pieczywo słodkie i wytrawne

Voisilmäpullat – fińskie bułeczki „maślane oczy”.

Kolejne bułeczki pochodzące prosto z Finlandii. W dosłownym tłumaczeniu maślane oczy a nazwę najpewniej zawdzięczają dziurce na środku bułki, która wypełniona jest masłem, cukrem oraz mąką. Podczas pieczenia te wszystkie składniki łączą się razem. Część masła z dodatkami wypływa na wierzch bułki okalając ją słodką mieszanką smaków. I jak w większości słodkich wypieków w Finlandii tak i w tej bułce dominuje smak kardamonu. W skrócie jest to bułka kardamonowa z nadzieniem maślano-cukrowym. Ja trochę odchudziłam przepis i do ciasta na bułki dodałam ksylitol. Do dziurki w cieście dałam natomiast cukier waniliowy, który wpłynął znacznie na jakość smaku bułki. Na dodatek cukru waniliowego wpadła mama mojej koleżanki z pracy. Był to jej niezapomniany smak z dzieciństwa więc i ja postanowiłam pójść w jej ślady. Przepis z Valio.fi.

Składniki na bułki :

  • 250 ml mleka
  • 25 g świeżych drożdży lub 7 g suszonych
  • 1 jajko
  • 100 ml cukru ( można użyć zdrowszego zamiennika np. cukier kokosowy, trzcinowy itp. )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 700-800 ml mąki pszennej tortowej
  • 75 g miękkiego masła

Ciasto najlepiej wyrabiać mikserem lub na początek za pomocą haków do ciasta drożdżowego w standardowym mikserze. Drożdże rozdrabniamy do letniego mleka. Mieszamy aż się rozpuszczą. Dodajemy jajko, kardamon, cukier oraz część mąki. Na początek dodałam 400 ml. Mieszamy aż składniki zaczną się łączyć. Następnie dodajemy sól i stopniowo resztę mąki ( dodałam kolejne 300 ml ) . Wyrabiamy aż ciasto zacznie odchodzić od ścianek miski. Po tym czasie dodajemy miękkie masło i dalej wyrabiamy aż ciasto stanie się gładkie i elastyczne. Moje ciasto było lekko klejące ale zwarte. Nie dodawałam więcej mąki i wam też nie polecam dodawać ponieważ podczas formowania i tak będziemy jeszcze podsypywać. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż ciasto podwoi swoją objętość ( ok 1,5 godziny ).

Nadzienie :

  • 75 g masła pociętego na 16 małych kostek mniej więcej tej samej wielkości
  • ok 50 ml cukru waniliowego ( może być zwykły, trzcinowy, ksylitol )
  • ok 50 ml mąki
  • jajko rozbełtane do smarowania bułek

Kiedy ciasto wyrośnie dzielimy je na 16 równych części. Podsypując delikatnie mąką formujemy okrągłe bułeczki, które układamy w znacznych odległościach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na środku każdej bułki robimy dziurkę prawie do samego dna bułki. Ja robiłam trzonkiem od tłuczka. Następnie bułki smarujemy rozbełtanym jajkiem. W każdą dziurkę wkładamy po kosteczce masła oraz ok 1/2 łyżeczki cukru i mąki.

Bułeczki odstawiamy do napuszenia na czas grzania piekarnika.

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni C. Bułki pieczemy 12-15 minut aż nabiorą złotego koloru. Ja piekłam swoje bliżej górnej grzałki aby w czasie pieczenia od razu nabrały złotego koloru ale to wszystko zależy od piekarnika. Jeśli wasz dobrze rumieni ciasta wtedy wystarczy na środkowym poziomie piec bułki.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżówki z czekoladą

Drożdżowe bułki wypełnione czekoladą. Kto nie byłby chętny zpałaszować na śniadanie takich łakoci. Z ciastem pracuje się bardzo dobrze. Jedynie co zmieniłam to czas pieczenia bo za pierwszym razem nie dopiekły mi się. Przepis z bloga Moje Wypieki .

Składniki :

  • 540 g mąki ( użyłam tortowej )
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier kokosowy )
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 10 g suszonych drożdży lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka
  • 170 g mlecznych lub gorzkich kropelek czekoladowych lub posiekanej czekolady ( użyłam po połowie mlecznej i gorzkiej czekolady )

Drożdże mieszamy z mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki ( oprócz czekolady i masła ), wyrabiamy ciasto. Pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Na końcu dodajemy czekoladę. Chwilę wyrabiamy. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Do posmarowania :

  • 1 żółtko rozmącone z 1 łyżką wody

Po tym czasie ciasto ponownie, krótko wyrabiamy. Dzielimy na 15 bułek o wadze ok 82 gramy. Uformowane bułki układamy w niewielkich odległościach w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 40 minut.

Wyrośnięte bułeczki smarujemy rozmąconym żółtkiem z wodą i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 180 stopni. Pieczemy 35-40 minut.

W oryginalnym przepisie jest aby piec 18-20 minut ale u mnie to zdecydowanie za krótko. Pierwszy raz bułki nie upiekły mi się w tym czasie a po 40 minut były idealnie wypieczone.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Maślano miodowa brioszka

Pierwszy raz zrobiłam brioszkę i zakochałam się w tym wypieku. Co najbardziej mnie zachwyciło ? Miąższ brioszki jest sprężysty, wilgotny, puszysty, pełen smaku. Samo wykonanie jest bardzo proste i z ciastem bardzo dobrze się pracuje. Kolejna ogromna zaleta to ciasto możemy przechowywać do 5 dni w lodówce zanim zdecydujemy się ją upiec. Przepis z bloga Skoraq cooks .

Składniki :

  • 170 g mleka o temperaturze pokojowej
  • 1/2 łyżki drożdży instant
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100 g płynnego miodu
  • 4 jajka
  • 550 g mąki tortowej
  • 170 g roztopionego i przestudzonego masła

Ponad to :

  • 1 żółtko
  • 1 łyżka wody
  • cukier do dekoracji najlepiej trzcinowy demerara

Mleko, drożdże, sól oraz miód mieszamy w misce. Dodajemy jajka, roztopione masło. Dość szybko mieszamy za pomocą miksera. Ja mieszałam mikserem planetarnym z przymocowanym hakiem do ciasta drożdżowego. Następnie dodajemy stopniowo mąkę cały czas wyrabiając ciasto. Kiedy mąka będzie już w całości zużyta a ciasto wyrobione, gładkie i sprężyste przekładamy je do czystej miseczki, nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrastania na 2 godziny.

Po wyrastaniu ciasto przekładamy do lodówki na minimum 3 godziny. Ciasto może stać w lodówce do 5 dni.

Po tym czasie wyciągamy ciasto w lodówce. W przepisie jest napisane aby wyciągnąć 500 g ciasta. Ja robiłam z całości. A więc wyciągamy ciasto na oprószoną mąką blat i chwilę wyrabiamy. Dzielimy na 3 równe części. Z każdej formujemy wałek ok 30 cm długości. Wałki zaplatamy w warkocz, który przekładamy do keksówki o długości 23 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrastania na 90 minut.

Żółtko mieszamy z łyżką wody. Wyrośniętą chałkę smarujemy obficie żółtkiem i posypujemy cukrem.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 45-50 minut. Uwaga aby nie przypalić wierzchu. Jeśli będzie się bardzo przypiekał należy brioszkę przykryć z wierzchu papierem do pieczenia.

Smacznego 🙂

ciasta

Kujawski drożdżowy placek maślany

Fantastyczny drożdżowiec. Zrobienie składa się z kilku etapów i wymaga odrobinę więcej uwagi niż większość ciast ale naprawdę warto. Jest przepyszny. Przepis Paweł Małecki z książki ” Cukiernia Lidla „

Składniki na ciasto :

  • 35 g świeżych drożdży
  • 80 g cukru ( u mnie cukier trzcinowy i odrobina kokosowego )
  • 150 ml mleka 3,2 %
  • 500-550 g mąki tortowej
  • 2 jajka
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • 100 g roztopionego masła

Drożdże przekładamy do miseczki. Dodajemy 2 łyżeczki cukru i ucieramy do momentu aż staną się płynne. Wlewamy mleko, mieszamy do połączenia składników.

Do dużej miski przesiewamy mąkę. Robimy w niej dołek do, którego wlewamy mleko z drożdżami. Delikatnie mieszamy z mąką. Miskę odstawiamy na 15-20 minut aż drożdże zaczną pracować.

W tym czasie jajka ubijamy z cukrami na jasną puszystą pianę. Dodajemy je do mąki. Dokładamy sól oraz dolewamy roztopione, przestudzone masło. Całość wyrabiamy na gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości.

Masło z cukrem :

  • 100 g masła
  • 100 g cukru ( u mnie cukier trzcinowy )

Masło roztapiamy w rondelku. Dodajemy cukier i gotujemy na bardzo małym ogniu przez 10-12 minut. Studzimy ale na tyle aby masa pozostała w miarę płynna. W razie zastygnięcia należy odrobinę podgrzać.

Blachę o wymiarach 45×35 cm ( u mnie nieco mniejsza ) smarujemy masłem i obsypujemy mąką.

Po wyrośnięciu ciasta chwilę je wyrabiamy i rozwałkowujemy na wielkość blachy. Wykładamy dno blachy. Ciasto wstawiamy do lodówki na 15 minut.

Po tym czasie wierzch ciasta smarujemy mieszanką masła z cukrem wcześniej przygotowanym. Ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż się napuszy na 30 minut.

Kruszonka :

  • 100 g masła
  • 100 g cukru pudru ( u mnie ksylitol w pudrze )
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 180-200 g mąki pszennej tortowej

Masło zagniatamy z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Następnie dodajemy mąkę i wyrabiamy palcami aż powstanie kruszonka.

Podrośnięte ciasto posypujemy równomiernie kruszonką.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni c z temoobiegem lub 190-200 stopni C bez termoobiegu. Pieczemy 30-35 minut do uzyskania złotego koloru.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Drożdżówki cytrynowe z makiem

Powiew wiosny pod postacią drożdżówek ze sporą ilością skórki cytrynowej. Pachniało w całym domu świeżością cytryn. Puszyste, cytrynowe z nutą maku. Czy to już nie brzmi zachęcająco ? 🙂 Przepis z bloga Moje wypieki.

Składniki :

  • 540 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( użyłam cukru kokosowego )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 10 g drożdży suszonych lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Drożdże mieszamy z mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Wyrabiamy ciasto a pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Nadzienie cytrynowe z makiem :

  • 60 g roztopionego masła
  • 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie ksylitol )
  • 3-4 cytryny ( wcześniej wyszorowane i wyparzone )
  • kilka łyżek suchego maku

Wyrośnięte ciasto chwilę wyrabiamy. Dzielimy na 12 równych części. Każdą część rozwałkowujemy na cienki placuszek. Smarujemy masłem, posypujemy cukrem, ścieramy skórkę z 1/4 cytryny oraz posypujemy makiem. Placek kroimy w paski tak aby jeden bok pozostał w całości.

Placuszek zwijamy w roladę.

Po czym formujemy drożdżówkę.

Drożdżówki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 30-40 minut.

Po tym czasie pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 15-17 minut.

Lekko ciepłe drożdżówki można polukrować lukrem cytrynowym. Ja polukrowałam dwie bo domownicy stwierdzili, że bez lukru lepsze.

Smacznego 🙂

dania główne

Pampuchy

Nie pamiętam kiedy ostatni raz robiłam pampuchy. Wieki temu i jakoś nie ciągnęło mnie do ich robienia dopóki nie poszłam na zakupy. W sklepie były akurat w promocji ale nie na te nabrałam smaka. Niestety w Finlandii można kupić pampuchy tylko na słodko z dodatkiem kardamonu. Ja z domu wyniosłam smak wytrawnych okraszonych podsmażoną kiełbaską i polanych tłuszczem lub z sosem mięsnym. I takie właśnie dziś Wam prezentuje. Przepis na pampuchy z bloga Moje Wypieki.

Składniki :

  • 500 g mąki pszennej ( u mnie tortowa )
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka lekko roztrzepane
  • 2 żółtka
  • 50 g roztopionego masła
  • szczypta soli
  • 30 g cukru ( dodałam tylko 2 łyżki cukru kokosowego )
  • 30 g drożdży świeżych lub 14 drożdży suchych

Drożdże mieszamy z przesianą mąką ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Wyrabiamy ciasto a pod koniec dodajemy roztopiony tłuszcz. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Przekładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

Po tym czasie ciasto wyciągamy na stolnicę oprószoną mąką, chwilę wyrabiamy. Z ciasta odrywamy kawałki o wadze ok 65 g z których formujemy kulki. Odkładamy na stolnicę oprószoną mąką i przykrywamy ściereczką aby podrosły na ok 25-30 minut. Trzeba uważać aby bułeczki nie przerosły. Wtedy najlepiej podczas parowania części resztę przenieść do lodówki.

Różne są metody parowania pampuchów. Ja używam garnka i plastikowego sitka. Jeśli macie specjalne sitka lub koszyczki to użyjcie ich. Ja podam metodę na sitko. Do garnka nalewamy wrzącej wody do 1/4 wysokości. Stawiamy na niewielkim ogniu tak aby woda cały czas parowała. Do garnka wkładam sitko ale takie które nie dotyka dna, jest w miarę szerokie na dole, i którego otwory w całości zakrywa garnek przez co para nie ucieka. Sitko smarujemy delikatnie roztopionym masłem aby można było bez problemu ściągnąć z nich uparowane pampuchy. Na dnie układamy 3 pampuchy. Nie więcej bo podczas parowania znacznie urosną. Przykrywamy wierzch szczelnie pokrywką i parujemy 10 minut. Po tym czasie przekładamy na talerz. Tak postępujemy z resztą bułeczek.

Pampuchy podajemy z podsmażoną na chrupiąco kiełbasą, polewamy tłuszczem. Można dodatkowo polać roztopionym masłem lub tylko z roztopionym masłem. Świetnie tutaj będzie pasował również Wasz ulubiony sos mięsny. Oczywiście można podawać także na słodko ze śmietaną czy sosami owocowymi.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Rogaliki drożdżowe z kruszonką

Fantastyczne, puszyste rogaliki urozmaicone słodką, chrupiącą kruszonką. Ja swoich nie nadziewałam ale Wy swoje możecie nadziać na co tylko najdzie Was ochota. Przepis z Po prostu pycha .

Składniki :

  • 25 g świeżych drożdży lub 12 g suszonych
  • 500 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 1 łyżka cukru ( u mnie trzcinowy )
  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 130 g miękkiego masła

Jeśli używamy świeżych drożdży należy zrobić rozczyn. Drożdże wkruszyć do 100ml mleka, dodać łyżkę cukru, łyżkę mąki, wymieszać i odstawić na 10 minut lub do momentu aż ruszy.

Wszystkie składniki umieszczamy w misce robota i za pomocą haka wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto można wyrobić również ręcznie. Miskę nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do momentu aż ciasto podwoi swoją objętość. Ciasto można również wstawić do lodówki na noc.

Składniki na kruszonkę :

  • 120 g mąki
  • 60 g cukru ( u mnie trzcinowy )
  • 60 g zimnego masła

Mąkę oraz cukier mieszamy. Dodajemy pocięte w niewielkie kawałki masło. Rozcieramy palcami aż powstanie konsystencja grubo mielonej bułki tartej.

Ponad to :

  • 1 rozbełtane jajko
  • konfitura, dżem itp. do nadziewania ( opcjonalnie )

Wyrośnięte ciasto dzielimy na pół. Z każdego kawałka formujemy dysk, który wałkujemy na wzór koła. Każde koło dzielimy na 4 równe części a następnie na 8 równych trójkątów. Jeśli chcemy nadziać rogale to nakładamy łyżeczkę ulubionego nadzienia na szerszym końcu i zwijamy od szerokiego końca do cienkiego formując w kształt rogala.

Gotowe rogale układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy lnianą ściereczką, odstawiamy na kilka minut do napuszenia.

Po tym czasie rogale smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy kruszonką.

Pieczemy w temperaturze 190 stopni C przez 20-25 minut.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Chałka z kruszonką

Cała rodzina jest zgodna co do tego przepisu. Najlepsza domowa chałka jaką do tej pory jedliśmy. Smak jak z cukierni. Świetnie pracuje się z ciastem. Chałka wychodzi mięciutka, puszysta w środku z cudownie chrupiącą skórką. Przepis z bloga Delicious place.

Składniki na ciasto : ( na jedną dużą lub 2 mniejsze chałki )

  • 20 g świeżych drożdży ( ja używam zazwyczaj 7 g suszonych drożdży )
  • 2 łyżki cukru ( u mnie trzcinowy lub kokosowy )
  • 350 g mąki pszennej tortowej
  • 150 ml lekko ciepłego mleka
  • 2 jaja
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 50 g masła

Drożdże wkruszamy do miseczki. Dodajemy 2 łyżki cukru, 3 łyżki z wcześniej odważonej mąki, wlewamy mleko. Całość mieszamy aż drożdże się rozpuszczą a całość będzie jednolita bez grudek. Odstawiamy na 15 minut aby zaczyn zaczął pracować.

Masło rozpuszczamy. Odstawiamy do ostygnięcia.

Mąkę mieszamy z solą. Kolejno wlewamy zaczyn drożdżowy. Dodajemy jajka oraz masło. Mieszamy aż składniki się połączą po czym wyrabiamy ciasto przez 10 minut. Po tym czasie miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5 godziny.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na podsypaną mąką stolnicę. Ciasto dzielimy na pół. Następnie każdą połowę dzielimy na 3 równe części. Każdą z nich formujemy w długi wałeczek. Następnie z 3 wałeczków formujemy tradycyjny warkocz formując zgrabną chałkę. Gotowe chałki przekładamy na posmarowaną cieniutko olejem blachę. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podrośnięcia na 20 minut.

Składniki na kruszonkę :

  • 25 g mąki pszennej tortowej
  • 25 g cukru ( u mnie cukier trzcinowy czasami kokosowy )
  • 15 g masła

Mąkę mieszamy z cukrem. Dodajemy zimne masło pocięte na małe kawałki. Rozcieramy palcami na konsystencję grubo mielonej bułki tartej. Odstawiamy.

Ponad to :

  • 1 małe roztrzepane jajko do smarowania chałek

Kiedy chałki podrosną smarujemy je roztrzepanym jajkiem oraz posypujemy obficie kruszonką.

Pieczemy w temp. 170 stopni C przez 25 minut.

Jeśli zdecydujecie się zrobić tylko jedną dużą chałkę to czas pieczenia będzie wynosił 30 – 40 minut.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Pomarańczowo-kardamonowa drożdżówka

Przepyszne delikatne, aromatyczne ciasto o idealnej słodyczy. Niemalże w całości pochłonięta już pierwszego dnia. Przepis z I am baker .

Składniki na ciasto :

  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 i 1/4 łyżeczki suszonych drożdży
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki cukru ( u mnie cukier trzcinowy )
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 szklanki ( 375 g ) mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 226 g zimnego masła

Mleko podgrzewamy aby było lekko ciepłe ( nie za ciepłe bo zabije drożdże ). Dodajemy drożdże, mieszamy. Odstawiamy na 5 minut.

Do dużej miski lub na stolnicę ścieramy masło na dużych oczkach tarki. Następnie do masła dodajemy mąkę. Rozcieramy palcami mąkę z masłem aż powstanie konsystencja bułki tartej.

Osobno w misce łączymy zaczyn drożdżowy, jajko, cukier oraz sól. Przelewamy całość do mąki z masłem i za pomocą robota wyposażonego w hak lub ręcznie wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto.

Ciasto przekładamy do czystej miski, przykrywamy lnianą ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia na ok 1-1,5 godziny.

Nadzienie :

  • 4 łyżki masła o temp. pokojowej
  • 1/2 szklanki brązowego cukru ( u mnie cukier trzcinowy )
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka świeżo startej skórki pomarańczowej
  • 1 łyżeczka kardamonu
  • szczypta soli

Cukier, mąkę, kardamon, cynamon oraz sól mieszamy, odstawiamy.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę oprószoną mąką. Wałkujemy na prostokąt o grubości ok 1/2 cm grubości. Wierzch smarujemy miękkim masłem a następnie całą powierzchnię posypujemy mieszaniną cukru i przypraw.

Ciasto zwijamy w rulon zaczynając od dłuższego boku. Następnie rozcinamy rulon wzdłuż przez sam środek ostrym nożem pozostawiając od góry ok 2 cm ciasta nierozciętego. Kolejno obie rozcięte części przeplatamy jedna przez drugą. Koniec delikatnie sklejamy i podwijamy pod spód.

Ciasto ostrożnie przekładamy do okrągłej formy ( o wymiarach ok 26 cm wyłożonej papierem do pieczenia ) układając je w ślimaka.

Odstawiamy ponownie pod przykryciem do wyrośnięcia na kolejne 60 minut.

Po tym czasie pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 35 – 40 minut przy czym na ostatnie 10 minut przed końcem przykrywamy ciasto od góry nap. papierem do pieczenia aby się nie spaliło.

Drożdżówkę można polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Świąteczny chlebek drożdżowy na słodko

Kojarzycie chleby na słodko z rodzynkami czy suszonymi owocami ? To ten chlebek jest w podobnym charakterze z tym, że wygląda jak rolada. Podrasowałam odrobinę nadzienie, które nadało mu fajnego kopniaka. Z tych składników wyszła mi ogromna rolada, którą podzieliłam na połowę. Jedną część konsumujemy a druga czeka w zamrażarce. Przepis T. Välimäki, J.Lindholm z książki ” Hyvää joulua ” .

Składniki na ciasto :

  • 11 g suchych drożdży
  • 500 ml lekko ciepłej wody
  • 50 ml oleju lub roztopionego masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 100 ml melasy
  • 200 ml płatków owsianych
  • ok 800 ml mąki orkiszowej lub pszennej ( w przepisie nie jest podany typ mąki ani rodzaj – ja użyłam orkiszowej jasnej i w sumie musiałam zużyć 700 g aby ciasto nie było lejące i dało się wałkować )

Drożdże rozpuszczamy w wodzie. Dodajemy Masło, melasę, sól i płatki owsiane, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę cały czas mieszając. Następnie za pomocą dłoni lub robota z hakiem wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto. Gotowe ciasto przekładamy do miski. Przykrywamy lnianą ściereczką i pozostawiamy w ciepłym miejscu do podwojenia swojej objętości.

Nadzienie :

  • 150 g miękkiego masła
  • 100 ml brązowego cukru muscovado ( użyłam cukru kokosowego )
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka mielonych goździków
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 200 g suszonych fig ( u mnie suszone daktyle oraz śliwki zalane 2 dni wcześniej 2 łyżkami brandy )

Suszone owoce tniemy na małe kawałki. Cynamon, goździki, sól, cukier mieszamy w niewielkiej miseczce. Odkładamy.

Wyrośnięte ciasto wałkujemy na duży prostokąt. Smarujemy miękkim masłem po całej powierzchni. Następnie posypujemy cukrem z przyprawami i posypujemy pociętymi suszonymi owocami. Następnie zwijamy w roladę. Ja najpierw zawinęłam delikatnie do środka dwa dłuższe boki ( ok 2 cm ) po czym zwinęłam wzdłuż krótszego boku w roladę.

Roladę przekładamy na blachę do pieczenia wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 200 stopni C przez 35-45 minut.

Smacznego 🙂