Puszyste, delikatne muffiny o intensywnym smaku malin oraz cytryny. O mocno cytrynowym smaku zadecydowała skórka, którą wyszorowałam, sparzyłam i pozbyłam się białego albedo a następnie zmiksowałam w malakserze na drobno. Oczywiście można użyć tylko startej skórki ale smak babeczek będzie mniej intensywny. Przepis z bloga Moje Wypieki.
Składniki :
300 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
130 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier trzcinowy )
2 duże jajka
250 ml jogurtu greckiego lub naturalnego
1/2 szklanki oleju słonecznikowego lub rzepakowego
skórka otarta z 1 cytryny
350 g malin świeżych lub mrożonych ( u mnie 200 g )
Do jednej miski przesiewamy : mąkę, proszek do pieczenia, sodę. W drugiej misce mieszamy : jajka, jogurt, cukier oraz olej. Mokre składniki przelewamy do suchych. Mieszamy za pomocą szpatułki tylko do połączenia składników. Na koniec dodajemy skórkę oraz maliny, mieszamy.
Masę przekładamy do foremek na muffinki.
Pieczemy w temperaturze 175 stopni C przez ok 25 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Po ostudzeniu muffinki można dodatkowo polać lukrem cytrynowym.
Mustikkakristallipullat to fińskie bułeczki kardamonowe z nadzieniem jagodowym choć te ich tradycyjne nie mają nadzienia. Na nie też pojawi się przepis. Kryształowe bo po obtoczeniu w drobnym cukrze wyglądają bardzo elegancko, bogato, mienią się niczym obsypane kryształkami. Przepis z miesięcznika Leivotaan 5/22. W przepisie zmniejszyłam ilość cukru oraz skład nadzienia. Pominęłam masło, masę marcepanową, dodatkowy cukier. Ograniczyłam się wyłącznie do dżemu jagodowego. Finowie lubią słodkie ulepki dlatego ja zawsze w ich przepisach zmniejszam ilość cukrów. Bułeczki są mięciutkie i idealnie słodkie.
Składniki na ciasto : ( z przepisu wyjdzie 23-24 niewielkich bułeczek )
30 g świeżych drożdży
300 ml mleka owsianego, migdałowego, krowiego lub wody w temperaturze pokojowej
90 g cukru ( użyłam trzcinowego )
2 łyżeczki mielonego kardamonu ( dałam tylko jedną bo więcej nie miałam )
1/2 łyżeczki soli
540 g mąki najlepiej tortowej
100 g masła lub margaryny roślinnej w temperaturze pokojowej
Nadzienie :
260 g dżemu jagodowego najlepiej domowego. Ja użyłam TEGO .
Syrop cukrowy :
50 ml cukru ( użyłam trzcinowego )
50 ml wody
Ponad to :
drobny cukier do obtoczenia bułeczek
Drożdże wkruszamy do mleka. Mieszamy za pomocą drewnianej łyżki aż się rozpuszczą. Następnie dodajemy cukier, kardamon, miksujemy mikserem za pomocą haka do wyrabiania ciasta drożdżowego. Nie przerywając miksowania dodajemy stopniowo mąkę aż do jej wyczerpania na koniec dodajemy partiami miękkie masło. Ciasto wyrabiamy do momentu aż będzie gładkie i elastyczne.
Ciasto odstawiamy w misce przykryte lnianą ściereczką na 20 minut.
Po tym czasie wałkujemy je na prostokąt o wymiarach około 35 x 45 cm.
Wierzch smarujemy równomiernie dżemem.
Ciasto składamy na pół.
Kroimy na 23-24 w miarę równe paski.
Każdy pasek zwijamy delikatnie w spiralę.
I skręcamy do środka jak ślimaka, zawijając końcówkę ciasta pod spód.
Bułeczki układamy na dwóch dużych blachach do pieczenia wyłożonych papierem do pieczenia. Odstawiamy przykryte lnianą ściereczką na 1-1 i 1/2 godziny do wyrośnięcia.
Syrop cukrowy : Cukier oraz wodę wlewamy do niewielkiego rondelka. Mieszając do całkowitego rozpuszczenia cukru doprowadzamy do wrzenia. Zestawiamy z ognia. Odstawiamy do ostygnięcia.
Kiedy bułeczki wyrosną smarujemy je syropem cukrowym. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. Pieczemy 10-12 minut.
Po wyciągnięciu z piekarnika jeszcze raz smarujemy syropem cukrowym. Przekładamy na kratkę aby delikatnie przestygły po czym obtaczamy je w drobnym cukrze. Odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.
Ciasto widelcem mieszane. Nie może się nie udać. Szybkie i proste. Puszyste z chrupiącą kruszonką. Można je wzbogacić o skórkę z cytryny ale nie jest to konieczne. Przepis z bloga Przyjemność z pieczenia.
Kruszonka :
100 g mąki
50 g cukru ( u mnie cukier trzcinowy )
50 g zimnego masła
Mąkę, z cukrem mieszamy. Dodajemy pokrojone na małe kawałki masło. Rozcieramy dłońmi aż powstanie konsystencja mokrego piasku. Kruszonkę odstawiamy do lodówki.
Składniki :
4 jajka
3 szklanki mąki
1 szklanka drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier trzcinowy )
1/2 szklanki oleju
1 szklanki maślanki naturalnej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
200-250 g jagód ( można użyć również innych owoców )
Ponad to :
kasza manna lub drobno mielona bułka tarta
W jednej misce mieszamy jajka, olej, cukier, maślankę. Wystarczy wymieszać widelcem lub rózgą kuchenną do połączenia.
Osobno w misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia. Mąkę z proszkiem przekładamy do mokrych składników. Mieszamy aż składniki dobrze się połączą.
Ciasto przelewamy do formy o wymiarach ok 24 x 35 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch masy posypujemy cieniutko kaszą manną lub bułką tartą. Następnie wykładamy równomiernie owoce. Wierzch posypujemy kruszonką.
Ciasto pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez ok 45 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Lekka, orzeźwiająca sałatka z ogórków z sosem o charakterze azjatyckim. Szybka i prosta w przygotowaniu. Idealna na grilla, przekąskę czy do obiadu. Przepis z bloga Delicious place.
Składniki :
8-9 ogórków gruntowych
1 łyżka octu ryżowego
1 łyżka oleju sezamowego
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka cukru trzcinowego
3 łyżki sosu sweet chili
1 łyżka sezamu
1 łyżka posiekanych orzechów włoskich
Na suchej patelni podprażamy sezam z orzechami. Przekładamy na talerzyk, odkładamy.
W misce łączymy razem sos sojowy, ocet ryżowy, olej sezamowy, cukier oraz sos sweet chili.
Umyte ogórki kroimy w cieniutkie plastry wzdłuż całego ogórka za pomocą obieraczki do warzyw. Ja swoje kroiłam łopatką do krojenia sera.
Do pokrojonych ogórków dodajemy wcześniej przygotowany sos, delikatnie mieszamy. Na koniec posypujemy sezamem oraz orzechami, ponownie delikatnie mieszamy.
Jak się okazuje piklować można prawie wszystko nawet ziemniaki. Ktoś pomyśli i co z takimi ziemniakami zrobić. W oryginale przedstawiają je jako dodatek na kanapki ale równie świetnie smakuje w sałatkach czy po prostu jako dodatek do obiadu. Przepis z miesięcznika Kotiliesi 10/20 .
Składniki :
6 średniej wielkości ziemniaków z małą zawartością skrobi np. Annabelle lub Jazzy
Ziemniaki myjemy. Gotujemy w skórce ( można obrać ) do miękkości w osolonej wodzie. Ja swoje ugotowałam w mundurkach w niesolonej wodzie a potem obrałam.
Składniki na marynatę :
200 ml białego octu winnego
100 ml cukru ( u mnie trzcinowy )
200 ml wody
1 niewielki pęczek koperku
Wszystkie składniki marynaty wkładamy do rondelka. Doprowadzamy do wrzenia.
Ciepłe ziemniaki przekładamy do wyparzonego wcześniej słoika. Zalewamy zalewą. Zakręcamy. Odstawiamy na blacie kuchennym aż ostygnie. Po wystygnięciu słoik przekładamy do lodówki na 24 godziny. Po tym czasie można konsumować.
Delikatne, cytrynowe z uroczymi czarnymi kropeczkami maku. Szybkie, łatwe. Idealnie słodkie a do przygotowania wystarczy jedna miska. Przepis z broszury Valio Keittiön 5/2025.
Składniki :
200 ml jogurtu naturalnego
skórka i sok z 1 cytryny
50 ml roztopionego masła
2 jajka
250 ml mąki
100 ml cukru ( użyłam trzcinowego )
50 ml mąki migdałowej
1 łyżka maku
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 łyżeczka sody
Mąkę, cukier, sodę, mąkę migdałową, mak, cukier waniliowy, skórkę z cytryny mieszamy za pomocą szpatułki, łyżki lub widelca. Następnie dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy tylko do połączenia.
Masę przelewamy do 12 foremek na muffinki wyłożonych papilotkami.
Pieczemy w temperaturze 200 stopni C przez 15 minut.
Kolejna odsłona tiramisu na moim blogu w ostatnim czasie. Tym razem w wersji tarty. Spód pieczony, kruchy, delikatnie słodki. Przepis na niego jak i cały zamysł na tartę pochodzi z bloga Moje wypieki. Masa powstała z połączenia kilku ulubionych przepisów na tiramisu. Zależało mi aby nie była ani alkoholowa ani zbyt słodka ponieważ w masie znajdują się już i tak wystarczająco słodkie biszkopty i słodki kruchy spód. Masy nie pieczemy. Wystarczy zmiksować składniki.
Składniki na spód :
200 g mąki pszennej
90 g zimnego masła pokrojonego w kostkę
30 g smalcu, zimnego, pokrojonego w kostkę ( zastąpiłam masłem )
60 g cukru pudru ( u mnie zmiksowany na puder cukier trzcinowy )
szczypta soli
2-3 łyżki zimnej wody
Mąkę przesiewamy. Dodajemy masło. Siekamy całość aż będzie konsystencja grubo mielonej kruszonki. Dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy szybko na gładkie ciasto. Składniki można zmiksować w malakserze. Gotowe ciasto owijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 30-60 minut.
W tym czasie formę na tartę o średnicy 24 cm smarujemy masłem i wysypujemy mąką, której nadmiar strzepujemy.
Ciasto wyciągamy z lodówki. Wałkujemy na grubość ok 3 mm. Wykładamy spód oraz boki formy na tartę. Ponownie wkładamy do lodówki na 30 minut.
Po 30 minutach na spód nakładamy papier lub folię do pieczenia. Obciążamy równomiernie ryżem, grochem lub ceramicznymi kulkami.
Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni C . Obniżamy temperaturę piekarnika do 190 stopni C. Wstawiamy ciasto, pieczemy 15 minut. Następnie wyciągamy ciasto. Temperaturę obniżamy do 180 stopni. Ze spodu ściągamy papier z obciążeniem. Spód ponownie wkładamy do piekarnika i pieczemy kolejne 10 minut lub do zrumienienia się i wypieczenia ciasta.
Po upieczeniu odstawiamy do ostygnięcia.
Składniki na masę :
500 g mascarpone
400 ml śmietanki kremówki 30-36 %
2 łyżki zmielonego na puder ksylitolu ( może być zwykły cukier puder )
Wszystkie składniki umieszczamy w misce i miksujemy do momentu aż powstanie gęsta, kremowa masa.
Ponad to :
200 ml mocnej, ostudzonej kawy
15 ml likieru kawowego lub amaretto
podłużne biszkopty ladyfingers ( ok 17 sztuk )
gorzkiego kakao do oprószenia
Kawę łączymy z likierem.
Połowę masy mascarpone rozsmarowujemy na spodzie tarty. Równamy wierzch.
Biszkopty maczamy w kawie. Układamy na masie jeden obok drugiego aby zapełnić w miarę szczelnie całą warstwę. Na biszkopty nakładamy drugą połowę masy. Ciasto wkładamy na kilka godzin do lodówki.
Ostatnio dużo u mnie kajmaku ale nic nie poradzę, że zawładną mną domowy kajmak, który od jakiegoś czasu robię tylko z miodem. Tym razem padło na nadzienie do rollsów jednak nie mogłam się powstrzymać aby nie pokryć nim wierzchu bułeczek. Całość jest wyśmienita, nie za słodka. Przepis na ciasto pochodzi z bloga Delicious place .
Składniki na ciasto :
300 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
7 g drożdży instant lub 20 g świeżych
75 g cukru ( użyłam trzcinowego )
100 ml mleka
1 duże jajko
szczypta soli
40 g miękkiego masła
Wszystkie składniki ( w przypadku świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn ) oprócz masła umieszczamy w misce miksera i wyrabiamy za pomocą haka. Kiedy składniki się połączą dodajemy miękkie masło i wyrabiamy tak długo aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Ciasto można wyrobić również ręcznie.
Miskę z ciastem przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.
Kiedy ciasto wyrośnie przenosimy je na blat podsypany delikatnie mąką. Wałkujemy na prostokąt grubości ok 1 cm lub nieco cieniej. Wierzch smarujemy równomiernie kajmakiem. Ciasto zwijamy od dłuższego boku w rulon. Rulon dzielimy na 8 plastrów. Bułeczki układamy w natłuszczonej masłem lub wyłożonej papierem do pieczenia formie. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na ok 30-40 minut.
Po tym czasie bułeczki pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 30-40 minut do ładnego zrumienienia. Po upieczeniu bułeczki studzimy na kratce.
Po nad to :
kajmak do smarowania wierzchu bułek
Po ostygnięciu bułeczek na wierzchu rozsmarowujemy masę kajmakową. Ilość według uznania.
Rolada tiramisu w wersji bez pieczenia bo zamiast piec biszkopt wykorzystujemy podłużne biszkopty lady fingers. W roladzie jest dość mocno wyczuwalna nuta alkoholu dlatego jeśli ktoś nie przepada to może całkowicie pominąć alkohol i moczyć biszkopty tylko w osłodzonej kawie. Rolada powstała z dwóch różnych przepisów. Krem tiramisu pochodzi z bloga Moje Wypieki i wykorzystywałam go już do zwykłej rolady. A sposób zrobienia bazy pod roladę pochodzi z Tego bloga .
Składniki :
21 podłużnych biszkoptów lady fingers
400 ml espresso
2 łyżki brązowego cukru ( lub do smaku tak aby osłodzić kawę )
3 łyżki likieru kawowego ( w oryginale wino Marsala )
Kawę osłodzić, ostudzić. Do kawy dodajemy likier, mieszamy. Odstawiamy.
Składniki na masę : ( Wszystkie składniki na krem powinny być schłodzone )
250 g serka mascarpone
200 ml śmietanki kremówki 30% lub 36%
2 łyżki likieru kawowego
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej w proszku
2 łyżki cukru pudru ( u mnie zmiksowany na puder ksylitol )
Wszystkie składniki masy umieszczamy w misie miksera i miksujemy na gęsty krem. Odstawiamy.
Na blacie układamy spore dwa arkusze foli spożywczej tak aby ok 10 cm kawałki nachodziły na siebie wzdłuż dłuższego boku.
Każdy biszkopt zanurzamy w kawie z dwóch stron. Układamy na środku foli spożywczej ciasno jeden obok drugiego po trzy w rzędzie.
Na wierzch rozsmarowujemy równomiernie krem. Następnie delikatnie zwijamy całość w roladę używając do pomocy folii spożywczej. Roladę odkładamy do lodówki na kilka godzin.
Jako fanka pomarańczy nie mogłam przejść obok tego przepisu obojętnie. Babka napakowana kandyzowaną skórką pomarańczy po brzegi co nadaje jej tego właściwego smaku. Cukier zamieniłam na miód i choć obawiałam się czy ta zamiana wyjdzie to teraz mogę powiedzieć, że wyszła idealnie. Tą babkę polecam polać lukrem cytrynowym który nadaje jej dodatkowej słodyczy ale i innego wymiaru smakowego. Moja polewa była z cukru trzcinowego ale równie dobrze może być z ksylitolu czy erytrytolu. Jeśli nie chcecie polewać lukrem to w internecie znajdziecie mnóstwo przepisów na polewę jogurtową czy z serka, którą można dosłodzić miodem. Przepis z bloga Delicious place .
Składniki : ( wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej )
200 g miękkiego masła
150 g miodu ( w oryginale cukier )
4 jajka
320 g mąki pszennej tortowej
1 kopiata łyżeczka proszku do pieczenia
sok świeżo wyciśnięty z 1 pomarańczy
skórka otarta z 1 pomarańczy
80 g kandyzowanej skórki pomarańczowej ( najlepiej domowej – przepis TUTAJ )
Masło miksujemy na wysokich obrotach aż stanie się jasne i puszyste. Następnie w 3 partiach dodajemy miód cały czas ucierając przez kolejne 4 minuty. Nie przerywając ubijania dodajemy po 1 jajku. W tym momencie masa może wyglądać jakby się zwarzyła ale nie przejmujcie się tym i działajcie dalej według przepisu.
Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy przez sito bezpośrednio do masy. Na niskich obrotach miksera miksujemy. Dodajemy sok z pomarańczy, skórkę oraz skórkę kandyzowaną. Ponownie mieszamy na niskich obrotach miksera ale tylko do połączenia składników.
Masę przelewamy do formy na babkę wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą. Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez ok 50 minut lub do tzw. suchego patyczka. Po ostudzeniu babkę polewamy lukrem cytrynowym.
Składniki na lukier :
90 g cukru pudru
5 łyżeczek soku z cytryny
Cukier puder łączymy w miseczce z sokiem. Chwilę rozcieramy grzbietem łyżeczki aby składniki dobrze się połączyły po czym polewamy wierzch babki.
Jeśli lukier jest zbyt płynny należy dodać więcej cukru pudru natomiast jeśli jest zbyt gęsty należy dodać więcej soku z cytryny.