pralinki,czekoladki

Czekoladowe pralinki z likierem

Dziś praliny z likierem. Koniecznie musi być dodatek nawet niewielki alkoholu gdyż nadają im właściwego smaku. Bardzo smaczne, słodziutkie, rozpływają się w ustach. Idealne na karnawałowe party no i oczywiście na pogaduchy przy kawie 🙂 Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki

Składniki :

  • 8 dag biszkoptu ( może być to biszkopt kupny jak i resztki ze spodu biszkoptowego )
  • 8 dag miękkiego masła
  • 10 dag gorzkiej czekolady, startej na wiórki na najmniejszych oczkach ( dałam czekolady mlecznej )
  • 1 łyżka naturalnego kakao
  • 3-4 łyżki likieru ( w wersji oryginalnej z Baley ja dałam likieru o smaku toffi i tylko 1 łyżkę )
  • 2 dag zmielonych migdałów lub innych orzechów ( dałam zmielone orzechy włoskie )
  • 1 łyżka cukru pudru ( pominęłam )
  • do obtoczenia : Kakao, cukier puder, zmielone orzechy itp. według uznania ( u mnie zmielone orzechy włoskie )
Biszkopt kruszymy na proszek, kolejno dodajemy masło, kakao, cukier puder, startą czekoladę, likier, migdały. Wszystko razem miksujemy lub zagniatamy rękoma. Odstawiamy na godzinę do lodówki aby masa stężała. Po tym czasie wyjmujemy i formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Obtaczamy w zmielonych orzechach, kakale czy cukrze pudrze. Przechowujemy w lodówce.
Smacznego 🙂
koktajle,smoothies

Koktajl Bananowy

Moja druga propozycja na poranne pożywienie. Syci, stawia na nogi dzięki zawartości kawy i jest wybornie słodki. Chociaż drugim razem ograniczę ilość słodkiego kakao. Osobą, które należą tak jak ja do tych zasładzających się szybko proponuję zmniejszyć ilość czekolady. Cudowne rozpoczęcie dnia ze szklanką wybornego koktajlu 🙂 Przepis Nigella Ekspresowo 🙂

koktajl bananowy

Składniki :

  • 1 zamrożony banan, obrany, pokrojony na 4 części ( ze względu na zimę za oknem użyłam nie zamrożonego )
  • 2/3 szklanki mleka
  • 1 łyżka stołowa miodu
  • 4 łyżeczki czekolady w proszku ( ja dałam słodkie kakao )
  • 1 łyżeczka mocnej kawy lub 1/2 łyżeczki kawy espresso
Wszystkie wyżej wymienione składniki wkładamy do miksera i miksujemy na gładką masę. Ja wszystko potraktowałam blenderem.
Smacznego 🙂

 koktajl bananowy

inne słodkości · pączki

Churros z dipem czekoladowym

Jedna z najpopularniejszych w Hiszpanii przekąsek śniadaniowych. Churros – to wyciskane na głęboki olej ciasto, smażone w wysokiej temperaturze. Sprzedaje się je w specjalnych sklepach zwanych Churreriami. A tak po naszemu to Hiszpańskie pączki pokryte cukrem często maczane w dipie czekoladowym. Na przyrządzenie ich nosiłam się z zamiarem od zeszłego roku ale jakoś nie mogłam się zabrać. Kiedy zobaczyłam je w najnowszej książce Nigelli nabrałam takiej ochoty, że z miejsca ruszyłam do kuchni. Mój Kochany kiedy pochłaniał churros stwierdził, że ta książka to była dobra inwestycja heheh w końcu sam mi ją podarował pod choinkę 🙂

Z tej porcji ciasta wychodzi jakieś 16 sztuk. Szczerze – ja swoich nie liczyłam. Wszystko zależy od długości wyciskanego ciasta ale spokojnie dla 2 osób no może dla 3 starczy.

Ostatnio sporo u mnie przepisów Nigelli ale odkąd posiadam jej nową książkę ” Kuchnia.Przepisy z serca domu ” po prostu nie mogę się oprzeć żeby czegoś z niej nie robić. Zawiera bardzo dużo ciekawych przepisów. Często wieczorem siadam sobie na sofie i przeglądam ją po raz setny, zawsze coś nowego w niej znajduję. To taka moja Biblia kulinarna 🙂

churros z dipem czokoladowym

Składniki :

  • 50 g miałkiego cukru
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 125 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oliwy
  • 250 ml świeżo gotowanego wrzątku
  • ok. 500 ml oleju kukurydzianego ( lub innego roślinnego ) do głębokiego smażenia
Cukier i cynamon wsypujemy do szerokiego płytkiego naczynia. Miszamy, odstawiamy – posłuży póżniej do obtoczenia churros
Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, oliwą i wrzątkiem ucieramy na ciepłe, lepkie i gładkie ciasto. Tak powstałą masę pozostawiamy na 10 minut. W tym czasie do rondelka ( najlepiej niedużego – olej powinien sięgać do 1/3 jego głębokości  ) wlewamy olej i stawiamy na gazie. Nigella pisze : aby sprawdzić czy olej jest już odpowiednio nagrzany należy wrzucić kawałek chleba, jeśli będzie skwierczał i zbrązowieje temp. jest dobra. Jeśli ktoś posiada termometr kuchenny to powinno wskazywać 170°C.
Gdy olej będzie już rozgrzany napełniamy szprycę ciastem ( najlepiej żeby końcówka była w kształcie gwiazdki około 8 mm. Ja dałam największą jaką miałam ). Wyciskamy krótkie kawałki ( ok. 4-5cm ) ciasta do gorącego oleju, odcinając je kuchennymi nożyczkami. Smażymy po 3 – 4 sztuki na złoty kolor. Po usmażeniu kładziemy je na papierowy ręcznik aby ociekły z nadmiaru tłuszczu. Tak przygotowane churros obtaczamy we wcześniej przygotowanym cukrze z cynamonem.
Składniki na dip czekoladowy : ( na dość dużą porcję, można spokojnie zrobić z połowy )
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 25 g mlecznej czekolady
  • 1 łyżka golden syropu ( śmiało można zastąpić płynnym miodem )
  • 150 ml śmietany kremówki
Wszystkie składniki dipu wkładamy do rondla o grubym dnie i wstawiamy na małym ogniu. Kiedy czekolada zacznie się topić, mieszamy wszystko po czym zdejmujemy z palnika i odstawiamy w ciepłe miejsce. Mi nie wyszedł tak gęsty jak powinien bo brakowało w domu paru składników. Ale i tak był pyszny. Użyłam mlecznej czekolady dodając do niej białą i resztę składników jak w przepisie.
Churros maczamy w sosie i pałaszujemy 🙂
Smacznego 🙂
Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson
słodkości bez pieczenia

Czekoladowe krówki z pistacjami

Kolejny przepis Nigelli, który zagościł u nas na Święta i gdybym go dzień wcześniej zrobiła powędrował by w postaci jadalnych podarków ale niestety z braku czasu zmontowane na ostatnią chwilę zastygały w spokoju w lodówce. Ale za to teraz pałaszujemy ze smakiem. Krówki Nigelli są naprawdę wyśmienite, nie są twarde i te pistacje chrupiące mniam. Moje są w wersji niesłodkiej bo przez roztargnienie i pośpiech zamiast słodzonego mleka dałam niesłodzone ale i tak są smaczniutkie i może ciutkę mniej kaloryczne 😉 Przepis z książki Nigella Expresowo.

145

Składniki :

  • 350 g gorzkiej czekolady
  • puszka skondensowanego mleka słodzonego( 400 ml ) ( ja dałam niesłodzone i krówki zastygały dość długo, mleko słodzone jest gęstsze – szybciej zastyga )
  • 2 łyżki stołowe masła
  • 150 g obranych pistacji

Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki i razem z mlekiem i masłem umieszczamy w jednym garnku. Podgrzewamy cały czas mieszając aby składniki połączyły się w jednolitą masę. Pistacje obieramy ze skorupek i nożem rozdrabniamy je jeszcze na mniejsze kawałki po czym dodajemy do masy czekoladowej. Mieszamy. Czekoladę wylewamy do kwadratowej formy, wyrównujemy powierzchnię i zostawiamy do zastygnięcia. Kroimy na 64 kawałki. Przechowujemy w lodówce.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson

muffinki

Muffinki z czekoladą Nigelli

Pierwsze muffinki jakie upiekłam i które zawładnęły moim sercem. Bardzo puszyste w środku, delikatne. Co tu więcej pisać niebo w gębie. Przepis leży sobie u mnie w zeszycie w zakładce tych zawsze udających się. W tym roku muffinki Nigelli gościły na stole Wigilijnym.

201719 (7)-001

Składniki :

  • 1 i 3/4 mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki stołowe dobrej jakości kako
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3/4 szklanki czekoladowych groszków + 1/4 szklanki do posypania ( ja dałam pociętą czekoladę )
  • 1 szklanka mleka
  • 1/3 szklanki + 2 łyżeczki oleju
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Wszystkie suche składniki : mąkę, cukier puder, kakao, sodę, proszek do pieczenia i czekoladę mieszamy w jednej misce. Pozostałe mokre składniki mieszamy w drugiej misce. Następnie zawartości obu misek łączymy, pamiętając o tym, że im więcej grudek tym lepsze muffinki. Foremki wypełniamy masą i pieczemy około 20 min w temp. 170-180°C. Po 15 minutach przeprowadzamy test suchego patyczka. Mi się piekły z zegarkiem w ręku 20 minut. Ale piekarnik piekarnikowi nie równy należy pilnować żeby wierzch się nie przypalił dlatego po 12 minutach położyłam na babeczki papier do pieczenia, żeby się nie przypaliły.

Smacznego 🙂

muffinki

Kakaowo-Cynamonowo-Kawowe muffiny z czekoladą


Kolejna propozycja na kawowy tydzień. Muffiny od Pauli . Aromatyczne, puszyste, każdy kęs sprawia ogromną przyjemność kosztowania ich. Wyborne 🙂 Jedno o czym zapomiałam to dać posypkę na wierzch. Przygotowałąm ją, stała obok i zapomniałam. No cóż czasem i tak bywa 😉

 

kakaowo-cynamonowo-kawowe muffiny z czekoladą

Składniki : ( mi z tej porcji wyszło 19 muffin )

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 1 tabliczka mlecznej czekolady
  • 125 g masła
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 50 ml Malibu ( u mnie bez )

Skłądniki na posypkę :

  • 6 łyżek cukru
  • 3 łyżeczki cynamonu
  • 3 łyżeczki wiórków kokosowych

Czekoladę kroimy nożem na niewielkie kawałki i delikatnie obsypujemy w mące, odstawiamy. Masło rozpuszczamy.W jednej misce łączymy składniki suche : mąkę, cukier, sodę, proszek, kawę, czekoladę, kakao, cynamon,w drugiej składniki mokre : masło, mleko, jajka, Malibu, mieszamy. Następnie zawartości obu misek łączymy razem. Ciasto rozdzielamy do foremek. Posypujemy na wierzch posypką i pieczemy przez ok 20 min ( ja piekłam ponad 25 ) w temp. 180°C, do suchego patyczka.

Smacznego 🙂

kakaowo-cynamonowo-kawowe muffiny z czekoladą kakaowo-cynamonowo-kawowe muffiny z czekoladą

 

 

przetwory

Dżem bananowo-czekoladowy z kardamonem

Prawdę mówiąc kiedy zobaczyłam ten przepis na blogu kuchenne wzloty i upadki młodej mężatki aż dostałam ślinotoku na sam widok. Potem widziałam go na innych blogach, widać cieszy się uznaniem i wcale się nie dziwię bo jest naprawdę rewelacyjny. W sam raz dla małych łasuchów, na pewno będą wyjadać palcami ze słoiczka tak jak ja ;).

201515_5001

Składniki :

  • 2 bardzo dojrzałe banany
  • pół szklanki cukru
  • 50 g czekolady deserowej
  • łyżka soku z cytryny lub pomarańczy
  • pół łyżeczki kardamonu ( nie miałam więc u mnie bez )

Banany kroimy w kawałki, przekładamy do rondelka. Dodajemy sok, kardamon i cukier. Dusimy na niewielkim ogniu około 5-7 minut cały czas mieszając. Po tym czasie garnek zestawiamy z ognia i dodajemy połamaną czekoladę. Mieszamy do momentu aż czekolada się rozpuści i wszystkie składniki dobrze się połączą.  Całość można zmiksować blenderem na jednolity krem. Po ostygnięciu przekładamy do pojemniczka i umieszczamy w lodówce gdzie można przechowywać do trzech tygodni.

Smacznego 🙂

201515_3

ciasteczka

Szachownice waniliowo-czekoladowe

Mechanik obiecał zrobić auto i nie zrobił wrrrryyyy….. zła byłam straszebnie, znów się człowiek nigdzie nie ruszy. Bez samochodu jak bez ręki. Nosiło mnie niemiłosiernie więc postanowiłam upiec ciasteczka. Wybór padł na te gdyż już od dłuższego czasu „czaiłam” się na ich upieczenie. Lecz ich kształt a właściwie wielkość i grubośc nie była takia jak tu,  za bardzo rozwałkowałam ciasto :). Wyszły mi szachownice dość cieniutkie. Jednak z pozostałych, odkrojonych resztek zrobiłam ciasteczka nie mniej efektowne ( łacząc obie masy razem lekko je zagniotłam, rozwałkowałam i wycięłam foremkami ). W smaku są pyszniutkie z wyczuwalną nutą wanilii i czekolady, kruche. Sama wsunęłam ponad połowę 😉

 

szachownice waniliowo-czekoladowe

Składniki :

  • 175 g miękkiego masła
  • 6 łyżek cukru pudru
  • łyżeczka esencji waniliowej lub skórka starta z połowy pomarańczy
  • 250 g mąki pszennej
  • 25 g czekolady deserowej

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i pozostawić tam do czasu jej użycia aby nie zastygła. Masło ucieramy z cukrem pudrem na puszystą masę po czy dodajemy esencję lub skórkę z pomarańczy. Cały czas ucierając dodajemy mąkę. Po pewnym czasie dosypywania mąki pióra robota mogą już nie dawać sobie rady więc należy ciasto wyrobić rękoma na jednolitą masę. Dość długo ciasto kleiło mi się do rąk więc podsypałam je mąką i w sumie do całości użyłam jakieś 300 g mąki . Ciasto dzielimy na dwie równe części. Do jednej dodajemy roztopioną czekoladę ( u mnie ciasto wyszło jakieś za jasne więc dosypałam łyżkę kakao ). Dokładnie wyrobić aby ciasto miało jedoility kolor ( jak jest za klejące podczas dodania czekolady również można podypać kakao). Oba ciasta zawijamy szczelnie w folię i wkładamy do lodówki na pół godziny. Po tym czasie ciasto wyjmujemy i rozwałkowujemy na prostokąt 7,5 na 20 cm i grubości 3 cm. Następnie kładziemy prostokąty jeden na drugim ( do lepszego sklejenia ciasta można posmarować roztrzepanym białkiem ), dociskamy. Tak ulepiony prostokąd przecinamy wzdłuż dłuższego brzegu, jedną część przewracamy na drugą stronę i dociskamy. Powstałą szachownicę przekroić wzdłuż na plastry około 0,5 cm. Tak wycięte ciasteczka układamy na płasko na blaszy wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temp. 180°C przez 10 min.

Smacznego 🙂

szachownice waniliowo-czekoladowe szachownice waniliowo-czekoladowe

szachownice waniliowo-czekoladowe szachownice waniliowo-czekoladowe

pralinki,czekoladki

Pralinki a`la bounty

Nastał czas na przygotowanie czegoś słodkiego bez pieczenia. Miałam ochotę na jakieś pralinki ale większość zawierały składniki, których akurat nie miałam w kuchni. Przewertowałam moje przepisy pozciągane z internetu i są. Jak mogłam ich wcześniej nie zrobić ?! Są łatwe w wykonaniu, nie trzeba wielu składników i mój smak ulubiony bo samkują dosłownie jak batonik bounty. Mocno kokosowe oblane słodką czekoladą….mmmm ciężko się powtrzymać, żeby nie pochłonąć wszystiego na raz. Myślę, że mogą być również super dodatkiem do prezentu pod choinkę 🙂 Przepis znaleziony tutaj.

aaaa1

Składniki ( na około 25 sztuk ) :

  • 250 g wiórków kokosowych
  • 100 ml kremowki
  • 70 g cukru pudru
  • 70 g masła
  • 150 g mlecznej czekolady
  • 150 g białej czekolady

Masło rozpuszczamy w garnku i dodajemy kremówkę. W momencie kiedy masło się rozpuści zdejmujemy garnek z ognia. Do miski dajemy wiórki, cukier puser i masło ze śmietanką. Wszystko dokładnie mieszamy i mokrymi rękoma formujemy niewielkie kulki ( wielkości orzecha włoskiego ). Tak uformowane kulki wstawiamy do zamrażarnika na około 20 min. ( lepiej będą się obtaczały w czekoladzie ). Każdą czekoladę z osobna roztapiamy w kąpieli wodnej i obtaczamy zchłodzone kuleczki po czym wkładamy do lodówki, żeby czekolada stężała.

Smacznego 🙂

placuszki,naleśniki,gofry

Czekoladowe pancakes

Nie ma nic lepszego na kolacje w zimne, deszczowe wieczory jak czekoladowe pancakes. Najlepiej smakuje z kubkiem mleka. Dzieci będą zachwycone nawet te najwieksze niejadki jak poczują zapach wydostający sie z kuchni szybko przylecą na degustację 🙂 Placuszki są bardzo sycące, nie da się ich zjeść za dużo ale i tak wepchaliśmy najwięcej jak się dało heheh 😉 Przepis znalazłam na stronie 2 smaki

 

Czekoladowe pancakes

 

Składniki :

  • 2 duże jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 3 łyżki oleju
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki cukru
  • ew. łyżka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kakao
  • pół łyżeczki soli
  • pół szklanki chipsów czekoladowych lub posiekanej czekolady

 

Jeżeli używamy proszku do pieczenia, to wszystkie składniki – oprócz czekolady- należy zmiksować.

Jeśli nie zamierzamy używać proszku do pieczenia, to najpierw należy odzielić białka od żółtek. Białka ubić na pianę, żółtka zmiskować z pozostałymi składnikami ( oprócz czekolady). Do masy dodać chipsy czekoladowe i wymieszać. Następnie dodać pianę z białek i delikatnie wymieszać. Smażyć placuszki na suchej patelni jeśli jest z powłoką nieprzywierającą lub na zwykłej z minimalnąilością oleju.

Smacznego 🙂