłam z nadmiaru soków ) dodajemy ser, posiekaną zieleninę, jedno jajko, cebulę. Mieszamy aż składniki się połączą. Jeśli masa będzie zbyt rzadka dodajemy bułkę tartą . Doprawiamy solą i pieprzem.

Z masy formujemy niewielkie kotleciki, maczamy w roztrzepanym jajku i obtaczamy w bułce tartej. Smażymy na złoty kolor z obu stron.

Smacznego 🙂

Wowki - marchewkowe kotleciki

Marchew w roli głównej 2

dania główne

Pieczona wieprzowina z ziołami

Dawno już nie robiłam pieczonego mięska i niemalże zapomniał jak ono smakuje. Dzięki Rachel Allen przypomniałam sobie na nowo jaki to wyśmienity dodatek do obiadu. Wprawdzie zamiast świeżych ziół, które są w przepisie użyłam suszonych a kotlety schabowe zamieniłam na 1 kg schab ale efekt był znakomity. Wprowadziłam również parę małych zmian ale o tym w poniższym przepisie. Przepis z książki  ( mojego najnowszego nabytku ) Rachel Allen ” Entertaining at home ”

11DSC_0496

Składniki :

  • 4 duże kotlety schabowe lub 12 mniejszych ( u mnie 1 kg schabu w całości )

Marynata :

  • 50 ml oliwy z oliwek
  • sok z 1 cytryny ( nie miałam więc pominęłam )
  • 1 łyżka posiekanej szałwii ( użyłam suszonej )
  • 1 łyżka posiekanych listków rozmarynu ( użyłam suszonego )
  • 25 ml octu balsamicznego
  • 4 ząbki czosnku posiekane lub starte na drobnych oczkach

Wszystkie składniki marynaty mieszamy. Ja utarłam dodatkowo przez chwilę wszystko w moździerzu. Do plastikowej torby wkładamy mięso. Swoje pokroiłam w spore kawałki. Wlewamy marynatę i obtaczamy w niej mięso tak aby dobrze je pokryła. Zamykamy torbę i wkładamy do lodówki na noc a jeśli nie mamy tyle czasu to przynajmniej na 2 godziny.

Po tym czasie mięso wyciągamy z lodówki i obsmażamy je na patelni na dużym ogniu na złoty kolor ze wszystkich stron razem z marynatą, która zostanie w torebce ( około 2-3 minut ). Następnie układamy w brytfance lub blaszce do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 220°C. Pieczemy 7-9 minut lub do momentu aż mięso jest dobrze upieczone.

Ja swoje mięsko ze względu na wielkość piekłam w 200°C przez ok 1,5 godziny słoniną ułożoną do dołu blachy. Kiedy mięso ładnie przypiekło się z góry nakryłam je papierem do pieczenia, żeby się nie spaliło.

Smacznego 🙂

dania główne

Arabska Shawarma z kurczaka

To cięte mięso, które jest popularne w kuchni arabskiej. Robi się je z wołowiny, kurczaka, cielęciny, jagnięciny, indyka. Najbardziej skojarzycie je z kebaba ale w smaku jest nieco inne. W każdym kraju arabskim podawana jest w inny sposób między innymi w chlebku pita, z surówkami, sałatkami, warzywami a w Jordanii zaserwują nam z frytkami. Mimo tylu przypraw nie jest jakoś bardzo mocno przyprawione, ale przyprawy dobrze się ze sobą łączą. Jedyne co zarzucę to mało słone dla mojego podniebienia dlatego polecam dodać nieco więcej soli. A tak poza tym mięsko dobre, soczyste, aromatyczne. Przepis z The wanderlust kitchen.

Składniki na marynatę :

  • około 1 kg piersi z kurczaka ( użyłam 500 g natomiast ilości przypraw nie zmniejszałam )
  • 1/4 szklanki oliwy extra virgin
  • 2 łyżeczki mielonego kminku
  • 2 łyżeczki mielonej papryki
  • 1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka mielonej kurkumy
  • 1/4 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • szczypta pieprzu cayenne
  • 1/8 łyżeczki soli ( zdecydowanie za mało )
  • 1/8 łyżeczki pieprzu

Wszystkie wyżej wymienione składniki umieszczamy w plastikowej torebce. Wkładamy kurczaka pociętego – każda pierś na 6 części. Dokładnie oblepiamy go przyprawami. Wkładamy do lodówki na 8 godzin a najlepiej na całą noc.

Drugiego dnia nagrzewamy piekarnik do 205°C. Kurczaka układamy na blasze wyłożonej pergaminem spryskanym olejem lub posmarowanym cieniutko z pomocą pędzelka olejem. piersi układamy w jednej warstwie tak aby nie nachodziły na siebie. Pieczemy 8 minut następnie odwracamy na drugą stronę i pieczemy kolejne 8 minut. Wyciągamy z piekarnika. Kiedy ostygnie tniemy go na niewielkie kawałki, najlepiej cienkie.

Ja pominęłam etap pieczenia bo nie przeczytałam dokładnie przepisu zanim pocięłam mięso na małe kawałki i nie chciałam, żeby w piekarniku mi wyschło. Usmażyłam je po prostu w etapie końcowym na patelni.

Wykończenie :

  • 6 łyżek oliwy
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku
  • 1/2 łyżeczki mielonej papryki
  • 1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
  • 1/4 łyżeczki mielonej kurkumy

Jeśli mamy dużą patelnię to wszystkie wyżej wymienione składniki mieszamy, wlewamy na patelnię. Dodajemy mięso, podsmażamy 1-2 minutki. Ja w tym etapie właśnie usmażyłam moje mięso. Jeśli macie małe patelnie to podzielcie porcje na 2 lub trzy, mięsa, oliwy i przypraw i podsmażajcie po kolei.

Podajemy wedle uznania. Z pieczywem, ryżem, kaszą, chlebem, w bułce, w tortilli, z ziemniakami, sałatkami, frytkami lub wcinamy same 🙂

Smacznego 🙂

dania główne

Quiche Lorraine

Pierwszy raz robiłam tartę taką prawdziwą ze spodem i wiecie co nic prostszego. Nie trzeba bać się ciasta. Ta tarta jest absolutnie do polecenia, bardzo smaczna na pełnoziarnistym spodzie i z pysznym prostym nadzieniem do, którego produkty można znaleźć w niemalże każdej lodówce. Przepis z bloga Feed me better.

1DSC_0024001

Składniki na spód :

  • 150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 100 g mąki pszennej zwykłej
  • 1 jajo
  • 120 g masła
  • 2 łyżki wody
  • 2/3 łyżeczki cukru
  • 1 płaska łyżeczka soli

Mąki przesiewamy, dodajemy cukier , sól, mieszamy. Wbijamy jajko, dodajemy masło pocięte na kawałki i wodę. Zagniatamy aż składniki dobrze się połączą a ciasto będzie jednolite ale żeby nie trwało to zbyt długo. Owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na godzinę.

Nadzienie :

  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki mleka
  • 2 łyżki startego parmezanu
  • 4 łyżki kwaśnej śmietany 12% ( zapomniałam kupić, dałam gęsty jogurt turecki – świetnie tu pasuje)
  • 2 duże cebule
  • 300 g chudego boczku – u mnie dodatkowo słony
  • świeżo mielony pieprz

Cebulę siekamy w piórka, boczek w paski lub niedużą kostkę. Na patelni podsmażamy boczek i kiedy zacznie wytapiać się z niego tłuszcz dorzucamy cebulę. Podsmażamy aż cebula zmięknie i ładnie się zeszkli. Odstawiamy do ostygnięcia.

W tym czasie spód tortownicy lub formy do tarty o średnicy ok 25 cm wylepiamy ciastem. Nakłuwamy je w kilkunastu miejscach widelcem, nakładamy papier do pieczenia i obciążamy cały spód suchym grochem lub fasolą.

Pieczemy w temp.180°C przez 10 minut.

W misce mieszamy jaja ze śmietaną, mlekiem i parmezanem. Solimy, pieprzymy.

Na podpieczony spód wykładamy boczek z cebulą. Zalewamy całość mieszaniną jajek i śmietany. Pieczemy dalej w 180°C przez 30 minut aż ładnie się zrumieni.

Smacznego 🙂

dania główne

Zapiekane gnocchi

Dziś przepis jak można w inny sposób niż z sosem podać gnocchi. Jeśli mamy już wcześniej przygotowane kluseczki to zrobienie tej zapiekanki idzie ekspresem. W smaku delikatne z kremowym sosem z mascarpone i parmezanu. Przepis z książki Nigelli Lawson ” Nigellissima ”

1DSC_0758

Składniki : ( dla 2 -3 osób natomiast w formie przystawki na około 6 porcji )

  • 250 g mascarpone
  • 60 ml mleka 3,2%
  • 4 łyżki tartego parmezanu
  • świeżo mielony pieprz
  • świeżo starta gałka muszkatołowa
  • 1 łyżeczka soli morskiej w płatkach lub 1/2 miałkiej ( lub do smaku )
  • 800 g gnocchi
  • 2 łyżki bułki tartej

W garnku mieszamy mascarpone i mleko, wstawiamy na średni ogień, doprowadzamy do wrzenia. Jak tylko zacznie wrzeć wyłączamy palnik i dodajemy 3 łyżki parmezanu. Mieszamy. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

Gnocchi mieszamy z sosem. Przekładamy do naczynia żaroodpornego tak aby były w pojedynczej warstwie ( niestety nie miałam takiego naczynia dlatego u mnie podwójna warstwa ). Bułkę tartą mieszamy z pozostałym parmezanem, posypujemy gnocchi po wierzchu.

Zapiekamy w temp. 200°C przez 15 minut bułka powinna się lekko zrumienić. Niestety u mnie piekarnik słabo je zrumienił ale  i tak były smaczne.

Smacznego 🙂

Mascarpone Karnawał 2014

dania główne

Gnocchi

To takie włoskie kopytka z dodatkiem parmezanu. Włosi robią je na różne sposoby. Mięciutkie, delikatne, w miarę szybko i sprawnie się je robi. Przepis z książki M. Caprari ” Najlepsze dania z  ziemniaków ”

1DSC_0744

Składniki :

  • 1 kg ugotowanych ziemniaków
  • 1 jajo
  • 25 dag mąki ziemniaczanej
  • 10 dag tartego parmezanu
  • sól
  • szczypta gałki muszkatołowej ( opcjonalnie )

Ziemniaki przepuścić przez maszynkę do mięsa. Dodajemy resztę składników i na stolnicy podsypując mąką ziemniaczaną zagniatamy jednolite, elastyczne ciasto. Ciasto dzielimy na porcje z każdej robimy długi, nie za gruby wałek lekko spłaszczamy. Tniemy na małe kawałki a następnie za pomocą widelca jeszcze lekko spłaszczamy tak aby odcisnął się wzorek. Wiem, ze tradycyjne gnocchi robi się w inny sposób ale każdy ma swój sposób  formowania a to mój szybki i łatwy.

Kluseczki wrzucamy do osolonego wrzątku, kiedy wypłyną na wierzch chwilę je gotujemy i odcedzamy.

Gnocchi podajemy z sosem ale można je zapiekać, podsmażać jak kto lubi. Niedługo pokaże przepis na zapiekane gnocchi.

Smacznego 🙂

dania główne

Kurczak w sosie na bazie sosu sojowego, limonki i miodu

Krótko, ten kurczak w sosie jest wyśmienity !!!!!!! Najważniejszą rolę odgrywa tu sos dlatego przez przypadek nie wylejcie marynaty bo to ona stanowi klucz do całego smaku.

Na zdjęciu nie ma kurczaka polanego sosem bo nie miałam czasu podgrzać przed pstryknięciem fotki ale jeśli lubicie azjatyckie smaki to koniecznie wypróbujcie. Przepis z Tego bloga.

 

kurczak w sosie na bazie sosu sojowego,limonki i miodu.

Składniki :

  • 4 udka kurczaka
  • 2 łyżki oleju

Marynata :

  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 3 łyżki miodu
  • 3 łyżki soku  limonki
  • 1 łyżeczka mielonego chilli

Wszystkie składniki marynaty łączymy. Kurczaka myjemy pod bieżącą wodą, osuszamy papierowym ręcznikiem, nakłuwamy nożem w kilku miejscach lub nacinamy i wkładamy do marynaty. Przykrywamy, odstawiamy do lodówki na 2 godziny. 

Po tym czasie na patelni rozgrzewamy olej i smażymy kurczaka aż mięso będzie miękkie i swobodnie odchodziło od kości. Ściągamy z patelni. 

Na tą samą patelnię wlewamy składniki marynaty. Zagotowujemy i chwilę gotujemy aż sos nieco zgęstnieje. Jakieś 2-3 minuty. Kurczaka polewamy sosem, podajemy.

Smacznego 🙂

dania główne

Kurczak w ziołach smażony na patelni

Całkiem smaczny kurczak z bardzo aromatyczną i chrupiącą skórką. Robi się go szybko co nie ukrywam w ostatnim czasie jest mi bardzo potrzebne bo czasu jak zawsze brak. Fajne dobrane zioła świetnie ze sobą pasują, jedyne co bym zmieniła to nacięłabym kurczaka w kilku miejscach aby przeszedł aromatem ziół również w środku i tak też Wam polecam. Chociaż i w środku nie smakował źle jednak czegoś brakowało. Przepis z Tego bloga.

 

kurczak z ziołami smażony na patelni

Składniki : ( robiłam z połowy składników, przepis podaje na całość a jeśli będziecie nacinać kurczaka to dajcie nieco więcej ziół i soli)

  • 4 ćwiartki z kurczaka
  • 6 łyżek masła
  • 4 łyżki oleju rzepakowego( w oryginale oliwy z oliwek )
  • 2 łyżeczki soli ( użyłam domowej soli ziołowej )
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 łyżeczka suszonej szałwii
  • 1 łyżeczka suszonego cząbru
  • 1 łyżeczka suszonego oregano

W miseczce mieszamy zioła z solą i pieprzem. Odrobiną oliwy nacieramy kurczaka a następnie wcieramy w niego zioła. Dobrze jest go naciąć w kilku miejscach aby przyprawy przeszły całe mięso.

Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy olej/oliwę. Smażymy kurczaka na średnim ogniu z obu stron na złoty kolor aż skórka będzie chrupiąca a mięso będzie odchodziło od kości.

Smacznego 🙂

kurczak z ziołami smażony na patelni