dania główne

Kotleciki z krewetek

Zastanawiałam się czy umieścić ten przepis na blogu bo miałam z tymi kotlecikami parę małych perypetii. Jednak zdecydowałam się gdyż są bardzo smaczne, mojemu mężowi również bardzo posmakowały a krewetek mało jadamy, właściwie to nasz 2 raz. Ponoć zawsze smakują dobrze przyrządzone więc ten przepis taki jest – znaczy dobry tylko dodam swoje 5 groszy do techniki przyrządzania, żeby olej nie pryskał po całej kuchni a kotleciki wyglądały ładnie. Można je jeść na ciepło jak i na zimno – też świetnie smakują. Przepis z książki ” Kuchnia Turecka” wydawnictwa Olesiejuk.

756

Składniki :

  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki
  • 125 ml mleka
  • 100 g obranych grubo pokrojonych krewetek ( ja użyłam małych, wcześniej zamrożonych – odmroziłam, przelałam wodą, odsączyłam i lekko przesiekałam )
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, pieprz
  • 115 g tartej mozzarelli ( ja kupiłam całą po czym starkowałam ją na grubych oczkach )

Do panierowania :

  • mąka pszenna do obtoczenia
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki oliwy
  • 25 g okruchów chleba ( może być mało w zależności ile kotlecików Wam wyjdzie, radzę przygotować sobie więcej )
  • 125 ml oleju do smażenia ( u mnie rzepakowy )

Patelnię ustawiamy na średnim ogniu, rozpuszczamy masło. Dodajemy 3 łyżki mąki i podsmażamy 1 minutę cały czas mieszając. Następnie nie przerywając mieszania dolewamy mleko małymi porcjami. Trzymamy na ogniu 2 minuty aż powstanie gęsty sos. Dodajemy krewetki, sok z cytryny. Doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy około 3 minut na wolnym ogniu. Po tym czasie wyłączamy ogień i dokładamy ser. Mieszamy. Odstawiamy do ostygnięcia a następnie wkładamy do lodówki na 1 godzinę.

Na stolnicy, desce czy talerzu wysypujemy mąkę ( dość sporo i można potem ewentualnie dosypać ), na nią dajemy schłodzoną masę krewetkową i formujemy z niej 12 kulek ( jednocześnie obtaczając je w mące ) wielkości orzecha włoskiego – i tu moje 5 groszy. Z masy wychodzi więcej niż 12 kulek dlatego lepiej zrobić mniej ale większe np. jeszcze o połowę większe niż wielkość orzecha włoskiego.

Na płytkim talerzu mieszamy roztrzepane jajko, 1/2 łyżeczki oliwy. Uformowane kotleciki obtaczamy w jajku a następnie w okruchach chleba – zróbcie to starannie tak żeby okruchy dobrze pokrywały kotlecika i dobrze przylegały, najlepiej dobrze przycisnąć je – wtedy ser nie wypłynie na patelnię i olej nie będzie strzelał. Jeśli nie obtoczycie dobrze kotlecików i dość szczelnie do kuchenki radzę wziąć maskę na twarz, gogle i ubrać się po samą szyję łącznie z rękawiczkami 😉

Olej rozgrzewamy na patelni. Kotleciki smażymy z obu stron na złoty kolor. Odsączamy na papierowym ręczniku. Kotlecików nie nakładamy jeden na drugiego tylko odsączamy każdy z osobna bo inaczej tłuszcz będzie przesiąkał do tych na dole czego efektem będzie wylewanie się z kotlecika oleju.

Według przepisu podajemy z zieloną sałatą. U mnie przypasowały do ziemniaczków 🙂

757

Smacznego 🙂

kuchnia turecka

dania główne

Hiszpańska pizza z chorizo

Bardzo smaczna pizza, jedna z lepszych jakie jadłam. Spód chrupki w środku puszysty. Przepis z książki ” Kuchnia hiszpańska” wydawnictwa Olesiejuk

Dziękuję również za nominację do Versatile Blogger Award przez autorkę bloga Kulinarna Ja. Zabawy dalej nie pociągnę bo brakuje mi ostatnio czasu a wpisy robię na chybcika jedną ręką pisząc a drugą kołysząc wózek z moim małym skarbem 🙂 Jednak bardzo dziękuję jest mi bardzo miło 🙂

830

Składniki na spód :

  • 20 g świeżych drożdży ( użyłam 7 g suchych )
  • 250 g uniwersalnej mąki + do podsypania
  • 225 letniej wody
  • 50 ml oliwy
  • szczypta soli

Jeśli używamy świeżych drożdży : w misce mieszamy drożdże z 50 g mąki i wodą. Odstwiamy na 10 minut. Po tym czasie łączymy z pozostałymi składnikami i za pomocą miksera mieszamy przez 5 -10 minut. Przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości.

Jeśli używamy suchych drożdży : Wszystkie składniki na spód zmieszałam i wyrobiłam ciasto ręcznie. Ciasto się dość kleiło ale nie dosypywałam mąki tylko natłuściłam miskę oliwą, przełożyłam ciasto i pozostawiłam do wyrośnięcia.

Nadzienie : 

  • 6 pomidorów pokrojonych w plastry ( zdecydowanie za dużo zużyłam 2 średnie na okrąg o śr. 21 cm)
  • 2 cebule drobno poszatkowane
  • 12 czarnych oliwek ( nie lubię więc pominęłam )
  • 4 plasterki szybki serrano ( pominęłam chorizo zupełnie wystarczy )
  • 10 plasterków kiełbasy chorizo
  • 2 łyżki posiekanych świeżych ziół ( użyłam suszonych : bazylii, estraonu, majeranku, czosnku granulowanego )
  • 55 g mozzarelli pokrojonych w cienkie plastry
  • oliwa
  • pieprz , sól

Kiedy spód na pizze wyrośnie piekarnik rozgrzewamy do 220°C i wstawiamy do niego pustą blachę. Stolnicę posypujemy mąką formujemy z ciasta koło o średnicy około 28-30 cm ( u mnie 21 cm ) z lekko podniesionymi bokami. Ja ciastem wyłożyłam spód formy od tortownicy.

Na cieście układamy pomidory, solimy, pieprzymy. Na to kładziemy cebulę, oliwki, chorizo,szynkę. Znowu doprawiamy solą i pieprzem, sypiemy po wierzchu zioła. Na konic rozkładamy ser i skrapiamy oliwą.

Pizze przenosimy ostrożnie na rozgrzaną blachę i pieczemy 30 minut aż brzegi ciasta zezłocą się.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2012

dania główne

Piersi kurczaka w pikantnym cieście

Fajna odskocznia od tradycyjnej wersji piersi. Ciasto u mnie lekko pikantne a mięso w środku soczyste – pyszka. Oczywiście ilość pikanterii dostosowujemy sobie sami. Przepis z bloga Domowa bogini.

772

Składniki :

  • 2 piersi z kurczaka
  • 40 g mąki
  • 1 jajko
  • odrobina mleka ( nie musiałam dodawać )
  • chilli ( u mnie cayenee )
  • słodka papryka
  • sól, pieprz

Piersi z kurczaka myjemy pod wodą, osuszamy. Resztę składników mieszamy ze sobą, jeśli masa jest zbyt gęsta dodajemy mleka. Jednak musi trzymać się mięsa. Zanurzamy w niej piersi, odstawiamy do lodówki na 30 minut. Po ty czasie smażymy na odrobinie rozgrzanego oleju na złoty kolor z obu stron.

Smacznego 🙂

774

Smakołyki na pikniki

dania główne

Greckie krokiety ziemniaczane

Zostały Wam ziemniaki z obiadu, nie wiecie co z nimi zrobić, no to już wiecie 😉 A jak nie macie pozostałości z obiadu to ugotujcie i zróbcie bo te krokieciki są naprawdę smaczne. Myślałam, że mój mąż będzie kręcił nosem bo zawierają miętę ale nie zjadł ze smakiem i nawet dostałam pochwały za to danko a tzatziki świetnie tu pasują. Przepis z bloga Mozaika życia.

Składniki : ( z podanej porcji wychodzi dość sporo )

  • 1 kg ziemniaków
  • 2-3 jajka
  • 3-4 łyżki pokruszonej fety
  • 2-3 łyżki mąki + do obtoczenia krokietów
  • 2 łyżki posiekanej świeżej mięty ( dałam mniej suszonej ale i tak była wyczuwalna)
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Ziemniaki gotujemy, studzimy, przeciskamy przez praskę . Dodajemy resztę składników, mieszamy aby całość się połączyła i była jednolita konsystencja. Doprawiamy do smaku. Mokrymi rękoma formujemy krokieciki, obtaczamy w mące i smażymy na oleju na złoty kolor z obu stron. Podajemy z sosem tzatziki.

Smacznego 🙂

dania główne

Kotlety z czerwonej soczewicy

Na blogach królują kotlety z soczewicy wiec i ja postanowiłam ich spróbować. Pierwotny przepis z którego korzystałam nie podszedł pod moje kubki smakowe więc je trochę podrasowałam. Kotlety wyszły smaczne, przede wszystkim zdrowe a najlepiej smakowały maczane w kethupie. Na pewno trzeba je dobrze przyprawić żeby nie smakowały jałowo. Wzorowałam się na tym przepisie.

722

Składniki : ( z podanej porcji wychodzi sporo kotlecików, nie liczyłam dokładnie ile )

  • 1 szklanka suchej czerwonej soczewicy
  • 1 papryka
  • 1 pomidor
  • 1/2 papryczki chilli
  • 1 łyżeczka pieprzu cayenne ( dałam mniej )
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • kilka łyżek kaszy many do zagęszczenia konsystencji
  • około łyżki sosu worcestershire
  • garść natki pietruszki
  • ulubione przyprawy
  • sól, pieprz
  • jajko
  • bułka tarta
  • olej rzepakowy do smażenia

Soczewicę moczymy w dużej ilości wody przez całą noc. Drugiego dnia dobrze ją przepłukujemy, wrzucamy do miski wraz z papryką i pomidorem ( ja ze swojego zciągłam skórkę ). Blenderujemy na gładką masę. Dorzucamy przyprawy, pokrojoną drobno papryczkę chilli. Następnie dodajemy kasze mannę do zagęszczenia – ilość według indywidualnych potrzeb, tak żeby łatwo dało się formować kotlety.

Formujemy kotlety, najlepiej wcześniej wrzucić trochę masy na patelnię, usmażyć i sprawdzić czy są dobrze doprawione. Moje wyszły lekko pikantne.

Następnie obtaczamy w rozbełtanym jajku z dodatkiem soli i pieprzu i w bułce tartej. Smażymy na niewielkiej ilości oleju na złoto z obu stron.

Smacznego 🙂

Smakołyki na piknikiPomidorowe inspiracje

dania główne

Kurczak ” imprezowy „Jamiego Olivera

Jeśli jesteście zwolennikami kuchni indyjskiej czy dobrze doprawionych dań to ten kurczak jest zdecydowanie dla Was. Lekko pikantny z paletą przeróżnych przypraw oooo tak nam bardzo, bardzo posmakował. Wielka zaletą tego dania jest to, że smak nie pozostaje tylko na skórce ale również przechodzi do wnętrza mięsa. Pycha !!!! Przepis znaleziony na blogu Mr. & Mrs. Sandman.

700

Składniki na marynatę : ( Kurczak o wadze 1,4 kg. Ja całą marynatę zużyłam na dwie ćwiartki )

  • kopiata łyżeczka roztartego czosnku
  • kopiata łyżeczka świeżego startego imbiru
  • kopiata łyżeczka startego świeżego chilli ( u mnie płaska ze względu, że użyłam tylko 2 ćwiartek )
  • 1 kopiata łyżka przecieru pomidorowego
  • kopiata łyżeczka mielonych nasion kolendry
  • kopiata łyżeczka kurkumy
  • kopiata łyżeczka  garam masali
  • kopiata łyżeczka mielonego kminu
  • 2 kopiate łyżki naturalnego jogurtu
  • 2 płaskie łyżeczki soli morskiej

Mięso nacinamy w kilku miejscach. Wszystkie składniki marynaty umieszczamy w misce. Miksujemy. Nacieramy mięso. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin ( u mnie na noc ). Pieczemy w piekarniku w 180°C przez około godzinę. Po tym czasie należy ocenić czy mięso jest już dobrze upieczone czy jeszcze potrzebuje trochę czasu. U mnie marynata wyszła tak jak to wygląda na zdjęciu, natomiast może być smoliście czarna ale nie należy się tym przejmować 🙂

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2012Smakołyki na pikniki

dania główne

Razowa pizza

To ciasto razowe na pizzę robiłam już 2 raz, przepis pozostaje z nami – jest naprawdę pyszny. Nawet ta zdrowsza wersja bardzo posmakowała mojemu mężowi więc powiadam warto wypróbować. Dodatki co kto preferuje. Ja lubię jak jest ich dużo wiec u mnie na ” bogato „;). Przepis z bloga On The Baking Stone.

699

Składniki na spód : 

  • 225 g mąki pszennej razowej
  • 3/4 łyżeczki drożdży
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki cukru
  • 30 g oleju
  • 160 g zimnej wody

Ponad to : 

  • ulubione dodatki

Mąkę, drożdże, sól, cukier mieszamy. Dodajemy olej i wodę i za pomocą miksera na małych obrotach miksujemy około 3 minut, następnie zmieniamy na średnie obroty i miksujemy kolejne 2 minuty.

Przekładamy ciasto do wysmarowanej olejem miski i wkładamy do lodówki na minimum 3 godziny ( ja ostatnio włożyłam na noc ). Po tym czasie wyjmujemy i pozostawiamy w temp. pokojowej na 45 minut. Ciasto wykładamy na blachę ( u mnie tortownica o średnicy około 21 cm ) wyłożoną papierem do pieczenia i rękoma rozciągamy na całą powierzchnię. Na cieście układamy ulubione dodatki.

Pizzę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 260°C na 11-13 minut.

Smacznego 🙂

W wersji LIGHT

dania główne

Bawarskie knedle z bułek

Jeden z zaległych wpisów. Dawno temu spotkałam się z nimi u kuzynki mojego męża. Tamte maczało się w tłuszczu z kaczki ale ja bardziej preferuje gulasz. W sumie to taki obiad coś z niczego. Bardzo sycący, smaczny. Przepis z gazetki  ” Przyślij przepis 05/2009 „.

  684

Składniki : 

  • 10-12 czerstwych bułek ( 1-2 dniowych ) – ( u mnie chleb tostowy )
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 L letniego mleka
  • pęczek natki pietruszki (może być suszona )
  • 4-5 jajek

Bułki rozdrabniamy na małe kawałki ręcznie lub za pomocą miksera. Ja robiłam to ręcznie, po prostu rwałam je na małe kawałki.

Natkę myjemy, tniemy drobno. Do bułek dodajemy wszystkie wyżej wymienione składniki. Wyrabiamy całość jak na kotlety mielone. Formujemy kuliste knedle.

W dość sporym garnku zagotowujemy osoloną wodę. Wkładamy knedle, gotujemy 20 minut. Odcedzamy. Podajemy z gulaszem.

Smacznego 🙂

dania główne

Leczo

W każdym domu jest inny przepis na tą potrawę. Ja sama miałam okazję jeść ją w najróżniejszych postaciach, z najróżniejszymi dodatkami, nawet ryżem. Jednak zawsze robię leczo tak jak zostałam nauczona w domu choć czasem dorzucam też coś od siebie w zależności co mam do wykorzystania. To mi najbardziej smakuje. Według mnie sekretem dobrego leczo jest czas jego robienia. Bez pospiechu, co najmniej 45 minut musi spędzić na ogniu a każde warzywko, mięsko itp. powinny mieć swój czas na poduszenie się.

1DSC_0149

Składniki : ( ok. 4 – 5 porcji )

  • 2 średnie cukinie
  • 4-5 pętek kiełbasy ( śląska, zwyczajna nawet może być parówka )
  • 5 średnich cebul
  • 2 papryki
  • 4-5 pomidorów ( o tej porze korzystam z puszkowych, jedna puszka około 480 g )
  • jeśli mam dodaje pieczarki ( około 250 g ) a w sezonie fasolkę szparagową już ugotowaną ( ilość dowolna )
  • 3-4 ząbki czosnku
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • po łyżeczce oregano, ziół prowansalskich, świeżej natki pietruszki ( co lubicie, można nie dodawać ziół )
  • sól, pieprz, słodka papryka, pieprz cayenne
  • olej do smażenia

W dość sporym garnku rozgrzewamy olej ( nalewamy go tyle żeby przykrył dno, podczas smażenia jeśli warzywa zaczną przywierać można dodać więcej ).

Kiełbasę kroimy w niewielką kostkę podsmażamy aż ładnie zacznie się rumienić. W tym czasie obieramy i kroimy w piórka cebulę. Dodajemy do kiełbasy, mieszamy. Kolejno siekamy w paski ( nie za grube ) paprykę, jeśli jest duża można je jeszcze poprzecinać na pół. Dodajemy ja w momencie kiedy cebula jest już miękka, mieszamy. Przykrywamy garnek pokrywką, żeby całość zaczynała się dusić a sok z warzyw pozostał w garnku. Jeśli używamy pieczarek to dodajemy je w tym momencie pokrojone w talarki. Następnie kroimy w niewielką kostkę cukinie. Jeśli jest młoda kroimy jak leci, nie trzeba obierać ze skórki. Znowu jeśli jest już starsza obieramy ze skórki i wyciągamy gniazda nasienne. Dodajemy do garnka, mieszamy, przykrywamy i dalej dusimy. Dusimy do momentu aż cukinia będzie miękka.

Pamiętajcie również o przemieszaniu całości co jakiś czas.

Na koniec dorzucamy drobno posiekany czosnek, pomidory pokrojone byle jak ( jeśli używamy świeżych uprzednio ściągamy skórkę ) i jeśli dysponujemy ugotowaną fasolkę szparagową. Dodajemy koncentrat, dobrze mieszamy. Doprawiamy ziołami i przyprawami w międzyczasie próbując czy nie przesadziliśmy 😉 Pamiętajcie, że jak trochę postoi przegryzie się i może być pikantny więc jeśli nie podajecie go od razu lepiej go nie doprawić za mocno a przyprawić jeszcze przed samym podaniem. Wszystko dusimy jeszcze około 10 minut.

Smacznego 🙂

dania główne

Krokiety ryżowe z mięsem

Krokiety z ryżu, naprawdę pyszne. Fajna alternatywa na obiad. Szybsze w przygotowaniu niż te tradycyjne, choć i im chwilkę czasu trzeba poświęcić ale się opłaca. Bardzo mocno sycące, my po 2 już byliśmy najedzeni. Idealnie tu pasuje sosik pomidorowy. Przepis nieco przeze mnie zmodyfikowany ale tylko pod względem ilości składników jakich trzeba użyć a pochodzi z dodatku do gazety ” Dobre rady „.

662

Składniki : ( z tej porcji wychodzi 10 dość sporych krokietów )

  • 250 g ryżu
  • 1 jajko
  • 50 g żółtego sera
  • 50 g masła
  • sól, pieprz

Ryż gotujemy na sypko. Po zdjęciu z ognia odcedzamy, przekładamy do miski i od razu dajemy masło i ser żółty. Mieszamy. Czekamy aż przestygnie. Następnie dodajemy lekko ubite jajko, doprawiamy solą i pieprzem.

Nadzienie : 

  • około 100-150 g mielonej wołowiny ( lub innego mięsa mielonego )
  • 1 większa cebula lub 1,5 małej
  • łyżka przecieru pomidorowego
  • 50 g zółtego sera
  • 125 ml wody

Cebulę drobno siekamy, podsmażamy na niewielkiej ilości masła. Dokładamy mięso, podsmażamy 5-7 minut. Wlewamy wodę, dodajemy koncentrat pomidorowy, doprawiamy solą i pieprzem. Całość doprowadzamy do wrzenia, gotujemy  5 minut. Na końcy dodajemy żółty ser, mieszamy. Odstawiamy do ostygnięcia.

Ponad to : 

  • 2 jaja
  • mąka
  • bułka tarta do panierowania
  • olej do smażenia

Na zwilżoną rękę nakładamy porcję ryżu, lekko spłaszczamy. Nakładamy farsz z mięsa, przykrywamy drugą porcją ryżu. Formujemy krokiety. Obtaczamy w mące, kolejno w roztrzepanych jajkach i na końcu w bułce tartej. Smażymy na oleju na złoty kolor. Podajemy z sosem pomidorowym.

Smacznego 🙂