zupy

Skandynawska zupa buraczkowa

Był już barszcz, krem z buraków a dziś skandynawska zupa buraczkowa z mnóstwem przypraw. Bardzo aromatyczna, pożywna i przepyszna. Nie wiem czy to taka tradycyjna zupa jaką robią w Skandynawii  ( na pewno lekko zmodyfikowana przez autorkę bloga Ziołowy zakątek z którego pochodzi ten przepis ) ale na pewno warto ją zrobić, zwłaszcza dla wielbicieli buraczków takich jak ja ;).

714

Składniki : 

  • 1 cebula
  • 1 marchew
  • 2 średnie ziemniaki
  • 400 g buraczków
  • kilka łyżek oleju
  • 1/2 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
  • kilka ziarenek owoców jałowca
  • trochę świeżo startej gałki muszkatołowej ( u mnie z torebki )
  • szczypta mielonego imbiru
  • kilka gwiazdek anyżu ( opcjonalnie – ja dałam 2,5 )
  • laska cynamonu ( opcjonalnie – ja dodałam )
  • około 3-5 cm świeżego imbiru
  • 3 szklanki ( około 800 ml ) rosołu lub wywaru warzywnego
  • 2 łyżeczki octu jabłkowego ( lub innego 6 % np. z białego lub czerwonego wina )
  • sok z połowy cytryny ( u mnie 1,5 łyżeczki )
  • 2 łyżeczki wódki ( ja tak jak Atria dałam pigwówkę bo akurat tylko to miałam )
  • sól, pieprz do smaku

Buraczki gotujemy jakieś 20-25 minut. Odstawiamy do ostygnięcia, obieramy ze skórki. Dla przyśpieszenia gotowania można je wcześniej obrać, pociąć na małe kawałki. A jeśli macie możliwość tak jak ja użyjcie już ugotowanych.

Cebulę kroimy w kostkę, marchew w plasterki, ziemniaki również w kostkę. Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy warzywa. Tyle aby się zeszkliły.

Dodajemy wszystkie przyprawy korzenne, świeży imbir tniemy w plasterki. Podsmażamy jeszcze 2-3 minuty.

Po tym czasie dodajemy buraczki i wywar ( można dać go mniej a podczas miksowania dozować jaką gęstość zupy chcemy )  gotujemy 20 minut aż wszystkie warzywa zmiękną. Następnie wyjmujemy anyż, cynamon ja przez nieuwagę wyłowiłam również imbir. Całość miksujemy na krem. Doprawiamy octem solą, pieprzem i cytryną – z cytryną ostrożnie jedynie według własnych upodobań, ja dałam niewiele jakieś 1,5 łyżeczki.

Dobrze przed podaniem zostawić ją na około 30 minut żeby smaki się przegryzły.

Podajemy z grzankami, chlebem, śmietaną i czym tam tylko lubimy 🙂

Smacznego 🙂

zupy

Zupa kalafiorowa z kurkumą

To jedna z tych zup przypominających mi babcine. Iście wiosenno – letnia, aromatyczna, pyszniutka. Wcinaliśmy aż uszy się trzęsły 😉 Przepis z bloga Foodmag.

656

Składniki : 

  • 1 średni kalafior
  • 4 średnie ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1 i 1/2- 2 L bulionu lub wody ( u mnie woda )
  • 1 średnia cebula
  • 1/2 pora, biała część ( dałam całą ale mój był chudzieńki )
  • 1/2 szklanki śmietany ( do zabielenia zupy ( z mąką aby zagęścić zupę ), pominęłam, zupy zawsze zabielam mlekiem )
  • płaska łyżka mąki ( pominęłam )
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 2 łyżki koperku
  • 2 łyżki masła
  • sól, pieprz

Kalafiora zalewamy zimną wodą i odstawiamy na 30 minut. Można wcześniej podzielić go na niewielkie różyczki.

Cebulę i pora kroimy w kostkę, podsmażamy na maśle około 2-3 minut aż warzywa zmiękną. Ziemniaki również tniemy w kostkę a marchew w cienkie talarki. Dodajemy do garnka, zalewamy bulionem lub wodą i gotujemy do momentu aż ziemniaki będą wpół miękkie. Wtedy dodajemy odcedzonego kalafiora i dalej gotujemy aż będzie miękki.

Pod koniec gotowania kiedy kalafior jest już miękki dodajemy kurkumę, sól, pieprz. Do śmietany dodajemy mąkę, rozrabiamy żeby nie było grudek, hartujemy zupą ( czyli dodajemy trochę zupy do śmietany cały czas mieszając, żeby nam się nie zważyła ) i wlewamy do garnka. Jak pisałam przy składnikach ja ten krok pominęłam. Zdjęłam garnek z ognia i zabieliłam mlekiem. Zawsze wlewam na oko, wedle uznania a zazwyczaj jest to ok 100 ml.

Na końcu dodajemy posiekany koperek.

Smacznego 🙂

zupy

Kartoflanka z pomidorami

Prosta, szybka, pożywna. Idealna na zimę. Co to więcej pisać – uwielbiam 🙂

Przepis z miesięcznika ” Poradnik domowy, październik 1994 „

kartoflanka z pomidorami

Składniki : 

  • Włoszczyzna 
  • 8 ziemniaków
  • 25 dag pomidorów ( o tej porze roku mogą być z puszki )
  • cebula
  • 2 łyżki smalcu ( u mnie margaryna )
  • 3 łyżki mąki
  • ziele angielskie
  • natka pietruszki ( niekoniecznie )
  • pieprz, sól
  • wrzątek

Włoszczyznę i kilka ziaren ziela angielskiego zalewamy wrzątkiem. Gotujemy aż warzywa zmiękną ( ja miałam bulion więc zamiast gotować włoszczyznę użyłam bulionu ). Ziemniaki kroimy w kostkę, dokładamy do garnka. Pomidory obieramy ze skórki, tniemy na małe kawałki i podduszamy aż się rozpadną. W przypadku puszkowych nie trzeba tego robić. Kiedy ziemniaki będą mięknąć dokładamy pomidory, dalej gotujemy.

Cebulę kroimy w kostkę podsmażamy na smalcu ( margarynie ), dodajemy mąkę i szybko mieszamy robiąc w ten sposób jasną zasmażkę. Im dłużej trzymamy na ogniu tym będzie ciemniejsza. Nam chodzi żeby składniki dobrze się połączyły i była jasna.

Zasmażkę w całości dodajemy do zupy, ponownie zagotowujemy całość. Doprawiamy solą, pieprzem. Przed podaniem posypujemy natką pietruszki.

Smacznego 🙂

II Zimowy Festiwal Zupy 

zupy

kartoflanka berlińska

Jedna z najlepszych kartoflanek jakie jadłam do tej pory. Sycąca, rozgrzewająca idealna na zimę. Łatwa w przygotowaniu. Przepis z gazetki ” Przyślij przepis ” nr 5/2009.

Składniki : 

  • 1/2 kg ziemniaków
  • 20 dag wędzonego boczku ze skórą ( ja użyłam tylko skóry do wywaru )
  • 2-3 cebule
  • łyżka majeranku
  • marchew
  • kawałek selera
  • por ( biała część )
  • 4-5 szklanek bulionu
  • sól, pieprz
  • łyżka oleju
  • natka pietruszki

Cebulę, ziemniaki kroimy w kostkę. W rondlu rozgrzewamy oliwę na, którą wrzucamy cebulę, podsmażamy. Kolejno dokładamy ziemniaki, które również chwilkę smażymy aż lekko zmiękną. Następnie wkładamy skórę z boczku oraz pokrojoną w kostkę marchew, seler i w pół talarki pora. Wlewamy bulion, zagotowujemy.  Dosypujemy majeranek, sól, pieprz. Gotujemy około 30 minut aż warzywa będą miękkie.

Po tym czasie skórę z boczku wyjmujemy, a całość miksujemy na gładki krem. Ewentualnie jeszcze doprawiamy. Podajemy ze zrumienionym, pokrojonym w kostkę boczkiem, grzankami i natką pietruszki.

Smacznego 🙂

zupy

Zimowa zupa z fasoli i chorizo

Na wstępie od razu przepraszam Was za moją zmniejszoną aktywnośc w ostatnich dniach na waszych blogach. Nie najlepiej ostatnio się czuję i mało czasu spędzam przed komputerem. Teraz moim najlepszym miejscem jest kanapa i kocyk 🙂 Ale jak tylko mi przejdzie obiecuję nadrobić zaległości 🙂

Dziś zupa idealna na nadchodzącą zimę, pożywna, rozgrzewająca. Przepis Rachel Allen z programu ” Ulubione potrawy Rachel ”

527001

Składniki : 

  • pętko chorizo
  • puszka białej fasoli
  • oliwa
  • marchew
  • ziemniak
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 pory ( białe części, u mnie 1 większy )
  • 750 ml bulionu
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki

Oliwę rozgrzewamy w rondlu ( ok łyżki ). Marchew, ziemniaka i cebulę kroimy w kostkę. Pora w krążki lub pół krążki. Ziemniaki, cebulę, marchew wrzucamy na rozgrzaną oliwę. Zcieramy czosnek, dodajemy, mieszamy. Kolejno dokładamy pora. W miarę potrzeb dolewamy oliwę, warzywa nie mogą być suche. Chwilkę podsmażamy.

Chorizo kroimy w plastry, dorzucamy do garnka. Przykrywamy, dusimy 10minut na wolnym ogniu. Po tym czasie dolewamy bulion i odsączona fasolę. Całość zagotowujemy. Gotujemy 5 minut. Doprawiamy według potrzeb solą i pieprzem, posypujemy natką pietruszki.

Smacznego 🙂

zupy

Lekka zupa z marchewki

Miał byc krem ale za dużo wody dodałam. No nic zjedliśmy z ziemniakami ugotowanymi osobno jak do barszczu, też pysznie. Sama zupa jest bardzo smaczna, moja lekko pikantna ze świeżym imbirem. Oj nadaje on charakteru zupie, nadaje. Gorąco polecam czy to w formie kremu czy tez nie 🙂 Przepis z bloga Smakowidło 🙂

543

Składniki : 

  • ok. 1 kg marchewek
  • 2,5 – 3 L wody
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • imbir ( u mnie ok 1,5 cm świeżego na połowę porcji zupy )
  • 2 małe ziemniaki
  • pieprz,sól

Marchewki po obraniu tniemy na małe kawałki. Zalewamy wodą, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy aż lekko zmiękną. Następnie dodajemy ziemniaki drobno posiekane. Gotujemy ok 20 minut. Cebulę siekamy, podsmażamy na maśle. Dodajemy do zupy wraz z pozostałymi składnikami ( imbir starłam na tarce o małych oczkach ). Chwilę gotujemy. Kolejno miksujemy i ewentualnie dodatkowo doprawiamy.

Smacznego 🙂

TĘCZA SMAKÓW kolor pomarańczowy

zupy

Zupa krem z buraków

Idealna na jesienne chłody, syta i niebywale smaczna. Zupka zasłużyła sobie na miano ulubionych i dołancza do takowej listy 🙂 Gorąco polecam !!!! Przepis z bloga Dorota Smakuje 🙂

 

zupa krem z buraków

Składniki : ( przepis podaje w całości ja natomiast robiłam z połowy składników i spokojnie na 3 osoby starczy )

  • 0,5 kg buraków
  • 0,5 kg ziemniaków
  • kawałek selera
  • 0,5 cebuli
  • 2 małe ząbki czosnku
  • 10 sztuk ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • sól, pieprz

Buraki, ziemniaki, seler po obraniu i umyciu tniemy na małe kawałki, które szybciej się ugotują ( ja buraków użyłam już ugotowanych ). Wkładamy do garnka. Zalewamy wrzątkiem na tyle żeby przykryła warzywa. Dorzucamy przyprawy. Ja zamiast wody i przypraw dodałam bulion warzywny, dołożyłam także seler z bulionu. Gotujemy do momentu aż warzywa zmiękną. Następnie wyjmujemy przyprawy : liśćce laurowe i ziele angielskie i za pomocą blendera miksujemy zupę na krem.

Smacznego 🙂

zupy

Zupa paprykowo-musztardowa

Prawdziwie jesienna zupa. Świetne połączenie smaków. Na początku czuć paprykę a po chwili dopiero przychodzi lekki posmak musztardy. Bardzo smaczna, prosta, szybka  i pożywna. Przepis zwąchałam na blogu Kini87 Kultura kulinarna 🙂

510

Składniki : 

  • 400 ml bulionu
  • 2 duże żółte papryki
  • 200 ml białego wytrawnego wina
  • 80 ml śmietany
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżeczki musztardy ( u mniej 1 rosyjskiej i jedna zwykłej może być np. sarepska )
  • sól, pieprz
  • do podania grzanki

Masło rozpuszczamy w garnku. Czosnek, cebulę siekamy, wrzucamy do garnka i na niewielkim ogniu podsmażamy na złoty kolor. W tym czasie paprykę oczyszczamy z nasion, kroimy w dość sporą kostkę. Dokładamy do cebuli i dalej smażymy aż papryka nieco zmięknie. Kolejno wlewamy wino, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy około 5 minut, żeby alkohol wyparował. Po tym czasie dolewamy bulion. Gotujemy pod przykryciem 15 minut. Następnie zupę zestawiamy z ognia, doprawiamy solą, pieprzem, dodajemy musztardę i wcześniej zahartowaną śmietanę. Miksujemy na krem. Podajemy z grzankami.

Smacznego 🙂

Winobranie 2011 (KONKURS)

zupy

Zupa z soczewicy według Donny Hay

Dużo już robiłam i jadłam zup soczewicowych. Te najsmaczniejsze opublikowane są na moim blogu. Nie sądziłam, że jeszcze jakaś zaskoczy mnie tak bardzo pozytywnie jak ta. Dwa składniki wpływają tu decydująco na smak a mianowicie bekon i tymianek. Bardzo gorąco polecam. Przepis Donny Hay z programu ” Szybkie, świeże, proste „.

201721 (3)-001

Składniki : 

  • 3/4 szklanki czerwonej soczewicy
  • 2 łyżeczki oleju roślinnego
  • 1 drobno posiekana cebula
  • 2 plastry pociętego boczku
  • 1 łyżeczka tymianku ( użyłam suszonego )
  • 5 szklanek bulionu
  • sól, pieprz
  • ewentualnie parmezan i kwaśna śmietana do podania ( pominęłam )

Na dużym ogniu rozgrzewamy olej. Podsmażamy cebulę wraz z bekonem ok 4 minut aż się zrumienią. Dokładamy tymianek oraz soczewicę. Zalewamy bulionem. Gotujemy ok 20 minut aż soczewica będzie miękka. Doprawiamy solą, pieprzem. Podajemy z tartym parmezanem i kleksem kwaśnej śmietany.

Smacznego 🙂

DSC_0436-001

Zielnik Kuchenny 2011Donna Hay - przepisy prosto z Australii

zupy

Francuska zupa cebulowa

Zawsze ciekawiło mnie jak ta zupa smakuje. W końcu zdecydowałam się ją zrobić z przepisu Rachel Allen.

Faktycznie jest bardzo smaczna. Mi pasuje na deszczowe, chłodne czy zimowe. Świetnie rozgrzewa, jest bardzo pożywna. Przepis Rachel Allen z książki ” Rachel`s food for living ”

458

Składniki : 

  • 50 g masła
  • 1,25 kg cebuli
  • świeżo mielony pieprz, sól
  • 100 ml wytrawnego białego wina
  • 1,5 litra bulionu

Grzanki :

  • bagietka
  • 1 ząbek czosnku
  • 25 g stopionego masła
  • 125 tartego sera Gruyere ( użyłam zwykłego żółtego )

Cebulę obieramy, przecinamy na pół i siekamy w cienkie piórka. W rondlu rozpuszczamy masło. Dodajemy cebulę, solimy, pieprzymy. Gotujemy na małym ogniu przez 45 minut aż cebula zmięknie i nabierze brązowego koloru ale trzeba pilnować żeby się nie przypiekła i nie spaliła. Pamiętajmy o mieszaniu.

Po tym czasie dodajemy wino, i na średnim ogniu doprowadzamy do wrzenia. Chwile gotujemy żeby alkohol wyparował. Kolejno dodajemy bulion, skręcamy gaz i dalej gotujemy przez 10 minut na małym ogniu.

W tym czasie możemy przygotować grzanki. Nagrzewamy piekarnik. Bagietkę kroimy kromki grubości ok 1 cm. Układamy na blasze. Każdą nacieramy przeciętym czosnkiem ( przeciągamy nim po miąższu ). Następnie smarujemy masłem. Wkładamy na kilka minut do piekarnika aż się lekko zezłocą. Wyjmujemy z piekarnika, obracamy każdą kromkę i posypujemy startym serem. Z powrotem wkładamy do piekarnika do momentu aż ser się rozpuści. Ja sobie uprościłam pracę i potarłam kromki czosnkiem posmarowałam masłem, na to ser i do piekarnika aż się rozpuścił. Takie bagietki można przechowywać kilka dni w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Zupę można już podawać z bagietkami. Ale jest jeszcze jeden wariant, który myślę, że jest nieodzowny przy tej zupie. A mianowicie można podawać ją w tradycyjny sposób.

Korzystając z nagrzanego piekarnika, podkręcamy temperaturę, ma być bardzo gorący. U mnie 220°C. Zupę przelewamy do naczynia żaroodpornego ( nie trzeba, jeśli gotujemy w garnku, który można wstawiać do piekarnika ). Zupę posypujemy serem ( ilość wedle uznania ). Wstawiamy do piecyka i trzymamy do momentu aż ser się rozpuści, pojawią się na nim bąble i lekko zbrązowieje. Podajemy od razu.

Smacznego 🙂

Kuchnie Świata... Od kuchni