pieczywo słodkie i wytrawne

Drozdżówki z musem jabłkowym

Smaczne ale jakoś mnie nie powaliły za to mojemu mężowi bardzo smakowały. Dla mnie mało słodkie, mus albo kruszonka musiałyby być bardziej posłodzone lub z wierzchu polane lukrem – najlepszy sposób jak komuś bułka jest mało słodka.  Najlepsze oczywiście jeszcze ciepłe ale i drugiego dnia można włożyć na chwilę do mikrofali albo piekarnika, podgrzać i jak świeże. Przepis ze strony Zgotowani.pl.

Składniki : ( na 12 bułek )

  • 600 g mąki + do podsypywania ( użyłam tortowej )
  • 50 g świeżych drożdży lub 14 g suszonych ( ja robiłam na suszonych )
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1/2 szklanki cukru pudru + 1 łyżeczka
  • 2 jaja
  • 50 g masła
  • 2 szczypty soli

Kruszonka :

  • 100 g mąki
  • 50 g cukru pudru
  • 60-70 g zimnego masła

Ponad to :

  • 1 roztrzepane jajo do posmarowania drożdżówek
  • 400 g musu jabłkowego

Jeśli używacie świeżych drożdży to należy je wkruszyć do ciepłego mleka i wymieszać do rozpuszczenia . Uwaga, żeby mleko nie było za ciepłe bo zabije nam drożdże, zaczyn nie będzie pracował i ciasto nie wyrośnie. Wsypujemy łyżeczkę cukru pudru i łyżkę mąki. Przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15 minut aż zaczyn zacznie pracować .

Jeśli używacie suszonych drożdży to nie robimy zaczynu tylko dodajemy je od razu do mąki.

Mąkę przesiewamy, masło rozpuszczamy w rondelku, odstawiamy do przestygnięcia. Jajka miksujemy razem z cukrem pudrem.

Kiedy zaczyn wyrośnie dodajemy go do mąki, dodajemy również masło, jajka zmiksowane z cukrem, sól. W przypadku kiedy używamy suszonych drożdży dodajemy również ciepłe mleko, które jak w przypadku świeżych drożdży nie może być zbyt ciepłe, ma być trochę cieplejsze niż letnie.

Składniki mieszamy i zagniatamy ciasto aż stanie się gładkie i jednolite. Zagniatanie powinno trwać 15 minut. Po pewnym czasie stanie się tak gładkie, że nie trzeba będzie go nawet podsypywać mąką.

Wyrobione ciasto wkładamy do miski wysmarowanej olejem, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

W tym czasie robimy kruszonkę. Wszystkie składniki kruszonki umieszczamy w misce, zacieramy całość dłońmi aż będzie miała konsystencję grubo mielonej bułki tartej. Miskę z kruszonką wstawiamy do lodówki.

Kiedy ciasto wyrośnie, wyciągamy je z miski i dzielimy na 12 równych kawałków. Formujemy z nich bułki. Ja robiłam kulkę, lekko spłaszczałam i w sam środek wciskałam dno szklanki ( prawie do samego końca ) aby powstało wgłębienie. Bułkę smarujemy roztrzepanym jajkiem, w każde wgłębienie nakładamy mus jabłkowy i posypujemy kruszonką.

Bułeczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej olejem.

Pieczemy w 200°C przez 15 – 20 minut.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Bułeczki z nadzieniem cynamonowo – orzechowym

Genialne !! Przepyszne !!! Opętały mnie 😉 Mięciutkie, cynamonowo- orzechowe. Cudownie smakują z kubkiem gorącej kawy – tak właśnie je pochłaniałam. Przepis z Tego bloga.

DSC_0726

Składniki na ciasto : ( na 8 sporych lub 10 mniejszych bułeczek. Proponuję zrobić 10 mniejszych, ciasto będzie cieńsze i lepiej da się formować bułeczki. Ja zrobiłam 8 i nie wyszły tak śliczne jak Tutaj bo ciasto było dość grube ).

  • 1 łyżka suszonych drożdży
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 4 duże jaja
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 i 1/2 szklanki mąki uniwersalnej ( użyłam tortowej ) + więcej do podsypywania przy wyrabianiu
  • 1/2 szklanki miękkiego masła

Drożdże zalewamy wodą, dodajemy 1/2 szklanki mąki, mieszamy trzepaczką. Przykrywamy lnianą ściereczką odstawiamy w ciepłe miejsce aż drożdże zaczną pracować ( na ok 1 godzinę ).

Kiedy zaczyn będzie gotowy dodajemy do niego jaja, sól, cukier i pozostałą mąkę. Wyrabiamy ręcznie lub za pomocą miksera wyposażonego w hak na gładkie i elastyczne ciasto. Jeśli ciasto za bardzo się klei dodajemy więcej mąki ( musiałam dodać ok 150 ml mąki ). Na koniec dodajemy miękkie masło. Wyrabiamy do momentu aż całe się wchłonie a ciasto będzie gładkie i elastyczne. Tu również musiałam lekko dosypać mąki.

Ciasto przekładamy do wysmarowanej olejem miski, nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie :

  • 1/2 szklanki orzechów pekan ( użyłam włoskich ) posiekanych a najlepiej zmiksowanych na drobno
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka cynamonu

Wszystkie składniki nadzienia łączymy razem. Jak pisałam wyżej zmiksowałam orzechy z cukrem i cynamonem na proszek.

Ponad to :

  • 1 duże jajo
  • 1 łyżka wody
  • 1 łyżka płynnego miodu
  • cukier demerara do posypania wierzchu bułek
  • około 1/3 szklanki roztopionego masła

Ciasto dzielimy na 8-10 równych części. Robimy z nich kulki, kładziemy na stolnicy, przykrywamy ręcznikiem i pozostawiamy na 10 minut.

Następnie każdą kulkę wałkujemy na prostokąt o wymiarach 8×20 cm, nie muszą być idealne.

DSC_0692

Smarujemy masłem.

DSC_0694

Posypujemy 1 1/2 – 2 łyżki nadzienia, równomiernie rozprowadzamy.

DSC_0695

Następnie na środku robimy nacięcia odległe od siebie o ok 7 milimetrów . Wyjdzie ich około 8-9. Odległych od krawędzi około 25 milimetrów.

DSC_0696

Dłuższy bok zwijamy w dość ciasnego naleśnika. Zaczynamy zwijanie od grubości około 1 cm.

DSC_0698

Kolejno dalszą końcówkę zaczynamy zwijać do środka.

DSC_0700

Ustawiamy czubek od którego zaczęliśmy do góry i dalej zwijamy.

Gotowe

DSC_0699

Tak uformowane bułeczki układamy na blasze wyłożonej pergaminem w dość sporych odstępach. Przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia.

Jajo, wodę i miód mieszamy razem. Po wyrośnięciu bułeczek smarujemy tą mieszaniną. Posypujemy cukrem demerara ( mi zostało trochę nadzienia orzechowo-cynamonowego i tym posypałam wierz bułeczek).

Pieczemy 15 -20 minut, jeśli zaczną się za mocno rumienić przykryć od góry papierem do pieczenia lub folią aluminiową.

Smacznego 🙂

DSC_0705

pieczywo słodkie i wytrawne

Jagodzianki

Zostałam obdarowana pięknymi, dorodnymi jagodami. Pierwsze co przyszło mi na myśl to jagodzianki. Straszną miałam na nie ochotę mimo, że kiedyś za nimi nie przepadałam.Teraz musiałam je upiec. Tak puszystych i delikatnych bułek dawno nie jadłam. Z dużą ilością nadzienia aż brakło mi na końcowe 3 bułeczki ( trzeba było dorobić) tak ładowałam do środka. Przepisz bloga Matka Wariatka.

DSC_1781

Składniki : ( wyszło mi 14 dużych bułek )

  • 500 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 1/2 szklanki cukru
  • 50 g świeżych drożdży
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 2 jaja
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • szczypta soli
  • 1 rozbełtane jajko do posmarowania bułek

Nadzienie :

  • 250 g świeżych jagód
  • 3 – 4 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

Do miski rozkruszamy drożdże. Dodajemy ciepłe mleko, łyżkę cukru, łyżkę mąki. Całość dobrze mieszamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce żeby drożdże zaczęły pracować.

W tym czasie mąkę przesiewamy z solą. Osobno jaja ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę.

Do mąki dodajemy zaczyn z drożdżami, ubite jaja i masło. Całość mieszamy i zagniatamy na gładkie, lśniące ciasto. Jeśli jest potrzeba dosypujemy mąki ( ja musiałam nieco dodać ). Przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

W misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki nadzienia. Odstawiamy.

Kiedy ciasto wyrośnie,wykładamy jena stolnicę i jeszcze raz chwilę wyrabiamy. Następnie dzielimy na 14- 16 równych kawałków. Z każdego kawałka ciasta formujemy kulę, spłaszczamy ( ja lekko rozwałkowałam ) i na środku układamy 2-3 łyżeczki nadzienia. Dawałam po 3 i brakło mi na 3 ostatnie bułki, trzeba było dorobić 🙂 Tak więc jeśli nie macie w zapasie jagód dajcie po 2 albo po prostu wyjdzie Wam mniej bułek. Bułeczki dobrze sklejamy, formując kształt bułeczki i odkładamy ( w dość sporych odległościach ) na blachę wyłożoną pergaminem.

Tak przygotowane bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Ja swoje zostawiłam na 1,5 godziny. Wyrosły mi więcej niż dwukrotnie 🙂

Bułeczki smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy cukrem ( zrezygnowałam z cukru bo jadł je też mój mały synek. Jeśli Wy też zrezygnujecie a będą Wam mało słodkie zawsze można je polukrować).

Pieczemy w 180°C przez 20-25 minut do złotego koloru.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Kokosowe drożdżówki z porzeczkami

Bardzo smaczne. Kokos i czerwona porzeczka to dobre połączenie. Wgryzając się w bułkę najpierw czuć kwaskowatość porzeczki a potem przychodzi słodki smak wiórków kokosowych. Jak dla mnie mnie lukier całkowicie zbędny – kokos nadaje również słodyczy. Same bułeczki nie są puszyste, ciasto jest dość zbite ale są naprawdę dobre. Spotkały się z dużym uznaniem mojego męża i szwagra a szwagier rzadko jada słodkości ba nawet mój synek malutki wcinał aż mu się uszy trzęsły 🙂 Przepis z bloga Sto kolorów kuchni.

DSC_1720

Składniki : ( na 6 dość sporych drożdżówek )

  • 280 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • ok. 90 ml mleka ( zużyłam całe 90 ml )
  • 1 opakowanie drożdży instant ( 7 g )
  • 45 g masła roślinnego
  • 8 łyżeczek cukru ( zalecane jest dodać drugie tyle jeśli owoce są kwaśne )
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki wiórków kokosowych
  • 130 g porzeczki czerwonej

Masło rozpuszczamy i odstawiamy żeby lekko przestygło. Do miski dajemy wszystkie składniki oprócz porzeczek. Całość mieszamy i wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie i sprężyste. Proponuję nie ugniatać za długo. Ciasto umieszczamy w naoliwionej misce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Mi nie urosło jakoś bardzo ale i tak bułeczki były pyszne.

Kiedy ciasto wyrośnie dzielimy je na 6 równych części ( Ja zawsze warzę całą kulę ciasta , następnie dzielę gramy na daną ilość bułeczek i odważam ile mi tam wychodzi g na jedną część. Wtedy wiem, że wszystkie będą takie same. Robienie wałka i cięcie go to nie dla mnie zawsze wychodzą mi różne wielkości 😉 ). Z każdej części ciasta formujemy kulę. Wałkujemy ją na kształt naleśnika mniej więcej.

DSC_1061

Następnie układamy część oczyszczonych porzeczek.

DSC_1063

Zwijamy jak naleśnik.

DSC_1064

Końce podwijamy pod spód jak na zdjęciu.

DSC_1065

Nacinamy nożem, najlepiej z piłką od zewnątrz do środka zostawiając pośrodku łączenie.

DSC_1066

Na koniec wywijamy każde „skrzydełko” rozciętą częścią na zewnątrz.

DSC_1067

Drożdżówki smarujemy z wierzchu mlekiem lub rozbełtanym jajkiem ( u mnie jajko ) i pieczemy w temp. 200°C przez 20 minut. Mimo, że nie odstawiamy do wyrośnięcia ja swoich nie upiekłam od razu bo w tym czasie robiłam jeszcze inne bułki te już nie wyrosły podczas ” leżakowania „.

Po ostudzeniu można polać lukrem. Kabamaiga nie zaleca cytrynowego.

Smacznego 🙂

kokosowe wariacje

pieczywo słodkie i wytrawne

Zakręcone bułeczki drożdżowe z jagodami i truskawkami

Mięciutkie, puszyste z dużą ilością owoców. W moim przypadku pół na pół bo mało miałam truskawek a ,że w zamrażarce leżały jagody nie zawahałam się ich użyć. Pyszniuteńkie 🙂 Przepis z Tego bloga.

DSC_0238

Składniki na ciasto : ( na 12 – 15 bułeczek )

  • 50 g masła
  • 100 ml mleka
  • 20 g świeżych drożdży ( użyłam 7 g suszonych )
  • 300 g mąki ( dałam tortową )
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki cukru
  • 1 jajo

Masło roztapiamy, wlewamy do niego mleko. Mieszanka powinna być ciepła, nie gorąca ale ciepła. Wkruszamy świeże drożdże ( ja dodałam suszone ). Mieszamy, żeby się rozpuściły, odstawiamy.

Mąkę, sól i cukier mieszamy w jednej misce. Dodajemy jajo, i mieszaninę mleka, masła i drożdży. Wyrabiamy ciasto ręcznie do momentu aż przestanie kleić się do rąk. Jakieś 4-5 minuty – tyle trwało u mnie.

Ciasto przekładamy do natłuszczonej olejem miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aby podwoiło swoją objętość.

Nadzienie :

  • 400 g truskawek
  • u mnie dodatkowo jagody mrożone  150 g ( bo miałam tylko 250 g truskawek, ) wcześniej je rozmroziłam na sitku i zasypałam odrobiną cukru
  • ewentualnie trochę cukru do truskawek

Truskawki myjemy, tniemy na mniejsze kawałki, pozostawiamy na sitku, żeby ociekły z nadmiaru płynów. Jeśli są mało słodkie posypujemy cukrem.

Gdy ciasto urośnie, zagniatamy je chwilę podsypując delikatnie mąką. Następnie rozwałkowujemy na prostokąt. Ciasto gęsto posypujemy owocami pozostawiając około 1,5 cm samego ciasta po bokach. U mnie jedna połowa truskawek, druga jagód. Ciasto zwijamy ciasno w rulon jak naleśnika.Kolejno dzielimy na 12-15 części około 2-3 cm grubości każdy. Układamy na blasze wyłożonej pergaminem jeden kawałek obok drugiego, powinny się stykać. Odstawiamy blachę na czas aż piekarnik się nagrzeje.

Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. Wkładamy blachę, pieczemy 20 minut aż bułeczki lekko zbrązowieją.

Glazura :

  • 100 g cukru pudru
  • 2-3 łyżki soku z cytryny

Mieszamy składniki razem aż całość dobrze się połączy. Polewamy ostygnięte bułki. Odrywamy i zajadamy 🙂

DSC_0249

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Cheddarowy chlebek do odrywania z piwem i musztardą

Świetny do piwka czy innych %, do przegryzania, podjadania. Łatwy do zrobienie choć trzeba mu trochę czasu poświęcić. Mój nie był ostry jedynie tyle co ser bo zapomniałam dodać tabasco ale i tak niczego mu nie brakowało. Cały przepis podaje w gramach ( z wyjątkiem piwa podczas przyrządzania ) mimo, że w oryginale jest podane tak i tak ja jednak jestem zdania, że w takich wypiekach ważna jest ilość g bo szklanka szklance nie równa. Coś nie wyjdzie i będzie, że przepis zły. Przepis z Tego bloga.

DSC_0686

Składniki :

  • 55 g niesolonego masła
  • 140 ml ciemnego piwa ale można użyć takiego jakie lubicie ( ja użyłam guinessa. W przepisie będę podawała ile dodać piwa na szklanki )
  • 315 g maki uniwersalnej ( użyłam tortowej )
  • 40 g maki żytniej ( jeśli nie macie można zastąpić inna nawet pszenną )
  • 25 g cukru
  • 7 g suchych drożdży
  • 6 g soli
  • 2 duże jaja o temperaturze pokojowej

W niedużym rondelku podgrzewamy masło z 1/4 szklanki piwa. Tylko do momentu aż masło się roztopi, wtedy zestawiamy z ognia i wlewamy kolejną 1/3 szklanki piwa. Odstawiamy żeby całość lekko ostygła ale nie całkiem ma być ciepła ale nie gorąca. Resztę piwa, które ewentualnie zostanie dodamy do nadzienia ( odmierzałam na oko piwo w szklance i zostało trochę więc dodałam je do nadzienia. Jeśli Wam nie zostanie to nie dodawajcie już ).

W misce mieszamy 2 szklanki mąki uniwersalnej z drożdżami, cukrem, solą. Wlewamy piwo z masłem i za pomocą miksera ze spiralnymi końcówkami mieszamy tylko do momentu aż mąka zostanie zwilżona. Następnie dodajemy po jednym jajku cały czas mieszając. Mieszamy aż masa będzie gładka. Kolejno dodajemy mąkę żytnią  i pozostałą mąkę uniwersalną. Mieszamy aż całość dobrze się wymiesza. Jeśli mamy robota, który wyrabia ciasto to pozostawiamy to jemu jeśli nie ciasto wyciągamy na stolnicę i delikatnie podsypując mąką zagniatamy je około 3-4 minut.

Tak przygotowane ciasto wkładamy do miski wysmarowanej olejem, przykrywamy lnianą ściereczką i pozostawiamy w ciepłym miejscu do podwojenia swojej objętości.

Ciasto można zrobić dzień wcześniej. Na noc wstawić szczelnie owinięte folią do lodówki a na drugi dzień wyjąć godzinę przed przygotowaniem reszty.

Składniki na nadzienie :

  • 42 g niesolonego masła
  • 15 g musztardy dijon lub innej ulubionej dobrze jakby była ostra
  • 8 ml sosu Worcestershire
  • kilka kropel ostrego sosu np. tabasco
  • 3 g musztardy w proszku
  • 2 gramy papryki w proszku
  • 3 gramy soli
  • trochę świeżo mielonego pieprzu
  • 170 g ostrego cheddara

W rondlu podgrzewamy masło i pozostałe piwo ( mi zostało po odmierzeniu około 30 ml i tyle dodałam ) tylko do rozpuszczenia masła. Zdejmujemy z ognia dodajemy musztardę, sos Worcestershire i ostry sos. Mieszamy aż całość ładnie się połączy, odstawiamy.

W misce mieszamy razem musztardę w proszku, paprykę, sól, pieprz i cheddar starty na grubych oczkach ( u mnie nieco cieniej ). Odstawiamy, można wstawić  do lodówki wtedy lepiej będzie się sypał ser, nie będzie posklejany.

Formę o długości ok. 23×12 cm ( u mnie 20 cm ) smarujemy olejem. Odstawiamy.

Na stolnicę oprószoną mąką wykładamy ciasto. Wałek i wierzch ciasta również posypujemy mąką. Wałkujemy na prostokąt długi na 51 cm i szeroki na 30 cm.

DSC_0672

Ciasto smarujemy mieszaniną masła, piwa, sosu Worcestershire, musztardy itd. ( nie zużyłam całości ). Następnie kroimy je na 5 pasów każdy ma być szeroki na 5 cm i długi 30 cm.

DSC_0674

Na wierzch pierwszego paska posypujemy 1/4 szklanki cheddara z przyprawami, na to kładziemy kolejny pasek ciasta, posmarowaną stroną ku górze( ciasto podczas przenoszenia będzie się naciągać ale nie ma się tym co przejmować ), znowu posypujemy serem i tak postępujemy do wyczerpania pasków. Na samym wierzchu ma być ser.

DSC_0675

Następnie kroimy ostrym a najlepiej ząbkowanym nożem w poprzek na części o 5- 10 cm szerokości, w zależności jak bardzo nam się rozciągnie ciasto podczas przenoszenia. Powinno wyjść 6-7 kawałków.

DSC_0677

Keksówkę „stawiamy” i kolejno kawałek na kawałku układamy. Zdjęcie niewyraźne ale jedyne jakie mam, chodzi tylko o to, żeby pokazać jak to ma wyglądać.

DSC_0678

Jeśli zostanie miejsce można ułożyć je luźno lekko docisnąć ciasto z wierzchu żeby wypełniło całą formę ( ja wzięłam mniejszą formę ). Formę nakrywamy lnianą ściereczką odstawiamy już normalnie w poziomie w ciepłe miejsce na ok 45 minut do wyrośnięcia.

Po tym czasie wkładamy formę do piekarnika nagrzanego do 175°C i pieczemy przez 25-35 minut ( u mnie 35 minut ). Podajemy na ciepło lub zimno.

Chlebek zachowuje świeżość jakby był dopiero co upieczony na pewno przez 2 dni jeśli owiniemy go szczelnie folią aluminiową i będziemy przechowywać w lodówce.

DSC_0690

Smacznego 🙂

Czas na piknik z home&you! Startujemy!

pieczywo słodkie i wytrawne

Węzełki czosnkowe ( garlic knots )

Podpisuję się pod tym co napisała Kasia. Jedne z najlepszych bułek jakie do tej pory piekłam. Najlepsze upieczone jeszcze tego samego dnia, cieplutkie mmmm…Bezproblemowe w zrobieniu, z ciastem bardzo dobrze się pracuje. Przepis z bloga Gotuję,bo lubię.

1417

Składniki : ( na 12 niewielkich bułeczek )

  • 480 g mąki ( użyłam tortowej )
  • 15 g cukru
  • 1 opakowanie suchych drożdży ( 7 g )
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 60 ml mleka
  • 270 ml ciepłej wody

Mąkę mieszamy z drożdżami, solą, cukrem. Dodajemy wodę, mleko i oliwę. Wyrabiamy ciasto 10 minut. Nie zrażajcie się do czasu wyrabiania, trzeba mu poświęcić tyle czasu żeby ciasto wyszło odpowiednie. Sami zobaczycie w miarę ugniatania jak masa świetnie się zmienia. Wyrobione ciasto wkładamy do miski, szczelnie nakrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Kiedy ciasto wyrośnie, dzielimy je na 60 g porcje. Ma być w sumie 12 bułeczek. Mi wyszło 12 i jedna maleńka 🙂 Następnie zaczynamy formować bułeczki zaczynając od porcji, którą odważyliśmy jako pierwszą. Zdąży już odpocząć zanim poważymy resztę dzięki czemu ciasto nie będzie nam się kurczyć przy formowaniu.

Robimy wałek długości 20 cm. Na środku wiążemy supełek. Następnie oba końce podwijamy, prawą nad ciastem i pod spód, lewą nad ciastem i do środka ( obie końcówki wciskamy do środka ). Trochę ciężko wytłumaczyć TUTAJ jest instrukcja obrazkowa krok po kroku. Bułeczki układamy na blasze posypanej mąką lub jak ja wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok 20 minut do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu będą niewielkie ale urosną jeszcze podczas pieczenia.

Ponad to do posmarowania wierzchu :

  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki masła
  • 1 łyżka ziół prowansalskich
  • szczypta soli

Masło topimy, dodajemy zioła, drobno posiekany czosnek, sól. Mieszamy. Smarujemy wyrośnięte bułeczki za pomocą pędzelka.

Bułeczki pieczemy w temp.  180°C przez 20 minut. Nie powinny być za mocno spieczone z wierzchu.

1421

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2013

pieczywo słodkie i wytrawne

Jogurtowe bułeczki

Smaczne, puszyste pięknie pachnące. Idealnie smakują z samym masełkiem. Ciasto wyrabia się bez żadnych problemów, jest elastyczne, fajnie się z nim pracuje. Jedyną wadą tych bułek jest to, ze trzeba je zjeść w ciągu 2 dni bo potem zaczynają się strasznie kruszyć ( chyba, że to wina dodania gęstego jogurtu zamiast bardziej płynnego ). Przepis z Tego bloga.

Składniki : ( 12 sztuk – ja zrobiłam 8 większych )

  • 500 g mąki pszennej
  • 7 g suszonych drożdży lub 14 g świeżych
  • 1 łyżka cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 200 ml jogurtu naturalnego ( użyłam grecki bo taki akurat miałam do zużycia )
  • 120 ml mleka
  • 60 g miękkiego masła
  • 1 jajko

Ponad to :

  • 1 jajko
  • sezam, mak

Wszystkie składniki umieszczamy w misce. Wyrabiamy na gładkie elastyczne ciasto. Można robotem za pomocą spiralnych końcówek lub ręcznie. Ja najpierw użyłam robota a na koniec chwilę zagniotłam ręcznie. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia swojej objętości.

Po tym czasie dzielimy je na 12 części, formujemy bułeczki. Układamy na blasze wyłożonej pergaminem. Może być jedna koło drugiej z niewielkim odstępem. Ponownie przykrywamy ściereczką odstawiamy na 30-40 minut do wyrośnięcia.

Piekarnik nagrzewamy do 200°C. Bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem, posypujemy sezamem, makiem. Pieczemy 20 minut lub nieco dłużej. Do momentu aż po stuknięciu w spód będą wydawały głuchy dźwięk.

Pamiętajcie jak będziecie robili mniej a większe, w piekarniku muszą posiedzieć dłużej. W razie przypiekania od góry można je nakryć papierem do pieczenia.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Strucla z pomarańczowo-serowym nadzieniem

Wróciłam, powoli się ogarniam po Świętach w Pl. Chwilowo u mnie na słodko, bo tylko w pieczeniu robiłam nowości a reszta została tradycyjnie. Właściwie to nawet na inne szaleństwa nie było czasu.

Strucla ta dla mnie bardziej pasuje jako bułka drożdżowa z nadzieniem serowo-pomarańczowym. Ale nie taka zwykła, ta jest wyjątkowa. Przepyszna z cudownym aromatem i smakiem pomarańczy a dodatkowo spotęgowałam go dodając kandyzowanej skórki pomarańczowej. Całość wypełnia nadzienie serowe które ja zrobiłam z podwójnej porcji. Palce lizać !!!!! Przepis z bloga Kuchnia Whisper.

1057

Składniki na ciasto : ( wychodzą 2 strucle. Każda wielkości keksówki )

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 łyżeczka suchych drożdży
  • 8 łyżek cukru
  • 1 łyżka esencji waniliowej
  • 1/4 szklanki rozpuszczonego masła
  • 1 jajo

Mleko lekko podgrzewamy, rozpuszczamy w nim drożdże. Cukier wsypujemy do mąki,mieszamy. Dodajemy mleko z drożdżami, jajko i esencję. Mieszamy, wyrabiamy na gładkie ciasto. Na końcu dodajemy rozpuszczone, ostudzone masło i ugniatamy tak długo aż ciasto wchłonie cały tłuszcz. Mnie się coś pomyliło i dałam za dużo tłuszczu ale zostawiłam do wyrośnięcia, wyrosło bardzo ładnie i wszystko się udało 🙂 Miskę z ciastem przykrywamy lnianą ściereczką i pozostawiamy w ciepłym miejscu do podwojenia swojej objętości.

Nadzienie twarogowe : ( ja robiłam z podwójnej porcji ale składniki podaję zgodnie z oryginałem na 1 porcję )

  • 250 g twarożku ( dałam półtłusty )
  • 1 żółtko
  • 50 g miękkiego masła
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka świeżo otartej skórki pomarańczowej
  • u mnie dodatkowo spora łyżeczka kandyzowanej skórki pomarańczowej

Masło łączymy z cukrem i ucieramy za pomocą miksera. Porcjami  ( cały czas ucierając ) dodajemy twaróg. Na koniec skórkę pomarańczy i żółtko. Dokładnie mieszamy. Odstawiamy.

Wyrośnięte ciasto drożdżowe rozwałkowujemy na cienki placek. Smarujemy nadzieniem i zwijamy ciasno w ciasny naleśnik. Następnie dzielimy go na pół ( na 2 mniejsze ) a potem każdy rozcinamy wzdłuż zostawiając jeden koniec nieprzecięty. Kolejno każdy przeplatamy na przemian z tym, że serowym nadzieniem na zewnątrz. Tak powstałe strucle przekładamy do blaszki jedna obok drugiej albo tak jak ja do 2 keksówek. Pozostawiamy do wyrośnięcia na 20-30 minut.

Pieczemy przez 30 minut w temp. 180°C.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Serowy chleb z bardzo chrupiącą skórką

Jeśli lubicie bardzo chrupiącą, grubą skórkę tak jak ja to ten chleb jest dla Was. U mnie standardowo z pikantnym cheddarem ale wybór sera dowolny. Mój wystarczyło posmarować tylko masłem. Reszta dodatków zbędna. Najlepiej smakuje na ciepło. Jednak jeśli macie na niego ochotę musicie zaplanować pieczenie wcześniej bo ciasto musi wyrastać przez noc. Przepis z bloga Amatorska ale z pasją.

936

Składniki : 

  • 400 g mąki pszennej
  • 1 płaska łyżeczka soli ( jeśli ser solony dodajemy mniej )
  • 15 g świeżych drożdży
  • świeżo mielony czarny pieprz
  • 100 g sera ( u mnie pikantny cheddar )
  • 300 g letniej wody

Ser ścieramy na grubych oczkach. Mąkę przesiewamy, dodajemy sól, pokruszone drożdże, pieprz, starty ser. Mieszamy wszystko łyżką. Dolewamy wodę cały czas mieszając aż wszystkie składniki się połączą. Ciasto przykrywamy ścierczką i odstawiamy do wyrośnięcia na noc.

Na drugi dzień ciasto wykładamy na stolnicę wcześniej oprószoną mąką, ( ręce również oprószamy ). Boki ciasta zagniatamy do środka tak aby powstała kula.

Ściereczkę posypujemy mąką. Na nią przekładamy ciasto sklejeniem do góry. Bokami ścierki przykrywamy ciasto i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 1-2 godziny.

Piekarnik rozgrzewamy do 230-250°C 30 minut przed włożeniem chleba do piekarnika. Wtedy też na te 30 minut wkładamy okrągłe naczynie żaroodporne do piekarnika ( na około 1/3 jego wysokości )żeby się nagrzało.

Po 30 minutach wykładamy ciasto do nagrzanego naczynia ( I tu UWAGA żeby się nie poparzyć, robimy do bardzo ostrożnie !!!! ) ze ściereczki sklejeniem do góry. Przykrywamy pokrywką i pieczemy 30 minut. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i pieczemy jeszcze 20-30 minut. Jeśli chleb za bardzo się rumieni przykrywamy wierzch papierem do pieczenia lub folią aluminiową.

Smacznego 🙂