dania główne

Gnocchi

To takie włoskie kopytka z dodatkiem parmezanu. Włosi robią je na różne sposoby. Mięciutkie, delikatne, w miarę szybko i sprawnie się je robi. Przepis z książki M. Caprari ” Najlepsze dania z  ziemniaków ”

1DSC_0744

Składniki :

  • 1 kg ugotowanych ziemniaków
  • 1 jajo
  • 25 dag mąki ziemniaczanej
  • 10 dag tartego parmezanu
  • sól
  • szczypta gałki muszkatołowej ( opcjonalnie )

Ziemniaki przepuścić przez maszynkę do mięsa. Dodajemy resztę składników i na stolnicy podsypując mąką ziemniaczaną zagniatamy jednolite, elastyczne ciasto. Ciasto dzielimy na porcje z każdej robimy długi, nie za gruby wałek lekko spłaszczamy. Tniemy na małe kawałki a następnie za pomocą widelca jeszcze lekko spłaszczamy tak aby odcisnął się wzorek. Wiem, ze tradycyjne gnocchi robi się w inny sposób ale każdy ma swój sposób  formowania a to mój szybki i łatwy.

Kluseczki wrzucamy do osolonego wrzątku, kiedy wypłyną na wierzch chwilę je gotujemy i odcedzamy.

Gnocchi podajemy z sosem ale można je zapiekać, podsmażać jak kto lubi. Niedługo pokaże przepis na zapiekane gnocchi.

Smacznego 🙂

dania główne

Kurczak w sosie na bazie sosu sojowego, limonki i miodu

Krótko, ten kurczak w sosie jest wyśmienity !!!!!!! Najważniejszą rolę odgrywa tu sos dlatego przez przypadek nie wylejcie marynaty bo to ona stanowi klucz do całego smaku.

Na zdjęciu nie ma kurczaka polanego sosem bo nie miałam czasu podgrzać przed pstryknięciem fotki ale jeśli lubicie azjatyckie smaki to koniecznie wypróbujcie. Przepis z Tego bloga.

 

kurczak w sosie na bazie sosu sojowego,limonki i miodu.

Składniki :

  • 4 udka kurczaka
  • 2 łyżki oleju

Marynata :

  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 3 łyżki miodu
  • 3 łyżki soku  limonki
  • 1 łyżeczka mielonego chilli

Wszystkie składniki marynaty łączymy. Kurczaka myjemy pod bieżącą wodą, osuszamy papierowym ręcznikiem, nakłuwamy nożem w kilku miejscach lub nacinamy i wkładamy do marynaty. Przykrywamy, odstawiamy do lodówki na 2 godziny. 

Po tym czasie na patelni rozgrzewamy olej i smażymy kurczaka aż mięso będzie miękkie i swobodnie odchodziło od kości. Ściągamy z patelni. 

Na tą samą patelnię wlewamy składniki marynaty. Zagotowujemy i chwilę gotujemy aż sos nieco zgęstnieje. Jakieś 2-3 minuty. Kurczaka polewamy sosem, podajemy.

Smacznego 🙂

dania główne

Kurczak w ziołach smażony na patelni

Całkiem smaczny kurczak z bardzo aromatyczną i chrupiącą skórką. Robi się go szybko co nie ukrywam w ostatnim czasie jest mi bardzo potrzebne bo czasu jak zawsze brak. Fajne dobrane zioła świetnie ze sobą pasują, jedyne co bym zmieniła to nacięłabym kurczaka w kilku miejscach aby przeszedł aromatem ziół również w środku i tak też Wam polecam. Chociaż i w środku nie smakował źle jednak czegoś brakowało. Przepis z Tego bloga.

 

kurczak z ziołami smażony na patelni

Składniki : ( robiłam z połowy składników, przepis podaje na całość a jeśli będziecie nacinać kurczaka to dajcie nieco więcej ziół i soli)

  • 4 ćwiartki z kurczaka
  • 6 łyżek masła
  • 4 łyżki oleju rzepakowego( w oryginale oliwy z oliwek )
  • 2 łyżeczki soli ( użyłam domowej soli ziołowej )
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 łyżeczka suszonej szałwii
  • 1 łyżeczka suszonego cząbru
  • 1 łyżeczka suszonego oregano

W miseczce mieszamy zioła z solą i pieprzem. Odrobiną oliwy nacieramy kurczaka a następnie wcieramy w niego zioła. Dobrze jest go naciąć w kilku miejscach aby przyprawy przeszły całe mięso.

Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy olej/oliwę. Smażymy kurczaka na średnim ogniu z obu stron na złoty kolor aż skórka będzie chrupiąca a mięso będzie odchodziło od kości.

Smacznego 🙂

kurczak z ziołami smażony na patelni

dania główne

Ciecierzyca po katalońsku

Bardzo teraz potrzebujemy takich dań jak to. U mnie za oknem zima, śnieg już nas przywitał a może dopiero,kiedyś we wrześniu już był 🙂 Danie rozgrzewające, aromatyczne, dość tłuste przez chorizo ale bardzo pożywne. Przepis z bloga Escapade Gourmande.

ciec

Składniki :

  • ok 450 g ciecierzycy z puszki
  • 1 duża cebula
  • pęczek chorizo ( użyłam 300 g )
  • 200 g boczku pokrojonego w kostkę ( najlepiej słonego )
  • 2 ząbki czosnku, posiekane
  • puszka ( 400 g ) pomidorów
  • liść laurowy
  • tymianek ( użyłam płaskiej łyżeczki suszonego )
  • oliwa z oliwek
  • pieprz, sól
  • odrobina cukru
  • szczypta wędzonej papryki
  • ewentualnie mielone chilli lub pieprz cayenne jeśli wasza chorizo jest mało ostra

Cebulę kroimy w piórka, chorizo w plasterki a ciecierzycę odsączamy z zalewy. Na rozgrzaną oliwę wrzucamy boczek i cebulę, podsmażamy aż cebula zmięknie a boczek ładnie się przyrumieni. Dokładamy posiekany czosnek, podsmażamy. Wrzucamy chorizo oraz ciecierzycę. Całość zalewamy pomidorami z puszki. Przepłukałam dodatkowo puszkę około 1/4 puszki wody i dolałam to do garnka. Dodajemy przyprawy. Dusimy ok godziny. Podajemy z chlebem.

Smacznego 🙂

dania główne

Pizza na spodzie z kalafiora

Dietetyczna to na pewno, mocno syta ale z pewnością nie dla każdego. Mi smakowała i uważam, że warto ją polecić. Kalafiora nie czuć jakoś mocno, bardziej wyczuwalna jest mąka kukurydziana. Spód zwarty, dość miękki ale spokojnie można wziąć w rękę. Przepis na spód z TEGO bloga, resztę zrobiłam według własnego gustu.

kalafior2

Składniki na spód :

  • 700 g kalafiora ( różyczek )
  • 5 czubatych łyżek mąki kukurydzianej
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka mieszanki suszonych ziół ( użyłam domowej soli ziołowej )
  • 1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
  • sól do smaku ( po dodaniu soli ziołowej więcej już nie dodawałam )
  • 1 łyżka oleju rzepakowego ( do smarowania foli aluminiowej )

Kalafior blenderujemy na puree . Nie będzie doskonale gładkie, nie musi być mi nawet zdarzyło się pozostawić kilka większych cząstek.

Następnie przekładamy na talerz i wkładamy do mikrofali na 10 minut na najwyższą moc. Wyjmujemy, odstawiamy aż ostygnie.

Piekarnik rozgrzewamy do 165°C. Wkładamy patelnię żeliwną lub kamień do pizzy lub blachę.

Kolejno kalafior układamy na gazę, tetrę lub lnianą ściereczkę, robimy sakiewkę i odciskamy nadmiar wody. Nie musi być suchy na wiór, wyciśnijcie ile możecie. Przekładamy do miski. Dodajemy resztę składników oprócz oleju. Mieszamy, jeśli masa jest za rzadka można dodać łyżkę mąki.

Z powstałej masy formujemy okrągły lub w innym kształcie spód do pizzy na foli aluminiowej posmarowanej olejem ( Pominęłam ten etap, ciasto wyłożyłam łyżką bezpośrednio na rozgrzaną patelnię żeliwną, którą wcześnie posmarowałam olejem ). Ostrożnie wyciągamy rozgrzaną blachę z piekarnika i zsuwamy na nią spód. Pieczemy 20 minut.

Ponad to :

  • 3-4 łyżki jogurtu naturalnego ( użyłam gęstego tureckiego )
  • łyżka przecieru pomidorowego
  • ulubione dodatki : papryka, cebula, pomidor, pieczarki
  • ser ( dałam parmezan i fetę )

Wyciągamy spód do pizzy z piekarnika. Jogurt mieszamy z koncentratem. Smarujemy wierzch spodu, posypujemy niewielką ilością żółtego sera, mozzarelą itp. układamy dodatki. Zapiekamy kolejne 15 minut ( pod koniec podniosłam temp.do 200°C i piekłam jeszcze jakieś 5-7 minut aż pieczarki dobrze się upiekły ) Po wyjęciu z pieca posypujemy pokruszoną fetą.

Smacznego 🙂

DSC_0071

Czas na Pizzę!!

dania główne

Kurczak po baskijsku z ryżem i chorizo

Syta,bardzo smaczna potrawka, która na pewno znajdzie wielu zwolenników. Na pikantnie lub nie jak kto woli. Nam bardzo posmakowała i wpisała się na stałe w menu obiadowe 🙂 Przepis z bloga Kalejdoskop kulinarny.

DSC_0563

Składniki : ( na 4 spore porcje, ja zawsze robię z połowy )

  • 75 g suszonych pomidorów w oliwie
  • 200 g chorizo
  • 3 papryki ( zielone i czerwona )
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 mały pęczek tymianku ( użyłam suszonego około 1/2 łyżeczki na połowę porcji )
  • około 1,5 kg kurczaka podzielonego na 8 kawałków
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki oliwy
  • 300 g ryżu
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1/2 łyżeczki chilli w proszku ( dałam 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne i na oko sypłam słodką chilli )
  • 50 g czarnych oliwek z pestkami ( u mnie zielone, bez pestek )
  • 1,5 L wrzątku

Kurczaka solimy, pieprzymy, obsmażamy na oliwie na złoto.

Pomidory odsączamy z oliwy. Oliwę zachować. Paprykę, cebulę i czosnek kroimy w kostkę. Chorizo obieramy ze skórki i tniemy w plasterki.

Na patelni ( może być ta na której wcześniej smażyliśmy kurczaka) smażymy chorizo na chrupiąco. Ściągamy z patelni ( nie ściągałam, smażyłam wszystko razem ). Wlewamy 3-4 łyżki oliwy z pomidorów. Smażymy cebulę, czosnek i paprykę. Dodajemy ryż, chwilę smażymy. Dokładamy koncentrat, zasmażamy. Oprószamy chilli.

Całość przekładamy do żaroodpornego naczynia. Zalewamy wrzątkiem, doprawiamy 1 łyżeczką soli, pieprzymy do smaku. Na wierzchu układamy suszone pomidory (można je wcześniej pociąć na mniejsze kawałki ), oliwki, mięso, posypujemy tymiankiem.

Pieczemy w temperaturze 200°C przez 45-60 minut lub aż ryż wchłonie całą wodę i będzie miękki.

Smacznego 🙂

DSC_0561

dania główne

Koreańskie kulki mięsne

Świetna odmiana tradycyjnych mielonych. Są rewelacyjne a sos do nich uch….coś wspaniałego !!! Zajadaliśmy się z mężem aż uszy się trzęsły ;). Przepis z bloga Majanowe pieczenie.

 

koreańskie kulki mięsne

 Składniki :

  • 500 g mięsa mielonego ( użyłam 400 g wołowiny )
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • świeżo mielony pieprz
  • sól
  • 1 ząbek czosnku posiekany
  • 1 posiekana cebula
  • 1 łyżka podprażonych ziaren sezamu
  • 1/2 szklanki mąki do panierowania ( zużyłam nieco więcej )
  • 1 jajo roztrzepane z jedną łyżką wody
  • 2 łyżki oleju do smażenia ( zużyłam zdecydowanie więcej )

Sos :

  • 4 łyżki sosu sojowego
  • 4 łyżki octu winnego
  • 2 łyżeczki miodu 
  • ostry sos do smaku ( dałam kilka kropel Tabasco )
  • 2 łyżeczki podprażonych ziaren sezamu

Składniki sosu mieszamy, odstawiamy.

Do mięsa dodajemy cebulę, czosnek, sos sojowy, sezam. Doprawiamy pieprzem i ewentualnie solą ale pamiętajcie, że sos sojowy jest wystarczająco słony. Mieszamy. Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, obtaczamy w mące, jajku i znowu w mące. Smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Strasznie pryskał olej podczas smażenia więc wrzuciłam wszystko na woka i przykryłam, jeśli nie macie nakryjcie patelnię pokrywką.

Kulki maczaliśmy w sosie i zajadaliśmy z ryżem. Można również polać mięso sosikiem. Technika dowolna 🙂

Smacznego 🙂

dania główne

Serowe knedle ze śliwkami w panierce migdałowo – cynamonowej

Kiedy zobaczyłam je na TYM blogu nie mogłam się oprzeć i musiałam natychmiast zrobić. Smakowały wybornie, otoczone panierką z bułki, cynamonu, cukru i migdałów (którą mogłabym jeść samą na sucho )mmmm….. czegóż trzeba więcej……. 🙂

DSC_0122

Składniki : ( na 20-25 knedli )

  • 500 g twarogu  ( użyłam półtłustego )
  • 300 g mąki
  • 2 jaja
  • 140 g miękkiego masła lub margaryny
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru ( dałam cukier puder – przesiany )
  • śliwki ( oczyszczone i wypestkowane )

Panierka :

Przepis na panierkę pochodzi z TEGO bloga ( za wyjątkiem migdałów, na których pomysł dodania pochodzi z powyższego bloga. Ilość migdałów jak i cynamonu dałam według własnego uznania) ale jeśli chcecie możecie zrobić ją po swojemu.

  • 50 g masła
  • 1 szklanka bułki tartej
  • 2 łyżki cukru
  • płaska łyżeczka cynamonu
  • 35 g mielonych migdałów ( można użyć innych orzechów )

Panierka : Masło rozpuszczamy na patelni. Wsypujemy bułkę i migdały, smażymy cały czas mieszając aż panierka nabierze złotego koloru. Uwaga żeby migdały się nie przypaliły, dlatego mieszajcie cały czas. Kiedy się ładnie zezłoci ściągamy z ognia, wsypujemy cukier i cynamon. Odstawiamy do ostygnięcia.

Knedle : Twaróg rozcieramy widelcem ( ja jeszcze roztarłam go w palcach, żeby rozbić grudki). Dodajemy mąkę, sól, jaja, cukier i miękkie masło. Miksujemy całość. Najpierw użyłam spiralnych mieszadeł a kiedy składniki w miarę się połączyły wymieszałam jeszcze za pomocą tradycyjnych piór na wysokich obrotach. Masę przekładamy na oprószoną mąką stolnicę. Formujemy wałek i dzielimy go na kawałki grubości 1-1,5 cm. Ma wyjść 24-25. Ja oczywiście już standardowo odważyłam na wadze 🙂

Każdy kawałek ciasta rozpłaszczamy w dłoniach i na samym środku układamy śliwkę. Następnie ” opatulamy ” ją ciastem i jeszcze rolujemy w dłoni, żeby nadać ładny kształt kulki. Tak postępujemy ze wszystkimi kawałkami ciasta.

Kiedy już uformujemy knedle gotujemy je w osolonym wrzątku 10 minut. Po wyjęciu z wody wrzucamy do panierki (kiedy są jeszcze wilgotne bo inaczej panierka nie przyklei się) i obtaczamy ze wszystkich stron.

Podajemy z kwaśną śmietaną lub jogurtem naturalnym. Ja podałam z greckim 🙂

Smacznego 🙂

dania główne

Smażone ziemniaki z chorizo i jajkiem sadzonym

Jak to powiedział mój mąż chorizo mógłby jeść na okrągło. Ooo i ja też nie pogardzę. Tak więc zainspirowana TYM przepisem przyrządziłam mu pyszny obiadek w zestawie obok chorizo ziemniaczki, cebulka i jajeczko. Pożywnie i smacznie.

DSC_0977001

Składniki : ( na 2 porcje )

  • 1,5 dużej cebuli
  • 280 g surowej chorizo, może być również suszona, wędzona – jaką dostaniecie
  • 680 g ziemniaków pokrojonych w średnią kostkę
  • 4 jaja
  • olej rzepakowy
  • oliwa aromatyzowana rozmarynowa ( jeśli nie macie użyjcie rzepakowego )
  • masło
  • sól, chilli

Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju rzepakowego i 1 łyżkę oliwy rozmarynowej, dokładamy łyżkę masła. Cebulę kroimy w piórka i przecinamy je jeszcze na pół lub w kostkę. Podsmażamy aż będzie miękka i złocista. Zdejmujemy z patelni po czym smażymy na niej ( tej samej patelni ) chorizo aż będzie złociste. Surowe rozcięłam wzdłuż i usmażyłam a potem pokroiłam w kostkę , suszone,wędzone kroimy w większą kostkę. Przekładamy kiełbasę do cebuli, pozostawiając tłuszcz ze smażenia na którym będziemy smażyć dalej. Cały czas na tej samej patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy i 2 łyżki masła. Dodajemy ziemniaki i smażymy na średnim ogniu aż będą miękkie w środku i przysmażone na zewnątrz. Kiedy były już ładnie zrumienione poddusiłam je pod przykryciem około 10 minut. Pod koniec smażenia solimy.

Na osobnej patelni na masełku smażymy jajka.

Kiedy ziemniaki będą gotowe dokładamy cebulę i chorizo, mieszamy, ewentualnie doprawiamy chilli jeśli kiełbasa jest mało pikantna. Trzymamy na ogniu jeszcze minutę, delikatnie mieszając. Podajemy z sadzonym jajkiem.

Smacznego 🙂

dania główne

Pizza ” Caprese”

Bardzo smaczna, orzeźwiająca pizza ze świeżymi dodatkami. Spody można upiec wcześniej lub po zamrozić. Przepis z bloga Moje ekspresje kulinarne.

DSC_1092

Składniki na ciasto :

  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 40 g świeżych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 4 łyżki oliwy
  • 600 g mąki pszennej tortowej

Do wody wkruszamy drożdże, dodajemy łyżeczkę mąki i łyżeczkę cukru. Mieszamy aż drożdże się rozpuszczą. Naczynie w którym zrobiliśmy rozczyn drożdżowy wkładamy do garnka ( u mnie metalowa miska ) z bardzo ciepłą wodą. Zakrywamy ściereczką i odstawiamy na 5 minut aż „ruszy „.

Na stolnicę przesiewamy mąkę, dodajemy pozostały cukier i sól. Robimy wgłębienie, powoli wlewamy rozczyn z drożdży całość mieszając, dodajemy oliwę, mieszamy aż składniki się połączą. Następnie wyrabiamy ciasto dość energicznie przez około 10 minut aż będzie gładkie, elastyczne i nie będzie kleiło się do rąk.

Ciasto przekładamy do wysmarowanej oliwą miski i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około godzinę. Ma podwoić swoją objętość. Ja umieściłam w misce w której wcześniej była ciepła woda ( metalowa ). Miska nagrzała się, była cieplutka – ciasto pięknie wyrosło w 30 minut 🙂

Ponad to :

  • 1/2 szklanki pesto
  • mozarella
  • pomidorki koktajlowe
  • świeża bazylia
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz

Kiedy ciasto wyrośnie, wyjmujemy je na stolnicę i dzielimy na 6 części. Każdą rozwałkowujemy na dość cienkie okrągłe placki. Smarujemy cienko pesto. Umieszczamy na blasze na pergaminie. Pieczemy w temp. 220°C przez 10-13 minut. Ja piekłam w 200°C przez 15 minut.

Po upieczeniu na wierzchu układamy pomidorki, mozarellę, bazylię.Całość doprawiamy solą, pieprzem, skrapiamy oliwą.

DSC_1086

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2013