pieczywo słodkie i wytrawne

Śródziemnomorski rogal pomidorowy z nadzieniem

Wbrew pozorom łatwy w przygotowaniu a właściwie łatwe bo z tej porcji wychodzą 2 duże rogale. Pomidorowe, puszyste, skórka delikatnie chrupiąca, lekko wilgotne z cudownym nadzieniem, które zmieniłam bo pierwotnie były oliwki ale ja za nimi nie przepadam więc dałam czerwoną cebulkę.  Rogale znikły w ciągu 2,5 dnia także powiedzieć mogę tylko tyle, ze przez ten czas nic nie straciły ze swojej świeżości. Przepis z miesięcznika ” HyvaTerveys KevytKokki  12/2010″

922

Składniki na ciasto : 

  • 500 ml soku pomidorowego 
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 100 ml otrąb owsianych
  • 800-900 ml mąki pszennej ( proponuje od razu użyć 900 ml.Ja dałam 800 a potem i tak musiałam dosypać )
  • 2 łyżki posiekanych suszonych pomidorów z oliwy
  • 1 łyżeczka posiekanego świeżego rozmarynu ( nie miałam pominęłam )
  • 1 łyżeczka posiekanego świeżego tymianku lub szałwii (  dałam tymianek suszony )
  • 1 łyżeczka soli

Sok pomidorowy podgrzewamy, dodajemy pokruszone drożdże i rozpuszczamy je. Następnie dokładamy cukier, mieszamy. Dosypujemy połowę mąki. Odstawiamy na 5 minut. 

Po tym czasie dodajemy pozostałą mąkę i całość wyrabiamy robotem ( spiralnymi mieszadłami ) na średnich obrotach około 5 minut. Na koniec dodajemy pomidory, zioła i sól i dalej mieszamy aż ciasto będzie gładkie, elastyczne i będzie odstawało od miski. Moje było lekko lepkie ale nie dosypywałam mąki tylko tak pozostawiłam i Wam radzę tak samo bo ciasto pięknie i szybko wyrosło. 

Miskę przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 45-60 minut.

Składniki na farsz : 

  • 100 ml posiekanych drobno suszonych pomidorów z oliwy
  • 100 ml posiekanej w piórka czerwonej cebuli ( około 2 małe ) ( w wersji oryginalnej oliwki )
  • 100 ml tartego parmezanu ( użyłam zwykłego żółtego sera )

Kiedy ciasto nam wyrośnie wyciągamy z miski na stolnicę posypaną mąką i lekko ugniatamy. Ciasto będzie się lekko kleiło dlatego co jakiś czas trzeba podsypać mąką. Dzielimy je na 2 równie części i pozostawiamy na około 10 minut żeby ciasto odpoczęło. Jak tego nie zrobimy będą problemy z rozwałkowaniem i zwinięciem rogala. Ja to przerobiłam 🙂

902

Każdą część rozwałkowujemy na wielkość 30x40cm ( u mnie na oko). Ma to wyglądać mniej więcej jak na zdjęciu poniżej.

903

Farsz dzielimy na pół.  Jedną połowę wykorzystujemy na jedną część ciasta i nakładamy do połowy.

904

Kolejno dwa równoległe boki składamy do środka tak jak na zdjęciu

905

Dolny brzeg zwijamy od siebie do środka

906

Lewy bok i prawy przyciągamy do siebie tworząc kształt rogala, nacinamy wierzch nożem.

907

Posypujemy niewielką ilością otrąb. Przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia na 30 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do 230°C. Na dno piekarnika stawiamy naczynie żaroodporne z wodą. Kiedy rogale wyrosną wkładamy do piekarnika. Pieczemy przez 5 minut w tej temp. po czym zmniejszamy ją do 200°C i pieczemy jeszcze przez 30 minut.

Smacznego 🙂

            908

pieczywo słodkie i wytrawne

Foccacia ziołowa

Kolejna odsłona foccaci. Uwielbiam -mogłabym jeść na okrągło. Tą upiekłam chłopakom do piwka, podałam z chutney-em jabłkowo-żurawionowym. Przepis znalezony TUTAJ.

 

foccacia ziołowa

Składniki : 

  • 2 i 3/4 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżka suszonych drożdży
  • 1 łyżka ziół : U mnie bazylia, majeranek, oregano
  • szczypta czarnego pieprzu
  • 2 łyżki oleju
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • U mnie dodatkowo garść startego cheddara 
  • oliwa 
  • sól morska ( opcjonalnie )

Drożdże z cukrem zalewamy wodą, odstawiamy.

W osobnej misce mieszamy mąkę, sól, pieprz, zioła, olej. Dodajemy wodę z drożdżami. Mieszamy. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie, sprężyste. Na koniec można dodać ser. Z ciasta formujemy kulę i umieszczamy w misce uprzednio wysmarowanej olejem. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20 minut w ciepłe miejsce. 

Piekarnik nagrzewamy do 230°C. 

Ciasto wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Formujemy dysk na około 1 cm grubości. Smarujemy oliwą i jeśli mamy sól morską to kciukiem robimy dołeczki i posypujemy solą.

Pieczemy 15 minut do złotego koloru.

Smacznego 🙂

 

                                      foccacia ziołowa               

Smakołyki na piknikiZielnik Kuchenny 2012Kuchnia Bardzo Włoska 2012

pieczywo słodkie i wytrawne

Bułeczki z truskawkami,budyniem i kruszonką

Pierwsze w moim wykonaniu drożdżówki. Sukces 100 % – towy. Bułeczki wyszły jak z cukierni ba lepsze bo domowe. Wspaniale puszyste z waniliowym budyniem, cudownymi słodziutkimi truskawkami i waniliową równie słodziutką kruszonką. Niebo w gębie. Przepis z bloga I Love Bake. Mój osobisty wkład do przepisu to budyń 🙂

706

Składniki : ( na 9 bułeczek u mnie 8 sporych )

  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki letniego mleka
  • 3 czubate łyżki cukru
  • 1 jajo
  • 1 żółtko
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 60 g miękkiego lub roztopionego masła
  • 12 g świeżych drożdży lub 7 g suchych
  • 4,5 łyżeczki bułki tartej ( niekoniecznie )
  • truskawki
  • 1 budyń waniliowy
  • 1 jajo do posmarowania bułek

Kruszonka : 

  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 5 łyżek cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego ( 16 g )
  • 60 g roztopionego masła
  • esencja waniliowa ( niekoniecznie, to mój dodatek )

Mąkę przesiewamy, dodajemy do niej drożdże.

Mleko lekko podgrzewamy, przelewamy do miski. Dodajemy do niego cukier, jajko i żółtko. Kolejno mąkę wraz z drożdżami  ( jeśli używamy świeżych drożdży musimy wcześniej zrobić rozczyn ), masło i sól. Całość wyrabiamy na gładkie i nie klejące się ciasto. Ja na początku wyrabiałam mikserem potem musiałam dosypać nieco mąki i wyrabiałam już rękoma. Niedługo tylko do uzyskania gładkiego ciasta.

Ciasto przekładamy do miski, nakrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia. Powinno podwoić swoją objętość.

W tym czasie gotujemy budyń według przepisu na opakowaniu ( nie dodawałam cukru ale jeśli lubicie dobrze słodkie bułki dodajcie ). Ostawiamy do ostygnięcia. Aby nie zrobił się kożuch przykrywamy wierzch budyniu folią spożywczą.

Wyrośnięte ciasto wyjmujemy i ponownie chwilkę zagniatamy. Formujemy 8-9 okrągłych bułeczek. Układamy na blasze wyłożonej pergaminem w dość sporych odległościach, jeszcze nam wyrosną. Przykrywamy ściereczką i ponownie zostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.

Wszystkie składniki kruszonki wsypujemy do miski ( ja dałam około łyżeczki esencji dodatkowo ) i rękoma rozcieramy całość tak aby powstały grudki.

Wyrośnięte bułeczki posypujemy lekko bułką tartą i za pomocą dna szklani robimy wgłębienia, przyciskamy do samego końca tak aby cisto w tym miejscu było dość cienkie. W każde wgłębienie wsypujemy 1/2 łyżeczki bułki tartej ( ja dałam jedynie odrobinę ). Następnie nakładamy budyń, na wierzch układamy truskawki. Bułeczki po bokach smarujemy rozbełtanym jajkiem a wierzch każdej posypujemy kruszonką.

Pieczemy 20 minut w temp. 190°C na złoty kolor.

Smacznego 🙂

Smakołyki na pikniki

pieczywo słodkie i wytrawne

Razowe bułeczki z pestkami dyni

Bardzo łatwe, bezproblemowe w przygotowaniu bułeczki. U mnie z pestkami dyni u Sary ze słonecznikiem. Wyborne na śniadanie, lunch, kolację, podjadanie. Od razu zrobiłam z podwójnej porcji. Na pewno zachowują świeżość do 3 dni przechowywane w lodówce a czy dłużej, nie wiem bo znikły 🙂 Przepis z bloga Pieczarka Mysia.

 

Razowe bułeczki z pestkami dyni

Składniki : ( na 6 bułeczek )

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki pszennej razowej ( użyłam grubiej mielonej dlatego moje bułki są ciemniejsze niż Sary )
  • 3/4 szklanki wody 
  • 10 g świeżych drożdży lub łyżeczka suszonych ( u mnie suszone )
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy lub oleju
  • 2-3 łyżki pestek dyni lub słonecznika

Mąki i sól mieszamy razem. Do miseczki kruszymy drożdże dodajemy łyżkę wody a następnie dodajemy całość do mąki. Kolejno stopniowo wlewając wodę i oliwę zagniatamy ciasto, które powinno delikatnie kleić się doi rąk. Na koniec dodajemy pestki dyni (słonecznika ), chwilę zagniatamy po czym odstawiamy ciasto do wyrośnięcia w misce a wierzch ciasta smarujemy delikatnie oliwą. Nakrywamy ściereczką i pozostawiamy na 30-40 minut. 

Po tym czasie z ciasta formujemy bułeczki, obtaczamy w pestkach dyni ( słonecznika ). Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Uformowane odstawiamy jeszcze na 30 minut do podrośnięcia, przykrywając je wcześniej ściereczką. Ja swoje przykryłam dwoma zbyt ciężkimi ściereczkami i zamiast w górę wyrosły w bok tak więc pamiętajcie również o tym przy doborze przykrycia 🙂

Piekarnik nagrzewamy do 230°C. W naczyniu żaroodpornym umieszczamy kostki lodu lub wodę. Ustawiamy na dnie piekarnika. Dzięki temu zabiegowi skórka na bułeczkach będzie bardziej chrupka. Wkładamy bułeczki. Pieczemy 12-15 minut. Są gotowe jeśli po uderzeniu w spód wyda głuchy dźwięk.

Smacznego 🙂

                                              razowe bułeczki z pestkami dyni

                                                       Smakołyki na pikniki

pieczywo słodkie i wytrawne

Chleb pszenny z prażoną cebulką i majerankiem

Nie było w planie piec chleba ale mężu nic nie powiedział, że się kończy, do sklepu nie za blisko a śniadanie trzeba zjeść. Tak więc wieczorkiem szybko przejrzałam nagromadzone przepisy i oto jest. Pyszniutki, aromatyczny, z chrupiącą skórką. Idealnie pasowałby do niego tylko smalczyk ale niestety nie miałam. Mimo, że użyłam w całości zwykłej mąki pszennej ( korzystałam z tego co mam w domu ) i ciasto wyszło bardziej zbite niż to miało być to chlebek i tak wyszedł wyśmienity. Przepis z bloga Na słodko lub wytrawnie.

619

Składniki : 

  • 700 g mąki pszennej chlebowej ( ja użyłam w całości zwykłej pszennej bo tylko taką miałam na ten czas ale jak macie chlebową to użyjcie jej. Chleb z pewnością będzie bardziej puszysty. Choć jak pisałam w komentarzu wyżej chlebuś wyszedł pyszniutki)
  • 2 łyżeczki soli
  • 25 g miękkiego masła
  • 7 g suszonych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 150 ml ciepłego mleka
  • 300 ml ciepłej wody
  • 2 łyżeczki prażonej cebulki ( dałam 2 łyżki )
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • szczypta kminku

Mąkę przesiewamy przez sito, mieszamy z solą. Dodajemy drożdże, cukier i resztę składników. Wyrabiamy ciasto aż stanie się elastyczne i gładkie. Wkładamy do wysmarowanej olejem miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok 2 godziny. Aż podwoi swoją objętość.

Po tym czasie ciasto ubijamy pięścią. Wykładamy na stolnice i jeszcze raz krótko wyrabiamy. Ciasto kładziemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Formujemy bochenek chleba i znowu odstawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia na 30 minut.

Gdy ciasto podrośnie można naciąć nożem i posmarować wierzch rozmąconym jajkiem wymieszanym z łyżką mleka. Nabierze wtedy złotego koloru i chrupiącej skórki.

Piekarnik rozgrzewamy do 230°C. Wkładamy chleb a po 10 minutach zmniejszamy temp. do 200°C i pieczemy kolejne 20- 25 minut. Chleb jest dobry jeśli po uderzeniu od spodu wyda głuchy dźwięk. Studzimy na kratce.

Smacznego 🙂

                                          618

                                           Smakołyki na pikniki

pieczywo słodkie i wytrawne

Chałka maślana

A kusiliście mnie swoimi wpisami na chałki i warkocze cynamonowe, kusiliście ! 🙂 Któż może się temu oprzeć. No ja nie mogłam. ” Uklepałam ” bardzo pyszną, puszystą, maślaną chałeczkę oczywiście z nieocenioną pomocą mojego męża, który to krzyczał z pokoju jak ją składać patrząc na film instruktażowy. A co jakiś czas kontrolował czy dobrze to idzie 🙂 Przepyszna jest. Wczoraj tylko popróbowali my ale dziś już prawie znikła. Moje Słońce zabrał połowę ze sobą do pracy a ja pałaszowałam tylko z masełkiem na śniadanko aż uszy się trzęsły 😉

Muszę też wspomnieć, że ciasto nie wyszło mi tak zbite jak powinno. Było dość klejące ( chyba dodałam więcej mleka, muszę sobie sprawić w końcu porządną miarkę ) ale nie dosypywałam więcej mąki. Jedynie formując kształt wcześniej podsypywałam lekko mąką. Ale mimo to wyszła pierwsza klasa tylko nieco niższa niż powinna ale za to dłuższa 🙂 Przepis pochodzi z bloga Tart factory.

610

Składniki : 

  • 325 ml mleka
  • 35 g masła
  • 2 jaja
  • 75 g cukru
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
  • opakowanie cukru waniliowego ( dałam 16 g )
  • skórka starta z połowy cytryny ( pominęłam )

Ponad to : 

  • 1 małe jajo
  • 2 łyżki mleka
  • mak

W rondlu umieszczamy mleko wraz z masłem. Podgrzewamy na małym ogniu aż masło się rozpuści. UWAGA nie możemy dopuścić do tego, żeby mleko się zagotowało.

W dużej misce mieszamy mąkę, sól, drożdże, cukry, skórkę cytrynową ( jeśli dodajemy ). Dodajemy jaja i ciepłe mleko z masłem. Mieszamy.Wyrabiamy ciasto, żeby było gładkie i lśniące. Ja długo nie wyrabiałam. Gotowe ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce w misce przykrytą ściereczką na 1 godzinę.

Po tym czasie ciasto wyjmujemy na stolnicę. Lekko podsypujemy mąką. Delikatnie i lekko spłaszczamy ręką. Dzielimy na 4 porcje. Z każdej formujemy wałek grubszy w środku, cieńszy na końcach. Układamy je wzdłuż równo obok siebie w niewielkich odstępach. Następnie zaczynamy formować chałkę. Formowanie ciężkie jest do opisania więc odsyłam tutaj na film instruktażowy, z którego ja również korzystałam.

Po uformowaniu przenosimy ja na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i ponownie odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 30-45 minut.

Następnie rozgrzewamy piekarnik do 180°C. Jajko roztrzepujemy z 2 łyżkami mleka i smarujemy wierzch chałki najlepiej za pomocą pędzelka. Posypujemy makiem ale może to być kruszonka, cynamon czy co tam nam się zamarzy. Pieczemy 25-35 minut.

Smacznego 🙂

                                              609

pieczywo słodkie i wytrawne

Bułeczki z szynką i dymką

Smaczne bułeczki, które dzięki dodatkom dymki i szynki można jeść jedynie z samym masłem. Robi się je bardzo szybko nie trzeba czekać aż ciasto wyrośnie. zawierają dość sporo proszku do pieczenia ale nie czuć go. Przepis Anny Olson z programu ” Sezon na świeżość 2 ”  ( przepis zaczerpnięty ze strony kuchnia.tv ).

578

Składniki : 

  • 3 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka proszku do pieczenia ( dałam płaską )
  • 180 g zimnego niesolonego masła
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 szklanka maślanki + do smarowania bułek przed pieczeniem
  • 1 szklanka szynki pokrojonej w 1 cm kostkę ( użyłam już pokrojonej na plasterki, pocięłam ją tylko w kostkę )
  • 1 szklanka posiekanej dymki

Piekarnik nagrzewamy do 190°C. Blachę wykładamy papierem do pieczenia.

W dużej misce łączymy mąkę, sól, proszek i cukier. Mieszamy. Dodajemy zimne masło i rozcieramy palcami jak na kruszonkę. Ma mieć konsystencja bułki tartej. Następnie dodajemy maślankę, dymkę i szynkę. Mieszamy aż składniki się połączą ( ja odrobinę podsypałam mąką ). Całość przekładamy na stolnicę. Spłaszczamy i składamy ciasto na pół. Tak postępujemy kilkakrotnie. Na koniec formujemy dość gruby dysk. Mój miał średnicę 18 cm. Dzielimy go nożem na 8 klinów.

Tak przygotowane bułeczki układamy na blasze. Każdą smarujemy z wierzchu maślanką. Pieczemy 18 minut aż bułeczki nabiorą złotego koloru.

Smacznego 🙂

domowe pieczywo w godzinę

pieczywo słodkie i wytrawne

Bułeczki

Wprawdzie nie wyszły mi tak puszyste ( to chyba wynik zbyt długiego wyrabiania ciasta ) jak Dorocie ale są bardzo smaczne. Z ciastem nie ma problemu, bardzo dobrze wyrasta.

Rozpocząć śniadanie porannym świeżym domowym pieczywkiem to prawdziwy rarytas 🙂 Przepis z bloga Moje Wypieki.

 

bułeczki

Składniki : 

  • 1 szklanka letniego mleka
  • 110 g miękkiego masła
  • 1/4 szklanki cukru ( dałam niecałe )
  • 2 roztrzepane jaja
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżeczki ( 12 g ) suchych drożdży lub 24 g świeżych
  • ponadto : jajo roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania bułek przed pieczeniem ( ja swoje posmarowałam tylko mlekiem )

Wyżej wymienione składniki wkładamy do miski w takiej kolejności jak to jest podane powyżej. Jeśli stosujemy świeże drożdże wcześniej należy zrobić rozczyn. Mieszamy, wyrabiamy ręcznie lub za pomocą robota. 

Gdy ciasto będzie gotowe odstawiamy przykryte w ciepłe miejsce do wyrośnięcia ( aż podwoi swoją objętość ).

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 12-16 części. Formujemy bułeczki, układamy na blasze w odstępach ok 1 cm jedna od drugiej. Znowu przykrywamy i pozostawiamy w ciepłym miejscu aż podwoją swoją objętość. Zajmie to ok 45 minut.

Po tym czasie bułki smarujemy mlekiem z jajkiem i pieczemy 20-25 minut w temp. 180°C.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Focaccia z ziołami i cheddarem

Już dawno nie było u mnie pieczywka. Focaccia chodziła mi po głowie od dłuższego czasu. W końcu dorwałam cheddar ( pikantny, genialny ser ), więc postanowiłam go wykorzystać. Wyszła wspaniała, momentami pikantna, ziołowa, puszysta w środku. Szkoda, że nie udało mi się cyknąć fotki w przekroju ale na pewno jeszcze nie raz ją powtórzę więc z czasem dorzucę foteczki. Gorąco polecam. Przepis z książki ” Kuchnia śródziemnomorska ” Anne White.

497

Składniki :

  • 400 g niewzbogaconej pszennej mąki wysokoglutenowej ( użyłam zwykłej pszennej ) + do oprószenia
  • 1 opakowanie ( 7 g ) suchych drożdży
  • 1 i 1/2 łyżeczki miałkiej soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 300 ml wody podgrzanej o temp. 52°C ( ja swojej nie mierzyłam, po prostu wlałam ciepłą wodę )
  • 3 łyżki dobrej jakości owocowej oliwy z oliwek ( jak ktoś ma niech użyje ja miałam tylko zwykłą oliwę )
  • 4 łyżki drobno posiekanych świeżych ziół ( u mnie suszone takie jak : tymianek, oregano – dużo i bazylia )
  • polenta albo mąka kukurydziana do posypania
  • gruba sól morska do posypania
  • dodatek ode mnie : 2 garści cheddara startego na grubych oczkach

Mąkę, drożdże, sól (miałka 1/2 łyżeczki ) mieszamy w dość dużej misce. Wlewamy 2 łyżki oliwy i wodę, zagniatamy ciasto dosypując po mału zioła i ser. Kiedy już mamy dość zwartą kulę, wykładamy na oprószony blat i wyrabiamy przez ok 10 minut aż ciasto będzie miękkie ale nie klejące.

Przekładamy do czystej naoliwionej miski, przykrywamy lnianą ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż ciasto podwoi swoją objętość.

Mąką kukurydzianą posypujemy blachę do pieczenia. Gdy ciasto wyrośnie przekładamy na stolnicę i lekko zagniatamy. Przykrywamy tą samą miską i odstawiamy na 10 minut.

Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto na okrąg ok 25 cm średnicy i grubości 1 cm. Przekładamy na blachę ( ja wałkowałam na blaszy ), przykrywamy ścierką i zostawiamy na 15 minut do podrośnięcia.

Piekarnik nagrzewamy do 230°C. Zwilżonym w wodzie palcem robimy zagłębienia w całym cieście. Rozsmarowujemy łyżkę oliwy i posypujemy solą morską. Pieczemy 15 minut aż będzie złota a po stuknięciu w spód wyda głuchy dźwięk.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2011 Kuchnie Świata... Od kuchni

pieczywo słodkie i wytrawne

Bułeczki w godzinę

Zostałam zaproszona do wspólnego pieczenia przez Pieczareczkę, której blog znajdziecie tutaj. Swoją drogą świetny blog i pełno pięknych zdjęć oczywiście pysznych wypieków również- zaglądajcie po ciekawe inspiracje 🙂

Pieczareczka wynalazła przepis na te bułeczki, które naprawdę robi się w godzinę. I choć ciasto nie wyszło mi do konća takie jakie było w opisie przepisu to same bułki wyszły przesmaczne. Są mięciutkie, puszyste w środku z lekko chrupiącą skórką. Mojemu degustatorowi bardzo smakowały. Ja sama pożerałam tylko z masełkiem mmm, dobrze,że wyszło dość sporo to będe mogła delektować się nimi dłużej. Przepis pochodzi z tej strony

 

bułeczki w godzinę

Składniki : 

  • 240 ml mleka
  • 115 ml wody ( Ja użyłam więcej, żeby ciasto miało dobrą konsystencję )
  • 1 łyżeczka miodu
  • 55 g masła
  • 1 jajko
  • 400 g mąki pszennej 
  • 160 g mąki pszennej pełnoziarnistej ( ja użyłam w całości zwykłej pszennej, nieco więcej poszło przy podsypywaniu  )
  • 15 dag świeżych  ( dałam 7 g suszonych )
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • mleko do posmarowania bułek
  • ziarna na wierzch : mak, sezam, słonecznik ( według uznania )

Drozdże rozpuszczamy w połowie ciepłego mleka, odstawiamy na ok 10 minut. W tym czasie na gaz wstawiamy rondel z resztą mleka, miodem, masłem i wodą. Podgrzewamy aż wszystko ładnie się rozpuści. Odstawiamy do ostygnięcia. 

W drugiej misce mieszamy mąkę, sól, jajko. Dolewamy drożdze z mlekiem, ostygnięte mleko z wodą. Mieszamy. Wyrabiamy około 5 minut. Ciasto powinno być lekko klejące i elastyczne, natomiast ja musiałam dodać więcej wody aby uzyskać taki efekt ( myślę, ze to ze względu na użycie tylko mąki pszennej ). 

Ciasto dzielimy na ok 20 części ( u mnie około 13 większych ) i formujemy w kulki, lekko spłaszczamy. Układamy na blasze wyłożonej papierem pegaminowym. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30-35 minut. Po tym czasie bułeczki smarujemy mlekiem i posypujemy ziarnami.

Pieczemy w temp. 200°C przez 10- 12 minut. Mi po tym czasie nie chciały się zarumienić więc po 12 minutach włączyłam piekarnik na górne grzanie i piekłam aż się zrumieniły ( jakieś 5-7 minut ).

Smacznego 🙂

bułki w godzinę

Myślę, że niejedna mama ucieszyłaby się gdyby na śniadanie zaserwowano jej domowe bułeczki a jeśli ktoś jeszcze nie ma dla swojej prezentu śmiało macie jeszcze czas żeby je zrobić 😀